pobierz z Google Play
wrzesień 2021
12 XXIV Niedziela zwykła (Iz 50, 5-9a); (Ps 116A (114), 1b-2. 3-4. 5-6. 8-9); (Jk 2, 14-18); Aklamacja (Ga 6, 14); (Mk 8, 27-35);
13 Poniedziałek XXIV tydzień zwykły (1 Tm 2,1-8);(Ps 28,2-3.7.8-9);Aklamacja (J 3,16);(Łk 7,1-10);
14 Wtorek - Święto Podwyższenia Krzyża Świętego (Lb 21,4b-9);(Ps 78,1-2.34-35.36-37.38);(Flp 2,6-11);Aklamacja;(J 3,13-17);
15 Środa XXIV tydzień zwykły (Hbr 5, 7-9);(Ps 31, 2-3b. 3c-4. 5-6. 15-16. 20);Aklamacja;(J 19, 25-27);
16 Czwartek XXIV tydzień zwykły (1 Tm 4,12-16);(Ps 111,7-8.9.10);Aklamacja (Mt 11,28);(Łk 7,36-50);
17 Piątek XXIV tydzień zwykły (1 Tm 6,2c-12);(Ps 49,6-7.8-10.17-18.19-20);Aklamacja (Mt 11,25);(Łk 8,1-3);
18 Sobota - Święto św. Stanisława Kostki, zakonnika (Mdr 4,7-15);(Ps 148,1-2.11-13a.13c-14);Aklamacja (Mt 5,8);(Łk 2,41-52);

12 września 2021

Niedziela

XXIV Niedziela zwykła

Czytania

(Iz 50, 5-9a)
Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem. Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem. Pan Bóg mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam. Blisko jest Ten, który mnie uniewinni. Kto się odważy toczyć spór ze mną? Wystąpmy razem! Kto jest moim oskarżycielem? Niech się zbliży do mnie! Oto Pan Bóg mnie wspomaga. Któż mnie potępi?

(Ps 116A (114), 1b-2. 3-4. 5-6. 8-9)
REFREN: W krainie życia będę widział Boga

Miłuję Pana, albowiem usłyszał
głos mego błagania,
bo skłonił ku mnie swe ucho
w dniu, w którym wołałem.

Oplotły mnie więzy śmierci,
dosięgły mnie pęta Otchłani,
ogarnął mnie strach i udręka.
Ale wezwałem imienia Pana:
"Panie, ratuj moje życie!"

Pan jest łaskawy i sprawiedliwy,
Bóg nasz jest miłosierny.
Pan strzeże ludzi prostego serca:
byłem w niedoli, a On mnie wybawił.

Uchronił bowiem moją duszę od śmierci,
oczy od łez, nogi od upadku.
Będę chodził w obecności Pana
w krainie żyjących.

(Jk 2, 14-18)
Jaki z tego pożytek, bracia moi, skoro ktoś będzie utrzymywał, że wierzy, a nie będzie spełniał uczynków? Czy sama wiara zdoła go zbawić? Jeśli na przykład brat lub siostra nie mają odzienia lub brak im codziennego chleba, a ktoś z was powie im: "Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie do syta!" – a nie dacie im tego, czego koniecznie potrzebują dla ciała – to na co się to przyda? Tak też i wiara, jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w sobie. Ale może ktoś powiedzieć: Ty masz wiarę, a ja spełniam uczynki. Pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, to ja ci pokażę wiarę na podstawie moich uczynków.

Aklamacja (Ga 6, 14)
Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego, Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata.

(Mk 8, 27-35)
Jezus udał się ze swoimi uczniami do wiosek pod Cezareą Filipową. W drodze pytał uczniów: "Za kogo uważają Mnie ludzie?" Oni Mu odpowiedzieli: "Za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za jednego z proroków". On ich zapytał: "A wy za kogo Mnie uważacie?" Odpowiedział Mu Piotr: "Ty jesteś Mesjasz". Wtedy surowo im przykazał, żeby nikomu o Nim nie mówili. I zaczął ich pouczać, że Syn Człowieczy wiele musi wycierpieć, że będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że zostanie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie. A mówił zupełnie otwarcie te słowa. Wtedy Piotr wziął Go na bok i zaczął Go upominać. Lecz On obrócił się i patrząc na swych uczniów, zgromił Piotra słowami: "Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku". Potem przywołał do siebie tłum razem ze swoimi uczniami i rzekł im: "Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je".

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Tylko trwając w Słowie Bożym, możemy myśleć po Bożemu, a nie po ludzku. Słowo Boże odnawia nasz umysł na podobieństwo umysłu Chrystusa i pozwala rozróżnić, co jest wolą Bożą, co podoba się Bogu, co jest prawdziwie dobre i doskonałe. Mając odnowiony umysł przez Słowo Boże, przestajemy szukać we wszystkim tylko siebie samego i żyć jedynie sobą. Możemy teraz naśladować Jezusa i przez wiele ucisków i utrapień zmierzać do Królestwa Bożego, które nie jest z tego świata. Duch Boży może teraz prowadzić nas drogą Chrystusa, gdzie umierając sobie, będzie w nas jaśnieć zmartwychwstały Pan.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Błogosławiona Maria od Jezusa, dziewica
urodziła się 28 sierpnia 1560 r. w Tartanedo pod Guadalajarą, w Meksyku. W 1577 r. wstąpiła w Toledo do karmelitanek bosych. Trzykrotnie obierano ją przeoryszą, a przez dwadzieścia jeden lat była mistrzynią nowicjuszek. Święta Teresa z Avili, nazywała ją swoim letradillo - małym doktorem. Po radę zwracali się do niej także możni tego świata, m.in. Filip III. Maria zmarła 13 września 1640 r. Hiszpańską mistyczkę w 1976 r. beatyfikował Paweł VI.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Trzecia pieśń Sługi Pańskiego spisana przez proroka Izajasza, który został nazwany przez św. Hieronima „ewangelistą pośród proroków”, ukazuje nam obraz Sługi, który jest wspierany w prześladowaniach. W tym krótkim tekście autor zapewnia nas, że Bóg wspomaga swoich wiernych, że wspiera ich w przeciwnościach. Autor wypowiada się w pierwszej osobie, przez co tekst ten nabiera jeszcze mocniejszego wyrazu. Ufność w Bożą pomoc utwierdza Sługę w trwaniu przy powierzonej mu misji.
Tekst ten jest niebywale wymowny z jeszcze jednego powodu. Z jednej strony widzimy Sługę Bożego, który jest świadom swojej misji i tego, że nie jest w niej sam, że umacnia go sam Bóg. Z drugiej strony możemy na ten tekst spojrzeć, jak na zaproszenie do naśladowania Sługi Bożego. Czwarty werset: Pan Bóg Mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał przyjść z pomocą strudzonemu, przez słowo krzepiące. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie - jest wyraźnym zaproszeniem do czytania, słuchania, medytowania Słowa Bożego oraz do niesienia go dalej. Bóg daje moc, by przy Nim trwać, by być Mu wiernym i wypełniać Jego wolę.
Czy odnoszę to zaproszenie do siebie? Czy chcę służyć Bogu? Czy wierzę w Jego obecność w mojej codzienności?


Komentarz do psalmu

Dziękczynny hymn na cześć Pana, który troszczy się o swój lud, który troszczy się o każdego z osobna. Psalmista wychwala łaskawość Boga. Zwraca uwagę na Jego sprawiedliwość i miłosierdzie. Można tu postawić pytanie o to, czy te dwa przymioty wzajemnie się nie wykluczają. Czy można być sprawiedliwym i jednocześnie miłosiernym? Święty Jan Paweł II powiedział, że na krzyżu Chrystusa nastąpiło spotkanie Bożej sprawiedliwości z miłością. Bóg jest sprawiedliwy i jest miłosierny, i to, co po ludzku wydaje się sprzecznością, w Bogu nabiera innego wymiaru, ponieważ sprawiedliwość i miłosierdzie potrzebują siebie nawzajem, dopełniają się.
Uczmy się od Boga samego bycia w stosunku do siebie i bliźnich sprawiedliwymi i miłosiernymi zarazem.


Komentarz do drugiego czytania

Pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, to ja ci pokażę wiarę ze swoich uczynków (Jk 2, 18b). Wiara jest łaską, ale jest też zadaniem. Mamy w naszym życiu tak postępować, by jej nie utracić, by się w nas rozwijała, by poprzez nasze czyny ukazywała Boga innym. Święty Łukasz w 10 rozdziale swojej Ewangelii przywołuje przypowieść o Samarytaninie, który pomógł człowiekowi pobitemu przez zbójców w drodze do Jerycha. Pan Jezus kończy ją słowami: Idź i czyń podobnie (Łk 10, 25-37). Wynika z tego, że mamy nie tylko głosić Dobrą Nowinę, ale też czynić wokół dobro, mamy czynić uczynki miłosierdzia. Przy czym te dobre uczynki powinniśmy czynić w łączności z Panem Bogiem. Pamiętajmy też, że wiara, która nie ma przełożenia na czyny miłości, staje się martwa, staje się jej karykaturą. Pamiętajmy też słowa Pana Jezusa, że cokolwiek uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili (por. Mt 25,40).
Czy moja wiara jest wspierana uczynkami?


Komentarz do Ewangelii

Cezarea Filipowa – Ewangelista Marek przenosi nas dzisiaj na północ Izraela, w górskie okolice, gdzie mamy zmierzyć się z pytaniem, które zostało postawione przez Pana Jezusa nie tylko uczniom, ale też każdemu z nas, mianowicie: Za kogo uważają mnie ludzie? (Mt 8, 27b) Słyszymy różne odpowiedzi, a wśród nich tę Piotrową: Ty jesteś Mesjasz (Mt 8, 29b). Piotrowi została objawiona prawda. Czy jednak rozumiał, co to znaczy? Zaraz potem Pan Jezus po raz pierwszy zapowiada swoją mękę. Uczniowie nie rozumieją, jeszcze są na tę prawdę zamknięci. Ciekawa jest postawa Piotra, który zdaje się wiedzieć lepiej od swojego Mistrza i zaczyna Go upominać, że to na Niego nie przyjdzie (por. Mt 8, 32). Można powiedzieć, że Piotr wychodzi przed szereg. Przed chwilą mówił, że Jezus jest Mesjaszem, a teraz zarzuca Mu, że mówi głupoty. Warto sobie zadać pytanie, czy czasami nie zachowuję się, jak Piotr, czy nie mówię Bogu, co ma czynić, jak ma postępować.
Panie Boże, otwórz moje oczy i serce na prawdziwe poznanie Ciebie, uwolnij mnie od moich wyobrażeń o Tobie, otwórz na słuchanie Twojego słowa i działanie zgodnie z Twoim zamysłem.

Komentarze zostały przygotowane przez Joannę Człapską


Do góry

Książka na dziś

Cud Kardynała Wyszyńskiego. Uzdrowienie s. Nulli

Aleksandra Bałoniak

Publikacja skierowana szczególnie do osób, które od dawna wyczekują beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego. Przybliża wszystkim cud, który potrzebny był do wyniesienia Prymasa Tysiąclecia na ołtarze. To lektura nie tylko dla tych, którzy wierzą, ale i tych, którzy wątpią, bo mogą tu znaleźć wsparcie duchowe

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.

13 września 2021

Poniedziałek

Poniedziałek XXIV tydzień zwykły

Czytania

(1 Tm 2,1-8)
Zalecam przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władzę, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością. Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie. Ze względu na nie ja zostałem ustanowiony głosicielem i apostołem, mówię prawdę, nie kłamię, nauczycielem pogan we wierze i prawdzie. Chcę więc, by mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste, bez gniewu i sporu.

(Ps 28,2-3.7.8-9)
REFREN: Pan Bóg usłyszał głos mego błagania

Usłysz głos mego błagania, gdy wołam do Ciebie
i wznoszę ręce do świętego przybytku Twego.
Nie gub mnie z grzesznikami i z tymi, co czynią nieprawość
którzy rozmawiają o pokoju z bliźnimi
a w duszy żywią zły zamiar.

Pan moją mocą i tarczą,
zaufało Mu moje serce.
Pomógł mi, więc moje serce się cieszy
i moją pieśnią Go sławię.

Pan jest zbawczą mocą dla swojego ludu,
twierdzą zbawienia dla swego pomazańca.
Ocal Twój lud i błogosław swojemu dziedzictwu,
bądź im pasterzem, weź ich w opiekę na wieki.

Aklamacja (J 3,16)
Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego; każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.

(Łk 7,1-10)
Gdy Jezus dokończył wszystkich swoich mów do ludu, który się przysłuchiwał, wszedł do Kafarnaum. Sługa pewnego setnika, szczególnie przez niego ceniony, chorował i bliski był śmierci. Skoro setnik posłyszał o Jezusie, wysłał do Niego starszyznę żydowską z prośbą, żeby przyszedł i uzdrowił mu sługę. Ci zjawili się u Jezusa i prosili Go usilnie: „Godzien jest, żebyś mu to wyświadczył - mówili - kocha bowiem nasz naród i sam zbudował nam synagogę”. Jezus przeto wybrał się z nimi. A gdy był już niedaleko domu, setnik wysłał do Niego przyjaciół z prośbą: "Panie, nie trudź się, bo nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój. I dlatego ja sam nie uważałem się za godnego przyjść do Ciebie. Lecz powiedz słowo, a mój sługa będzie uzdrowiony. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: "Idź", a idzie; drugiemu: "Chodź", a przychodzi; a mojemu słudze: "Zrób to", a robi”. Gdy Jezus to usłyszał, zadziwił się i zwracając się do tłumu, który szedł za Nim, rzekł: „Powiadam wam: Tak wielkiej wiary nie znalazłem nawet w Izraelu”. A gdy wysłani wrócili do domu, zastali sługę zdrowego.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Wielką moc ma modlitwa sprawiedliwego, dlatego mamy zawsze modlić się i nie ustawać, a Pan nas wysłucha. Słyszymy polecenie apostoła Pawła, aby modlić się o Boże miłosierdzie dla wszystkich ludzi, bo Bóg chce, by wszyscy ludzie zostali zbawieni. Chrystus oddał życie, aby odkupić całą ludzkość. W Nim Bóg objawił swój plan zbawienia wszystkich poprzez wiarę. Każdy, kto w Niego wierzy, nie zginie, ale żyć będzie na wieki.
Marek Ristau


Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Święty Paweł skupia dzisiaj naszą uwagę na modlitwie. Można tutaj wyodrębnić dwa wątki. Pierwszy to modlitwa we wspólnocie Kościoła. Drugi, jeszcze bardziej podkreślony przez autora, to modlitwa za wszystkich ludzi, bez względu na pochodzenie, zajmowane stanowisko, sprawowaną funkcję. Paweł podkreśla też, że to modlitewne zaangażowanie może prowadzić człowieka, uzdalniać go do tego, by jego życie było ciche, pobożne, pokorne, godne. Modlitwa, a więc kontakt z Bogiem, żywa z Nim relacja uszlachetniają człowieka, zmieniają optykę patrzenia na świat, na drugiego człowieka, na siebie samego. Relacja z Bogiem uzdalnia każdego z nas do poznania i przyjęcia prawdy, a co za tym idzie - do głoszenia jej innym, do apostołowania.
Czy jestem człowiekiem modlitwy? Czy modlę się za swoich bliskich? I wreszcie, czy modlę się za tych, których kocham wciąż za mało?


Komentarz do psalmu

Psalmista zwraca się do Boga w błagalnej pieśni, prosząc, by usłyszał jego głos, by go uratował. Pieśń kończy się dziękczynieniem i oddaniem Bogu chwały. Dawid prosi nie tylko o ocalenie ludu, ale o to, by Bóg był mu pasterzem, który niesie go na rękach. Niesienie na rękach jest wyrazem ogromnej miłości i czułości. I to właśnie taką miłością obdarza nas Bóg. Jest On naszą twierdzą, w Nim jest nasza moc.


Komentarz do Ewangelii

Mówię wam, nawet w Izraelu nie spotkałem tak silnej wiary (Łk 7, 10) – tymi słowami Pan Jezus określił setnika. Wielu z nas zapewne chciałoby u kresu swych dni też być tak ocenionymi przez Boga. We wczorajszym drugim czytaniu słyszeliśmy o wierze i o uczynkach. Bohater dzisiejszej perykopy, prosząc Jezusa o pomoc dla swojego sługi, dokonuje uczynku miłosierdzia. Jego postawa jest też pełna pokory. Mając pewną pozycję społeczną, idzie i prosi jednego z wielu nauczycieli o pomoc w sytuacji, w której sam nie jest w stanie nic zdziałać, bo jego ludzkie możliwości są ograniczone. Jego wiara rzeczywiście wyróżnia go - Powiedz słowo a mój sługa będzie uzdrowiony (Łk 7, 7b). Wierzy, że słowo Jezusa ma moc, że Jego słowo wystarczy, by zadziały się rzeczy po ludzku niemożliwe. Jakże ważne jest, by o tym pamiętać, że Rzekł Bóg a stało się... (Rdz 1).
Czy wierzę, że słowo Boga ma moc przemieniać moje życie, życie moich bliskich, losy świata?

Komentarze zostały przygotowane przez Joannę Człapską


Do góry

Książka na dziś

Wiara i odpowiedzialność

kard. Stefan Wyszyński

Każdy z nas zna swoje życie, patrzył nieraz w swoje serce. Może czasem wątpił o sobie całkowicie, ale tak niewiele było potrzeba, by na nowo odzyskał siły. Jakaś myśl przelotna, urywek przeczytany w gazecie, uśmiech żony, igraszka dziecka niezdającego sobie sprawy z kłopotów ojcowskich, przygodnie zasłyszana pieśń - to cię podniosło. Stawałeś się innym, odmienionym człowiekiem. Tak niewiele wystarczy człowiekowi, by się odmienił.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


14 września 2021

Wtorek

Święto Podwyższenia Krzyża Świętego

Czytania

(Lb 21,4b-9)
W owych dniach podczas drogi lud stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli? Nie ma chleba ani wody, a uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny”. Zesłał więc Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła. Przybyli zatem ludzie do Mojżesza, mówiąc: „Zgrzeszyliśmy, szemrząc przeciw Panu i przeciwko tobie. Wstaw się za nami do Pana, aby oddalił od nas węże”. I wstawił się Mojżesz za ludem. Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: „Sporządź węża i umieść go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu”. Sporządził więc Mojżesz węża z brązu i umieścił go na wysokim palu. I rzeczywiście, jeśli kogo wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża z brązu, zostawał przy życiu.

(Ps 78,1-2.34-35.36-37.38)
REFREN: Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy

Słuchaj, mój ludu, nauki mojej,
nakłońcie wasze uszy na słowa ust moich,
Do przypowieści otworzę me usta,
wyjawię tajemnice zamierzchłego czasu.

Gdy ich zabijał, wtedy Go szukali,
nawróceni garnęli się do Boga.
Przypominali sobie, że Bóg jest ich opoką,
że Bóg najwyższy jest ich Zbawicielem.

Lecz oszukiwali Go swymi ustami
i kłamali Mu swoim językiem.
Ich serce nie było Mu wierne,
w przymierzu z Nim nie byli stali.

On jednak będąc miłosierny
odpuszczał im winę i nie zatracał,
gniew swój często powściągał
i powstrzymywał swoje wzburzenie.

(Flp 2,6-11)
Chrystus Jezus, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych, i aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem ku chwale Boga Ojca.

Aklamacja
Uwielbiamy Cię, Chryste, i błogosławimy Ciebie, bo przez Krzyż Twój święty świat odkupiłeś.

(J 3,13-17)
Jezus powiedział do Nikodema: „Nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił, Syna Człowieczego. A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony”.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Co ma wspólnego wywyższenie węża na pustyni przez Mojżesza , z wywyższeniem na krzyżu Syna Człowieczego? Każdy ukąszony, który spojrzał na miedzianego węża, zostawał przy życiu. Podobnie, kto spojrzy z wiarą na ukrzyżowanego Chrystusa, nie zginie, ale żyć będzie na wieki. Jezus Chrystus jest Panem i daje darmo życie wieczne wszystkim, którzy w Niego wierzą. Spojrzenie wiary na Chrystusa sprawia, że rodzimy się na nowo z Ducha Bożego, który daje nam życie duchowe pochodzące z nieba.
Marek Ristau


Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Apostoł Narodów stawia nam dzisiaj przed oczy Jezusa Chrystusa – Boga i Człowieka. Ukazuje te dwie natury Mesjasza i podkreśla pokorę, której Ten nas uczy i, do której naśladowania zaprasza. Paweł w tym krótkim tekście, spisanym w formie hymnu chrystologicznego podkreśla, że Chrystus z jednej strony w „postaci Bożej” jest „na równi z Bogiem” (Flp 2, 6), co oznacza, że dzieli z Bogiem Jego sposób istnienia i Jego Boską chwałę, z drugiej zaś wskazuje na „przyjęcie postaci sługi” (Flp 2, 7) a więc na pokorę, posłuszeństwo i bezwarunkową gotowość do wykonywania woli Boga. „Przyjęcie postaci sługi” oznacza realne uczestnictwo w ludzkim sposobie istnienia, funkcjonowania, bycia. Jest to też nawiązanie do przywoływanej w Księdze Izajasza postaci Sługi Pańskiego (Iz 52-53), który oszpecony, poniżony i pohańbiony ostatecznie usprawiedliwi wielu, wypełniając w ten sposób wszystkie Boże obietnice. To uniżenie Chrystusa daje przestrzeń do objawienia się Bożej chwały, do ukazania, że rzeczywiście jest On „na równi z Bogiem”.
W drugiej części hymnu czytamy, że Sługa ten otrzymał imię ponad wszelkie imię, na brzmienie którego zginać się będzie każde kolano (Flp 2, 9-10). Jezus jest Tym, który otrzymał władzę nad światem, nad ludźmi, który za tych ludzi oddał swoje życie, za nich (za mnie) właśnie dał się poniżyć, ale też dla nich (dla mnie) doznał chwały, pokonał śmierć i zaprosił do jedności ze sobą, do budowania żywej relacji z samym Bogiem.
Czy przyjmuję to zaproszenie? Czy chcę naśladować Chrystusa w Jego pokorze? Czy pragnę tej realnej bliskości Boga?


Komentarz do psalmu

Obraz Boga, jaki przedstawia nam dzisiaj psalmista, powinien napełniać nas radością i wdzięcznością, ponieważ jest to obraz Boga, który jest litościwy i miłosierny, odpuszcza winy i nie pobudza swej zapalczywości. Psalmista podkreśla, że nawet, jeżeli człowiek oszukuje Boga i łamie zawarte z Nim przymierze, to Ten wierności dochowuje.
Bóg czeka na człowieka, czeka na mnie i na Ciebie. Nasze niewierności nie są dla Niego przeszkodą w miłowaniu i trwaniu przy nas. Nasze upadki nie sprawiają, że odwraca się od nas, że zapomina o nas, ponieważ ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani potęgi, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym (Rz 8, 38-39).


Komentarz do Ewangelii

Słyszeliśmy dziś o wywyższeniu Syna Człowieczego – u Jana Ewangelisty jest to wyraźne wskazanie na Jezusa i na śmierć, którą poniesie. Jest to też wskazanie na kierunek, w którym powinniśmy patrzeć, wskazanie na cel, do którego powinniśmy dążyć. A tym celem jest życie wieczne, ponieważ wolą Boga jest, aby każdy je osiągnął. Jednak, aby tak się stało, to dążenie człowieka, by je osiągnąć, musi być silniejsze, niż troska o życie doczesne.
Święty Jan wskazuje na znaczenie osobistej więzi z Jezusem. To jest według niego klucz do osiągnięcia życia wiecznego. Czym w takim razie jest ta osobista więź? Jak się przejawia? Jest nią słuchanie słowa Bożego i karmienie się nim, tak jak karmimy się Ciałem i Krwią Chrystusa.
Czy spotkanie z Bogiem obecnym w słowie jest moją codziennością? A może zaniedbuję to spotkanie, tłumacząc się brakiem czasu, ważniejszymi zajęciami itp.?

Komentarze zostały przygotowane przez Joannę Człapską


Do góry

Książka na dziś

Agenda Biblijna 2022

Oddajemy do rąk Czytelników trzydzieste pierwsze wydanie AGENDY BIBLIJNEJ, z której – jak wiemy – korzystają duchowni i świeccy spragnieni codziennego kontaktu z Pismem Świętym. Istotnym elementem tego szczególnego kalendarza są komentarze, które przypominają niepodważalną prawdę

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


15 września 2021

Środa

Środa XXIV tydzień zwykły

Czytania

(Hbr 5, 7-9)
Chrystus podczas swojego życia doczesnego z głośnym wołaniem i płaczem zanosił gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci, i został wysłuchany dzięki swej uległości. A chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał. A gdy wszystko wykonał, stał się sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy Go słuchają.

(Ps 31, 2-3b. 3c-4. 5-6. 15-16. 20)
(Ps 31, 2-3b. 3c-4. 5-6. 15-16. 20) REFREN: Wybaw mnie, Panie, w miłosierdziu swoim

Panie, do Ciebie się uciekam:
niech nigdy nie doznam zawodu,
wybaw mnie w sprawiedliwości Twojej.
Nakłoń ku mnie Twe ucho,
pośpiesz, aby mnie ocalić.

Bądź dla mnie skałą schronienia,
warownią, która ocala.
Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą,
kieruj mną i prowadź przez wzgląd na swe imię.

Wydobądź z sieci zastawionej na mnie,
bo Ty jesteś moją ucieczką.
W ręce Twoje powierzam ducha mego:
Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.

Ja zaś pokładam ufność w Tobie, Panie,
i mówię: "Ty jesteś moim Bogiem".
W Twoim ręku są moje losy,
wyrwij mnie z rąk wrogów i prześladowców.

Jakże jest wielka dobroć Twoja, Panie,
którą zachowałeś dla bogobojnych.
Okazujesz ją tym, którzy uciekają się do Ciebie
na oczach ludzi.

Aklamacja
Błogosławiona jesteś, Panno Maryjo, która bez śmierci wysłużyłaś palmę męczeństwa pod krzyżem Chrystusa.

(J 19, 25-27)
Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: "Niewiasto, oto syn Twój". Następnie rzekł do ucznia: "Oto Matka twoja". I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Chrystus jest sprawcą i dawcą wiecznego zbawienia dla wszystkich, którzy są Mu posłuszni. Nie ma zbawienia bez posłuszeństwa Chrystusowi. Zbawiająca wiara przychodzi tylko przez słuchanie Słowa Chrystusa. Chrystus jest Panem i kto nie jest posłuszny Słowu Pańskiemu, ten nie przyjął Jego panowania i nie może być zbawiony.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święta Katarzyna Genueńska
urodziła się w 1447 r. w Genui jako córka wicekróla Neapolu. W wieku 13 lat chciała wstapić do klasztoru kanoniczek laterańskich ale jej odmówiono ze względu na młody wiek. W szesnastym roku życia została przymuszona do małżeństwa z Julianem Adoro, człowiekiem, który miał już pięcioro nieślubnych dzieci. Związek nie był szczęśliwy. 11 marca 1473 r. doznała łaski nawrócenia i przemiany. Kiedy odwiedziła u kanoniczek swoją siostrę, ta niespodziewanie zaproponowała jej odprawienie spowiedzi generalnej u kapelana sióstr. Odtąd zaczęła życie pełne pokuty. Miewała częste objawienia Pana Jezusa, który pozwolił jej pewnego dnia spocząć nawet na swojej piersi. Kiedy indziej ujrzała Boskie Serce całe w płomieniach. To wszystko działo się w latach 1477-1499. Do domu Katarzyny z czasem zaczęli przychodzić potrzebujący pomocy ludzie. Pod jej wpływ poddawali się nawet wybitni kapłani. Mistyczka była dla nich wyrazicielką woli Bożej. Swoimi modłami uprosiła nawrócenie także dla męża. Julian zaczął zmieniać swoje życie, aż w końcu wstąpił do III Zakonu św. Franciszka. Pod koniec życia zaczęły ją trapić różne dolegliwości i choroby, powstałe na skutek nadmiernych umartwień. Znosiła je z heroicznym poddaniem się woli Bożej. Zmarła 15 września 1510 r., mając 63 lata.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Autor Listu do Hebrajczyków przedstawia nam dzisiaj Jezusa – kapłana na wzór Melchizedeka. To kapłaństwo zbudowane jest na żywej relacji z Bogiem Ojcem. A ta relacja kształtuje się podczas modlitwy. Jezus w Ogrójcu dał nam przykład bezwarunkowej, bezkompromisowej modlitwy. Za wypowiedzianymi przez Niego słowami Ojcze, nie moja, ale Twoja wola... (por. Łk 22, 42) kryje się nie tylko posłuszeństwo Ojcu, ale też pewność i ufność, że to, co Ojciec przygotował, jest najlepsze. Jezus wie, że jest umiłowanym Synem Boga, wie też, że tą samą miłością zostaliśmy umiłowani my. Tę prawdę o Bożej miłości do każdego człowieka przyszedł nam objawić. Swoją postawą, z jednej strony ufnego Syna, a z drugiej Najwyższego Kapłana, uczy nas synowskiego zawierzenia Ojcu, ale też daje wzór kapłaństwa, zarówno tego instytucjonalnego, jak i powszechnego.
Wpatrujmy się zatem w Jezusa Chrystusa, uczmy się od Niego modlitwy i naśladujmy w codzienności, świadcząc o Bożej miłości do każdego człowieka.


Komentarz do psalmu

Jakże pięknie słowa dzisiejszego psalmu korelują z pierwszym czytaniem. Dawid wyśpiewuje Bogu swoje serce, wyznaje, że to On jest jego Bogiem i w Nim pokłada swoją ufność. Ufa też Bogu, że Ten może go wyrwać z rąk nieprzyjaciół, że troszczy się o niego w chwilach ucisku, w chwilach radości.
Prośmy Boga Ojca, by uzdalniał nas do nieustannego dostrzegania Jego obecności w naszym życiu i powierzania Mu każdej jego chwili.


Komentarz do Ewangelii

„A pod krzyżem Matka stała...” - śpiewamy w jednej z pieśni pasyjnych. Jak dobrze, że tam stała. W niewielu scenach w ewangelii możemy spotkać Maryję, ale to wydarzenie, ta obecność została opisana, co oznacza, że była ważna.
Oto syn twój, oto matka twoja - to jest serce tego biblijnego fragmentu. Jezus oddając za nas życie, oddał nam też swoją Matkę. Oddał wszystko, co miał, bo tak miłował. To jest wymiar pełnej, bezwarunkowej miłości.
Jednak nie tylko uczynił Maryję naszą matką, ale dał nam też polecenie, byśmy ją przyjęli, byśmy zapragnęli życia w Jej obecności.
Czy przyjmuję tę miłość? Czy przyjmuję Tę Matkę i pozwalam Jej być też obecną w moim życiu? I w końcu, czy słucham Jej polecenia Zróbcie wszystko cokolwiek (Jezus) wam powie (por. J 2, 5)?

Komentarze zostały przygotowane przez Joannę Człapską


Do góry

Książka na dziś

Listy na czas przełomu

św. Jan Paweł II, kard. Stefan Wyszyński

Listy dwóch wielkich przywódców – Jana Pawła II i kardynała Stefana Wyszyńskiego – zaskakują swoją mocą i aktualnością. Ich słowa wpłynęły na rozwój wypadków w Polsce i na świecie. W tej bogatej korespondencji sprawy bardzo osobiste przeplatają się z refleksjami o ładzie międzynarodowym i sytuacji politycznej w reżimowym państwie.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


16 września 2021

Czwartek

Czwartek XXIV tydzień zwykły

Czytania

(1 Tm 4,12-16)
Najmilszy: Niechaj nikt nie lekceważy twego młodego wieku, lecz wzorem bądź dla wiernych w mowie, w obejściu, w miłości, w wierze, w czystości. Do czasu, aż przyjdę, przykładaj się do czytania, zachęcania, nauki. Nie zaniedbuj w sobie charyzmatu, który został ci dany za sprawą proroctwa i przez włożenie rąk kolegium prezbiterów. W tych rzeczach się ćwicz, cały im się oddaj, aby twój postęp widoczny był dla wszystkich. Uważaj na siebie i na naukę, trwaj w nich. To bowiem czyniąc i siebie samego zbawisz, i tych, którzy cię słuchają.

(Ps 111,7-8.9.10)
REFREN: Wielkie są dzieła, które Pan uczynił

Dzieła rąk Jego są sprawiedliwe i pełne prawdy,
wszystkie Jego przykazania są trwałe,
ustalone na wieki wieków,
nadane ze słusznością i mocą.

Zesłał odkupienie swojemu ludowi,
na wieki ustanowił swoje przymierze,
Imię Jego jest święte i wzbudza trwogę,
bojaźń Pana jest początkiem mądrości.

Wspaniała zapłata dla tych,
co według niej postępują,
a Jego sprawiedliwość
będzie trwać na wieki.

Aklamacja (Mt 11,28)
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i obciążeni, a Ja was pokrzepię.

(Łk 7,36-50)
Jeden z faryzeuszów zaprosił Jezusa do siebie na posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i zajął miejsce za stołem. A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowego olejku i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła oblewać Jego nogi łzami i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem. Widząc to faryzeusz, który Go zaprosił, mówił sam do siebie: „Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą”. Na to Jezus rzekł do niego: „Szymonie, muszę ci coś powiedzieć”. On rzekł: „Powiedz, Nauczycielu”. „Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden winien mu był pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. Gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwom. Który więc z nich będzie go bardziej miłował?” Szymon odpowiedział: „Sądzę, że ten, któremu więcej darował”. On mu rzekł: „Słusznie osądziłeś”. Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: „Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła. Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi. Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje”. Do niej zaś rzekł: „Twoje grzechy są odpuszczone”. Na to współbiesiadnicy zaczęli mówić sami do siebie: „Któż On jest, że nawet grzechy odpuszcza?”On zaś rzekł do kobiety: „Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju”.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Szukającym najpierw Królestwa Bożego, niczego nie braknie. Nie braknie niczego, bo Pan jest naszym pasterzem, dobrym pasterzem, który kładzie życie za owce swoje. Pan przyszedł, aby dać nam życie w obfitości i obfitujemy we wszystko i mamy wszystko, co potrzebujemy do życia i pobożności. Kto wierzy i żyje dla Pana, otrzymuje stokroć wszystkiego i odziedziczy życie wieczne. Człowiek Boży nie gromadzi skarbów dla siebie, ale jest w Bogu bogaty. Upodobało się Ojcu dać nam Królestwo - i cóż znaczą przy tym wszystkie bogactwa świata? Nie możemy służyć Bogu i mamonie.
Marek Ristau


Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Święty Paweł zwraca się do Tymoteusza ze słowem otuchy i umocnienia. Tymoteusz to jeden z umiłowanych uczniów Pawła, z którym pozostaje w kontakcie, przekazując mu regularnie przestrogi i umacniając w apostolskiej posłudze. Tymoteusz, mimo młodego wieku, ma być wzorem dla swoich współbraci, ma swoją postawą, swoim życiem pociągać innych ku Bogu. Paweł pisze do niego: Uważaj na siebie i na naukę, trwaj w nich! To bowiem czyniąc i siebie samego zbawisz, i tych, którzy cię słuchają (1 Tm 4, 16).
Pawłowe wskazówki skierowane są też do każdego z nas, bo my również jesteśmy powołani do tego, by być świadkami Boga samego, by innych ludzi do Niego przyprowadzać, by swoim życiem świadczyć o Jego miłości.
Czy jestem apostołem Boga? Czy żyję tak, by dostąpić zbawienia siebie i przysłużyć się do zbawiania innych?


Komentarz do psalmu

Bojaźń Pańska początkiem mądrości (Ps 111, 10a) – słowa te czytamy w ostatnim wersie dzisiejszego psalmu. Psalmista zapewnia nas o wielkich dziełach Boga. Wskazuje na trwałość Bożych przykazań. Można postawić tu sobie pytanie: „Czy dostrzegam wartość Bożych przykazań?” i „Jak się do nich stosuję w życiu codziennym?”. Boże nakazy w założeniu swoim nie mają ograniczać człowieka, tylko mają wyprowadzać go ku wolności.


Komentarz do Ewangelii

Na drodze Pana Jezusa stawali różni ludzie. Byli wśród nich wysoko postawieni urzędnicy, uczeni w piśmie, rzemieślnicy, ubodzy rolnicy czy rybacy. Byli tacy, którzy w środowisku cieszyli się uznaniem i tacy, którzy byli przez otoczenie odrzucani. Jezus nie patrzył na ludzi w tych kategoriach, nie dzielił ich na lepszych i gorszych, bardziej i mniej porządnych, potrzebnych i bezużytecznych. Dla Jezusa każdy był ważny, mało tego, im ktoś był bardziej pogubiony, odrzucony, to tym bardziej zasługiwał na Jego uwagę.
To jest Boża pedagogika, która niezmiennie, nieustannie trwa do dzisiaj. Tak, jak Jezus nie odrzucił przywołanej w perykopie jawnogrzesznicy, tak i Bóg nie odrzuca żadnego człowieka. Jest jednak w tym opisie jeden bardzo ważny element – kobieta przyszła do Jezusa, pokornie się przed Nim ze swoją, po ludzku patrząc, nicością ujawniła. I to jest klucz do serca Boga, który dając nam wolną wolę, nie może nam tej wolności odebrać, ale nieustannie czeka, by ją dopełnić swoją obecnością.
Czy staję przed Bogiem ze swoją niemocą, słabością, ze swoim grzechem i proszę, by mnie od niego uwolnił? Czy proszę, by to Bóg był moją mocą?

Komentarze zostały przygotowane przez Joannę Człapską


Do góry

Książka na dziś

Kalendarz z księdzem Twardowskim 2022

Tej publikacji nikomu przedstawiać nie trzeba. KALENDARZ - TOMIK WIERSZY - NOTES z poezją ks. Jana Twardowskiego i jego refleksjami nad niedzielną Ewangelią.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


17 września 2021

Piątek

Piątek XXIV tydzień zwykły

Czytania

(1 Tm 6,2c-12)
Najmilszy: Tych rzeczy nauczaj i do nich zachęcaj. Jeśli ktoś naucza inaczej i nie trzyma się zdrowych słów Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz nauki zgodnej z pobożnością, jest nadęty, niczego nie pojmuje, lecz choruje na dociekania i słowne utarczki. Z nich rodzą się: zawiść, sprzeczka, bluźnierstwa, złośliwe podejrzenia, ciągłe spory ludzi o wypaczonym umyśle i którym brak prawdy, ludzi, którzy uważają, że pobożność jest źródłem zysku. Wielkim zaś zyskiem jest pobożność wraz z poprzestawaniem na tym, co wystarczy. Nic bowiem nie przynieśliśmy na ten świat; nic też nie możemy z niego wynieść. Mając natomiast żywność i odzienie, i dach nad głową, bądźmy z tego zadowoleni. A ci, którzy chcą się bogacić, wpadają w pokusę i w zasadzkę oraz w liczne nierozumne i szkodliwe pożądania. One to pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie. Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy. Za nimi to uganiając się niektórzy zabłąkali się z dala od wiary i siebie samych przeszyli wielu boleściami. Ty natomiast, o człowiecze Boży, uciekaj od tego rodzaju rzeczy, a podążaj za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą, miłością, wytrwałością, łagodnością. Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne: do niego zostałeś powołany i o nim złożyłeś dobre wyznanie wobec wielu świadków.

(Ps 49,6-7.8-10.17-18.19-20)
REFREN: Ubodzy duchem mają wstęp do nieba

Dlaczego miałbym się trwożyć w dniach niedoli,
gdy otacza mnie złość podstępnych,
którzy ufają swoim dostatkom
i chełpią się ogromem swych bogactw?

Nikt przecież nie może samego siebie wykupić
ani uiścić ceny za siebie należnej.
Nazbyt jest kosztowne wyzwolenie duszy
i nigdy mu na to nie starczy,
aby żyć wiecznie i nie ulec zagładzie.

Nie martw się, gdy ktoś się wzbogaci,
gdy wzrośnie zamożność jego domu,
bo kiedy umrze, nic nie weźmie ze sobą,
a jego bogactwo nie pójdzie za nim.

I chociaż w życiu schlebia sam sobie:
„Będą cię sławić, żeś się dobrze urządził”,
iść musi do pokolenia swych przodków,
do tych, co na wieki nie zobaczą światła.

Aklamacja (Mt 11,25)
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

(Łk 8,1-3)
Jezus wędrował przez miasta i wsie, nauczając i głosząc Ewangelię o królestwie Bożym. A było z Nim Dwunastu oraz kilka kobiet, które uwolnił od złych duchów i od słabości: Maria, zwana Magdaleną, którą opuściło siedem złych duchów; Joanna, żona Chuzy, zarządcy u Heroda; Zuzanna i wiele innych, które im usługiwały ze swego mienia.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Nasze grzechy są nam przebaczone nie dzięki naszym zasługom, ale tylko dzięki zasługom Jezusa. Dlatego jesteśmy tak bezpieczni i pewni naszego zbawienia...Ojciec dał nam Syna, abyśmy mogli być zbawieni - nikt bowiem nie może osiągnąć zbawienia przez własną sprawiedliwość. W Chrystusie zwyciężamy złego ducha, dzięki mocy Słowa Bożego, które w nas mieszka. Mamy też w sobie miłość Ojca, dzięki której jesteśmy wolni od świata i jego pożądliwości. Wszystkie bowiem pożądliwości nie pochodzą od Ojca, ale od tego zepsutego i złego świata, który przemija i ginie. Kto jednak pełni wolę Bożą, ten trwa na wieki.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święta Hildegarda z Bingen
urodziła się 16 września 1098 w Rupertsbergu koło Bingen. Była dziesiątym dzieckiem w szlacheckiej rodzinie, w wieku ośmiu lat, zgodnie z tradycją dziesięciny, została poświęcona Kościołowi. W 1136 r. Hildegarda została przeoryszą klasztoru w Disibodenbergu. Będąc przepryszą miewała wizje, podczas których rozmawiała z Bogiem. W czasie jednej z wizji usłyszała głos nakazujący jej spisywać swoje wizje. W ten sposób zaczęło powstawać dzieło Sci vias - "Poznaj ścieżki Pana". W 1152 r. została zaproszona na specjalne spotkanie z cesarzem Fryderykiem I Barbarossą, którego wcześniej krytykowała. W latach 1158-1170 głosiła kazania w środkowych i południowych Niemczech. Była zapraszana na wykłady i wizytacje w klasztorach. Zmarła 17 września 1179 r. w klasztorze w Rupertsbergu.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Paweł Apostoł pisząc do Tymoteusza, wyraża swoją troskę o efeską wspólnotę. W liście tym znajdujemy wiele praktycznych pouczeń również dla nas. Święty Paweł bardzo jednoznacznie nazywa zachowania, których nie powinien podejmować uczeń Jezusa, których nie należy przekazywać innym, bo są niezgodne z nauką Chrystusa.
W Pawłowym przesłaniu znajdujemy zarówno przekaz, czego nie należy czynić, jak i bardzo konkretne wskazówki, jak żyć, by swym życiem wypełniać Bożą wolę. Paweł zachęca nas do wiernej służby, do walki w dobrych zawodach o wiarę, bo dzięki temu zdobędziemy życie wieczne, do którego jesteśmy powołani (por. 1 Tm 6, 12). Jest to droga, na którą zaproszony jest każdy. Nie każdy jednak chce nią kroczyć. Jest to droga, która stawia wymagania. Nie każdy jednak chce je podejmować. Wreszcie jest to droga, która daje wolność. Nie każdy jednak dzisiaj rozumie, czym jest wolność i wybiera życie pod sztandarem pseudo-wolności, dając się zwieść żądzy pieniądza, posiadania i władzy. A Jezus powiedział: Kto ma dwie suknie, niech [jedną] da temu, który nie ma; a kto ma żywność, niech tak samo czyni (Łk 3, 11).
I tu pojawia się pytanie, które skierowane jest do każdego z nas, do mnie i do Ciebie. Którą drogę wybieram? Czy będę podążać w swoim życiu za bałwochwalcami, skazując się tym samym na śmierć? Czy raczej podążę drogą, którą wyznaczył Chrystus, a której uwieńczeniem jest życie wieczne?


Komentarz do psalmu

Psalmista przypomina nam dzisiaj, że nieuniknionym momentem w naszym życiu jest śmierć. Jednak nim ona nastąpi, musimy przeżyć to życie, które jest niepowtarzalne, którego nie można przewinąć do przodu lub cofnąć, jak taśmę filmową. W tym życiu istotne jest „tu i teraz”, bo tylko na ten moment mamy realny, rzeczywisty wpływ. Psalmista podkreśla też, że zabieganie o dobra doczesne, bogactwo na nic się zdadzą, bo to marność nad marnościami, jak czytamy w Księdze Koheleta (Koh 1, 2) i nic z dóbr doczesnych, jeżeli będziemy gromadzić je tylko dla siebie, nie przybliży nam wieczności, nic z tego nie zabierzemy po śmierci. Jak pisze psalmista, człowiek kiedy umrze, nic z sobą nie weźmie, a jego zamożność nie pójdzie za nim (Ps 49, 18) – wybór drogi należy do nas. Wybór kapitału, w który chcemy inwestować, to nasza decyzja. Warto jednak podjąć tę decyzję z namysłem i rozważnie, bo ceną jest życie wieczne.


Komentarz do Ewangelii

Naśladowanie Jezusa, kroczenie za Nim, kroczenie po Jego śladach, to obraz, który przekazuje nam dzisiaj Łukasz Ewangelista. W tej krótkiej perykopie, wskazującej na zgromadzonych wokół Jezusa mężczyzn i kobiety, szczególne miejsce zajmują właśnie kobiety. To na ich obecność przy Jezusie Łukasz kieruje naszą uwagę. Podaje imiona trzech z nich – Marii Magdaleny, Zuzanny i Joanny, co może oznaczać, że w tym gronie mogły się w pewien sposób wyróżniać. Łukasz pisze, że usługiwały Jezusowi i uczniom. Wcześniej jednak zostały uwolnione od złych duchów i słabości. Doświadczyły miłości, która sprawia, że nie może pozostać w człowieku bez odpowiedzi. Doświadczając dobra, czynimy dobro, doświadczając miłości, uczymy się miłować innych – tego uczy nas Jezus w swoich spotkaniach z człowiekiem.
Ta obecność mężczyzn i kobiet pokazuje nam też, że wspólnota wokół Jezusa była pełna, kompletna. Przy Jezusie było i jest miejsce dla każdego. Bycie w komunii z Jezusem jest ciągle możliwe, bo On wciąż jej pragnie. Odpowiedź jednak jest po stronie człowieka.
Jaka jest moja odpowiedź? Jaka jest moja gotowość do kroczenia po śladach Zbawiciela?

Komentarze zostały przygotowane przez Joannę Człapską


Do góry

Książka na dziś

Różaniec dla dzieci z barankiem Teosiem

ks. Teodor Sawielewicz

Ksiądz Teodor Sawielewicz, który na co dzień w internecie głosi Dobrą Nowinę i gromadzi tysiące ludzi na wspólnej modlitwie, tym razem przygotował specjalnie dla dzieci rozważania tajemnic różańcowych. Przybliży im to na nowo ważne wydarzenia, które dokonały się w życiu Pana Jezusa i Matki Bożej.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


18 września 2021

Sobota

Święto św. Stanisława Kostki, zakonnika

Czytania

(Mdr 4,7-15)
Sprawiedliwy, choćby umarł przedwcześnie, znajdzie odpoczynek. Starość jest czcigodna nie przez długowieczność i liczbą lat się jej nie mierzy: sędziwością u ludzi jest mądrość, a miarą starości życie nieskalane. Ponieważ spodobał się Bogu, znalazł Jego miłość, i żyjąc wśród grzeszników, został przeniesiony. Zabrany został, by złość nie odmieniła jego myśli albo ułuda nie uwiodła duszy: bo urok marności przesłania dobro, a burza namiętności mąci prawy umysł. Wcześnie osiągnąwszy doskonałość, przeżył czasów wiele. Dusza jego podobała się Bogu, dlatego pospiesznie wyszedł spośród nieprawości. A ludzie patrzyli i nie pojmowali ani sobie tego nie wzięli do serca, że łaska i miłosierdzie nad Jego wybranymi i nad świętymi Jego opatrzność.

(Ps 148,1-2.11-13a.13c-14)
REFREN: Chłopcy i dziewczęta, chwalcie imię Pana

Chwalcie Pana z niebios,
chwalcie Go na wysokościach.
Chwalcie Go, wszyscy Jego aniołowie,
chwalcie Go, wszystkie Jego zastępy.

Królowie ziemscy i wszystkie narody,
władcy i wszyscy sędziowie tej ziemi,
Młodzieńcy i dziewczęta,
starcy i dzieci
niech imię Pana wychwalają.

Majestat Jego ponad ziemią i niebem
i On pomnaża potęgę swego ludu.
Oto pieśń pochwalna wszystkich Jego świętych,
synów Izraela, ludu, który jest Mu bliski.

Aklamacja (Mt 5,8)
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.

(Łk 2,41-52)
Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał On lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: „Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie”. Lecz On im odpowiedział: „Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?” Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi i wrócili do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu. Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Nauczyliśmy się Chrystusa i porzuciliśmy grzeszne życie, zepsute z powodu zwodniczych żądz. Duch Chrystusa stale zmienia nasz sposób myślenia i widać, że jesteśmy nowymi ludźmi, prawymi i świętymi. Tak działa w nas nowa natura, którą mamy od Boga, dzięki ofierze Chrystusa. Miłość Boża rozlana w sercach naszych sprawia, że nie szukamy swego, ale miłujemy ludzi na wzór Chrystusa. Szukamy pokoju i zgody, nie gonimy za wielkością i służymy innym, ciesząc się ich osiągnięciami. Pan bowiem nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i oddać życie za wszystkich.
Marek Ristau


Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Święty Jan przestrzega nas dzisiaj przed zasadzkami tego świata a szczególnie przed pożądliwością oczu i ciała oraz przed pychą. Ukazuje miłowanie tego, co doczesne, jako niebezpieczeństwo, które może odwieść człowieka od Boga, które może zaburzyć żywą, życiodajną relację między Bogiem a człowiekiem. Przestroga Jana poprzedzona jest ważną dla nas prawdą, mianowicie, że jesteśmy tymi, którzy poznali Boga, którzy są Bogiem silni i, w których trwa Boża nauka. Ta prawda daje nam siłę do pokonywania pokus tego świata, do miłowania Bożą miłością, do czynienia wokół siebie dobra. Bóg zaprasza nas do czerpania z Jego niewyczerpalnego źródła miłości, byśmy wypełniając Jego wolę, mogli odnosić zwycięstwo nad złem tego świata.
Przykładem wyboru takiego życia jest dzisiejszy patron – św. Stanisław Kostka. Odrzucił to, co doczesne, a wybrał to, co trwałe, niezniszczalne, pochodzące od Boga i do Boga prowadzące. Swoim wzorowym życiem, rozmodleniem i duchową dojrzałością budował on całe swoje otoczenie. Mimo krótkiego życia pozostawił nam wskazówki, jak żyć Bogiem i dla Boga.


Komentarz do psalmu

Psalmista zaprasza nas do oddania chwały Bogu, do wyśpiewania Stwórcy radosnego Alleluja. W tym pochwalnym hymnie towarzyszą nam aniołowie, którzy, jako pierwsi go wyśpiewali. Stawanie przed Bogiem z dziękczynną pieśnią, z pieśnią uwielbienia, to czas rozmowy, budowania bliskiej relacji. To czas realizowania obietnicy, że Bóg pozostanie z człowiekiem aż do skończenia świata (por. Mt 28, 20).
Czy w mojej modlitwie jest miejsce na uwielbienie Boga, na oddanie Mu chwały i podziękowanie za ogrom darów, które otrzymuję każdego dnia?


Komentarz do Ewangelii

W dzisiejszej ewangelii spotykamy dwunastoletniego Jezusa. Jest to jeden z niewielu opisów z Jego dzieciństwa, które przekazali nam ewangeliści. Przyjrzyjmy się dwóm aspektom tej perykopy. Pierwszy z nich wskazuje na wychowanie religijne Jezusa, o które zabiegali Maryja i Józef. Razem pielgrzymują do Jerozolimy na Święto Paschy, czyli jedno z trzech świąt zapisanych w żydowskim kalendarzu, na które wierzący powinni stawić się w Jerozolimie. Było to dla nich ważne, wypełniali prawo, ale przede wszystkim dbali o trwanie w żywej relacji ze Stwórcą. Zgubienie się Jezusa pokazało Maryi i Józefowi, czym jest brak kogoś najważniejszego, najbliższego, umiłowanego. Ich miłość nabrała nowego wymiaru. W codziennym życiu też często gubimy Boga, choć On ciągle jest obecny. Moment odnalezienia Go, to oczyszczenie naszej miłości i odkrycie pełniejszej, piękniejszej i życiodajnej relacji. Drugi aspekt, to odnalezienie Jezusa i Jego zdziwienie, że Go szukali, że nie domyślili się, że jest „w tym, co należy do Ojca”. Dla Jezusa obecność w świątyni była czymś oczywistym. Jezus chce nam powiedzieć, że przybywanie w obecności Boga jest naszym przywilejem. Bóg jest obecny w swoim stworzeniu i zaprasza nas do dostrzegania tego faktu, do spotkania, do czerpania z obfitości darów.
Jakie jest moje życie z Bogiem? Czy dostrzegam Jego obecność? Czy pragnę jej?

Komentarze zostały przygotowane przez Joannę Człapską


Do góry

Książka na dziś

Zwyczajne święte kobiety

Małgorzata Król

Historie wyjątkowych, świętych kobiet, Polek: Karoliny Kózkówny, Marianny Biernackiej, Stanisławy Leszczyńskiej, Cecylii Grabosch, Natalii Tułasiewicz, Hanny Chrzanowskiej, Wiktorii Ulmy, Anny Jenke, Jadwigi Zamoyskiej i Janiny Woynarowskiej.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.