pobierz z Google Play

02 lipca 2020

Czwartek

Czwartek XIII tygodnia zwykłego

Czytania: (Am 7,10-17); (Ps 19,8-11); Aklamacja (2 Kor 5,19); (Mt 9,1-8);

Rozważania: Ewangeliarz OP , Oremus , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Dieta warzywno-owocowa dr Ewy Dąbrowskiej w postaci płynnej

Czytania

(Am 7,10-17)
Amazjasz, kapłan z Betel, posłał do Jeroboama, króla izraelskiego, aby mu powiedzieć: Spiskuje przeciw tobie Amos pośród domu Izraela. Nie może ziemia znieść wszystkich mów jego, gdyż tak rzekł Amos: Od miecza umrze Jeroboam i Izrael będzie uprowadzony ze swojej ziemi. I rzekł Amazjasz do Amosa: Widzący, idź, uciekaj sobie do ziemi Judy! I tam jedz chleb, i tam prorokuj! A w Betel więcej nie prorokuj, bo jest ono królewską świątynią i królewską budowlą. I odpowiedział Amos Amazjaszowi: Nie jestem ja prorokiem ani nie jestem uczniem proroków, gdyż jestem pasterzem i tym, który nacina sykomory. Od trzody bowiem wziął mnie Pan i rzekł do mnie Pan: Idź, prorokuj do narodu mego, izraelskiego! I teraz słuchaj słowa Pańskiego! Tyś mówił: Nie prorokuj przeciwko Izraelowi ani nie przepowiadaj przeciwko domowi Izaaka! Dlatego tak rzekł Pan: Żona twoja w mieście będzie nierządnicą. Synowie zaś i córki twoje od miecza poginą. Ziemię twoją sznurem podzielą. Ty umrzesz na ziemi nieczystej, a Izrael zostanie ze swej ziemi uprowadzony.

(Ps 19,8-11)
REFREN: Prawe i słuszne wszystkie sądy Pańskie

Prawo Pańskie jest doskonałe i pokrzepia duszę,
świadectwo Pana jest pewne, nierozważnego uczy mądrości.
Jego słuszne nakazy radują serce,
jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy.

Bojaźń Pana jest szczera i trwa na wieki,
sądy Pana prawdziwe, a wszystkie razem słuszne,
cenniejsze nad złoto, nad złoto najczystsze,
słodsze od miodu płynącego z plastra.

Aklamacja (2 Kor 5,19)
W Chrystusie Bóg pojednał świat ze sobą, nam zaś przekazał słowo jednania.

(Mt 9,1-8)
Jezus wsiadł do łodzi, przeprawił się z powrotem i przyszedł do swego miasta. I oto przynieśli Mu paralityka, leżącego na łożu. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: Ufaj, synu! Odpuszczają ci się twoje grzechy. Na to pomyśleli sobie niektórzy z uczonych w Piśmie: On bluźni. A Jezus, znając ich myśli, rzekł: Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach? Cóż bowiem jest łatwiej powiedzieć: Odpuszczają ci się twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań i chodź! Otóż żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów - rzekł do paralityka: Wstań, weź swoje łoże i idź do domu! On wstał i poszedł do domu. A tłumy ogarnął lęk na ten widok, i wielbiły Boga, który takiej mocy udzielił ludziom.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Oremus

Znamienne w dzisiejszej Ewangelii jest to, że Jezus uzdrawia paralityka przez wzgląd na wiarę tych, którzy go przynieśli. Jakże wielu jest tych, którzy obawiają się wstać i pozostawić „łoże” swoich przyzwyczajeń, nałogów, zranień, udręk, grzechu, nie widząc nawet cienia szansy na poprawę, nie wierząc, że można uleczyć ich głębokie rany. Właśnie do takich ludzi, znękanych i udręczonych, Jezus posyła swoich uczniów, aby z wiarą ich do Niego przynieśli. Dopóki jesteśmy w drodze, bądźmy tymi, którzy pomagają zanosić innych do Jezusa, ale może jeszcze częściej sami pozwalajmy, aby nas do Niego zaniesiono.

Joanna Woroniecka-Gucza, „Oremus” lipiec 2007, s. 21


Do góry

Patroni dnia:

Święty Bernardyn Realino, prezbiter

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Dzisiejsze czytanie z Księgi Proroka Amosa opowiada o sporze proroka z kapłanem Amazjaszem. W Starym Testamencie kapłan jest religijnym pośrednikiem między ludźmi a Bogiem, prorok zaś religijnym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi. Przez proroka przemawia sam Bóg, przekazując ludziom swoją wolę. Amos - prorok - zajmuje się dobrem całego Izraela jako narodu i wspólnoty wiary. Ocenia rzeczywistość po to, by kształtować dobrą przyszłość. Amazjasz patrzy doraźnie, interesuje go tylko „dziś” tych ludzi, którzy sprawują władzę i żyją w dobrostanie. Sam kapłan ma z tego dochody. W biblijnym Izraelu istniała instytucja zawodowych kapłanów i proroków, którzy dzięki pobożności wiernych bogacili się. Amazjasz mógł podejrzewać Amosa, że ten chce przejąć wpływy i dochody. Odważny prorok jednak w konflikcie z kapłanem i królem sprzeciwił się im. Nie kierował się lękiem ale prawdą. W ten sposób się uwiarygodnił. Istota konfliktu między prorokiem a kapłanem jest typem sytuacji, które wciąż powtarzają się w historii zbawienia. Oczywiście nasze życie jest też dalszym ciągiem tej historii zbawienia, którą Bóg rozpoczął z Abrahamem. Dzisiejsze Słowo Boże ukazuje odwieczne napięcie między ludźmi, którzy poszukują kapłanów, którzy będą wyrażać ich oczekiwania, przytakiwać im, „głaskać po głowach” nawet wówczas, gdy źle postępują, a tymi, którzy są otwarci na wolę Pana Boga przekazywaną przez proroków (którymi mogą być również dzisiejsi kapłani Kościoła Katolickiego). Ci pierwsi chcą w ten sposób uspokoić swoje sumienie, aby żyć po swojemu. To Pan Bóg i Jego wysłańcy mają im służyć. Ci drudzy zaś pragną służyć Bogu. On jest ich Panem. Ta druga postawa jest trudniejsza, ponieważ wymaga bolesnej, niekiedy trudnej, bywa, że radykalnej zmiany postępowania. W efekcie jednak przynosi prawdziwe szczęście. Szukajmy więc prawdziwych przewodników duchowych, którzy trzymają się Ewangelii i nauki Kościoła, którzy sami dążą do świętości i mają odwagę mówić nam niewygodną dla nas prawdę o naszym postępowaniu.


Komentarz do psalmu

Tak, naprawdę „prawo Pana krzepi ducha”. Jest to prawo miłości, w którym zawierają się przykazania otrzymane od Boga przez Mojżesza i nowotestamentalne błogosławieństwa z Jezusowego Kazania na Górze. Takie prawo przyjęte przez człowieka pokornego, który ma wgląd w swoje serce, wie, kim jest i kim jest Bóg, prowadzi na wyżyny świętości. Każdy z nas może doznać olśnienia (przykazanie Pana jaśnieje) rozumu i radości serca (prawo Pana „słodsze od miodu”), podążając gorliwie (bojaźń Pańska), z miłością za słowami Boga.


Komentarz do Ewangelii

Paraliż przeraża każdego zdrowego człowieka o pewnej wyobraźni. Nic nie można zrobić samemu. Trzeba też być zdanym na innych, mniej lub bardziej empatycznych ludzi. To wielkie, niewyobrażalne cierpienie. Jezus to wie i bardzo współczuje choremu. Ma moc go uzdrowić. Co to znaczy być chromym, być sparaliżowanym w sensie duchowym? Człowieka dopada zniechęcenie, zatrzymuje się. Już mu się nie chce chodzić. Już mu się nie chce walczyć, już nie ma siły, żeby mieć nadzieję. Zatrzymuje się w połowie drogi lub pod koniec drogi przed dojściem do celu. Zatrzymuje się tak długo, że nie może już o własnych siłach zrobić kroku naprzód. Wszystko jest obolałe i stężałe od ogromnego wysiłku biegania za różnymi bożkami, idolami. Paraliżuje go grzech odwrócenia się od Boga. Potrzebuje modlitwy i pomocy innych. Potrzebuje życia w sobie. Potrzebuje Ducha Świętego. Kiedy otwiera się na Niego, napełnia go Źródło życia. Musi nauczyć się trwać w Nim, bo bez Niego znowu wpadnie w paraliż.

Komentarze zostały przygotowane przez Elżbietę Marek


Do góry

Książka na dziś

Dieta warzywno-owocowa dr Ewy Dąbrowskiej w postaci płynnej

Beata Anna Dąbrowska

Soki, koktajle, zupy są nieodłącznym elementem twojego menu? Niezastąpiona dieta dr Ewy Dąbrowskiej powraca w postaci płynnej! To wyjątkowo prosta i skuteczna metoda postu, która pomaga oczyścić organizm i wzmocnić jego odporność. W ciągu kilku minut możesz przygotować pełnowartościowy i sycący posiłek.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.