pobierz z Google Play

07 stycznia 2019

Poniedziałek

Poniedziałek - wspomnienie dowolne św. Rajmunda z Penyafort, prezbitera

Czytania: (1 J 3,22-4,6); (Ps 2,7-8,10-11); (Mt 4,23); (Mt 4,12-17.23-25);

Rozważania: Ewangeliarz OP , Oremus , O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

Książka na dziś: Ziołowa apteczka dla przeziębionych

Czytania

(1 J 3,22-4,6)
Najmilsi: O co prosić będziemy, otrzymamy od Boga, ponieważ zachowujemy Jego przykazania I czynimy to, co się Jemu podoba. A przykazanie Jego zaś jest takie, abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie tak, jak nam nakazał. Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim; a to, że trwa On w nas, poznajemy po Duchu, którego nam dał. Umiłowani, nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie. Po tym poznajecie Ducha Bożego: każdy duch, który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który - jak słyszeliście - nadchodzi i już teraz przebywa na świecie. Wy, dzieci, jesteście z Boga i zwyciężyliście ich, ponieważ większy jest Ten, który w was jest, od tego, który jest w świecie. Oni są ze świata, dlatego mówią tak, jak mówi świat, a świat ich słucha. My jesteśmy z Boga. Ten, który zna Boga, słucha nas. Kto nie jest z Boga, nas nie słucha. W ten sposób poznajemy ducha prawdy i ducha fałszu.

(Ps 2,7-8,10-11)
REFREN: Dam Ci narody w Twoje posiadanie

Wyrok Pański ogłoszę:
On rzekł do mnie: „Jesteś Synem moim,
Ja zrodziłem dziś Ciebie,
Żądaj, a dam Ci w dziedzictwo narody
i krańce ziemi w posiadanie Twoje”.

A teraz, królowie, zrozumcie,
nauczcie się sędziowie ziemi.
Służcie Panu z bo jaźnią,
z drżeniem całujcie Mu stopy.

Aklamacja (Mt 4,23)
Jezus głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszelkie choroby wśród ludu.

(Mt 4,12-17.23-25)
Gdy Jezus usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: „Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego. Droga morska, Zajordanie, Galileja pogan. Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci światło wzeszło”. Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: „Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie”. I obchodził Jezus całą Galileję, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu. A wieść o Nim rozeszła się po całej Syrii. Przynoszono więc do Niego wszystkich cierpiących, których dręczyły rozmaite choroby i dolegliwości, opętanych, epileptyków i paralityków, a On ich uzdrawiał. I szły za Nim liczne tłumy z Galilei i z Dekapolu, z Jerozolimy, z Judei i z Zajordania.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Oremus

Smutek, przygnębienie własną słabością, poczucie oddalenia od Boga są efektem działania złego ducha. Ale każda ciemność ustępuje wobec blasku światła. Ten, który w nas mieszka, jest większy! Nasze słabości są w nas, ale nie są nami. Bóg je pokona. Ufnie podejmując drogę nawrócenia, wzrastamy w łasce Bożego dziecięctwa, włączamy się we wspólnotę zwycięzców.

ks. Jarosław Januszewski, "Oremus" styczeń 2009, s. 31


Do góry

Patroni dnia:

Święty Rajmund z Peñafort, prezbiter
urodził się między 1170 a 1175 r. w Villafranca del Panades w pobliżu Barcelony. Już jako dwudziestoletni młodzieniec wykładał filozofię w Barcelonie. Obdarzony głęboką wiedzą i osobistą kulturą, odznaczał się gorliwością w formowaniu przyszłych kapłanów. W trzydziestym roku życia wyjechał do Bolonii, aby kontynuować studia nad prawem kanonicznym i cywilnym, tam też uzyskał stopień doktora. Po powrocie do Barcelony w roku 1219 Rajmund został mianowany kanonikiem, archidiakonem i wikariuszem generalnym. Wstąpił do dominikanów w 1222 roku. Rajmund pracował żarliwie nad nawróceniem Maurów i Żydów, a równocześnie opracowywał dzieło zawierające wskazówki dla spowiedników. W 1238 r., został na kapitule generalnej w Barcelonie wybrany generałem zakonu dominikanów. Umarł w Barcelonie 6 stycznia 1275 r.

Do góry

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy

KOŚCIÓŁ MISYJNY

Niech będzie poznana na ziemi, o Panie, droga Twoja, Twoje zbawienie pośród wszystkich ludów (Ps 67, 3)

Uroczystość Objawienia Pańskiego wzywa jeszcze do rozważenia misyjnego powołania Kościoła. Od dawnych czasów uroczystość ta była uważana za pierwsze objawienie Chrystusa wszystkim narodom: „Od wschodu do zachodu rozbłysło narodzenie prawdziwego Króla, albowiem królestwa Wschodu poznały przez mędrców tajemnice wiary, które nie pozostały zakryte również dla imperium rzymskiego” (św. Leon W.). To był wstęp do tego powszechnego przepowiadania dobrej nowiny, do czego Chrystus zobowiązał swój Kościół: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” (Mk 16, 15). Polecenie jest jasne i obowiązujące każdego ochrzczonego. Kto otrzymał wielki dar wiary, nie może nim radować się samolubnie, lecz według przykazania miłości, która jest cechą chrześcijanina, winien dzielić się nim z innymi. „Bóg raczył potrzebować ludzi dla rozszerzenia swojej Ewangelii, udzielania laski i budowania swojego Królestwa. Któż mógłby twierdzić, że to wszystko jego nie dotyczy? Chociaż rozmaite są warunki życia, a zatem rozmaite sposoby odpowiedzi, każdego członka Kościoła dotyczy ten wspólny apel, ponieważ cały Kościół jest misyjny i działalność misyjna... jest częścią nieodzowną jego powołania. Zapominać o nim lub wypełniać je niedbale byłoby z naszej strony niewiernością wobec naszego Boskiego Mistrza” (Paweł VI). Mało pamięta się o tym. Często nawet gorliwi chrześcijanie sądzą, że spełnili swój obowiązek składając ofiarę pieniężną w dniu misyjnym. Jezus żąda o wiele więcej. Tymi, którzy zostali ochrzczeni w Jego imię i należą już do historii zbawienia, powtarza: „Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam” (J 20, 21). Jak Ojciec objawił swoją miłość do świata posyłając swojego Jednorodzonego, aby go zbawił, On zaś ofiarował się na odkupienie ludzi, tak samo wierzący okazuje, że nie na próżno przyjął miłość Ojca i zbawienie Chrystusa, gdy stara się na wszelki sposób przekazać je braciom.

  • Boże, który posłałeś na świat swojego Syna, światłość prawdziwą, spełnij obietnice wylewając swojego Ducha; niech On zasadzi w sercu ludzi nasienie prawdy i wzbudzi w nich odpowiedź wiary, aby odrodzeni przez chrzest do nowego życia, mogli należeć do jedynego Twojego ludu.
       Spojrzyj, Boże, na oblicze Twojego Chrystusa, który samego siebie wydal na okup za wszystkich, i spraw, aby od wschodu słońca aż do zachodu było chwalone wśród ludów Twoje Imię i aby na każdym miejscu składano Twojemu Boskiemu Majestatowi ofiarę czystą (Mszał Polski: msza O ewangelizację ludów, n. 23).
  • Odczuwam w sobie powołanie krzyżowca, kapłana, apostoła, doktora, męczennika; czuję wreszcie potrzebę, pragnienie dokonania dla Ciebie, Jezu, czynów najbardziej bohaterskich...
       Jezu mój, cóż odpowiesz na te wszystkie moje szaleństwa, czyż jest dusza mniejsza, bardziej nieudolna od mojej?... miłość dała mi klucz do mego powołania. Zrozumiałam, że skoro Kościół jest ciałem złożonym z różnych członków, to nie brak mu najbardziej niezbędnego, najszlachetniejszego ze wszystkich. Rozumiem, że Kościół posiada serce i że to serce płonie miłością. Rozumiem, że jedynie miłość pobudza członki Kościoła do działania i gdyby przypadkiem zabrakło miłości, apostołowie przestaliby głosić Ewangelię, męczennicy nic chcieliby przelewać krwi swojej... Rozumiem, że miłość zamyka w sobie wszystkie powołania, że miłość jest wszystkim, obejmuje wszystkie czasy i wszystkie miejsca, jednym słowem jest wieczna...
       Jestem córką Kościoła, a Kościół jest Królową, ponieważ jest Twoją oblubienicą, o Boski Królu królów... Świetne czyny są mi zakazane, nie mogę głosić Ewangelii, przelewać krwi... mniejsza o to, moi bracia pracują za mnie... a ja stoję przy Twoim tronie... i kocham za moich braci, którzy walczą (św. Teresa od Dz. Jezus: Dzieje duszy, r. 9; Rps B f0 2’).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, str. 202


Do góry

Książka na dziś

Ziołowa apteczka dla przeziębionych

Zbigniew T. Nowak

Każdej jesieni, zimy i wiosny miliony ludzi w różnych zakątkach świata stają przed tym samym problemem: jak skutecznie uchronić się przed przeziębieniem, grypą oraz innymi infekcjami typowymi dla tego okresu i jak szybko się z nich wyleczyć.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.