19 PAŹDZIERNIKA 2018

Piątek XXVIII tygodnia okresu zwykłego

wspomnienie dowolne błogosławionego Jerzego Popiełuszki, prezbitera i męczennika

Dzisiejsze czytania: Ef 1, 11-14; Ps 33 (32), 1-2. 4-5. 12-13; Łk 12, 1-7

Rozważania: Oremus, , O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

Książka na dziś: 365 stron życia. Kalendarz 2019

Dzisiejsze czytania

(Ef 1, 11-14)
Bracia: W Chrystusie dostąpiliśmy udziału my również, z góry przeznaczeni zamiarem Tego, który dokonuje wszystkiego zgodnie z zamysłem swej woli, byśmy istnieli ku chwale Jego majestatu – my, którzy już przedtem nadzieję złożyliśmy w Chrystusie. W Nim także i wy, usłyszawszy słowo prawdy, Dobrą Nowinę o waszym zbawieniu, w Nim również – uwierzywszy, zostaliście naznaczeni pieczęcią, Duchem Świętym, który był obiecany. On jest zadatkiem naszego dziedzictwa w oczekiwaniu na odkupienie, które nas uczyni własnością Boga, ku chwale Jego majestatu.

(Ps 33 (32), 1-2. 4-5. 12-13)
REFREN: Szczęśliwy naród wybrany przez Pana

Sprawiedliwi, radośnie wołajcie na cześć Pana,
prawym przystoi pieśń chwały.
Sławcie Pana na cytrze,
grajcie Mu na harfie o dziesięciu strunach.

Bo słowo Pana jest prawe,
a każde Jego dzieło godne zaufania.
On miłuje prawo i sprawiedliwość,
ziemia jest pełna Jego łaski.

Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem,
naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie.
Pan spogląda z nieba,
widzi wszystkich ludzi.

(Ps 33 (32), 22)
Niech nas ogarnie Twoja łaska, Panie, według nadziei pokładanej w Tobie.

(Łk 12, 1-7)
Kiedy ogromne tłumy zebrały się koło Jezusa, tak że jedni cisnęli się na drugich, zaczął mówić najpierw do swoich uczniów: "Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome. Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a co w izbie szeptaliście do ucha, głoszone będzie na dachach.A mówię wam, przyjaciołom moim: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic już więcej uczynić nie mogą. Pokażę wam, kogo się macie obawiać: bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła. Tak, mówię wam: Tego się bójcie!Czyż nie sprzedają pięciu wróbli za dwa asy? A przecież żaden z nich nie jest zapomniany w oczach Bożych. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli".

Do góry

Rozważania do czytań

Oremus

Jezus mówi dziś do nas, swoich przyjaciół: bójcie się tego, który może was do piekła zaprowadzić. Nie jest to groźba, lecz ostrzeżenie, skoro dalej czytamy: u was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Jezus wie, że piekło, w jakiejkolwiek postaci: fałszu, samotności, władzy, braku pasji, nieakceptacji siebie; może nas uczynić na trwałe nieszczęśliwymi. Ostrzega nas, bo jesteśmy dla Niego ważni i nie chce, żebyśmy siebie zatracili. Nie dopuśćmy do tego, byśmy my sami lub ktokolwiek inny zaprzepaścił dar bycia dzieckiem Boga: ważnym, najważniejszym, wybranym, ukochanym.

Małgorzata Konarska, "Oremus" październik 2007, s. 79

Błogosławiony Jerzy Popiełuszko, prezbiter i męczennik - urodził się 14 września 1947 r. na Podlasiu. Od 11 roku życia był ministrantem i służył do Mszy św. codziennie przed lekcjami w szkole. Uzyskawszy świadectwo maturalne, zgłosił się 24 czerwca 1965 r. do Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk kardynała Stefana Wyszyńskiego dnia 28 maja 1972 r. Ostatnim miejscem zamieszkania i pracy ks. Jerzego Popiełuszki od 20 maja 1980 r. była parafia św. Stanisława Kostki w Warszawie na Żoliborzu, gdzie jako rezydent pomagał w pracy parafialnej i zajmował się duszpasterstwem specjalistycznym. Oddzielną kartę życia ks. Jerzego, było jego bezkompromisowe zaangażowanie się w duszpasterstwo świata pracy, zarówno w okresie tworzenia się "Solidarności", jak i później, gdy trwał stan wojenny w Polsce oraz po jego zniesieniu. Dnia 19 października 1984 r. ks. Jerzy wracał samochodem z posługi duszpasterskiej w Bydgoszczy, został zatrzymany przez trzech funkcjonariuszy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (Wydział do walki z Kościołem) i uprowadzony. Zmasakrowane ciało kapłana wyłowiono 30 października ze zbiornika wodnego koło Włocławka. 6 czerwca 2010 r. w Warszawie odbyła się beatyfikacja ks. Jerzego Popiełuszki.

Do góry

 

CZUĆ Z KOŚCIOŁEM

Panie, daj mi łaskę, abym służył Kościołowi, Twojej umiłowanej oblubienicy, za którą wydałeś siebie samego (Ef 5, 25)

„Kościół, wyposażony w dary swego Założyciela i wiernie dochowujący Jego przykazań miłości, pokory i wyrzeczenia, otrzymuje posłannictwo głoszenia i krzewienia królestwa Chrystusowego wśród wszystkich narodów” (KK 5). Kościół jest z natury swojej misyjny, apostolski; istnieje po to, aby dalej prowadzić zbawczą misję Chrystusa, swojego Założyciela i Oblubieńca. Czuć z Kościołem, to znaczy mieć uczestnictwo w jego duchu apostolskim, w jego gorliwości o rozszerzenie Królestwa i, na miarę możliwości każdego członka, także w jego działalności dla zbawienia ludzi. W tej mierze, w jakiej żyje w zgodności z Kościołem, każdy chrześcijanin włącza się w tajemnicę zbawienia, staje się pomocnikiem czynnym, nie bezmyślnym lecz mocno zatroskanym o los Kościoła, jako swojej matki, i ludzi, jako swoich braci.

Czuć z Kościołem znaczy oddać się na jego usługi, by podejmować jego inicjatywy i pracować według jego sposobów, które są sposobami samego Jezusa: „miłością, pokorą, wyrzeczeniem”. Miłość wymaga przede wszystkim „łączności z tymi, których Duch Święty ustanowił, by kierowali Kościołem Bożym”; jest to „element istotny apostolstwa chrześcijańskiego” (DA 23), nieodzowny dla wszystkich: kapłanów i świeckich, zakonników i osób poświęconych w świecie. Nie ma miłości ku braciom ani prawdziwego apostolstwa bez miłości, a zatem łączności szczerej, głębokiej z tym, kto ma obowiązek paść trzodę Pańską. Dlatego miłość zakłada pokorę, która się wyraża synowską zależnością od Kościoła. W tym znaczeniu Sobór zachęca „wszystkich wiernych”, aby stosowali się ochoczo „z chrześcijańskim posłuszeństwem do tego, co postanawiają Pasterze, reprezentujący Chrystusa, jako nauczyciele i kierownicy w Kościele. Winni tak czynić, idąc w tym za przykładem Chrystusa”, posłusznego aż do śmierci (KK 37). Oto, na koniec, potrzeba wyrzeczenia, które zasadniczo jest wyrzeczeniem się samych siebie i zobowiązuje chrześcijanina do wielkodusznego uświęcenia się dla celów apostolskich. Dlatego Kościół wzywa wszystkich „kroczących wąską drogą krzyża” wiernych do tego, by rozszerzali królestwo Chrystusa i przygotowywali jego nadejście (DM 1).

  • Wśród wzburzonych fal Twój Kościół, o Panie, zbudowany na skale Apostołów, trwa niezłomny i dalej opiera się na swoim niewzruszonym fundamencie przeciw strasznym nawałnicom morskim. Fale uderzają w niego, lecz nie obalają go; szaleńcze siły świata często atakują go z wielkim hałasem, lecz on jest dla tych, którzy cierpią, bezpiecznym portem zbawienia. Lecz, miotany na morzu, Kościół płynie po rzekach... Bo rzeki wód płyną z wnętrza tego, kto gasił swoje pragnienie w Tobie, o Chryste, i otrzymał Ducha,.. Istnieje także potok, który wylewa się na ludzi Bożych jak strumień... Ten, na kogo spływa on w obfitości, jak na Jana Ewangelistę lub jak na Piotra czy Pawła, podnosi swój głos i jak Apostołowie swoim przepowiadaniem rozgłosili słowo Ewangelii aż po krańce ziemi, również on poczyna głosić Ciebie, Panie Jezu.
    O Chryste, spraw, aby Twoi słudzy zbierali Twoją wodę... i napełniali nią swego ducha, aby ich ziemia została nawodniona, użyźniona przez własne źródła... Kto się nią napełni, może potem zraszać innych... Niechaj więc słowo ich płynie w obfitości, czyste, przejrzyste. W ten sposób przekażą do uszu Twojego ludu naukę duchową pełną słodyczy (sto. Ambroży).
  • Chwała tobie, Kościele Chrystusa, miasto święte, Jerozolimo nowa, zstępujesz z nieba do nas jak oblubienica, przedmiot upodobań swego Oblubieńca. Usłyszeliśmy twój potężny głos powtarzający nam te słowa święte: „Bóg przychodzi założyć swoje mieszkanie wśród ludzi, zamieszka z nimi, a oni staną się Jego ludem, Bóg sam będzie z nimi”. Chrystus jest pełnią Boga, a ty, Kościele święty, jesteś pełnią Chrystusa. Chrystus objawia nam Boga, a ty objawiasz nam Chrystusa. Chrystus daje nam Boga, a ty dajesz nam Chrystusa. Chrystus wstępuje na łono Ojca, a ty, wcielony w Chrystusa, zjednoczony z Nim przez Ducha Świętego, wstępujesz tam razem z Nim.
    O, jak wspaniała jedność! Jak przedziwna świętość!... O Kościele, ty jesteś uzupełnieniem Chrystusa i z Chrystusem jesteś pełnią Boga! (D. Mercier).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. III, str. 329

Do góry

Książka na dziś

365 stron życia. Kalendarz 2019

365 stron życia. Kalendarz 2019

Życie ma 365 stron, warto je odkrywać w roku 2019 – dzień po dniu! Chciałbyś się dowiedzieć kto jest patronem dnia i kto „dziś” obchodzi imieniny? Chcesz poznać ważne myśli papieża Franciszka, odkryć znaczenia nowych pojęć, wiedzieć o której godzinie wschodzą i zachodzą Słońce oraz Księżyc

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.