pobierz z Google Play

10 sierpnia 2021

Wtorek

Święto św. Wawrzyńca, diakona i męczennika

Czytania: (2 Kor 9,6-10); (Ps 112, 1-2. 5-6. 7-8. 9); Aklamacja (J 12, 26); (J 12, 24-26);

Rozważania: Ewangeliarz OP , Marek Ristau , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Geniusz informatyki w niebie. Biografia Błogosławionego Carla Acutisa

Czytania

(2 Kor 9,6-10)
Bracia: Kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie. Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg. A Bóg może zlać na was całą obfitość łaski, tak byście mając wszystkiego i zawsze pod dostatkiem, bogaci byli we wszystkie dobre uczynki według tego, co jest napisane: „Rozproszył, dał ubogim, sprawiedliwość Jego trwa na wieki”. Ten zaś, który daje nasienie siewcy, i chleba dostarczy ku pokrzepieniu, i ziarno rozmnoży, i zwiększy plon waszej sprawiedliwości.

(Ps 112, 1-2. 5-6. 7-8. 9)
REFREN: Mąż sprawiedliwy obdarza ubogich

Błogosławiony człowiek, który boi się Pana
i wielką radość znajduje w Jego przykazaniach.
Potomstwo jego będzie potężne na ziemi,
dostąpi błogosławieństwa pokolenie prawych.

Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza
i swymi sprawami zarządza uczciwie.
Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje
i pozostanie w wiecznej pamięci.

Nie przelęknie się złej nowiny,
jego mocne serce zaufało Panu.
Jego wierne serce lękać się nie będzie
i spojrzy z wysoka na swych przeciwników.

Rozdaje i obdarza ubogich,
jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze,
wywyższona z chwałą
będzie jego potęgą.

Aklamacja (J 12, 26)
Kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa.

(J 12, 24-26)
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec".

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Bóg jest miłością. Bóg jest dawcą. On dał Syna swego, a z Nim dał nam wszystko. Chrystus wydał samego siebie, abyśmy mieli życie wieczne. W Chrystusie umarliśmy dla siebie, aby żyć dla Niego, a żyć dla Niego to żyć dla innych, dając siebie i rozdając wszystko, wydając swoje życie jak On umarł za nas. Nie żyjemy już dla siebie, ale służymy Panu, czyniąc to, co On i słuchając Go we wszystkim. Wtedy podobamy się Ojcu, który Go posłał.
Marek Ristau


Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Korynt, miasto tak samo bogate jak grzeszne, a raczej działająca w nim gmina chrześcijańska, stanowił przedmiot głębokiej troski duszpasterskiej św. Pawła. Zaliczane do kanonu biblijnego dwa jego listy do tamtejszych wyznawców należą do najdłuższych tekstów tego typu w całym Piśmie Świętym. Ten, z którego pochodzi dzisiejsza perykopa, ma w intencji autora zastąpić jego osobiste odwiedziny miasta. Przemawiając, jako ojciec i założyciel kościoła w Koryncie, Paweł namawia swych uczniów do gorliwego i szczodrego wypełnienia jałmużny dla ubogich. Apostoł odwołując się do doświadczenia życiowego wielu pochodzących z niższych warstw społecznych chrześcijan, używa tu symboliki zasiewu i żniwa. Posługując się w ten sposób równocześnie obrazami typowymi dla przypowieści biblijnych, łączy w jedno ich praktyczną mądrość życiową i swój przekaz teologiczny. Bogaty zasiew stanowiący tu parabolę hojnej ofiary by przynieść obfite plony, czyli obejmujące zarówno sferę materialną jak i duchową Boże błogosławieństwo, nie powinien w jego opinii wynikać z przymusu, czy wyrachowania, a z radosnej potrzeby serca nakazującej wychwalać Boga także i poprzez chętne dzielenie się z potrzebującymi posiadanymi dobrami.


Komentarz do psalmu

Tematem tekstu o charakterze mądrościowym jest los sprawiedliwych, którzy mimo przeciwności zaufali Bogu i dochowują Mu wierności. Stanowi on zapowiedź nagrody, jaka spotka wytrwale zachowujących sprawiedliwość. Ten, kto przestrzega Bożych przykazań, nie tylko osobiście doświadcza błogosławieństwa, ale także i związanej z nim radości. Nagroda dotyczy nie tylko jego samego, ale także rozciąga się na jego potomstwo i całą postępującą według takich reguł społeczność. Człowiek taki oprócz niewątpliwych walorów duchowych jest także „po ludzku” dobry. Przejawia on wrażliwość na potrzeby wymagających troski członków wspólnoty, co w rozumieniu psalmisty wyraża się przede wszystkim w wypełnieniu obowiązku jałmużny oraz zachowaniu norm uczciwości społecznej. Tak postępując, może on nawet w chwilach zagrożenia i niebezpieczeństwa pokładać sięgającą perspektywy wieczności ufność w Bogu.


Komentarz do Ewangelii

Dzisiejsze słowa Jezusa zostały umieszczone przez św. Jana w bardzo ważnym, można by nawet rzec, że zwrotnym punkcie narracji opisującej wydarzenia poprzedzające mękę i śmierć Jezusa. Z jednej strony chwilę temu entuzjastycznie witające tłumy towarzyszyły Jego wjazdowi do Jerozolimy. Obecnie otaczają Go nie tylko Apostołowie i uczniowie, ale także chcący poznać nowego, niezwykłego Nauczyciela pochodzący z odległych stron świata prozelici. Z drugiej już za chwilę kolejne słowa Mistrza wspomną nie tylko o konieczności Jego wywyższenia, ale i o odczuwanym lęku. Zanim o tym wspomni, skieruje jednak do swych uczniów, a pośrednio i do całego świata, swoiste orędzie śmierci. Zapowiadając ją, Jezus nie uznaje jej jednak wzorem pogan za odejście w nicość i ostatni akt swego życia. Dla Niego, a zatem i dla nas, podejmujących decyzję wiary, uczniów, ma ona stanowić moment przejścia do nowego życia i pierwszy, a zarazem konieczny etap drogi prowadzącej do uwielbienia i udziału w chwale Boga Ojca. Stąd też wypływa eschatologicznie oceniana wartość dwóch kontrastowanych przez Jezusa postaw wobec życia doczesnego. Jego umiłowanie rozumiane jako afirmacja tego, co jest tu i teraz, jest pomimo swej pozornej atrakcyjności drogą ku wiekuistemu zatraceniu. Jest to sytuacja, w której każde, jakim by ono nie było, działanie człowieka jest całkowicie bez wartości dla jego przyszłego zbawienia. Odwrotnie zaś dzieje się, gdy pojawia się gotowość nie tylko do oderwania się od grzechu, ale także do poświęceń oraz wyrzeczeń idących, jeśli trzeba, aż do ofiary z ziemskiego życia. Stanowią one wtedy o tym, że już tu na ziemi ludzkie działania, nawet pomimo sprzeciwu „świata” i ludzi, przyczyniają się do budowy i rozwoju rzeczywistości nadprzyrodzonej. Tak postrzegana śmierć nie staje się więc dla uczniów Jezusa tragedią a jedynie etapem nie tylko przejściowym, ale i niezbędnym na drodze do zjednoczenia z Mistrzem i koniecznym do tego, by uczestniczyć w Jego chwale i pełnej szczęśliwości nieba.

Komentarze zostały przygotowane przez Macieja Siekierskiego


Do góry

Książka na dziś

Geniusz informatyki w niebie. Biografia Błogosławionego Carla Acutisa

Nicola Gori

Eucharystia i komputer, adoracja i szkolne podręczniki, różaniec i Facebook każą mi wyobrazić sobie jako patrona Internetu i jego użytkowników właśnie tego piętnastolatka, „fanatyka” – jak i jego rówieśnicy – globalnej sieci, na dodatek przekonanego, że powinna się ona stawać „narzędziem ewangelizacji i katechezy”. W sieci rzeczywiście wciąż jest obecna wirtualna wystawa, którą zaprojektował i wykonał w wieku czternastu lat

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.