pobierz z Google Play

01 grudnia 2021

Środa

Środa I tygodnia adwentu

Czytania: (Iz 25,6-10a); (Ps 23,1-2a,2b-3,4, 5,6); Aklamacja; (Mt 15,29-37);

Rozważania: Marek Ristau , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Godzina Łaski

Czytania

(Iz 25,6-10a)
W owym dniu: Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win. Zedrze On na tej górze zasłonę, zapuszczoną na twarzy wszystkich ludów, i całun, który okrywał wszystkie narody. Raz na zawsze zniszczy śmierć. Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza, odejmie hańbę swego ludu po całej ziemi, bo Pan przyrzekł. I powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, Ten, któremuśmy zaufali, że nas wybawi; oto Pan, w którym złożyliśmy naszą ufność: cieszmy się i radujmy z Jego zbawienia! Albowiem ręka Pana spocznie na tej górze.

(Ps 23,1-2a,2b-3,4, 5,6)
REFREN: Po wieczne czasy zamieszkam u Pana

Pan jest moim pasterzem,
niczego mi nie braknie.
Pozwala mi leżeć
na zielonych pastwiskach.

Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć,
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoją chwałę.

Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę,
zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Kij Twój i laska pasterska
są moją pociechą.

Stół dla mnie zastawiasz
na oczach mych wrogów.
Namaszczasz mi głowę olejkiem,
a kielich mój pełny po brzegi.

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
przez wszystkie dni życia
i zamieszkam w domu Pana
po najdłuższe czasy.

Aklamacja
Oto Pan przyjdzie, aby lud swój zbawić, błogosławieni, którzy są gotowi wyjść Mu na spotkanie.

(Mt 15,29-37)
Jezus przyszedł nad Jezioro Galilejskie. Wszedł na górę i tam siedział. I przyszły do Niego wielkie tłumy, mając ze sobą chromych, ułomnych, niewidomych, niemych i wielu innych, i położyli ich u nóg Jego, a On ich uzdrowił. Tłumy zdumiewały się widząc, że niemi mówią, ułomni są zdrowi, chromi chodzą, niewidomi widzą. I wielbiły Boga Izraela. Lecz Jezus przywołał swoich uczniów i rzekł: „Żal Mi tego tłumu. Już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. Nie chcę ich puścić zgłodniałych, żeby kto nie zasłabł w drodze”. Na to rzekli Mu uczniowie: „Skąd tu na pustkowiu weźmiemy tyle chleba, żeby nakarmić takie mnóstwo?” Jezus zapytał ich: „Ile macie chlebów?” Odpowiedzieli: „Siedem i parę rybek”. Polecił ludowi usiąść na ziemi; wziął te siedem chlebów i ryby, i odmówiwszy dziękczynienie, połamał, dawał uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do sytości, a pozostałych ułomków zebrano jeszcze siedem pełnych koszów.

Do góry

Rozważania do czytań

Marek Ristau

Chrystus Pan przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników, zniszczyć dzieła diabła i dać nam życie w obfitości. W Nim objawiło się Królestwo Boże w mocy i chwale. Objawił miłość Ojca i przeszedł dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła. Przyszedł z nieba i uczynił nas synami Bożymi, nowym stworzeniem, mieszkaniem Ducha Bożego. Oto Pan, któremu zaufaliśmy - weselmy i radujmy się z Jego zbawienia!
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święty Eligiusz, biskup
urodził się w Chaptelat ok. 588-590. Wybrał sobie zawód mennika i złotnika. Król francuski Chlotar II zamówił u niego złoty tron. Sława Eligiusza jako złotnika była tak wielka, że zgłaszano się do niego zewsząd z zamówieniami. To on właśnie miał wykonać grób św. Marcina w Tours i mauzoleum św. Dionizego w Paryżu. Tą drogą Eligiusz doszedł do wielkiego majątku. Żył jednak bardzo skromnie, a swoje dochody poświęcał na cele charytatywne i kościelne. Około roku 632 ufundował opactwo w Solignac, na którego czele stanął św. Remaclus. W roku 633 ufundował podobny klasztor żeński w Paryżu, którego prowadzenia podjęła się św. Aurea. W roku 639 wstąpił do klasztoru, mając już ponad 40 lat. Po dwóch latach nastąpił wakat na urzędzie biskupim w Noyon-Tournai. Zmarł w roku 660.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Kto z nas nie lubi zasiadać przy suto zastawionym stole, na którym znajdują się tylko najlepsze potrawy? Na dodatek zasiadać bez żadnych trosk, zmartwień, cierpień i problemów… Taką właśnie scenę przedstawia nam dzisiejsza liturgia słowa. Nie tylko przedstawia, ale też zapowiada.
Prorok Izajasz ukazał nam Górę Syjon jako miejsce spotkania z Panem. Góra Syjon staje się dzięki temu miejscem zgromadzenia, spotkania, uzdrowienia i radosnej uczty. Aby zasiąść przy tak wybornej uczcie razem z Bogiem, On najpierw chce usunąć wszelki smutek i cierpienie, które są przeszkodą w radości bycia razem. Otarcie naszych łez to wyzwolenie z doczesnych utrapień, trosk, ubóstwa i śmierci. A stanie się tak w życiu tych, którzy w Panu złożyli swoją ufność. Śmierć zostanie zniszczona raz na zawsze, dlatego będziemy mogli w pełni cieszyć się „z Jego zbawienia”.
Zaufanie Bogu ma doprowadzić każdego z nas do zażyłości z Nim na końcu czasów, do wspólnego radosnego świętowania w Jego Królestwie. Już dzisiaj możemy zakosztować choć odrobinę z tej najwyborniejszej uczty podczas każdej Eucharystii. W niej gromadzimy się i spotykamy ze sobą, budując braterstwo. W niej sam Bóg zaspokaja nasz głód, ociera nasze łzy i umacnia nas w drodze na Górę Syjon.


Komentarz do psalmu

Tylko najlepszy pasterz troszczy się o to, aby swoim podopiecznym niczego nie brakowało. Aby mogli bezpiecznie funkcjonować, byli solidnie strzeżeni. Troszczy się, aby w trudnościach i ciemnościach doznawali wsparcia i pocieszenia. Pilnuje także tego, aby byli nasyceni i napojeni.
Takim pasterzem jest Pan, co chce nam przekazać psalmista. Właśnie z tego powodu chce zamieszkać u Niego po wieczne czasy, bo wie, że ilekroć będzie odczuwał głód, ilekroć będzie ciemiężony przez wrogów, Pasterz go uratuje.
Psalmista zachęca nas do tego, abyśmy także i my obrali Pana za swojego Pasterza. Jezus jest tak dobrym Pasterzem, że daje samego siebie na pokarm wszystkim; że bierze na siebie nasz trud i ciężar; że prowadzi nas po właściwych ścieżkach, abyśmy się nie pogubili.


Komentarz do Ewangelii

Ewangelia także przenosi nas na górę, na której możemy doświadczyć ulgi i nasycenia. Góra w Ewangelii to miejsce objawienia. Tak też jest i tym razem, kiedy Chrystus odkrywa przed nami swoją empatię i współczucie wyrażające się poprzez uzdrawiającą moc oraz troskę o zaspokojenie ludzkiego głodu w wędrówce za Nim.
Do Jezusa schodzą się wielkie tłumy ludzi, wśród których każdy przynosi to, co go obciąża, zniewala. Tak zgromadzeni zostają uzdrowieni i przemienieni, dzięki czemu uwielbiają Boga za Jego wielkie dzieła. Dopiero wtedy, kiedy oddali swoje cierpienia Chrystusowi, mogą nakarmić się do sytości tym, co dla nich przygotował, rozmnażając chleb i ryby.
My także przychodzimy do Chrystusa z naszymi chorobami, słabościami, trudnościami, grzechami, cierpieniami, ale też z pracą, radościami i wdzięcznością. Przedstawiamy Mu to wszystko i składamy na ołtarzu, aby je przemienił. Dopiero wtedy zostajemy nakarmieni najwyborniejszym pokarmem – Ciałem Chrystusa.

Komentarze zostały przygotowane przez ks. Wojciecha Węglowskiego


Do góry

Książka na dziś

Godzina Łaski

Małgorzata Pabis

Są takie dni w roku, są takie godziny w ciągu dnia, kiedy niebo wydaje się być bliżej nas. Z roku na rok daje się obserwować rosnącą falę wiernych, którzy 8 grudnia o godzinie 12.00 w sposób szczególny oddają się pod opiekę Matki Bożej. Uczestniczą w tym czasie w Mszach Świętych czy modlą się, rozważając wielkość Bożej Rodzicielki.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.