pobierz z Google Play
wrzesień 2020
6 XXIII niedziela zwykła (Ez 33, 7-9); (Ps 95 (94), 1-2. 6-7c. 7d-9); (Rz 13, 8-10); Aklamacja (2 Kor 5, 19); (Mt 18, 15-20);
7 Poniedziałek XXIII tygodnia zwykłego (1 Kor 5, 1-8);(Ps 5, 5-6a. 6b-7. 12);Aklamacja (J 10, 27);(Łk 6, 6-11);
8 Wtorek - Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny (Mi 5, 1-4a);(Ps 13, 6);(Rz 8, 28-30);Aklamacja;(Mt 1, 1-16. 18-23);
9 Środa XXIII tygodnia zwykłego (1 Kor 7, 25-31);(Ps 45 (44), 11-12. 14-15. 16-17);Aklamacja (Łk 6, 23ab);(Łk 6, 20-26);
10 Czwartek XXIII tygodnia zwykłego (1 Kor 8, 1b-7. 10-13);(Ps 139 (138), 1b-3. 13-14b. 23-24);Aklamacja (1 J 4, 12bcd);(Łk 6, 27-38);
11 Piątek XXIII tygodnia zwykłego (1 Kor 9, 16-19. 22-27);(Ps 84 (83), 3-4. 5-6. 12);Aklamacja (J 17, 17ba);(Łk 6, 39-42);
12 Sobota XXIII tygodnia zwykłego (1 Kor 10, 14-22);(Ps 116B (115), 12-13. 17-18);Aklamacja (J 14, 23);(Łk 6, 43-49);

06 września 2020

Niedziela

XXIII niedziela zwykła

Czytania

(Ez 33, 7-9)
Tak mówi Pan: "Ciebie, o synu człowieczy, wyznaczyłem na stróża domu Izraela po to, byś słysząc z mych ust napomnienia, przestrzegał ich w moim imieniu. Jeśli do występnego powiem: Występny musi umrzeć – a ty nic nie mówisz, by występnego sprowadzić z jego drogi – to on umrze z powodu swej przewiny, ale odpowiedzialnością za jego śmierć obarczę ciebie. Jeśli jednak ostrzegłeś występnego, by odstąpił od swojej drogi i zawrócił, on jednak nie odstępuje od swojej drogi, to on umrze z własnej winy, ty zaś ocaliłeś swoją duszę".

(Ps 95 (94), 1-2. 6-7c. 7d-9)
REFREN: Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie

Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu,
wznośmy okrzyki ku chwale Opoki naszego zbawienia.
Stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem,
z weselem śpiewajmy Mu pieśni.

Przyjdźcie, uwielbiajmy Go, padając na twarze,
klęknijmy przed Panem, który nas stworzył.
Albowiem On jest naszym Bogiem,
a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku.

Obyście dzisiaj usłyszeli głos Jego:
"Niech nie twardnieją wasze serca jak w Meriba,
jak na pustyni w dniu Massa,
gdzie Mnie kusili wasi ojcowie,
doświadczali Mnie, choć widzieli moje dzieła".

(Rz 13, 8-10)
Bracia: Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Kto bowiem miłuje drugiego, wypełnił Prawo. Albowiem przykazania: "Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj" i wszystkie inne – streszczają się w tym nakazie: "Miłuj bliźniego swego jak siebie samego!" Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.

Aklamacja (2 Kor 5, 19)
W Chrystusie Bóg pojednał świat z sobą, nam zaś przekazał słowo jednania.

(Mt 18, 15-20)
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich".

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Ewangelia Boża objawia, że Chrystus jest kresem prawa. W Chrystusie stare prawo umarło, a nastało nowe prawo miłości. Miłowanie się wzajemne - tak jak umiłował nas Chrystus - jest doskonałym wypełnieniem prawa. Miłość nie ma nic wspólnego ze złem, nigdy nie wyrządza zła. Miłość Chrystusa rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który jest nam dany. To dzięki tej miłości, zachowujemy jedność i zgodę, tak iż niczego nie odmawia nam Ojciec - bo wtedy Chrystus jest pośród nas.


Do góry

Patroni dnia:

Błogosławiony Michał Czartoryski
Jan Franciszek Czartoryski urodził się 19 lutego 1897 roku w Pełkiniach koło Jarosławia. Był szóstym z jedenaściorga dzieci Witolda i Jadwigi z domu Dzieduszyckiej. W 1926 roku, po długich wakacjach spędzonych w podróży po Francji i Belgii, Jan wstąpił do seminarium duchownego obrządku łacińskiego we Lwowie. Po krótkim pobycie w seminarium opuścił je, a w rok później, 18 września 1927 roku, przyjął w Krakowie w kaplicy św. Jacka habit dominikański i rozpoczął nowicjat. W zakonie otrzymał imię Michał. Po roku złożył śluby zakonne. Już w trzy lata później otrzymał święcenia kapłańskie. Wiosną 1944 r. został skierowany do klasztoru na Służewie w Warszawie. Wybuch Powstania Warszawskiego zaskoczył o. Michała na Powiślu. W nocy z 5 na 6 września 1944 r. odziały III Zgrupowania AK "Konrad" wycofały się z Powiśla do Śródmieścia. W szpitalu pozostali ciężko ranni żołnierze, kilka osób z personelu medycznego, cywile i o. Michał. Około godziny 14 w szpitalnym pomieszczeniu został rozstrzelany wraz z ciężko rannymi powstańcami, z którymi pragnął pozostać.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Okres niewoli babilońskiej jest czasem, w którym Bóg działa poprzez proroków. Dzisiaj w pierwszym czytaniu słyszymy upominający głos proroka Ezechiela, który zmagał się z niewiarą swoich rodaków w moc Boga Izraela. Prorok został wezwany, aby głosić słowo Boże wszystkim.
W dzisiejszych czasach mamy wielu proroków: takich, którzy sami siebie predestynowali do tej roli i takich, których Bóg ze swej woli stawia pośród nas. Jakich proroków chcemy dziś słuchać? Tych, którzy wykorzystują obawę, lęk a często i niewiedzę człowieka? Wtedy tak łatwo zasiać w ludzkim sercu zwątpienie i utwierdzić go w przekonaniu, że Bóg już nie może mu pomóc. Czy tych, którzy z nadzieją i ufnością powierzają Bogu trudną rzeczywistość, w której przyszło nam żyć? Tych, których życie oparte jest na Bogu i Jego słowie.
Takim głosem proroka są dziś słowa papieża Franciszka, który zwraca nam uwagę na istotne elementy naszego współistnienia. Mówi do nas katolików, mówi do chrześcijan, mówi do ludzi niewierzących. Czasem jego głos jest krytykowany i poddawane w wątpliwość jest jego nauczanie dotyczące przykazań Bożych, uczynków miłosierdzia, czy życia słowem Bożym na co dzień. Może i nam się to zdarza, gdy samych siebie uważamy za wyrocznię.


Komentarz do psalmu

Doświadczenia proroka Jeremiasza są bliskie wielu ludziom. W relacji do BoAutor psalmu wzywa nas, abyśmy z wiarą i ufnością odpowiadali na głos Pana. Przywołuje dramatyczną sytuację, gdy Izraelici rozbili obóz w Refidim i wystawiali Boga na próbę, domagając się wody (Wj 17, 1-7). Mimo iż byli otaczani opieką każdego dnia, to jednak zwątpili i wszczynali kłótnie z Mojżeszem. Massa i Meriba stało się symbolem zatwardziałego serca człowieka. Każdy z nas może mieć chwile zwątpienia, ale ważne, aby nawet w tak trudnym momencie oddawać wszystko Bogu i czekać na Jego działanie. Może być też tak, że będziemy do Boga kierować pretensje o to, że się nami nie interesuje, nie dostrzegając tego, co do tej pory dla nas uczynił.
Prośmy o wolność, która uzdolni nas do kochania bliźnich.


Komentarz do drugiego czytania

Ten krótki fragment z Listu do Rzymian wskazuje, jaką postawą powinien kierować się chrześcijanin. Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. A nam tak trudno wybierać miłość. Codzienność pokazuje, jak bardzo jesteśmy od niej daleko, jak postępujemy dokładnie wbrew niej. Potrafimy pięknie mówić o miłości, przywoływać cytaty na jej temat, ale słabi jesteśmy, jeżeli chodzi o jej praktykowanie. Miłość braterska wymaga pokory, spojrzenia ponad słabościami innych. Wtedy łatwiej jest ją okazywać. Gdy koncentrujemy się jedynie na cudzych brakach, nie dostrzegając dobra, wtedy trudno nam wyjść z postawą miłości do ludzi i ją dawać.
Prośmy o wolność, która uzdolni nas do kochania bliźnich.


Komentarz do Ewangelii

Upominanie, o którym mówi Jezus, dotyczy sytuacji, w której zagrożone jest zbawienie człowieka, gdy poprzez nałogi lub łamanie Bożych przykazań zatraca się i oddala od Boga. To miłość każe z cierpliwością patrzeć na drugą osobę. Tego uczy nas Jezus, kiedy rozmawia z Samarytanką przy studni czy z kobietą, którą chciano ukamienować. Czy potrafimy upominać innych z miłością i wyrozumiałością? Czy oddzielamy grzech od osoby? Fragment ten kończy się zapewnieniem Jezusa o swojej obecności pośród nas. Jezus podkreśla tu rolę wspólnoty, która razem trwa na modlitwie. Doceńmy ten dar, jakim jest wspólnota, w której doświadczamy obecności Boga. Wspólnota, w której również my sami możemy usłyszeć upomnienie, które będzie nas dotyczyło. Przyjmijmy to jednak jako troskę o nasze zbawienie, a nie krytykę.

Komentarze zostały przygotowane przez s. Elżbietę Zakrzewską CSC


Do góry

Książka na dziś

Ojcze nasz. Ćwiczenia na etap edukacji wczesnoszkolnej

Anna Cieluch

Czy katecheza jest nudna? Oczywiście, że nie! Wystarczy mieć pasję i - odpowiednie pomoce metodyczne, czyli świetnie opracowany podręcznik do katechezy. Taka właśnie jest książka "Ojcze nasz. Ćwiczenia na etap edukacji wczesnoszkolnej" autorstwa osoby

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.

07 września 2020

Poniedziałek

Poniedziałek XXIII tygodnia zwykłego

Czytania

(1 Kor 5, 1-8)
Bracia: Słyszy się powszechnie o rozpuście między wami, i to o takiej rozpuście, jaka się nie zdarza nawet wśród pogan; mianowicie, że ktoś żyje z żoną swego ojca. A wy unieśliście się pychą, zamiast z ubolewaniem żądać, by usunięto spośród was tego, który się dopuścił wspomnianego czynu. Ja zaś, nieobecny wprawdzie ciałem, ale obecny duchem, już potępiłem, tak jakbym był wśród was, sprawcę owego przestępstwa. Przeto wy, zebrawszy się razem w imię Pana naszego, Jezusa, w łączności z duchem moim i z mocą Pana naszego, Jezusa, wydajcie takiego Szatanowi na zatracenie ciała, lecz ku ratunkowi jego ducha w dzień Pana Jezusa. Wcale nie macie się czym szczycić! Czyż nie wiecie, że odrobina kwasu całe ciasto zakwasza? Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, bo przecież przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha. Tak przeto odprawiajmy święto nasze, nie przy użyciu starego kwasu złości i przewrotności, lecz na przaśnym chlebie czystości i prawdy.

(Ps 5, 5-6a. 6b-7. 12)
REFREN: Prowadź mnie, Panie, w swej sprawiedliwości

Ty nie jesteś Bogiem,
któremu miła nieprawość,
zły nie może przebywać u Ciebie,
nie ostoją się przed Tobą nieprawi.

Nienawidzisz wszystkich,
którzy zło czynią.
Zgubę zsyłasz na każdego, kto kłamie.
Pan brzydzi się człowiekiem podstępnym i krwawym.

Ale wszyscy, którzy uciekają się do Ciebie,
niech się cieszą i radują na zawsze.
Osłaniaj ich, niech się Tobą weselą
wszyscy, którzy miłują Twe imię.

Aklamacja (J 10, 27)
Moje owce słuchają mego głosu, Ja znam je, a one idą za Mną.

(Łk 6, 6-11)
W szabat Jezus wszedł do synagogi i nauczał. A był tam człowiek, który miał uschłą prawą rękę. Uczeni zaś w Piśmie i faryzeusze śledzili Go, czy w szabat uzdrawia, żeby znaleźć powód do oskarżenia Go. On wszakże znał ich myśli i rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: «Podnieś się i stań na środku!» Podniósł się i stanął. Wtedy Jezus rzekł do nich: "Pytam was: Czy wolno w szabat czynić coś dobrego, czy coś złego, życie ocalić czy zniszczyć?" I spojrzawszy dokoła po wszystkich, rzekł do niego: "Wyciągnij rękę!" Uczynił to, i jego ręka stała się znów zdrowa. Oni zaś wpadli w szał i naradzali się między sobą, jak mają postąpić wobec Jezusa.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Pan zna nasze myśli i wie, co jest w człowieku. Uczeń Jezusa to człowiek prawdy, czystości i nieobłudnej miłości braterskiej. Pan patrzy w serce, bada motywy czy szukamy Go szczerze, czy zachowujemy Jego naukę i chodzimy w Jego miłości, pełniąc uczynki mocy, czyniąc wszystko, co On czynił, bo liczy się tylko wiara, która działa przez miłość. W Chrystusie jesteśmy powołani nie do zachowywania prawa, ale do życia Jego sprawiedliwością, która została nam dana w obfitości. Miłość nie ogląda się na nic, miłość zawsze czyni coś dobrego. Miłość będzie nagrodzona. Miłość jest piękna, bo nie szuka swego.


Do góry

Patroni dnia:

Święty Melchior Grodziecki, prezbiter i męczennik
urodził się w Cieszynie w szlacheckiej rodzinie herbu Radwan około 1584 r. Studia średnie odbywał w wiedeńskim kolegium jezuitów, gdzie kształciło się wielu Polaków, wśród nich także św. Stanisław Kostka. 22 maja 1603 r. rozpoczął nowicjat w Brnie, którego fundatorami byli jego stryjowie. W roku 1614 otrzymał święcenia kapłańskie. Pierwsze lata kapłańskiego życia spędził w Pradze, gdzie głosił kazania i spowiadał w języku czeskim, który poznał w czasie nowicjatu i studiów w Czechach. Kiedy wybuchła wojna trzydziestoletnia (1618-1648), Melchior udał się na Węgry i pozostał tam w kolegium jezuickim w Homonnie. Kiedy wojska Rakoczego zajęły Koszyce, aresztowano także kapłanów, którzy szukali schronienia na zamku. Święty Melchior zginął śmiercią męczeńską wraz z towarzyszami 7 września. Dopiero jednak 15 stycznia 1905 r. Melchior i jego dwaj towarzysze zostali przez św. Piusa X uznani za błogosławionych. Kanonizował ich św. Jan Paweł II w 1995 r. Św. Melchior jest patronem archidiecezji katowickiej.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Jakże niezwykłym skarbem dla świata jest przejrzystość wspólnoty Kościoła. Przejrzystość nas wszystkich: duchownych, osób konsekrowanych, świeckich. Święty Paweł w swoim Liście mierzy się z przekroczeniem Bożego prawa w kwestii moralności chrześcijan żyjących w Koryncie. Wprost twierdzi, że należy wykluczyć grzesznika, aby się opamiętał, jak również, że wspólnota nie może być zgorszeniem dla niewierzących. Komentarz do tego fragmentu w Piśmie Świętym Edycji Świętego Pawła mówi nam, że Kościół ma obowiązek piętnowania zła i nie może akceptować postaw sprzecznych z prawdą i przyzwoitością. Zachowywanie milczenia wobec jawnych grzechów w sprawach moralności byłoby oznaką rozmijania się Kościoła z jego istotną misją (Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2011, s. 2419).
Przyznamy, że każdy z nas chciałby żyć w takiej wspólnocie, której nie musiałby się wstydzić i za którą może ręczyć. Jednak rzeczywistość pokazuje nam, że do takiej wspólnoty nam bardzo daleko. Czy nie wiecie, że odrobina kwasu zakwasza całe ciasto? - powie święty Paweł i doda jeszcze: Usuńcie stary zakwas, by stać się nowym ciastem, gdyż jesteście ciastem niezakwaszonym.
Wzbudźmy w sobie pragnienie takiego życia, które będzie oparte na prawdzie Ewangelii Jezusa Chrystusa.


Komentarz do psalmu

W refrenie słyszymy, jak psalmista prosi Pana o sprawiedliwe życie. W kolejnych wersetach zapewnia nas, że Bóg jest tym, który stoi na straży prawa, który nie akceptuje zła i kłamstwa. Odrzuca przemoc i podstęp. Ci, którzy Mu ufają, doznają wiecznej radości. Autor psalmu prosi, aby Bóg chronił tych, którzy powierzają się Bożej sprawiedliwości i kochają Go. Prowadź mnie Panie w swej sprawiedliwości – Boże naucz mnie uczciwego i prawego życia, spraw by Twoje słowo kształtowało moje serce i moją wolę.


Komentarz do Ewangelii

Jezus uzdrawia człowieka z uschłą to znaczy z bezwładną ręką i czyni to w szabat. Czyni dobro. Czytamy, że faryzeusze śledzili Jezusa, aby Go przyłapać na łamaniu prawa Mojżeszowego i to jest właśnie ten moment. Czy dziwi nas ich reakcja? Pewnie i nas przynajmniej raz w życiu spotkała taka sytuacja, że dobro, które uczyniliśmy, wywołało smutek u innych, a może nawet złość. Człowiek zaślepiony zazdrością i zawiścią nie chce zobaczyć dobra, które czynią inni, bo czuje się zagrożony. Faryzeusze widzieli, że ich wpływy maleją, że Jezus burzy utarty porządek, który dawał im władzę nad społeczeństwem.
Czy umiem cieszyć się z dobra, które czynią inni? Czy potrafię rozpoznać w sobie negatywne uczucia?
Jezu, uwolnij mnie od zazdrości i zawiści, które niszczą relacje między ludźmi. Naucz mnie cieszyć się dobrem, którego dokonali inni oraz ich szczęściem.

Komentarze zostały przygotowane przez s. Elżbietę Zakrzewską CSC


Do góry

Książka na dziś

Instrukcja. Nawrócenie duszpasterskie wspólnoty parafialnej w służbie ewangelizacyjnej misji Kościoła

Kongregacja ds. Duchowieństwa

Ogłoszona 20 lipca br. przez Kongregację ds. Duchowieństwa Instrukcja „Nawrócenie duszpasterskie wspólnoty parafialnej w służbie ewangelizacyjnej misji Kościoła” proponuje sposoby lepszego wykorzystania istniejącego ustawodawstwa w tym zakresie, tak aby zwiększyć współodpowiedzialność wiernych oraz

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


08 września 2020

Wtorek

Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny

Czytania

(Mi 5, 1-4a)
Tak mówi Pan: "A ty, Betlejem Efrata, najmniejsze jesteś wśród plemion judzkich. Z ciebie Mi wyjdzie Ten, który będzie władał w Izraelu, a pochodzenie Jego od początku, od dni wieczności. Przeto Pan wyda ich aż do czasu, kiedy porodzi mająca porodzić. Wtedy reszta braci Jego powróci do synów Izraela. I powstanie i będzie ich pasterzem mocą Pana, przez majestat imienia Pana Boga swego. Będą żyli bezpiecznie, bo Jego władza rozciągnie się aż do krańców ziemi. A On będzie pokojem".

(Ps 13, 6)
REFREN: Duch mój się raduje w Bogu, Zbawcy moim

Ja zaś zaufałem Twemu miłosierdziu,
niech się moje serce cieszy z Twej pomocy.
Będę śpiewać Panu,
który mnie obdarzył dobrem.

(Rz 8, 28-30)
Bracia: Wiemy, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według Jego zamiaru. Albowiem tych, których od wieków poznał, tych też przeznaczył na to, by się stali na wzór obrazu Jego Syna, aby On był pierworodnym między wielu braćmi. Tych zaś, których przeznaczył, tych też powołał, a których powołał, tych też usprawiedliwił, a których usprawiedliwił, tych też obdarzył chwałą.

Aklamacja
Szczęśliwa jesteś, Najświętsza Panno Maryjo, i godna wszelkiej chwały, bo z Ciebie narodziło się słońce sprawiedliwości, Chrystus, który jest naszym Bogiem.

(Mt 1, 1-16. 18-23)
Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama. Abraham był ojcem Izaaka; Izaak ojcem Jakuba; Jakub ojcem Judy i jego braci; Juda zaś był ojcem Faresa i Zary, których matką była Tamar. Fares był ojcem Ezrona; Ezron ojcem Arama; Aram ojcem Aminadaba; Aminadab ojcem Naassona; Naasson ojcem Salmona; Salmon ojcem Booza, a matką była Rachab. Booz był ojcem Obeda, a matką była Rut. Obed był ojcem Jessego, a Jesse ojcem króla Dawida. Dawid był ojcem Salomona, a matką była dawna żona Uriasza. Salomon był ojcem Roboama; Roboam ojcem Abiasza; Abiasz ojcem Asy; Asa ojcem Jozafata; Jozafat ojcem Jorama; Joram ojcem Ozjasza; Ozjasz ojcem Joatama; Joatam ojcem Achaza; Achaz ojcem Ezechiasza; Ezechiasz ojcem Manassesa; Manasses ojcem Amosa; Amos ojcem Jozjasza; Jozjasz ojcem Jechoniasza i jego braci w czasie przesiedlenia babilońskiego. Po przesiedleniu babilońskim Jechoniasz był ojcem Salatiela; Salatiel ojcem Zorobabela; Zorobabel ojcem Abiuda; Abiud ojcem Eliakima; Eliakim ojcem Azora; Azor ojcem Sadoka; Sadok ojcem Achima; Achim ojcem Eliuda; Eliud ojcem Eleazara; Eleazar ojcem Mattana; Mattan ojcem Jakuba; Jakub ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem. Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: "Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów". A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: "Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel", to znaczy: "Bóg z nami".

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Pan wybiera, przeznacza i powołuje według swego zamysłu. Jego zamysłem jest, abyśmy się stali na obraz Jego Syna, pełnią Bożą w Chrystusie, uczestnikami Jego Boskiej natury i uwielbieniem chwały Jego Majestatu. Bóg z tymi, których powołał, współdziała we wszystkim dla ich dobra. Współdziała zawsze, ponieważ powołanie Boże jest nieodwołalne. Pan nie porzucił Izraela, ale wyprowadził spośród niego Mesjasza Jezusa, który zbawił swój lud od jego grzechów. Słowo Pańskie zawsze się wypełnia.


Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Tekst dzisiejszego pierwszego czytania zapowiada nadejście Mesjasza i wskazuje konkretne miejsce Jego narodzenia. Tym miejscem jest Betlejem judzkie, niewielkie miasteczko położone zaledwie 8 kilometrów na południe od Jerozolimy, niepozorne miejsce z wielką historią. Urodził się tam bowiem Dawid, który namaszczony został przez proroka na króla Izraela. W tekście odnajdujemy wyraźną aluzję do Dawida, który był kiedyś pasterzem. Pasterz to ten, który prowadzi, ochrania i sprawuje opiekę nad powierzoną mu owczarnią. Prorok zapowiada władcę, który będzie Pasterzem aż po krańce ziemi. Wspomina również kobietę, która urodzi syna. W świetle zbawczych wydarzeń nowotestamentalnych odczytujemy, że Jezus jest Pasterzem, władcą, który przychodzi, aby zbawić wszystkie narody. Wtedy reszta braci Jego powróci do synów Izraela. W tym cudownym dziele ma zatem udział kobieta, Maryja z Nazaretu, która wypełnia Boży plan zbawienia. Potomek Dawida, Mesjasz, Zbawiciel przychodzi, aby przynieść światu pokój. Jezus przychodzi do wszystkich. Krąg ludzi, którzy mają do Niego dostęp, rozszerza się. Jezusowa Ewangelia jest głoszona na krańcach świata.
Módlmy się, abyśmy umieli każdego dnia przyjmować Jezusa jako Zbawiciela świata i naszego Pana. Pozwólmy Mu panować w naszych sercach i umysłach. Niech Jego słowa przemieniają codzienne życie nasze i naszych najbliższych.


Komentarz do psalmu

Zaufanie jest ważnym aspektem naszego życia. Zdajemy sobie sprawę, jak bardzo zależy nam na tym, aby ludzie nam ufali i że sami odczuwamy potrzebę obdarzania zaufaniem. A przecież niejednokrotnie w życiu doznaliśmy zawodu mimo czyichś zapewnień, że nigdy się tak nie stanie. Po takich doświadczeniach rozumiemy, że jedynym, któremu możemy całkowicie i bezwarunkowo zaufać i nigdy się nie zawiedziemy, jest Bóg.
Prośmy o łaskę ufności wobec Boga w naszym codziennym życiu niezależnie od okoliczności.


Komentarz do drugiego czytania

Fragment Listu do Rzymian bardzo dobrze koreluje z dzisiejszym świętem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Czy to nie Ona została zamysłem Boga powołana, aby wypełnić obietnicę, którą ludzkość otrzymuje w protoewangelii? Oto Kobieta – Maryja zostaje Matką Syna Bożego. Kobieta, która wsłuchiwała się w Boga przemawiającego do Niej w codzienności. Maryja potrafiła być uważna na wszystko to, co Bóg chciał zdziałać w Jej życiu. Z tekstów Pisma Świętego wyłania się jako osoba, która zadaje pytania, analizuje i rozważa. Podejmuje też odważne działania tak jak choćby na weselu w Kanie. Jest przy Jezusie również w tych najtrudniejszych chwilach pod krzyżem. Jej życie było ciche i ubogie, ale jakże bogate w przeżywanie relacji z Bogiem, którego potrafiła przyjąć do swojego życia, dać Mu życie w Jezusie, chronić i kształtować w człowieczeństwie. Niewiele słów Maryi zostało zapisanych na kartach Ewangelii, ale jakże wymownie przemawiają do nas Jej decyzje, postawy. Widzimy Ją jako kobietę spełnioną w swoim powołaniu, choć tak bardzo doświadczoną przez cierpienie związane z męką i śmiercią Jezusa.
Maryjo naucz nas umiejętności odpowiadania na wezwanie Boga, który przemawia do nas każdego dnia.


Komentarz do Ewangelii

Rozważamy dziś w liturgii rodowód Jezusa. Niektóre postacie z dzisiejszej ewangelii są nam bardzo dobrze znane, inne wcale. Niektóre z nich zapisały się na kartach Pisma Świętego jako osoby oddane i posłuszne Bogu, wypełniające Jego wolę. Są też takie, które odwróciły się od Pana i popadły w grzech, które były utrapieniem dla rodziny i społeczności, w której żyły. Każdy z nas przyszedł na świat w określonym miejscu i czasie. W rodzinie, której sobie nie wybieraliśmy. Czasami myślimy, że w innej byłoby nam lepiej, że może osiągnęlibyśmy więcej. Jezus miał przodków, którzy sprzeniewierzyli się Bogu i bliskim, a jednak nie wyparł się swojego ludzkiego pochodzenia. Każda ludzka historia, to historia zbawienia tej właśnie osoby. Każdy człowiek jest ważny w oczach Boga i każdy ze swoim życiem stanie przed Nim. Oddajmy Bogu naszą własną historię życia i módlmy się za nasze rodziny.

Komentarze zostały przygotowane przez s. Elżbietę Zakrzewską CSC


Do góry

Książka na dziś

Kalendarz Słowa Bożego 2021

Oddajemy do rąk Czytelników czterdzieste drugie wydanie KALENDARZA SŁOWA BOŻEGO, z którego – jak wiemy – korzystają duchowni i świeccy spragnieni codziennego kontaktu z Pismem Świętym. Istotnym elementem tego szczególnego kalendarza są czytania, które

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


09 września 2020

Środa

Środa XXIII tygodnia zwykłego

Czytania

(1 Kor 7, 25-31)
Bracia: Nie mam nakazu Pańskiego co do dziewic, lecz daję radę jako ten, który – wskutek doznanego od Pana miłosierdzia – godzien jest, aby mu wierzono. Uważam, iż przy obecnych utrapieniach dobrze jest tak zostać, dobrze to dla człowieka tak żyć. Jesteś związany z żoną? Nie usiłuj odłączać się od niej! Jesteś wolny? Nie szukaj żony! Ale jeśli się ożenisz, nie grzeszysz. Podobnie i dziewica, jeśli wychodzi za mąż, nie grzeszy. Tacy jednak cierpieć będą udręki ciała, a ja chciałbym ich wam oszczędzić. Mówię wam, bracia, czas jest krótki. Trzeba więc, aby ci, którzy mają żony, tak żyli, jakby byli nieżonaci, a ci, którzy płaczą, tak jakby nie płakali, ci zaś, którzy się radują, tak jakby się nie radowali; ci zaś, którzy nabywają, jak gdyby nie posiadali; ci, którzy używają tego świata, tak jakby z niego nie korzystali. Przemija bowiem postać tego świata.

(Ps 45 (44), 11-12. 14-15. 16-17)
REFREN: Posłuchaj, córko, spójrz i nakłoń ucha

Posłuchaj, córko, spójrz i nakłoń ucha,
zapomnij o swym ludzie, o domu swego ojca.
Król pragnie twego piękna,
on twoim panem, oddaj mu pokłon.

Córa królewska wchodzi pełna chwały,
w złotogłów odziana.
W szacie wzorzystej do króla ją prowadzą,
za nią przywodzą do ciebie dziewice, jej druhny.

Wiodą je z radością i w uniesieniu,
wkraczają do królewskiego pałacu.
Synowie twoi zajmą miejsce twych ojców,
ustanowisz ich książętami na całej ziemi.

Aklamacja (Łk 6, 23ab)
Cieszcie się i radujcie, bo wielka jest wasza nagroda w niebie.

(Łk 6, 20-26)
Jezus podniósł oczy na swoich uczniów i mówił: "Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. Błogosławieni jesteście, gdy ludzie was znienawidzą i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego odrzucą z pogardą wasze imię jako niecne: cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili prorokom. Natomiast biada wam, bogaczom, bo odebraliście już pociechę waszą. Biada wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie. Biada wam, którzy się teraz śmiejecie, albowiem smucić się i płakać będziecie. Biada wam, gdy wszyscy ludzie chwalić was będą. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili fałszywym prorokom".

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Czas jest krótki i zły i przemija postać tego świata. W Chrystusie nasze życie jest wolne od świata i rzeczy ziemskich. Jesteśmy niewolnikami Chrystusa i nie znamy już nikogo według ciała. Chrystus nabył nas Krwią swoją na własność i nie należymy już do siebie. On jest prawdziwie naszym Panem. Do Królestwa Bożego wchodzą ci, którzy pełnią wolę Ojca, który jest w niebie, bo kto nie dąży do uświęcenia, ten nie zobaczy Pana. Jesteśmy oddzieleni dla Boga od wszystkiego, co jest na świecie. Żyjemy tu jako pielgrzymi, zdążający do wiecznego domu w niebie.


Do góry

Patroni dnia:

Błogosławiona Aniela Salawa, dziewica
urodziła się 9 września 1881 r. w wielodzietnej, ubogiej rodzinie chłopskiej w Sieprawie pod Krakowem. Jej rodzice byli bardzo pobożni. Aniela ukończyła jedynie dwie klasy szkoły elementarnej, ponieważ musiała pomagać matce przy gospodarstwie. Jako młoda dziewczyna, jesienią 1897 r. udała się do Krakowa, gdzie podjęła pracę jako służąca. W dwa lata później bardzo przeżyła śmierć swojej dwudziestopięcioletniej siostry. Uświadomiła sobie wówczas, jak bardzo kruche jest życie. Po głębokim namyśle zdecydowała się na złożenie ślubu dozgonnej czystości. W 1900 r. przystąpiła do Stowarzyszenia Sług Katolickich św. Zyty. W 1912 r. Aniela Salawa wstąpiła do III zakonu św. Franciszka i złożyła profesję. W czasie I wojny światowej pomagała w krakowskich szpitalach, niosąc pomoc i wsparcie rannym żołnierzom Ostatnie pięć lat życia spędziła w nędzy, z pogodą ducha dźwigając krzyż choroby. Swoje cierpienia ufnie ofiarowała Chrystusowi jako wynagrodzenie za grzechy świata. Zmarła na gruźlicę 12 marca 1922 r. w krakowskim szpitalu św. Zyty.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

W Liście do Koryntian, św. Paweł udziela nauki tamtejszej wspólnocie. Prawdopodobnie dlatego autor zwraca uwagę na kwestię wierności zobowiązaniom, ponieważ mieszkańcy Koryntu nie cieszyli się dobrą sławą z powodu rozwiązłości i pijaństwa. Młoda wspólnota była narażona na uleganie negatywnym wpływom pogańskim. Może nas dziwić brak pochwały życia małżeńskiego, a stwierdzenie, że kto się ożeni lub wyjdzie za mąż, nie popełnia grzechu, nie zadowala czytelnika. Swoim tekstem Paweł wychodzi na przeciw problemom i pytaniom, które rodziły się w codziennym życiu tej wspólnoty. Znajdujemy w nim dokładne wskazania odnośnie życia małżeńskiego i życia w dziewictwie.
Kiedy odczytamy Boży plan wobec nas samych i zgodzimy się z Jego wolą, to zrozumiemy, że to, czego Bóg od nas wymaga, to wierność wobec podjętych zobowiązań. Dziś niechętnie chcemy deklarować się jako takie właśnie osoby. Liczy się nasze ja, to jak my chcemy urządzić się w tym świecie.
Paweł pisał do wspólnoty, której członkowie nieustannie wracali do starych nawyków pozostających w jawnej sprzeczności z Ewangelią. Współcześnie także jest trudno i wymaga to dużo wysiłku duchowego i intelektualnego, aby być wiernym Bogu na drodze swojego powołania. Tekst ten zachęca nas i mobilizuje do bycia wiernym Bogu czy to w małżeństwie, czy to w życiu bezżennym.


Komentarz do psalmu

Dzisiejszy psalm responsoryjny to utwór napisany z okazji zaślubin królewskich. Stał się więc w judaizmie pieśnią weselną. Zaślubinom towarzyszyły zabawy i tańce. Młoda kobieta była uroczyście prowadzona ze swojego domu do narzeczonego w asyście przyjaciółek, przy akompaniamencie instrumentów muzycznych, pięknie ubrana i ozdobiona klejnotami. W tym czasie śpiewane były pieśni wychwalające zalety obojga narzeczonych. W świetle Nowego Testamentu oblubieńcem jest Chrystus ( Hbr 1, 8n). W tej tradycji Jezus jest doskonały w swym duchowym pięknie Boga – Człowieka i wciąż jest dla nas drogowskazem na drodze wiary.


Komentarz do Ewangelii

Błogosławieni, czyli szczęśliwi. Moglibyśmy odczytać ten fragment ewangelii właśnie w tym kluczu, to znaczy - jak być szczęśliwym. Ale czy zgodzimy się na taką logikę, skoro Jezus pokazuje nam, że zaspokojenie wszystkich potrzeb tutaj na ziemi niekoniecznie uczyni nas szczęśliwymi? Może nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale czasami dopiero brak czegoś lub kogoś sprawia, że nawiązujemy relację z Jezusem, że doceniamy minimum, które kieruje nas ku prawdziwej wolności. W Piśmie Świętym Edycji Świętego Pawła fragment ten jest opatrzony tytułem Prawdziwi uczniowie Jezusa. Krok po kroku Jezus zaprasza nas do takiego stylu życia, który z jednej strony nas wręcz odrzuca, bo wydaje się nam za trudny, ale z drugiej jest obietnicą prawdziwego szczęścia, którego nie kupimy ani nie otrzymamy w prezencie. Buntujemy się przeciw niedostatkom materialnym, nikt z nas nie chce być odrzucony, wyśmiany czy pozbawiony dobrego imienia. Skoro to wszystko spotkało Jezusa, to spotyka również i nas, Jego wyznawców. Przez to kazanie Jezus uczy nas wolności od tego, co posiadamy i od liczenia się z tym, co o nas mówią inni. Uczy nas, że zawsze możemy być Jego uczniami, również pośród trudów i niepowodzeń.

Komentarze zostały przygotowane przez s. Elżbietę Zakrzewską CSC


Do góry

Książka na dziś

Praktyka modlitwy. Szkoła oglądania Boga

Franz Jalics SJ

Często na naszej drodze wiary pojawiają się momenty, w których nie umiemy się modlić. Mimo wielu starań nie udaje nam się usłyszeć Boga. Jak przezwyciężyć ten stan? Co zrobić, żeby nasza modlitwa była żywą i owocną relacją?

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


10 września 2020

Czwartek

Czwartek XXIII tygodnia zwykłego

Czytania

(1 Kor 8, 1b-7. 10-13)
Bracia: „Wiedza” unosi pychą, miłość zaś buduje. Gdyby ktoś mniemał, że coś „wie”, to jeszcze nie wie, jak wiedzieć należy. Jeżeli zaś ktoś miłuje Boga, ten jest również uznany przez Boga. Zatem jeśli chodzi o spożywanie pokarmów, które już były złożone bożkom na ofiarę, wiemy dobrze, że nie ma na świecie ani żadnych bożków, ani żadnego boga, prócz Boga jedynego. A choćby byli na niebie i na ziemi tak zwani bogowie – jest zresztą mnóstwo takich bogów i panów – dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy. Lecz nie wszystkim dana jest „wiedza”. Niektórzy jeszcze do tej pory spożywają pokarmy bożkom złożone, w przekonaniu, że chodzi o bożka, i w ten sposób kala się ich słabe sumienie. Gdyby bowiem ujrzał ktoś ciebie, oświeconego „wiedzą”, jak zasiadasz do uczty bałwochwalczej, czy to nie skłoni również kogoś o słabszym sumieniu do spożywania z ofiar składanych bożkom? I tak to właśnie „wiedza” twoja sprowadza zgubę na słabego brata, za którego umarł Chrystus. W ten sposób, grzesząc przeciwko braciom i rażąc ich słabe sumienia, grzeszycie przeciwko samemu Chrystusowi. Jeżeli więc pokarm gorszy brata mego, przenigdy nie będę jadł mięsa, by nie gorszyć brata.

(Ps 139 (138), 1b-3. 13-14b. 23-24)
REFREN: Prowadź mnie, Panie, swą drogą odwieczną

Przenikasz i znasz mnie, Panie,
Ty wiesz, kiedy siedzę i wstaję.
Z daleka spostrzegasz moje myśli,
przyglądasz się, jak spoczywam i chodzę,
i znasz wszystkie moje drogi.

Ty bowiem stworzyłeś moje wnętrze
i utkałeś mnie w łonie mej matki.
Sławię Cię, że mnie tak cudownie stworzyłeś,
godne podziwu są Twoje dzieła.

Przeniknij mnie, Boże, i poznaj moje serce,
doświadcz mnie i poznaj moje myśli.
I zobacz, czy idę drogą nieprawą,
a prowadź mnie drogą odwieczną.

Aklamacja (1 J 4, 12bcd)
Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg w nas mieszka i miłość ku Niemu jest w nas doskonała.

(Łk 6, 27-38)
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli zabiera ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Dawaj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie. Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to należy się wam wdzięczność? Przecież i grzesznicy okazują miłość tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to należy się wam wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to należy się wam wdzięczność? I grzesznicy pożyczają grzesznikom, żeby tyleż samo otrzymać. Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, ubitą, utrzęsioną i wypełnioną ponad brzegi wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie".

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Prawdziwe poznanie to miłowanie Boga. Poznanie Boga bez miłowania Boga jest jak wiara bez uczynków. Kto miłuje Boga, do tego przyznaje się Bóg. Bóg jest miłością i dał dowód swojej miłości ku nam przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami. Jesteśmy naśladowcami Boga, gdy miłujemy naszych nieprzyjaciół i czynimy wszystkim dobro, nie szukając własnej korzyści i odpłaty. Bóg kocha i jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Tak jak Ojciec jesteśmy miłosierni, nie sądzimy, nie potępiamy, odpuszczamy, dajemy...


Do góry

Patroni dnia:

Święty Mikołaj z Tolentino, prezbiter
urodził się w Castel Sant Angelo we Włoszech w roku 1245. W 1260 roku wstąpił do nowicjatu. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk św. Benvenuta, biskupa Osimo, w roku 1269 w Cingoli, w wieku 24 lat. W latach 1275-1305 - przez 30 lat - przebywał w Tolentino. W życiu zakonnym był doskonały. Był wrażliwy na biednych. Za zezwoleniem przełożonych utworzył stały fundusz dla ubogich. Bywało, że mył im nogi. Największą jednak sławę Mikołaj zdobył swoją pracą kaznodziejską. Mikołaj miał rzadki dar łączności z duszami w czyśćcu cierpiącymi. W procesie kanonicznym stwierdzono ponad 300 wypadków cudownych uzdrowień, jakie wierni otrzymali za przyczyną Mikołaja tak za jego życia, jak i po jego śmierci. Mikołaj zmarł w Tolentino 10 września 1305 roku.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Wspólnota w Koryncie była niezwykle bliska świętemu Pawłowi. Spędził pośród niej prawie dwa lata. W dzisiejszym fragmencie widzimy, jak mierzy się z kolejnym jej problemem, jakim jest spożywanie mięsa ofiarowanego bożkom. Bożkom, które przecież są martwe. Jedząc mięso w trakcie pogańskich uczt, chrześcijanie nie popełniali grzechu, mimo to mogli być przyczyną zgorszenia dla braci słabych w wierze.
Pisząc: Wiedza nadyma, miłość zaś buduje (1 Kor 8, 1b) oraz: Niestety, nie wszyscy mają tę wiedzę (1Kor7,1a), autor przestrzega przed zgorszeniem, które jest zgubne dla wszystkich, których sumienia są nieukształtowane i którzy będą naśladować taką postawę. To miłość do bliźniego każe nam zatroszczyć się również o jego zbawienie. Czy nasze postawy, jako chrześcijan, nie gorszą innych? Czy prawdomówność, rzetelność, uczciwość i prawość są obecne w naszym życiu? Czy potrafimy wybierać te wartości, które są zgodne z Ewangelią? Tak jak kształtują nas postawy innych, jak mają na nas wpływ, tak i my również dajemy innym przykład. Jeżeli więc pokarm przyczynia się do upadku mojego brata, nigdy nie będę jadł mięsa, by nie stać się dla mojego brata powodem upadku (1Kor 8,13).


Komentarz do psalmu

Słowami dzisiejszego psalmu responsoryjnego oddajemy się pod opiekę Bogu i Jego opatrzności. Autor kieruje w stronę Boga słowa wskazujące na to, że jest On Panem wszystkiego. Przenikasz i znasz mnie Panie. Bóg wszystko wie, troszczy się i działa. Psalmista wychwala Boga za cud stworzenia i odnosi to do faktu istnienia już w łonie matki. Odkrywa swoje serce przed Stwórcą i chce, aby miał wpływ na jego życie. Pozwala Bogu na ingerencję, chce być przez Niego prowadzonym.
Oddajmy Bogu nasze plany i zamiary. Pozwólmy, aby prowadził nas drogą Bożych przykazań, aby wnikał w nasze serce i w nasze sumienie.


Komentarz do Ewangelii

Miłujcie waszych nieprzyjaciół. Dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą. Przecież Jezus wiedział, o tym, że panował usankcjonowany prawnie zwyczaj zemsty. Czyli każdy miał prawo do dochodzenia sprawiedliwości przy użyciu własnych środków. Jezus przychodzi z czymś zupełnie nowym, z czymś, co nie mieści się ludziom w głowach. Ten, kto uważa się za Jego ucznia, nie odpłaca złem za zło, szanuje nieprzyjaciół i modli się za nich. Myślimy, że to nie jest możliwe, że tak się nie da. A przecież sam Jezus dał nam przykład, kiedy stał przed sądem Piłata i kiedy znosił cierpliwie szyderstwa Heroda. Czyż najważniejszą sprawiedliwością nie jest Boża sprawiedliwość? Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego w zamian się nie spodziewając. A otrzymacie wielką zapłatę i będziecie synami Najwyższego. I nie chodzi tu o poddanie się przemocy, bo mamy prawo się bronić, ale o to, czy jesteśmy gotowi zrezygnować z zemsty, bo tak uczy nas Jezus.

Komentarze zostały przygotowane przez s. Elżbietę Zakrzewską CSC


Do góry

Książka na dziś

Walka duchowa według św. Ignacego Loyoli (CD-MP3 audiobook)

Seweryn Wąsik SJ

Bycie uczniem Jezusa nie sprowadza się do pobożnych modlitw, ale raczej do toczenia regularnej i czasami wyczerpującej walki duchowej na wzór Jezusa. Zdawał sobie z tego sprawę św. Ignacy Loyola, który okazał się ważnym strategiem duchowym w dziejach Kościoła Chrystusa i wytrawnym nauczycielem tej sztuki.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


11 września 2020

Piątek

Piątek XXIII tygodnia zwykłego

Czytania

(1 Kor 9, 16-19. 22-27)
Bracia: Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi bowiem, gdybym nie głosił Ewangelii! Gdybym to czynił z własnej woli, miałbym zapłatę, lecz jeśli działam nie z własnej woli, to tylko spełniam obowiązki szafarza. Jakąż przeto mam zapłatę? Otóż tę właśnie, że głosząc Ewangelię bez żadnej zapłaty, nie korzystam z praw, jakie mi daje Ewangelia. Tak więc nie zależąc od nikogo, stałem się niewolnikiem wszystkich, aby tym liczniejsi byli ci, których pozyskam. Dla słabych stałem się jak słaby, by pozyskać słabych. Stałem się wszystkim dla wszystkich, żeby uratować choć niektórych. Wszystko zaś czynię dla Ewangelii, by mieć w niej swój udział. Czyż nie wiecie, że gdy zawodnicy biegną na stadionie, wszyscy wprawdzie biegną, lecz jeden tylko otrzymuje nagrodę? Przeto tak biegnijcie, abyście ją otrzymali. Każdy, kto staje do zapasów, wszystkiego sobie odmawia; oni, aby zdobyć przemijającą nagrodę, my zaś – nieprzemijającą. Ja przeto biegnę nie jakby na oślep; walczę nie tak, jakby zadając ciosy w próżnię – lecz poskramiam moje ciało i biorę je w niewolę, abym innym głosząc naukę, sam przypadkiem nie został uznany za niezdatnego.

(Ps 84 (83), 3-4. 5-6. 12)
REFREN: Jak miła, Panie, jest świątynia Twoja

Dusza moja stęskniona pragnie przedsionków Pańskich,
serce moje i ciało radośnie wołają do Boga żywego.
Nawet wróbel znajduje swój dom, a jaskółka gniazdo,
gdzie złoży swe pisklęta:
przy ołtarzach Twoich, Panie Zastępów, Królu mój i Boże!

Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim, Panie,
nieustannie wielbiąc Ciebie.
Szczęśliwi, których moc jest w Tobie,
którzy zachowują ufność w swym sercu.

Bo Pan Bóg jest słońcem i tarczą,
On hojnie darzy łaską i chwałą,
nie odmawia dobrodziejstw
żyjącym nienagannie.

Aklamacja (J 17, 17ba)
Słowo Twoje, Panie, jest prawdą, uświęć nas w prawdzie.

(Łk 6, 39-42)
Jezus opowiedział uczniom przypowieść: "Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Jak możesz mówić swemu bratu: „Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku”, podczas gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka brata swego".

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Idziemy za Jezusem i uniżamy się, zajmujemy ostatnie miejsce, stajemy się wszystkim dla wszystkich, żeby uratować choć niektórych. Jezus nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i umrzeć za wszystkich. Stale szukamy w sobie ducha sługi, aby być jak Pan. Chcemy być niewolnikami wszystkich i umywać im nogi. Nie wywyższamy się, nikim nie gardzimy, wszystkich czcimy, bo kto jest gorszy od nas? Zajmujemy się belką w swoim oku, aby widzieć wszystkich jako wyżej stojących, jako braci, którzy tak jak my, potrzebują miłosierdzia Bożego, a nie faryzejskiej surowości.


Do góry

Patroni dnia:

Święty Jan Gabriel Perboyre
urodził się w roku 1802 w Puech, we Francji. Studia filozoficzne i teologiczne odbył w Paryżu, wieńcząc je przyjęciem święceń kapłańskich (w roku 1825). Jan marzył jednak o misjach w Chinach. Kilka razy na piśmie ponawiał swoją prośbę. Otrzymał wreszcie upragnione zezwolenie i 21 marca 1835 roku z Havru udał się do Chin. W Macao Jan zatrzymał się przez kilka miesięcy, by nauczyć się języka chińskiego. Posłuszeństwo skierowało go następnie do prowincji Honan. Po półtorarocznej pracy przeniesiono go do prowincji Hupeh. Jan natrafił na czasy niespokojne. Jan wykazał w tym dużo gorliwości, ale też i roztropności. Kiedy prześladowanie zaczęło się jednak wzmagać, zamieszkał u pewnego gorliwego katolika i stamtąd prowadził w ukryciu swoją misję. Został jednak zadenuncjowany i wskutek tego aresztowany. Zginął śmiercią męczeńską 11 września 1840 roku.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Wszystko dla głoszenia Ewangelii Jezusa Chrystusa. Nie mamy wątpliwości, że misja, którą pełnił święty Paweł, wypełniała całkowicie jego życie i potwierdza to fragment Listu do Koryntian z dzisiejszego pierwszego czytania. Przypomina, że nie dla własnej chwały to robił, ale dlatego, że wezwał go do tego Jezus. I nie jest tylko tym, który wykonuje, co mu zlecono, ale sam żyje Chrystusem. Wszystko podporządkowuje głoszeniu Ewangelii. Przywołując obraz zawodników biegnących na stadionie, wskazuje, że tylko jeden otrzymuje nagrodę. Do Koryntian zaś mówi: Tak biegnijcie, abyście ją zdobyli. Zachęca do takiego wysiłku, który wiąże się z wyrzeczeniem. Sam siebie również widzi w tym wyścigu po zwycięstwo, po zbawienie. Nie zwalnia się z wysiłku, z troski o własne zbawienie. Wręcz przeciwnie, podkreśla: Abym głosząc innym naukę, sam nie został odrzucony.
To również zachęta dla nas, abyśmy nie rezygnowali z troski o własne zbawienie, abyśmy nie mieli poczucia, że już wszystko osiągnęliśmy na drodze wiary. Możemy mieć wiedzę teologiczną, znać Pismo Święte, znać podstawy nauczania Kościoła. Ale czy to wystarczy? Czasem, jak pisze święty Paweł, trzeba być słabym, trzeba umieć przyznać się do tego, że nie wszystko wiemy i nie znamy odpowiedzi na każde pytanie, które stawia nam wiara. Ufajmy Bogu, że On poprowadzi nas drogą zbawienia.


Komentarz do psalmu

Jak miła Panie jest świątynia Twoja. Tak brzmi refren psalmu responsoryjnego, który śpiewamy podczas dzisiejszej liturgii Mszy Świętej. Czy kościół, do którego uczęszczamy, wzbudza w nas taką refleksję? Czy z troską myślimy o tym miejscu, w którym jest obecny Jezus w Najświętszym Sakramencie? Może to właśnie w tym kościele przyjęliśmy chrzest i inne sakramenty, i jest on świadkiem naszego wzrastania w wierze, a może także naszego powrotu do Boga po długiej nieobecności. Wzbudźmy w sobie wdzięczność za to, że mamy kościół, do którego możemy przyjść i w którym możemy spotkać się z Bogiem.


Komentarz do Ewangelii

Dzisiejszy fragment ewangelii porusza kwestię osądzania innych ludzi. Obserwujemy powszechne zainteresowanie życiem osób publicznych, wręcz śledzenie go. Zdarza się, że bezmyślnie oceniamy i przytakujemy niesprawdzonym informacjom. Bywa, że tak samo zachowujemy się wobec sąsiadów i znajomych. Gorszymy się z powodu czynów innych ludzi, ale niechętnie pracujemy nad swoimi słabościami. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Małe przewinienia innych potrafią przysłonić nasze własne, o wiele większe. Z jednej strony krytykujemy innych, a z drugiej odsuwamy od siebie potrzebę wglądu we własne serce. Jezus zaprasza nas do stawania przed Nim w prawdzie o samych sobie. Prośmy Go, aby dał nam czyste serce w patrzeniu na drugiego człowieka. Niech Jego słowo nas uzdrawia.

Komentarze zostały przygotowane przez s. Elżbietę Zakrzewską CSC


Do góry

Książka na dziś

Rok pełen smaku. 2021. Kalendarz z przepisami Siostry Anastazji

Najbardziej wyjątkowa polska kucharka tradycyjnie jak co roku zachwyca nas przepisami na pyszne dania. Wśród przepisów na 2021 rok nie mogło zabraknąć również kilku nowości. Siostra tym razem zdradza nam m.in. przepis na sernik bez pieczenia, ciasteczka z wisienką oraz

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


12 września 2020

Sobota

Sobota XXIII tygodnia zwykłego

Czytania

(1 Kor 10, 14-22)
Najmilsi moi, strzeżcie się bałwochwalstwa. Mówię jak do ludzi rozsądnych. Zresztą osądźcie sami to, co mówię: Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czyż nie jest udziałem we Krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest udziałem w Ciele Chrystusa? Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno ciało. Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba. Przypatrzcie się Izraelowi według ciała! Czyż nie są w jedności z ołtarzem ci, którzy spożywają z ofiar na ołtarzu złożonych? Lecz cóż to znaczy? Czy może jest czymś ofiara złożona bożkom? Albo czy sam bożek jest czymś? Ależ właśnie to, co ofiarują poganie, demonom składają w ofierze, a nie Bogu. Nie chciałbym, byście mieli coś wspólnego z demonami. Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów; nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów. Czyż będziemy pobudzali Pana do zazdrości? Czyż jesteśmy mocniejsi od Niego?

(Ps 116B (115), 12-13. 17-18)
REFREN: Złożę Ci, Boże, ofiarę pochwalną

Czym się Panu odpłacę
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia
i wezwę imienia Pana.

Tobie złożę ofiarę pochwalną
i wezwę imienia Pana.
Wypełnię me śluby dla Pana
przed całym Jego ludem.

Aklamacja (J 14, 23)
Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego.

(Łk 6, 43-49)
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Nie ma drzewa dobrego, które by wydawało zły owoc, ani też drzewa złego, które by dobry owoc wydawało. Po własnym owocu bowiem poznaje się każde drzewo; nie zrywa się fig z ciernia, ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron. Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta. Czemu to wzywacie Mnie: „Panie, Panie!”, a nie czynicie tego, co mówię? Pokażę wam, do kogo podobny jest każdy, kto przychodzi do Mnie, słucha słów moich i wypełnia je. Podobny jest do człowieka, który buduje dom: wkopał się głęboko i fundament założył na skale. Gdy przyszła powódź, wezbrana rzeka uderzyła w ten dom, ale nie zdołała go naruszyć, ponieważ był dobrze zbudowany. Lecz ten, kto usłyszał, a nie wypełnił, podobny jest do człowieka, który zbudował dom na ziemi bez fundamentu. Gdy rzeka uderzyła w niego, od razu runął, a ruina owego domu była wielka".

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Pan oczekuje, że będziemy wykonawcami Jego słowa, ponieważ wiara bez uczynków jest martwa sama w sobie. W Chrystusie liczy się wiara rodząca uczynki miłości. On bowiem wybrał nas, abyśmy przynosili trwały i dobry owoc jako dobre drzewo. W Nim mamy nowe serce, napełnione miłością Bożą, którą rozlał w nas Duch Święty. Boża miłość jest w nas i dzięki temu mówimy i czynimy to, co podoba się Bogu. Praktykowanie nauki Jezusa czyni nas wiernymi uczniami i naśladowcami Pana. Kto nie zachowuje Jego nauki, nie może się ostać, bo zbudował dom bez fundamentu.


Do góry

Patroni dnia:

Błogosławiona Maria od Jezusa, dziewica
urodziła się 28 sierpnia 1560 r. w Tartanedo pod Guadalajarą, w Meksyku. W 1577 r. wstąpiła w Toledo do karmelitanek bosych. Trzykrotnie obierano ją przeoryszą, a przez dwadzieścia jeden lat była mistrzynią nowicjuszek. Święta Teresa z Avili, nazywała ją swoim letradillo - małym doktorem. Po radę zwracali się do niej także możni tego świata, m.in. Filip III. Maria zmarła 13 września 1640 r. Hiszpańską mistyczkę w 1976 r. beatyfikował Paweł VI.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Czy Bóg jest najważniejszy w naszym życiu? Czasem uważamy, że to najbliżsi powinni być na pierwszym miejscu. To przecież ich najbardziej kochamy. A czy On, Stwórca wszystkiego, ma szansę stanąć na szczycie naszej piramidy hierarchii ważności osób? Zdarza się, że tak jest i wtedy mówimy za świętym Augustynem, że Gdy Bóg jest na pierwszym miejscu, wtedy wszystko jest na właściwym miejscu. Kto Boga uznaje za drogowskaz i priorytet swojego życia, ten zdaje sobie sprawę, że w konsekwencji jest to przyjęcie zobowiązań, jakimi są przykazania i nauczanie Jezusa. Priorytet Boga w naszym życiu wybrzmiewa wtedy, gdy żyjemy sakramentami i słowem Bożym. Kiedy szanujemy drugiego człowieka, choć ma zupełnie inne poglądy niż my. Kiedy pozostajemy wierni swoim zobowiązaniom małżeńskim, kapłańskim czy zakonnym. Gdy potrafimy dać świadectwo prawdy o drugim człowieku, rezygnując z zemsty, mściwości i nienawiści. W przeciwnym razie to wszystko może stać się bożkiem w naszym życiu.
W osobistej modlitwie prośmy o to, abyśmy potrafili stawiać Boga na pierwszym miejscu w swoim życiu, abyśmy mogli powiedzieć, że Jezus jest naszym jedynym Panem, Tym, któremu pozwalamy kształtować nasze życie poprzez sakrament Pokuty i Eucharystii.


Komentarz do psalmu

Dzisiejszy krótki psalm zaprasza nas do dziękczynienia i wdzięczności Bogu. Każdy przeżyty dzień jest okazją do tego, aby chwalić Pana i dziękować Mu. Być wdzięcznym, to dostrzegać Boże działanie w swoim życiu. I nie chodzi tylko o dziękowanie za to, że coś nam się udało, bo przecież nie zawsze tak jest. Być wdzięcznym, to umieć przyjąć z ręki Boga trudną lekcję, której nam niekiedy udziela, szczególnie wtedy, gdy nie wszystko idzie po naszej myśli. Być wdzięcznym, to przyjąć z ręki Boga to, co dobre i to, co nie sprawia nam przyjemności, wierząc, że On jest Panem naszego życia i wie, co jest dla nas najlepsze.


Komentarz do Ewangelii

W dzisiejszej ewangelii Jezus opowiada o złym i dobrym drzewie oraz o dobrej i złej budowli. Odnosi to do serca człowieka. Serce, które jest pełne Boga, patrzy na świat i drugiego człowieka z miłością, która ma w Nim początek. Poczucie, że Bóg mnie kocha, pozwala spojrzeć na innych Jego oczami pełnymi miłości i miłosierdzia. Wszystko to jest możliwe, gdy prawdy Boże uznamy za fundament naszego życia. Gdy na Jezusie i Jego Ewangelii będziemy budować swoje życie. Nie ominą nas trudności, ale właśnie wtedy Jezus będzie dla nas podporą i to dzięki Niemu przetrwamy tak jak dom zbudowany na mocnym fundamencie.

Komentarze zostały przygotowane przez s. Elżbietę Zakrzewską CSC


Do góry

Książka na dziś

Różaniec z Matką Bożą Gietrzwałdzką

Robert Kowalewski

W trwającej ponad dwadzieścia wieków historii Kościoła Matka Boża wiele razy i w różnych miejscach świata objawiała się wiernym. Objawienia w Gietrzwałdzie są jednak pod każdym względem wyjątkowe.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.