pobierz z Google Play

16 grudnia 2025

Wtorek

Wtorek III tygodnia adwentu

Czytania: (So 3, 1-2. 9-13); (Ps 34 (33), 2-3. 6-7. 17-18. 19 i 23); Aklamacja; (Mt 21, 28-32);

Rozważania: Ewangeliarz OP , ks. Adam Łuźniak , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Czystość – pojednanie zmysłów

Czytania

(So 3, 1-2. 9-13)
Biada buntowniczemu i splugawionemu miastu, co stosuje ucisk! Nie słucha głosu i nie przyjmuje ostrzeżenia, nie ufa Panu i nie przybliża się do swego Boga. Wtedy przywrócę narodom wargi czyste, aby wszyscy wzywali imienia Pana i służyli Mu jednomyślnie. Z tamtej strony rzek Kusz wielbiciele moi – moi rozproszeni – dar Mi przyniosą. W dniu tym nie będziesz się wstydzić wszystkich twoich uczynków, przez które dopuściłaś się względem Mnie niewierności; usunę bowiem wtedy spośród ciebie pysznych samochwalców twoich, i nie będziesz się więcej wywyższać na świętej mej górze. I zostawię pośród ciebie lud pokorny i biedny, a szukać będą schronienia w imieniu Pana. Reszta Izraela nie będzie czynić nieprawości ani wypowiadać kłamstw. I nie znajdzie się w ich ustach zwodniczy język, gdy paść się będą i wylegiwać, a nie będzie nikogo, kto by ich przestraszył.

(Ps 34 (33), 2-3. 6-7. 17-18. 19 i 23)
REFREN: Biedak zawołał i Pan go wysłuchał

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem,
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał,
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym,
by pamięć o nich wymazać z ziemi.
Pan słyszy wołających o pomoc
i ratuje ich od wszelkiej udręki.

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu,
ocala upadłych na duchu.
Pan odkupi dusze sług swoich,
nie zazna kary, kto się do Niego ucieka.

Aklamacja
Przyjdź, Panie, a nie zwlekaj, odpuść grzechy swojego ludu.

(Mt 21, 28-32)
Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: "Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: „Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy”. Ten odpowiedział: „Idę, panie!”, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: „Nie chcę”. Później jednak opamiętał się i poszedł. Który z tych dwóch spełnił wolę ojca?" Mówią Mu: "Ten drugi". Wtedy Jezus rzekł do nich: "Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć".

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

ks. Adam Łuźniak

Mijają wieki, a postawy dzieci z pokolenia na pokolenie ciągle takie same. Bywa szybki entuzjazm, który gaśnie pokonany przez nieokreślone „później”, bywa otwarty bunt lub niechęć do współpracy, które udaje się opanować i podporządkować rozumowi. Dwaj synowie, to dwie relacje, jakie ludzie współcześni Jezusowi utrzymywali wobec Bożego Prawa. Grzesznicy – odrzucający Prawo, żyjący w konflikcie z nim, ostatecznie jednak otwarci na przemianę serc. Uczeni w Piśmie, kapłani i starsi ludu – przekonani o swej sprawiedliwości, wypełniający, przynajmniej zewnętrznie szczegóły Prawa. Odkupienie, które przyniósł Jezus dotyka tych, którzy wcześniej, czy później, pojawią się w winnicy Ojca.
Aby dotrzeć do winnicy i rozpocząć w niej pracę trzeba najpierw przylgnąć do tego, czego pragnie Ojciec. Trzeba wejść w myślenie Syna, dla którego „pokarmem jest pełnić wolę Ojca” (por. J 4, 34), a to oznacza nawrócenie.
Dwaj synowie, a może to raczej dwie strony jednego ludzkiego serca, mojego serca. Adwentowe, czy noworoczne postanowienia większej duchowej dyscypliny, czasu na modlitwę, lekturę Słowa Bożego brzmią jak ewangeliczne „Dobrze, panie!”. Bywa, że z każdym mijającym tygodniem postanowienia stają się ofiarą naszej niemocy, odkładania na później i odchodzą do historii. I może druga postawa: „Nie chcę!” – reakcja na zbyt jednoznaczne wymogi Ewangelii, na które po dłuższej konfrontacji i zmaganiu w końcu znajduję w sobie zgodę i podejmuję wysiłek, by według nich żyć.
Ojciec kocha obu synów, dla każdego z nich ma miejsce w swoim domu. Każdemu daje czas i szansę poznania prawdy, każdemu pozwala znaleźć odpowiedni moment, by znaleźć drogę do winnicy.
ks. Adam Łuźniak
Do góry

Patroni dnia:

Święta Adelajda, cesarzowa
urodziła się w 931 lub 932 r. jako córka Rudolfa II, króla Burgundii. Gdy miała 16 lat, została wydana za Lotara, króla Włoch. Dała mu córkę, Emmę. Owdowiała mając 20 lat. Poetm wyszła za Ottona I. Dała mu troje dzieci, wśród nich jego następcę, Ottona II. Papież Jan XII w Boże Narodzenie 962 roku dokonał w bazylice św. Piotra uroczystej koronacji Ottona I na pierwszego cesarza Niemiec. W 973 roku Adelajda po raz drugi została wdową. W 983 r. Adelajda stała się regentką w zastępstwie jeszcze małoletniego cesarza, Ottona III. Ujawnił się w całej pełni jej zmysł organizacyjny, mądrość i roztropność, umiejętność dobierania ludzi na odpowiednie stanowiska. Wyróżniała się przy tym wielkim miłosierdziem i hojnością w przeznaczaniu dóbr na cele kościelne. Korzystając z pełnego cesarskiego skarbca, wystawiła kilkanaście opactw i klasztorów. Zmarła 16 grudnia 999 roku.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Sofoniasz („Jahwe obroni”) działał w pierwszym okresie panowania Jozjasza, przed reformą religijną w 622 r. p.n.e. na terenie państwa judzkiego. Piętnował niesprawiedliwość i synkretyzm religijny swego narodu wzorowany na bałwochwalstwie asyryjskim i zapowiadał karę – inwazję nieprzyjacielską (inwazja Scytów). Napominał społeczność judzką do uczciwego trybu życia, wzywał do opamiętania. Zapowiadał nadejście „dnia Jahwe” rozumianego jako sąd Boży. Ten Boży sąd nie jest jednak starotestamentalną wersją Sądu Ostatecznego. Ten „dzień” to jest moment, w którym dokonuje się coś bardzo istotnego. I nawet nie jest ważne kiedy on się dokonuje, ale o co w nim chodzi. Człowiek (ludzie, „miasto”) odwrócił się od Boga i wszedł w rzeczywistość, która go niszczy i wykrzywia percepcję Boga. Ludzie giną nie z rąk Boga, ale przez swoje własne złe postępowanie. Pan Bóg nie zgadza się, byśmy postępowali niegodziwie. Bóg, który wymyślił człowieka, który go kocha i bardzo mu na nim zależy zapowiada odsłonięcie swojej rzeczywistości tak, by każdy mógł zrozumieć i zobaczyć jaki On jest. Widzimy jaka jest odpowiedź Boga na odwrócenie się od Niego Jego ukochanego ludu. Ogień Jego żarliwej miłości oczyści wszystko. Otworzy człowiekowi oczy na dobroć i ogromną miłość, która nie zamierza niszczyć, ale staje w jego obronie. Usunie wszystkie nieprawości, chce ocalić, ochronić i nie zgadza się, by ktokolwiek zginął. Sofoniasz zapowiada powszechny zwrot ludzkości w kierunku Boga. Wielka i piękna jest ta wizja. A my możemy wyciągnąć dla siebie wniosek, że nie musimy uciekać przed Bogiem, bo to właśnie On jest jedyną osłoną przed złem w nas i wokół nas.

Komentarz do psalmu

Psalm 34 podpowiada nam co zrobić kiedy jesteśmy niezrozumiani i odrzuceni przez otoczenie, uznani za szaleńców, choć autentycznie pragniemy czynić i czynimy dobro. W takiej sytuacji wszystkiego szukajmy u Boga. Pytajmy Jego, a nie innych ludzi czy nawet samych siebie o to, co czynić i prośmy o rozeznanie ile w słowach krytyki wobec nas jest prawdy, a ile złości i fałszywych oskarżeń ze strony innych. Tylko Bóg może nas uczynić wolnymi wobec wewnętrznych i zewnętrznych wrogów.
Sam Jezus był uważany przez swoich rodaków za szaleńca, odrzucony, niezrozumiany, zabity… „On słyszy wołających o pomoc i uwolni ich od wszystkich ucisków”. On nas rozumie i idzie z nami.

Komentarz do Ewangelii

Wczoraj czytany fragment Ewangelii wg św. Mateusza zakończył się wymijającą odpowiedzią władz świątynnych na pytanie Jezusa: „Skąd pochodził chrzest Janowy: z nieba czy od ludzi?” (w.25), ale Pan nie zostawił ich w spokoju. Opowiedział przypowieść, która zdemaskowała odrzucenie przez nich Jana. Jezus przywołał znany ze ST obraz winnicy jako symbol Izraela. Pierwszy syn zwrócił się do ojca z szacunkiem, jednak nie spełnił jego woli. Drugi syn powiedział ojcu, że nie chce mu się pracować w winnicy (był to karygodny akt braku szacunku), „później jednak opamiętał się i poszedł” (w.30). I to ten drugi spełnił wolę ojca – nawet arcykapłani i starsi to zauważyli. Szokujące zapewne były dla nich słowa Jezusa, że ci, którzy są na dnie społeczno-religijnej struktury, wyłączeni z przymierza z Bogiem, na których patrzono z pogardą, wejdą do królestwa niebieskiego pierwsi. Ci nawróceni grzesznicy byli jak drugi syn z przypowieści – początkowo zbuntowani, zmienili swoje postępowanie po usłyszeniu słów Jana Chrzciciela. Arcykapłani i starsi, przyjąwszy swoje urzędy, zobowiązali się, że będą wypełniać wolę Boga, czego jednak nie robili, a gdy Bóg wysłał im swego proroka, nie uwierzyli mu. Byli jak pierwszy syn z przypowieści Jezusa. Musieli zrozumieć, że te słowa Jezusa są skierowane do nich i odczytali je jako obraźliwe, choć Panu zależało na tym, żeby przejrzeli i nawrócili się.
Czy potrafimy krytykę skierowaną do nas wykorzystać do głębszej analizy motywacji naszego postępowania?

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez dr Elżbietę Marek


Do góry

Książka na dziś

Czystość – pojednanie zmysłów

bp Erik Varden OCSO

Jeśli po zobaczeniu tego tytułu czujesz zapach naftaliny – ta lektura Cię zaskoczy. To książka wielowymiarowa, współczesna i dla każdego. Samo pojęcie czystości zdaje się dziś mało aktualne, za to hasło integralność święci sukcesy. Biskup Erik Varden OCSO w fascynujący sposób wyjaśnia, że „czystość jest wyznacznikiem integralności, osobowości, której elementy składają się w harmonijną całość”.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.