pobierz z Google Play

05 marca 2019

Wtorek

Wtorek - wspomnienie dowolne św. Jana Józefa od Krzyża, zakonnika

Czytania: (Syr 35, 1-12); (Ps 50 (49), 5-6. 7-8. 14 i 23); (Mt 11, 25); (Mk 10, 28-31);

Rozważania: Ewangeliarz OP , Oremus , O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

Książka na dziś: Dla mnie żyć to Chrystus (CD-MP3 - audiobook)

Czytania

(Syr 35, 1-12)
Kto zachowuje Prawo, mnoży ofiary, a kto zważa na przykazania, składa ofiary biesiadne. Kto świadczy dobrodziejstwa, jakby przynosił ofiary z najprzedniejszej mąki, a kto daje jałmużnę, jakby składał ofiarę uwielbienia. Odejście od zła jest miłe Panu, a odejście od niesprawiedliwości jest jak ofiara przebłagalna. Nie pokazuj się przed Panem z próżnymi rękami, wszystko to bowiem czyni się według przykazania. Dar ofiarny sprawiedliwego namaszcza ołtarz tłustością, a przyjemny jego zapach unosi się przed Najwyższego. Ofiara męża sprawiedliwego jest miła, a pamiątka z niej nie pójdzie w zapomnienie. Chwal Pana hojnym darem i nie umniejszaj pierwocin rąk twoich! Przy każdym darze twarz rozpogódź i z weselem poświęć dziesięcinę! Dawaj Najwyższemu tak, jak On ci daje, hojnie, na miarę swych możliwości, ponieważ Pan jest tym, który odpłaca i siedem razy więcej odda tobie. Nie staraj się przekupić Go darem, bo nie będzie przyjęty, ani nie pokładaj nadziei w ofierze niesprawiedliwej, ponieważ Pan jest sędzią, który nie ma względu na osoby.

(Ps 50 (49), 5-6. 7-8. 14 i 23)
REFREN: Temu, kto prawy, ukażę zbawienie

"Zgromadźcie Mi moich umiłowanych,
którzy przez ofiarę zawarli ze Mną przymierze".
Niebiosa zwiastują Bożą sprawiedliwość,
albowiem sam Bóg jest sędzią.

"Posłuchaj, mój ludu, gdyż będę przemawiał
i będę świadczył przeciw tobie, Izraelu:
Ja jestem Bogiem, twoim Bogiem.
Nie oskarżam cię za twoje ofiary,
bo twe całopalenia zawsze są przede Mną"

"Składaj Bogu dziękczynną ofiarę,
spełnij swoje śluby wobec Najwyższego.
Kto składa dziękczynną ofiarę, ten cześć Mi oddaje,
a tym, którzy postępują uczciwie, ukażę Boże zbawienie".

(Mt 11, 25)
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

(Mk 10, 28-31)
Piotr powiedział do Jezusa: "Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą". Jezus odpowiedział: "Zaprawdę, powiadam wam: Nikt nie opuszcza domu, braci, sióstr, matki, ojca, dzieci lub pól z powodu Mnie i z powodu Ewangelii, żeby nie otrzymał stokroć więcej teraz, w tym czasie, domów, braci, sióstr, matek, dzieci i pól, wśród prześladowań, a życia wiecznego w czasie przyszłym. Lecz wielu pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi".

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Oremus

Pytania o życie wieczne niejednokrotnie wywołują w nas niepokój. Prosimy wówczas Pana, aby wskazał nam właściwą drogę. On przypomina nam Dekalog, a następnie patrząc na nas z miłością wskazuje, że źródłem wielu naszych problemów, odejść od Boga są nasze przywiązania i poleganie wyłącznie na sobie. Stańmy w przestrzeni miłującego spojrzenia Jezusa i pozwólmy, by ono odsłoniło przed nami prawdę o nas samych, o naszych niepokojach, smutku i egoizmie. Powierzając Panu to wszystko, odnajdziemy drogę do życia wiecznego, bo u Boga wszystko jest możliwe.

Łukasz Kleczka SDS, "Oremus" luty 2001, s. 104


Do góry

Patroni dnia:

Święty Jan Józef od Krzyża, zakonnik
urodził się 15 sierpnia 1654 r. na wyspie Ischia koło Neapolu, w szlacheckiej rodzinie. Uczył się w szkole augustianów. W 1669 r., mając 15 lat, wstąpił do zakonu franciszkańskiego. Przyjął wówczas imię Jan Józef od Krzyża. Prowadził szalenie ascetyczny tryb życia: nieustannie pościł, nie pił wina, spał trzy godziny na dobę. Chociaż pragnął pozostać skromnym bratem zakonnym, w duchu posłuszeństwa 18 września 1677 r. przyjął święcenia kapłańskie. Na polecenie władz zakonnych zajął się zakładaniem nowych fundacji. Przyczynił się do powstania klasztorów w Hiszpanii i we Włoszech. Był reformatorem zakonu, mistrzem nowicjatu, a następnie prowincjałem. Człowiek wielkiej pokory, umartwienia i roztropności, obdarzony darem kontemplacji, prorokowania i bilokacji. Zmarł w Neapolu 5 marca 1734 roku w klasztorze św. Łucji.

Do góry

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

Ubóstwo ewangeliczne

O Panie, spraw, abym używał tego świata, lak jakbym z niego nie korzystał (l Kor 7, 31)

Wyjaśniając przypowieść o siewcy, Jezus mówi: „Ziarnem jest słowo Boże... To, co padło między ciernie, oznacza tych, którzy słuchają słowa, lecz potem odchodzą i przez troski, bogactwa i przyjemności życia bywają zagłuszeni i nie wydają owocu” (Łk 8, 11. 14). Nasienie użyźnione słowem Bożym nie może dojrzeć w tym, kto ma serce zajęte i zatroskane o dobra doczesne. Oto historia bogatego młodzieńca, który usłyszawszy słowa Jezusa: „«Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim»... odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości” (Mt 19, 21–22). Był to dobry młodzieniec, od dzieciństwa zachowywał przykazania i pragnął szczerze życia wiecznego, tak że Jezus „spojrzał z miłością na niego” (Mk 10, 21). Chociaż słowo Boże zostało zasiane w jego sercu nie przez pośrednika, lecz przez samego Boga, to jednak nie zapuściło korzeni, zagłuszyła je miłość do bogactw. Jezus, wyjaśniając to zdarzenie, zwrócił się do Apostołów i rzekł: „Jak trudno jest bogatym wejść do królestwa Bożego!... Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa Bożego” (tamże 23. 25). Jest to trudne nie dlatego, że dobra doczesne są same w sobie złe, lecz dlatego, że człowiek zbyt często, wskutek swojej chciwości, daje się uwieść ich urokowi, staje się takim ich niewolnikiem, że przenosi je nad Boga. Oczywiście, słowa Jezusa należy zastosować nie tylko do tego, kto jest „bogaty”, ponieważ posiada wiele, lecz przede wszystkim do tego, kto jest „bogaty” bo jest „ przy wiązany” do tego, co posiada, wiele czy też mało. Słuszne jest upomnienie Soboru Watykańskiego II: „Niechaj wszyscy starają się należycie kierować swymi uczuciami, aby korzystanie z rzeczy ziemskich i przywiązanie do bogactw wbrew duchowi ewangelicznego ubóstwa nie przeszkodziło im w osiągnięciu doskonałej miłości” (KK 42).

  • Przekonałem się z doświadczenia, o najłaskawszy Panie Jezu Chryste, najbogatszy w miłość, że nic ma nic uciążliwszego niż pożądania ziemskie na tym świecie, albowiem pragnienie bogactw wywołuje głód niezaspokojony, który swoją żądzą bardziej dręczy duszę, niż osiągniecie upragnionej rzeczy przynosi jej ukojenia. Zdobywanie bogactw jest powodem wielkiego trudu, posiadanie ich przedmiotem obaw, a utrata przyczyną ogromnego bólu. Kto je kocha, nie może Ciebie miłować, o Panie, lecz zadając się z rzeczami zgubnymi, sam idzie na zatracenie. Kto w nich pokłada swą ufność, ginie z nimi w rozpaczy. Kto je znajdzie, traci pokój, bo gdy czuwa, myśli nad tym, jak by je pomnożyć; kiedy spoczywa, śni o złodziejach; w ciągu dnia żyje w niepewności i udręczeniu; w nocy lęka się i trwa zawsze w utrapieniu (R. Giordano).
  • O mój Panie Jezu, jakże szybko stanie się ubogim ten, kto miłuje Cię z całego swego serca, nie zniesie bowiem, aby był bogatszy niż jego Umiłowany...
       O mój Panie Jezu, jakże szybko stanie się ubogim ten, kto pamięta, że to wszystko, co się uczyni jednemu z tych najmniejszych, by ulżyć każdej nędzy, jaką się napotka, uczyni się Tobie, a wszystko, czego się im nie uczyni, nie uczyni się Tobie...
       Jak szybko stanie się ubogim ten, kto przyjmie z wiarą Twoje słowa: „Jeśli chcesz być doskonałym, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim... Błogosławieni ubodzy... ktokolwiek opuści swoje własności dla Mnie, otrzyma tutaj na ziemi stokroć więcej, a w niebie życie wieczne”...
       O Boże mój, nie wiem, czy to możliwe dla niektórych dusz widzieć Cię ubogim a chętnie pozostawać bogatymi... i nie chcieć upodobnić się do Ciebie we wszystkim... Sądzę jednak, że brakuje czegoś ich miłości... nie mogę zrozumieć, jak można kochać, nie odczuwając potrzeby, aby dostosować się, upodobnić, a nade wszystko, ażeby uczestniczyć we wszystkich cierpieniach, trudnościach, ostrościach Twego życia... (Ch. de Foucauld).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 195


Do góry

Książka na dziś

Dla mnie żyć to Chrystus (CD-MP3 - audiobook)

Kardynał Robert Sarah

Rekolekcje z żywym świadkiem wiary, który wzrastał w młodym Kościele Afryki i który nosi w sobie zapał pierwotnego Kościoła. Na każdym etapie życia, także wtedy, gdy swoją wierność powołaniu mógł przypłacić ofiarą z życia, zawsze mówił Bogu „tak”.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.