pobierz z Google Play

18 kwietnia 2019

Czwartek

Wielki Czwartek

Czytania: (Iz 61, 1-3a. 6a. 8b-9); (Ps 89 (88), 21-22. 25 i 27); (Ap 1, 4b. 5-8); Aklamacja (Iz 61, 1) ; (Łk 4, 16-21);

Rozważania: Ewangeliarz OP , Oremus , O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

Książka na dziś: Życie na wzór Maryi

Czytania

(Iz 61, 1-3a. 6a. 8b-9)
Duch Pana Boga nade mną, bo Pan mnie namaścił. Posłał mnie, abym głosił dobrą nowinę ubogim, bym opatrywał rany serc złamanych, żebym zapowiadał wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę; abym obwieszczał rok łaski Pańskiej i dzień pomsty naszego Boga; abym pocieszał wszystkich zasmuconych, bym rozweselił płaczących na Syjonie, abym im wieniec dał zamiast popiołu, olejek radości zamiast szaty smutku, pieśń chwały zamiast przygnębienia na duchu. Wy zaś będziecie nazywani kapłanami Pana, zwać was będą sługami Boga naszego. Tak mówi Pan: "Dam im uczciwą zapłatę i zawrę z nimi wieczyste przymierze. Plemię ich będzie znane wśród narodów i między ludami – ich potomstwo. Wszyscy, co ich zobaczą, uznają, że oni są błogosławionym szczepem Pana".

(Ps 89 (88), 21-22. 25 i 27)
REFREN: Na wieki będę sławił łaski Pana

"Znalazłem Dawida, mojego sługę,
namaściłem go moim świętym olejem,
by ręka moja zawsze przy nim była
i umacniało go moje ramię".

"Z nim moja wierność i łaska,
w moim imieniu jego moc wywyższona.
On będzie wołał do Mnie:
„Ty jesteś moim Ojcem,
moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia”.

(Ap 1, 4b. 5-8)
Łaska wam i pokój od Jezusa Chrystusa, Świadka Wiernego, Pierworodnego wśród umarłych i Władcy królów ziemi. Temu, który nas miłuje i który przez swą krew uwolnił nas od naszych grzechów, i uczynił nas królestwem – kapłanami dla Boga i Ojca swojego, Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen. Oto nadchodzi z obłokami i ujrzy Go wszelkie oko i wszyscy, którzy Go przebili. I będą Go opłakiwać wszystkie pokolenia ziemi. Tak: Amen. Ja jestem Alfa i Omega, mówi Pan Bóg, Który jest, Który był i Który przychodzi, wszechmogący.

Aklamacja (Iz 61, 1)
Duch Pański nade mną, posłał mnie, abym głosił dobrą nowinę ubogim.

(Łk 4, 16-21)
Jezus przyszedł do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane: "Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana". Zwinąwszy księgę, oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Niego utkwione. Począł więc mówić do nich: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście".

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Oremus

Kapłan posłany, by głosić Dobrą Nowinę ubogim; głosić, że Bóg stał się człowiekiem; jednym z nas. W jego dłoniach chleb przemienia się w Ciało, a wino w Krew. Przez niego Bóg otacza grzesznika swoją przebaczającą miłością. Namaszczony świętym olejem, na podobieństwo płonącej w kaganku oliwy, ma stać się światłością świata. A nie kapłani? Każdy z nas, ochrzczonych, ma udział w kapłaństwie Chrystusa i jest wezwany do poświęcenia swego życia dla Niego i dla zbawienia ludzi, Dziś, kiedy kapłani odnawiają przyrzeczenia, które składali przed biskupem w dniu święceń, wesprzyjmy ich naszą modlitwą, by byli wierni swojemu powołaniu; by każdy z nich był ikoną Chrystusa.

O. Przemysław Ciesielski OP; Łukasz Kubiak OP, "Oremus" Wielki Post i Triduum Paschalne 2004, s. 188


Do góry

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

WIECZERZA PAŃSKA

„Cóż oddam Panu za wszystko, co mi wyświadczył? Poniosę kielich zbawienia i wezwę imienia Pana” (Ps 116, 12-13)

Obchód tajemnicy paschalnej, będącej ośrodkiem i szczytem dziejów zbawienia, rozpoczyna Msza wieczorna w Wielki Czwartek, wspominająca Wieczerzę Pańską.

Wszystkie czytania dotyczą tematu wieczerzy paschalnej. Urywek z Księgi Wyjścia (12, 1-8; 11-14) mówi o ustanowieniu pierwszej Paschy, gdy Bóg rozkazał Żydom ofiarować w każdej rodzinie „baranka bez skazy”. Mieli jego krwią pokropić drzwi domu, aby zostało oszczędzone od zagłady to, co pierworodne, a następnie spożyć go w pośpiechu, już gotowi do podróży. Tej samej nocy, zachowani przez krew baranka i posileni jego mięsem, rozpoczynali pochód do ziemi obiecanej. Obrzęd należało powtarzać każdego roku dla przypomnienia tego faktu. „Jest to Pascha na cześć Pana” (Wj 12, 11), wspominająca Jego „przejście” pośród Izraela, by uwolnić go z niewoli egipskiej.

Jezus wybrał obchód paschy żydowskiej, by ustanowić nową, swoją Paschę, w czasie której On jest prawdziwym „Barankiem bez skazy”, ofiarowanym i spożytym za zbawienie świata. I gdy siedzi za stołem razem ze swoimi przyjaciółmi, daje początek nowemu obrzędowi. „Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany — mówi nam drugie czytanie (1 Kor 11, 23—26) — wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: „To jest Ciało moje za was wydane”... Podobnie wziął kielich, mówiąc: «Ten kielich jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej»„. Chleb, cudownie przemieniony w Ciało Chrystusa, i kielich, w którym nie ma już wina, lecz Krew Chrystusa, oddzielnie złożone w ofierze owej nocy, były zapowiedzią i poprzedzeniem śmierci Pana, w czasie której wylał wszystką swoją krew, a dzisiaj są żywą pamiątką. „Czyńcie to na moją pamiątkę”. W takim świetle św. Paweł ukazuje Eucharystię, gdy mówi: „Ilekroć spożywacie ten chleb i pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie”. Eucharystia jest „chlebem żywym”, który daje ludziom życie wieczne (J 6, 51), ponieważ jest „pamiątką” śmierci Chrystusa, jest bowiem Jego Ciałem „wydanym” na ofiarę i Jego Krwią „wylaną... na odpuszczenie grzechów” (Łk 22, 19; Mt 26, 28). Ludzie posileni Ciałem Chrystusa, oczyszczeni i obmyci Jego Krwią mogą znosić trudy pielgrzymki ziemskiej, przejść z niewoli grzechu do wolności dzieci Bożych, poprzez męczącą pustynie do ziemi obiecanej: do domu Ojca.

  • O dobry Jezu, chcąc pobudzić nas do miłości, postanowiłeś pozostać na zawsze między nami... A przecież przewidywałeś już wówczas los, jaki Cię czekał wśród ludzi, jakie poniewieranie i zelżywości miałeś wycierpieć O Ojcze Przedwieczny, jak mogłeś pozwolić, aby Syn Twój pozostał na zawsze wśród nas i aby co dzień cierpiał od nas nowe zelżywości? O Boże mój, jakaż to nieskończona miłość Syna, jaka niepojęta miłość Ojca!
    O Ojcze Przedwieczny, jak mogłeś pozwolić, aby Syn Twój na każdy dzień oddawał siebie w ręce tak przewrotnych ludzi jak my? Jak ojcowskie serce Twoje może to przenieść na sobie, by co dzień jeszcze nowe cierpiał zniewagi? Czyż możliwe to, aby On ciągle płacił wszystko, co nam jest ku pożytkowi? Czyż nikt się nie znajdzie, kto by przemówił za tym najłagodniejszym Barankiem?
    Ojcze święty, który jesteś w niebie... Jeśli Twój Boski Syn nie zaniedbał niczego, aby nam, biednym grzesznikom, dać ten niepojęty dar Najświętszej Eucharystii, nie pozwalaj, o najmiłosierniejszy Panie, aby był tak niegodnie traktowany! On pozostał wśród nas w sposób tak przedziwny, że możemy Go składać w ofierze, ilekroć zechcemy. Niechże wiec przez te Przenajświętszą Ofiarę zostanie wreszcie powstrzymany zalew grzechów i nieuszanowania względem tego Najświętszego Sakramentu, gdziekolwiek On się znajduje (zob. św, Teresa od Jezusa: Droga doskonałości 33,2-4; 35,3)
  • Niech będzie chwała Tobie, Ojcze święty, przez Chrystusa, naszego Pana. On, jako prawdziwy i wieczny Kapłan, ustanawiając obrzęd wiekuistej Ofiary, pierwszy się Tobie złożył w zbawczej Ofierze i nam polecił ja składać na swoją pamiątkę. Pożywajac Jego Ciało, za nas złożone w ofierze, dostępujemy umocnienia, a pijąc Jego Krew, wylana za nas. oczyszczenia.
    Daj nam, o Ojcze, abyśmy z tak wielkiego misterium czerpali pełnię miłości i życia (zob. Mszał Polski: prefacja i kolekta).
  • O Jezu, przyjdź, mam nogi zabrudzone. Dla mnie stań się sługą. Nalej wody do miednicy; przyjdź, obmyj mi nogi. Wiem. że to, co mówię, jest zbyt śmiałe, lecz obawiam się groźby Twoich słów: „Jeśli nie umyję nóg twoich, nie będziesz miał udzialu ze Mną”. Obmyj więc moje nogi, abym miał cząstkę z Tobą. Lecz cóż ja mówię, obmyj mi nogi? To mógł powiedzieć Piotr, który musiał obmyć tylko nogi, ponieważ cały był czysty. Ja raczej, raz obmyty,, potrzebuję tego chrztu, o którym Ty, o Panie, mówisz: „Co do mnie, jest inny chrzest, którym mam być ochrzczony” (Orygenes).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I,
str. 409


Do góry

Książka na dziś

Życie na wzór Maryi

Michał od św. Augustyna (Ballaert) Ocarm

Traktat z zakresu teologii życia duchowego i mariologii jest syntezą duchowości maryjnej Karmelu. Stanowi on szczyt mistyki karmelitańskiej. Dotyczy zjednoczenia duszy z Bogiem przez Maryję, z Maryją i w Maryi na drodze wiary, nadziei i przemieniającej miłości oraz przez konsekrację Niepokalanemu Sercu Maryi

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.