pobierz z Google Play

27 kwietnia 2019

Sobota

Sobota w oktawie Wielkanocy

Czytania: (Dz 4,13-21); (Ps 118,1 i 14.15-16.18 i 21); Aklamacja (Ps 118,24); (Mk 16,9-15);

Rozważania: Oremus , O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

Książka na dziś: Dzień sądu. Nadużycia, skandale, walka o władzę. Co naprawdę dzieje się w Kościele?

Czytania

(Dz 4,13-21)
Przełożeni i starsi, i uczeni, widząc odwagę Piotra i Jana, a dowiedziawszy się, że są oni ludźmi nieuczonymi i prostymi, dziwili się. Rozpoznawali w nich też towarzyszy Jezusa. A widząc nadto, że stoi z nimi uzdrowiony człowiek, nie znajdowali odpowiedzi. Kazali więc im wyjść z sali Rady i naradzali się. Mówili jeden do drugiego: „Co mamy zrobić z tymi ludźmi? Bo dokonali jawnego znaku, oczywistego dla wszystkich mieszkańców Jerozolimy. Przecież temu nie możemy zaprzeczyć. Aby jednak nie rozpowszechniało się to wśród ludu, zabrońmy im surowo przemawiać do kogokolwiek w to imię”. Przywołali ich potem i zakazali im w ogóle przemawiać i nauczać w imię Jezusa. Lecz Piotr i Jan odpowiedzieli: „Rozsądźcie, czy słuszne jest w oczach Bożych bardziej słuchać was niż Boga? Bo my nie możemy nie mówić tego, co widzieliśmy i co słyszeliśmy”. Oni zaś ponowili groźby, a nie znajdując żadnej podstawy do wymierzenia im kary, wypuścili ich ze względu na lud, bo wszyscy wielbili Boga z powodu tego, co się stało.

(Ps 118,1 i 14.15-16.18 i 21)
REFREN: Dziękuję, Panie, że mnie wysłuchałeś

Dziękujcie Panu, bo jest dobry,
bo Jego łaska trwa na wieki.
Pan moją mocą i pieśnią,
On stał się moim Zbawcą.

Głosy radości z ocalenia
w namiotach sprawiedliwych:
„Prawica Pana wzniesiona wysoko,
prawica Pańska moc okazała”.

Ciężko mnie Pan ukarał,
ale na śmierć nie wydał.
Dziękuję Tobie, żeś mnie wysłuchał
i stałeś się moim Zbawcą.

Aklamacja (Ps 118,24)
Oto dzień, który Pan uczynił, radujmy się w nim i weselmy.

(Mk 16,9-15)
Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której wyrzucił siedem złych duchów. Ona poszła i oznajmiła to tym, którzy byli z Nim, pogrążonym w smutku i płaczącym. Oni jednak słysząc, że żyje i że ona Go widziała, nie chcieli wierzyć. Potem ukazał się w innej postaci dwom z nich na drodze, gdy szli na wieś. Oni powrócili i oznajmili pozostałym. Lecz im też nie uwierzyli. W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego. I rzekł do nich: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”.

Do góry

Rozważania do czytań

Oremus

Czym innym jest opowiadanie o Jezusie, a czym innym mówienie w Jego imię. To drugie ma w sobie moc i stawia wobec konieczności dokonania wyboru. Dlatego mówienie w imię Jezusa może wywołać opór; jest bowiem możliwe zamknięcie się na Chrystusa i Ewangelię z powodu lęku przed zmianą. Motorem działania nie jest wtedy prawda i pragnienie dostosowania do niej swojego życia, ale chęć zachowania dotychczasowego sposobu myślenia i postępowania, którą pokrywa się byle jakimi pretekstami.

Ks. Maciej Zachara MIC, "Oremus" Okres Wielkanocny 2004, s. 24


Do góry

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

IDŹCIE I GŁOŚCIE EWANGELIĘ

O Panie, któż opowie dzieła Twoje, któż ogłosi wszystkie Twoje pochwały? (Ps 106, 2)

Jezus zmartwychwstały wszystkie swoje zjawienia się kończy nakazem apostołowania. Do Magdaleny mówi: „Nie zatrzymuj mnie... natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: «Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego»” (J 20, 17); do innych niewiast: „Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą” (Mt 28, 10). Uczniowie z Emaus, chociaż nie otrzymali podobnego polecenia, zaledwie Jezus zniknął, czują się pobudzeni, by powrócić do Jerozolimy i opowiedzieć Jedenastu, „co ich spotkało w drodze” (Łk 24, 35). Według Marka, który te objawienia podaje w streszczeniu, przyjęto owe wieści nieufnie: uczniowie „nie chcieli wierzyć” (16, 11. 13). Również Łukasz odnośnie do zlecenia danego niewiastom twierdzi, że „słowa te wydały im się czczą gadaniną i nie dali im wiary” (tamże 11).

Właśnie na tym upartym niedowierzaniu Marek kończy swoje treściwe sprawozdanie o ukazaniu się Jezusa Apostołom: „i wyrzucał im brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego” (16, 14). Taki sam zarzut postawił uczniom z Emaus: „O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia” (Łk 24, 25). Wyrzut Pana, usprawiedliwiony przez fakt, że On sam przepowiedział kilkakrotnie swoim to, co miało nastąpić, jest dalszym potwierdzeniem, że wiara Apostołów w Zmartwychwstanie nie rodzi się w chwili uniesienia religijnego, lecz opiera się na osobistym doświadczeniu, tak że każdy z nich może powiedzieć, że jest tego świadkiem naocznym.

Jezus dopiero kiedy umocnił wiarę uczniów, daje im wielkie polecenie: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” (Mk 16, 15). Teraz, gdy Zmartwychwstały dał im wszelkie dowody rzeczywistości swego zmartwychwstania, muszą iść i głosić Ewangelię wszystkim ludziom. Istotnie, dzięki zmartwychwstaniu „dobra nowina” o powszechnym zbawieniu, jakiego dokonał Bóg przez Chrystusa, jest pełna i powinna być głoszona po całym świecie, aby się stać historią każdego człowieka.

  • Boże, Ty chciałeś, aby Twój Kościół był dla wszystkich ludów sakramentem zbawienia i prowadził w ciągu wieków zbawcze dzieło Chrystusa Odkupiciela; pobudź, Panie, serca Twoich wiernych, spraw, niech wszyscy odczują naglącą potrzebę swego powołania misyjnego i współdziałają w zbawieniu całego świata, aby ze wszystkich ludów tworzyła się i wzrastała jedna tylko rodzina i jeden lud (Mszał Polski: msza O ewangelizację ludów).
  • O Jezu, mimo mej maleńkości chciałabym oświecać dusze. jak prorocy i doktorzy; odczuwam powołanie apostoła. Chciałabym przebiegać ziemią, głosić Twe imię i umieszczać w ziemi niewiernych Twój chwalebny krzyż. Ale... jedno posłannictwo mi nie starczy, chciałabym w tym samym czasie głosić Ewangelie w pięciu częściach świata, aż po najbardziej odległe wyspy. Chciałabym być misjonarzem nie tylko przez przeciąg kilku lat, lecz od stworzenia świata, aż do dokonania się wieków. Przede wszystkim jednak, o mój ukochany Zbawicielu, chciałabym przelać za Ciebie moją krew, aż do ostatniej kropli... (św. Teresa od Dz. Jezus: Dzieje duszy, r. 9; Rps B f”3’).
  • Jezu Chryste, ukrzyżowany, umarły, zmartwychwstały, chwalebny, Ty jesteś jedyną prawdą, jedyną rzeczywistością świata! Chryste, błagam Cię, spraw, aby dla mnie istotną rzeczą była Twoja Ewangelia, Twoje słowo, Twój pokój. Twój ideał, o Chryste, jest jedyną rzeczywistością.
    Bez Ciebie nic nie mogę zbudować; bez Ciebie nic nie mogę ofiarować ludziom; nie chce nic dawać ludziom prócz Ciebie, oni bowiem szukają tylko tego, tych „rzeczywistości” — zagubieni w swoich małych rzeczywistościach, tak mało rzeczywistych a przemijających tak szybko jak cień. Jaki wstyd. gdybym ja, Twój kapłan, nie był zawsze gotowy mówić im, że istnieje tylko jedna rzeczywistość nie przemijająca, życie wieczne, miłość nieskończona, osoba boska, Bóg-Człowiek, w którym zostają przebóstwieni. Ty, o Chryste, jesteś pokojem świata, albowiem Ty ich jednasz z Ojcem niebieskim i dajesz. sumieniom jedność, czystość, sprawiedliwość, miłość.
    O Chryste!... Nie pragnę niczego prócz Ciebie; Ty jesteś wszystkim dla mnie; chcę głosić światu tylko Ciebie, Twoją odwieczną miłość, Twoją miłość ukrzyżowaną i chwalebną. Człowiek bowiem jest stworzony, aby wyśpiewywać miłość i nieść ją światu (P. I.yonnet).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, str. 447


Do góry

Książka na dziś

Dzień sądu. Nadużycia, skandale, walka o władzę. Co naprawdę dzieje się w Kościele?

Andrea Tornielli, Gianni Valente

Jak doszło do tego, że arcybiskup Carlo Maria Vigano napisał szokujące dossier, w którym oskarżył papieża o krycie seksualnego przestępcy i zażądał jego dymisji? Kto tak naprawdę stoi za sprowokowaniem wewnętrznych walk, wstrząsających fundamentami Watykanu?

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.