pobierz z Google Play

05 czerwca 2020

Piątek

Piątek IX tydzień zwykły

Czytania: (2 Tm 3, 10-17); (Ps 119 (118), 157 i 160. 161 i 165. 166 i 168); Aklamacja (J 14, 23); (Mk 12, 35-37);

Rozważania: Oremus , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Ostatnie dni Prymasa Tysiąclecia

Czytania

(2 Tm 3, 10-17)
Najmilszy: Ty poszedłeś śladami mojej nauki, sposobu życia, zamierzeń, wiary, cierpliwości, miłości, wytrwałości, prześladowań, cierpień, jakie mnie spotkały w Antiochii, w Ikonium, w Listrze. Jakież to prześladowania zniosłem – a ze wszystkich wyrwał mnie Pan! I wszystkich, którzy chcą żyć zbożnie w Chrystusie Jezusie, spotkają prześladowania. Tymczasem ludzie źli i zwodziciele będą się dalej posuwać ku temu, co gorsze, błądząc i innych w błąd wprowadzając. Ty natomiast trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci powierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie. Wszelkie Pismo jest przez Boga natchnione i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do wychowania w sprawiedliwości – aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.

(Ps 119 (118), 157 i 160. 161 i 165. 166 i 168)
REFREN: Obfity pokój miłującym Prawo

Wielu mnie prześladuje i nęka,
nie uchylam się od Twoich napomnień.
Istotą Twojego słowa jest prawda
i każdy Twój sprawiedliwy wyrok jest wieczny.

Możni prześladują mnie bez powodu,
moje serce lęk czuje przed Twoimi słowami.
Obfity pokój dla miłujących Twoje Prawo,
i nigdy się nie potkną.

Czekam, Panie, na Twoją pomoc
i spełniam Twe przykazania.
Przestrzegam Twoich postanowień i napomnień,
bo wszystkie moje drogi są przed Tobą.

Aklamacja (J 14, 23)
Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego.

(Mk 12, 35-37)
Jezus, nauczając w świątyni, zapytał: "Jak mogą twierdzić uczeni w Piśmie, że Mesjasz jest synem Dawida? Wszak sam Dawid mówi mocą Ducha Świętego: „Rzekł Pan do Pana mego: Siądź po prawicy mojej, aż położę Twoich nieprzyjaciół pod stopy Twoje”. Sam Dawid nazywa Go Panem, jakże więc jest tylko jego synem?" A liczny tłum chętnie Go słuchał.

Do góry

Rozważania do czytań

Oremus

"Wielki tłum chętnie Go słuchał" - mówi Ewangelia. Przyjście na Mszę Świętą w pierwszy piątek miesiąca jest z naszej strony aktem dobrej woli. Czy jednak chętnie posłuchamy tego, co Bóg ma nam dziś do powiedzenia? W czerwcu Kościół w szczególny sposób wskazuje na otwarte Serce Jezusa, na Jego miłość do każdego z nas, przekonując, że On naprawdę jest godzien naszego zaufania i szacunku. "Wiesz, od kogo się nauczyłeś" - przypomina Paweł Tymoteuszowi. Czy i my mamy świadomość, kim jest Ten, który za chwilę do nas przemówi?

Mira Majdan, "Oremus" czerwiec 2004, s. 16


Do góry

Patroni dnia:

Święty Bonifacy

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Drugi List do Tymoteusza pozwala nam poznać różne doświadczenia wiary, widzimy nauczyciela i ucznia, który od niego się uczył i ma prawo go naśladować w wierze, wytrwałości, miłości, cierpliwości, niezłomnych także w trudnym czasie i przykrych sytuacjach. Nauczyciel wierzy swemu uczniowi, opowiada o swych przeżyciach, wzmacnia go, chwali i zachęca do dalszego wysiłku.
Także nasze czasy cenią nauczycieli. W internecie, czasopismach, książkach zawsze znajduje się naprawdę dużo porad na każdy temat i znajdują one ciągle nowych czytelników, chętnych oprzeć się na nich. Mamy także wielu chętnych, by stać się nauczycielami wiary. Autor Listu wskazuje na źródło, na którym się sam opiera i radzi oprzeć się także uczniowi, skoro się rozstali i kontakt ich jest rzadszy – na Pismo Święte, uczące mądrości, jako najlepszą odpowiedź na pytania i wątpliwości wiary, natchnione i skuteczne do przekonywania, poprawiania się i wychowywania, prowadzące do doskonałości, która pozwala znaleźć się dobrze w każdej sytuacji. Co ciekawe, czyni to mocno i wyraźnie, choć jednocześnie sam jest przekonany, że jego uczeń już od najmłodszych lat bardzo dobrze zna Pismo Święte. Najwyraźniej uznaje je za warte stałego, nieustannego czytania na nowo, przemyślenia, noszenia w sercu. Nie chodzi o zwykłą wiedzę...


Komentarz do psalmu

Psalm pokazuje nam sytuację sprzed tysięcy lat, a jednak nie wydaje się nam ona dziwna ani nieznana. Autor nie opowiada szczegółów, ale wiemy, że musiał znajdować się w przykrym i nadzwyczaj trudnym położeniu, otoczony kilkoma wrogami, mającymi duże wpływy w jego środowisku. Czuje się przez nich prześladowany, w dodatku bezradny i bezbronny, nie pisze o pomocy przyjaciół i być może nie ma się, na kim oprzeć.
Autor psalmu jednak nie traci wiary i ufności w Boże panowanie i moc, wcale nie zarzuca Bogu bezczynności ani braku opieki – przeciwnie, wyznaje, że Pan jest sprawiedliwy i mocny. Wierzy Bogu i zachowuje pokój serca, tak bardzo, że nawet nie prosi wprost o pomoc, jest jej pewny. Zapowiada wręcz, że czeka na wsparcie Boże, trzymając się wytrwale Bożych przykazań, przestrzegając wszelkich napomnień religijnych. Psalmista bez wyrzutów czy żalu uznaje, że trzeba żyć według prawa Bożego także w trakcie niepowodzeń i trudności – wiary w Boga nie kojarzy wyłącznie z czasem sukcesów i powodzenia. Słowa psalmu nie zdradzają strachu – przeciwnie, pokój Boży wypełnia serce modlącego się, a najwyższym autorytetem jest Słowo Boże. To modlitwa w przeciwnościach człowieka silnej wiary, który wie, że w życiu bywają trudne, niekiedy nawet długie chwile, ale nie zmienia wtedy swoich wyborów.


Komentarz do Ewangelii

Wielu ludzi słuchało Jezusa w różnych miejscach, także w świątyni, zadawali Mu pytania, słuchali odpowiedzi, a On wyjaśniał im nauczanie Proroków, Psalmy i wyjaśniał plany Boże zbawienia człowieka. Przy okazji wskazywał im na błędy uczonych w Piśmie, sięgając do ich interpretacji biblijnych, komentował zapowiedzi przyjścia zapowiedzianego Mesjasza i wyjaśniał, kim będzie. Ludzie wierzyli, że Wybawiciel pojawi się w rodzie Dawida, więc Jezus nawiązywał do tych proroctw.
Ewangeliści zapewniają nas, że ludzie chętnie Go słuchali, nie tylko z racji cudownych wydarzeń, ale także ze względu na Jego mądrość. Wiemy jednak, że tłumy, które za Nim chodziły i towarzyszyły Mu razem z uczniami, nie dochowały tej wiedzy i wiary w czasie Męki Pańskiej. Samo zainteresowanie proroctwami i ciekawymi przemówieniami niekoniecznie oznacza przyjęcie w wierze Jezusa i zaangażowania życia, potrzebny jest już następny, decydujący krok.

Komentarze zostały przygotowane przez dr Monikę Waluś


Do góry

Książka na dziś

Ostatnie dni Prymasa Tysiąclecia

ks. Bronisław Piasecki

To jedyna książka - relacja naocznego świadka- ukazujące pełne dramatyzmu ostatnie dni Prymasa, a niezwykła praca jest wyrazem hołdu dla świętości Wielkiego Prymasa Tysiąclecia.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.