pobierz z Google Play

25 września 2019

Środa

Środa - wspomnienie dowolne bł. Władysława z Gielniowa, prezbitera

Czytania: (Ezd 9,5-9); (Tb 13, 2abcde. 3-4a. 4bcd. 5. 8); Aklamacja (Mk 1,15); (Łk 9,1-6);

Rozważania: Ewangeliarz OP , Oremus , O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

Książka na dziś: Fulton Sheen. Fenomen programu Life is Worth Living

Czytania

(Ezd 9,5-9)
Ja Ezdrasz w czasie ofiary wieczornej podniosłem się z upokorzenia mojego i w rozdartej szacie i płaszczu upadłem na kolana, wyciągnąłem ręce moje do Pana Boga i rzekłem: „Boże mój! Bardzo się wstydzę, Boże mój, podnieść twarz do Ciebie, albowiem przestępstwa nasze wzrosły powyżej głowy, a wina nasza sięga aż do nieba. Od dni ojców naszych aż po dziś dzień ciąży na nas wielka wina. My, królowie nasi, kapłani nasi, zostaliśmy wydani za nasze przestępstwa pod władzę królów krain tych pod miecz, w niewolę, na złupienie i na publiczne pośmiewisko, jak to się dziś zdarza. A teraz ledwo co na chwilę przyszło zmiłowanie, od Pana Boga naszego, przez to, że pozostawił nam garstkę ocalonych, że w swoim miejscu świętym dał nam dach nad głową, że Bóg nasz rozjaśnił oczy nasze i że pozwolił nam w niewoli naszej trochę odetchnąć, bo przecież jesteśmy niewolnikami. Ale w niewoli naszej nie opuścił nas Bóg nasz, lecz dał nam znaleźć względy u królów perskich, pozwalając nam odżyć, byśmy mogli wznieść dom Boga naszego i odbudować jego ruiny, oraz dając nam ostoję w Judzie i Jerozolimie”.

(Tb 13, 2abcde. 3-4a. 4bcd. 5. 8)
REFREN: Pan bardzo wielki, żyjący na wieki

Niech będzie błogosławiony Bóg, który żyje na wieki,
i niech będzie błogosławione Jego królestwo!
To On karze i okazuje miłosierdzie,
posyła do podziemnej Otchłani
i wyprowadza z największej zagłady.

Wysławiajcie Go, synowie Izraela,
wobec narodów,
wśród których was rozproszył
i tam swoją wielkość wam okazywał.

Wychwalajcie Go wobec wszelkiego stworzenia,
gdyż On sam jest Panem i Bogiem naszym,
On sam naszym Ojcem i Bogiem
po wszystkie czasy.

On was karci za wasze nieprawości,
lecz zmiłuje się nad wami wszystkimi.
I zgromadzi was spośród wszelkich narodów,
wśród których zostaliście rozproszeni.

Ja zaś wychwalam Go w ziemi mego wygnania,
obwieszczam narodowi grzeszników Jego moc i wielkość.
Nawróćcie się, grzesznicy,
i postępujcie przed Nim sprawiedliwie,
kto wie, może znajdzie w was upodobanie
i miłosierdzie wam okaże.

Aklamacja (Mk 1,15)
Bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

(Łk 9,1-6)
Jezus zawołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami i władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych. Mówił do nich: „Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie. Gdy do jakiego domu wejdziecie, tam pozostańcie i stamtąd będziecie wychodzić. Jeśli was gdzie nie przyjmą, wyjdźcie z tego miasta i strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim”. Wyszli więc i chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię i uzdrawiając wszędzie.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Oremus

Błogosławiony Władysław z Gielniowa (ok. 1440-1505), bernardyn, patron Warszawy, słynął z wielkiej czci męki Pańskiej. Poświęcił jej liczne kazania i pieśni. Nade wszystko jednak usiłował tak postępować, by towarzyszyć cierpiącemu Jezusowi. Odznaczał się duchem pokuty i surowym, pełnym wyrzeczeń stylem życia. Jego postawa i posługa zjednały mu szacunek wiernych. Już wkrótce po jego śmierci lud Warszawy gromadził się przy jego grobie, modląc się za jego wstawiennictwem.

ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" wrzesień 2007, s. 104


Do góry

Patroni dnia:

Błogosławiony Władysław z Gielniowa, prezbiter
Marcin Jan (takie imiona otrzymał na chrzcie) urodził się w Gielniowie koło Opoczna ok. 1440 r. Po ukończeniu szkoły parafialnej udał się do Krakowa, gdzie kontynuował swoje studia, aż znalazł się na tamtejszym uniwersytecie w roku 1462. Wstąpił do bernardynów i przyjął imię zakonne Władysław. Tu również najprawdopodobniej odbył swoje studia zakonne i otrzymał święcenia kapłańskie. Dla swojego zakonu Władysław zasłużył się najbardziej przez to, że stał się współautorem konstytucji, które - zatwierdzone przez kapitułę prowincji i kapitułę generalną w Urbino (1490). Jego życie było przepełnione modlitwą i duchem pokuty. Miał dar łez i ekstaz. Zapamiętano go jako płomiennego kaznodzieję. Był jednym z pierwszych duchownych, który wprowadził do Kościoła język polski poprzez kazania i poetyckie teksty. W 1504 r. został gwardianem przy kościele św. Anny w Warszawie. Tutaj umarł 4 maja 1505 r.

Do góry

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

DUCH PRAWDY

O Duchu Prawdy, doprowadź mnie do całej prawdy (J 16, 13)

Jezus, mówiąc o Duchu Świętym, nazywa Go prawie zawsze „Duchem Prawdy”, wyszczególniając w ten sposób Jego misję: „Gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. — On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem” (J 16, 13, 14, 26). Duchowi Świętemu przypisuje się w szczególny sposób oświecanie wierzących co do głębokiego znaczenia Ewangelii, całego Objawienia, tajemnic Bożych; wszystkich prawd przewyższających rozum człowieka. Chociaż człowiek posiada wiarę, posługuje się zawsze ideami, pojęciami, które — jako ograniczone — nie mogą dostatecznie wyrazić rzeczywistości Bożych. Samo Objawienie dociera do człowieka poprzez słowa ludzkie, a zatem niezdolne objawić wewnętrznej istoty Boga i prawd objawionych. Chrześcijanin, podtrzymywany tylko wiarą, powinien zadowolić się zewnętrznym raczej i ciemnym poznaniem tajemnic. Wie wprawdzie z całą pewnością, że Bóg je objawił, przyjmuje je i lgnie do nich ze wszystkich sil, lecz nie rozumie ich głębokiego znaczenia. Kiedy natomiast zaczyna działać wpływ Ducha Prawdy, wierny zostaje obdarzony wnikliwym zrozumieniem. Widzi, że w Bogu i Jego tajemnicach jest coś nieskończenie głębszego i wznioślejszego, niż on może zrozumieć; a intuicja ta jest tak żywa, że chociaż nie może jej wyrazić, dostępuje jednak całkiem nowego poznania tajemnic Bożych. Nic nowego nie zostaje dodane do prawd Objawienia, lecz są one jakby oświecone od wewnątrz, tak że mogą być pojęte w sposób przedtem nie znany. Duch Święty przez swoje dary niejako odrzuca zewnętrzną szatę sformułowań, pojęć ludzkich, i pozwala wierzącemu rzucić przelotne, lecz wnikliwe spojrzenie nią istotę tajemnic. Tajemnice Trójcy Przenajświętszej, Wcielenia, Odkupienia, Kościoła, przestają być oderwanymi prawdami — a stają się rzeczywistością żywą i żywotną, aktualną i zażyłą, ogarniającą i kierującą całym życiem człowieka.

  • Spraw, o Panie, abyśmy wzrastali w miłości, która się rozlewa w sercach naszych przez Ducha Świętego, który nam jest dany, abyśmy będąc żarliwi w duchu i miłując to, co duchowe, mogli poznać nie przez znaki, które ukazują się cielesnym oczom, ani jakimś głosem brzmiącym w cielesnych uszach, lecz wewnętrznym spojrzeniem i słyszeniem, duchowe światło i głos duchowy, czego cieleśni ludzie nie mogą znieść. Nie miłuje się bowiem tego, czego wcale się nie zna. Jeśli się zaś miłuje to, co się nieco zna, to miłość ta sprawia, iż można to poznać coraz lepiej i coraz pełniej. Udziel mi więc, Panie, łaski, abym czynił postępy w miłości, którą Duch Święty rozlewa w moim sercu, a On doprowadzi mnie do wszelkiej prawdy... „Prowadź mnie, Panie, drogą Twoją i będę chodził w Twojej prawdzie.”
       To Ty, o Duchu Święty, którego zadatek otrzymaliśmy teraz, zapewniasz nas, że dojdziemy do tej pełni, o której mówi Apostoł: „Wtedy zaś twarzą w twarz”... „teraz poznaję po części, lecz potem poznam jak i On poznany jest”... O Duchu miłości, rozlewaj stale coraz większą miłość w naszych sercach, abyśmy mogli dojść do poznania całej prawdy (św. Augustyn).
  • O Duchu Święty, Ty przebywasz z Ojcem i Synem w naszym wnętrzu i ożywiasz je; jesteśmy Twoją świątynią... Twoja szkoła jest wewnętrzna, dajesz się słyszeć we wnętrzu... Kto może mówić w tym naszym wnętrzu, jeśli nie Ten, kto je wypełnia i działa w nim kierując, dokądkolwiek zechce? Kto, jeśli nie Bóg? O Duchu Święty, Ty jesteś Bogiem i działasz jak Bóg, kiedy mówisz i dajesz się odczuwać w najgłębszym wnętrzu serca człowieka... Tobie są zastrzeżone prawdy najwznioślejsze i ukryte, Tobie jest również zastrzeżony wzrost naszych sil, by uczynić nas zdatnymi... Ty jesteś tym Duchem, który powołuje proroków, udziela im natchnień wewnętrznych, odsłania im ich przyszłość, bo znasz wszystko, również to, co jest szczególnie zastrzeżone Bogu... Ty nie słuchałeś nikogo prócz Syna Bożego, usłyszałeś to, co otrzymałeś w czasie Twojego wiecznego pochodzenia, jak Syn usłyszał to, co otrzymał w czasie swojego odwiecznego narodzenia (J. B. Bossuei).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. III, str. 230


Do góry

Książka na dziś

Fulton Sheen. Fenomen programu Life is Worth Living

ks. Marek Piedziewicz

Na czym polega fenomen arcybiskupa Fultona Sheena? Zmarł ćwierć wieku temu, a w Internecie wciąż można znaleźć mnóstwo jego wypowiedzi. Fenomen arcybiskupa Fultona Sheena, jednego z największych ewangelizatorów swoich – i jak się okazuje, nie tylko swoich – czasów wciąż trwa

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.