pobierz z Google Play

23 stycznia 2021

Sobota

Sobota II tygodnia okresu zwykłego

Czytania: (Hbr 9,1-3.11-14); (Ps 47,2-3.6-7.8-9); Aklamacja (Dz 16,14b); (Mk 3,20-21);

Rozważania: Marek Ristau , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: 24 godziny męki Naszego Pana Jezusa Chrystusa

Czytania

(Hbr 9,1-3.11-14)
Bracia: Pierwsze przymierze miało przepisy służby Bożej oraz ziemski przybytek. Był to namiot, w którego pierwszej części, zwanej Miejscem Świętym, znajdował się świecznik, stół i chleby pokładne. Za drugą zaś zasłoną był przybytek, który nosił nazwę „Święte Świętych”. Ale Chrystus, zjawiwszy się jako arcykapłan dóbr przyszłych, przez wyższy i doskonalszy, i nie ręką, to jest nie na tym świecie, uczyniony przybytek, ani przez krew kozłów i cielców, lecz przez własną krew wszedł raz na zawsze do Miejsca Świętego, zdobywszy wieczne odkupienie. Jeśli bowiem krew kozłów i cielców oraz popiół z krowy, którymi skrapia się zanieczyszczonych, sprawiają oczyszczenie ciała, to o ile bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego złożył Bogu samego siebie jako nieskalaną ofiarę, oczyści wasze sumienia z martwych uczynków, abyście służyć mogli Bogu żywemu.

(Ps 47,2-3.6-7.8-9)
REFREN: Pan wśród radości wstępuje do nieba

Wszystkie narody klaskajcie w dłonie,
radosnym głosem wykrzykujcie Bogu,
bo Pan najwyższy i straszliwy,
jest wielkim Królem nad całą ziemią.

Bóg wstępuje wśród radosnych okrzyków,
Pan wstępuje przy dźwięku trąby.
Śpiewajcie psalmy Bogu, śpiewajcie,
śpiewajcie Królowi naszemu, śpiewajcie.

Gdyż Bóg jest Królem całej ziemi,
hymn zaśpiewajcie!
Bóg króluje nad narodami,
Bóg zasiada na swym świętym tronie.

Aklamacja (Dz 16,14b)
Otwórz, Panie, nasze serca, abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego.

(Mk 3,20-21)
Jezus przyszedł do domu, a tłum znów się zbierał, tak że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: „Odszedł od zmysłów”.

Do góry

Rozważania do czytań

Marek Ristau

Chrystus przeszedł dobrze czyniąc, służąc niestrudzenie, głosząc i nauczając, uzdrawiając i uwalniając wszystkich. Był jako ten, który nie ma gdzie głowy skłonić. Przyszedł do swojej własności, ale swoi Go nie przyjęli, był odrzucony, śledzony, prześladowany, nierozumiany. Nawet Jego bliscy próbowali powstrzymać Go od mesjańskiej misji, zarzucając, że odszedł od zmysłów. Jest napisane, że Bóg sprawcę naszego zbawienia uczynił doskonałym przez cierpienia.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Błogosławiony Henryk Suzo, prezbiter
urodził się w 1295 lub 1297 r. w Konstancji. Mając zaledwie 13 lat, wstąpił do dominikańskiego klasztoru w Konstancji. Tam odbył studia filozoficzne i teologiczne. Poznał mistrza Eckharta i przystąpił do jego szkoły teologii apofatycznej. W Kolonii także prawdopodobnie poznał Jana Taulera. W 1343 r. został wybrany przeorem klasztoru w Diessenhofen; pięć lat później wysłano go do Ulm, gdzie pozostał aż do śmierci. W wieku 18 lat Henryk przeżył mistyczne nawrócenie. Porzucił dotychczasowe złe nawyki i uczynił się "sługą Przedwiecznej Mądrości". Od tej pory wielokrotnie przeżywał ekstatyczne wizje. Henryk Suzo był cenionym kaznodzieją. Był też kierownikiem duchowym wielu osób. Zmarł w Ulm 25 stycznia 1366 r.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

W dzisiejszym fragmencie Listu do Hebrajczyków Autor opisuje skutki ofiary Chrystusa. Porównuje ją do obrazu ofiar Starego Przymierza. Tam mnogość krwawych ofiar z cielców i różnego rodzaju innych zwierząt oczyszczała z win ludzkich. Było to zaledwie zapowiedzią doskonałej i jedynej ofiary Chrystusa, który swoją krwawą ofiarą zastąpił i udoskonalił wszystkie ofiary Starego Przymierza. Już nie ma konieczności ich składania. Chrystus sam stał się ofiarą na ołtarzu Krzyża, składając Bogu samego siebie jako najwyższy i jedyny Arcykapłan dóbr przyszłych.
Chrystus udoskonala i dopełnia ofiary Starego Przymierza. Odkupienie w Starym Testamencie miało często skutki doczesne i mogło być rozumiane jako czasowe uwolnienie czy wyzwolenie. Natomiast ofiara Chrystusa ma wymiar wieczny i trwały. Posiada więc skutki nieprzemijające, poprzez Jego Mękę i Śmierć, a dopełnione przez Zmartwychwstanie. Innym ważnym aspektem ofiary Chrystusa było odkupienie całego człowieka w sposób duchowy i cielesny. Ofiary Starego Przymierza miały charakter rytualny przez składanie zwierząt w celu osiągnięcia oczyszczenia cielesnego. Ofiara Chrystusa ma jeszcze inny wymiar - jako wyzwolenie człowieka, by w sposób wewnętrzny uformować w nim prawe sumienie. Czystość rytualna pozwalała na uczestniczenie w życiu doczesnym. Natomiast Chrystusowa zbliża nas do źródła życia wiecznego, które ukryte jest w Bogu.


Komentarz do psalmu

Psalm 47 ma charakter hymnu, opiewającego królewskość Boga. Wzywa do uwielbienia Boga – Króla. Bóg jest Panem całej historii, Królem nad całą ziemią i panuje nad wszystkimi narodami. Jest to zapowiedź powszechnego panowania Boga nad całą ziemią. W ten sposób urzeczywistnia się obietnica dana Abrahamowi o błogosławieństwie wszystkich narodów. Nastanie jedna owczarnia i jeden Pasterz. Wszyscy staną się ludem Boga Abrahama i będą śpiewać psalm Bogu – Królowi. Psalm jest zapowiedzią realizacji królestwa Bożego, które głosi Chrystus i posyła Apostołów, aby nieśli orędzie królestwa niebieskiego aż na krańce świata. Wszyscy są wezwani i zaproszeni, aby uznać Boga jako Króla świata i jednomyślnie śpiewać hymn Jego chwały.


Komentarz do Ewangelii

Jezus powraca „do domu”. Do jakiego domu? Powrót „do domu” następuje po wyborze Dwunastu Apostołów w poprzedzającym fragmencie. Oni również najpierw są posłani „do domów”, by tam zanieść orędzie Chrystusowe. Tłum gromadzi się na zewnątrz, a uczniowie z Jezusem nie mają czasu nawet się posilić. Ma to również charakter symboliczny, gdyż pokarmem Jezusa jest wypełnianie woli Boga. Pojawiają się też bliscy, którzy są zatroskani o Jezusa, sądząc, że odszedł od zmysłów. Ciekawe, że poprzedni fragment kończy się wyborem Judasza i stwierdzeniem, że stał się zdrajcą. Judasz podobnie uważał, że Jezus „odchodzi od zmysłów” i nie spełnia Jego oczekiwań. Zamiast dbać o siebie i swoje interesy, naraża się innym, wykazując im grzech i kłamstwo. Istnieje zawsze pokusa traktowania Jezusa w sposób przedmiotowy, do swoich celów i planów. Taka pokusa kończy się często tragedią, jak historia Judasza. To nie Jezus odchodzi od zmysłów, a raczej my odchodzimy od zmysłów, próbując manipulować Jezusem do własnych celów, zamiast w pokorze naśladować Jego miłość i dobroć.

Komentarze zostały przygotowane przez ks. dr Leszeka Rasztawickiego


Do góry

Książka na dziś

24 godziny męki Naszego Pana Jezusa Chrystusa

Luisa Piccarreta

Sługa Boża Luiza Piccarreta (ur. 23 kwietnia 1865 r. zm. 4 marca 1947 r.) posiada i przekazuje nam cenny skarb: Mękę Jezusa, którą Jezus w niej przeżywa. We włoskim oryginale, IV wydaniu tego dzieła, pod redakcją św. Hanniballa Marii di Francia (spowiednika Luizy), jest informacja, zawarta we wstępie, że Luiza, po ponad 30-latach codziennej nieustannej kontemplacji i współdzieleniu Męki Jezusa

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.