28 KWIETNIA 2018

Sobota

Dzień powszedni

Dzisiejsze czytania: Dz 13, 44-52; Ps 98 (97), 1bcde. 2-3b. 3c-4; J 14, 7-14

Rozważania: Ewangeliarz OP, Oremus, , O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

Książka na dziś: Bóg wie lepiej. Życie Józefa, męża Maryi

Dzisiejsze czytania

(Dz 13, 44-52)
W następny szabat, po kazaniu Pawła w synagodze w Antiochii Pizydyjskiej, zebrało się niemal całe miasto, aby słuchać słowa Bożego. Gdy Żydzi zobaczyli tłumy, ogarnęła ich zazdrość, i bluźniąc, sprzeciwiali się temu, co mówił Paweł. Wtedy Paweł i Barnaba powiedzieli odważnie: "Należało głosić słowo Boże najpierw wam. Skoro jednak odrzucacie je i sami uznajecie się za niegodnych życia wiecznego, zwracamy się do pogan. Tak bowiem nakazał nam Pan: „Ustanowiłem cię światłością dla pogan, abyś był zbawieniem aż po krańce ziemi". Poganie, słysząc to, radowali się i wielbili słowo Pańskie, a wszyscy, przeznaczeni do życia wiecznego, uwierzyli. Słowo Pańskie szerzyło się na cały kraj. Ale Żydzi podburzyli pobożne a wpływowe niewiasty i znaczniejszych obywateli, wzniecili prześladowanie Pawła i Barnaby i wyrzucili ich ze swoich granic. A oni, strząsnąwszy na nich pył z nóg, przyszli do Ikonium. A uczniowie byli pełni wesela i Ducha Świętego.

(Ps 98 (97), 1bcde. 2-3b. 3c-4)
REFREN:Ziemia ujrzała swego Zbawiciela

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
i święte ramię Jego.

Pan okazał swoje zbawienie,
na oczach pogan objawił swą sprawiedliwość.
Wspomniał na dobroć i na wierność swoją
dla domu Izraela.

Ujrzały wszystkie krańce ziemi
zbawienie Boga naszego.
Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio,
cieszcie się, weselcie i grajcie.

(J 8, 31b-32a)
Jeżeli trwacie w nauce mojej, jesteście prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę.

(J 14, 7-14)
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście". Rzekł do Niego Filip: "Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy". Odpowiedział mu Jezus: "Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić Mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię".

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP

Do góry

Oremus

Jedna z najważniejszych nauk Jezusa: kto poznałby Jego samego, znałby także i Ojca. Nasze poszukiwanie Ojca nigdy się nie kończy, tak jak nie kończy się kontemplacja oblicza Chrystusa. Jak możemy poznać Chrystusa? Jedyny dostęp do Jezusa możliwy jest za pośrednictwem doświadczenia karmionego wiarą. Żyć jak Jezus, tym samym marzeniem, pragnieniem uwielbienia Ojca i tą samą bezwarunkowa miłością. Nie ma innej drogi. Przeszli ją Apostołowie i dali jej wyraz w Piśmie. Ich słowa ukazują prawdziwego Jezusa.

O. Andrzej Kuśmierski OP, "Oremus" kwiecień-maj 2007, s. 113

Do góry

 

ŻYCIE MARYJNE

O Panie, spraw, abyśmy za przyczyną Najświętszej Maryi Panny zasłużyli osiągnąć pełnię Twojej łaski (MP: msza [5] o NMP).

Prawdziwe nabożeństwo do Matki Bożej „nie polega... na czczym i przemijającym uczuciu... lecz pochodzi z wiary prawdziwej, która... pobudza nas do synowskiej miłości ku naszej Matce oraz do naśladowania Jej cnót” (KK 67). Naśladowanie Maryi jest właśnie jednym z głównych aspektów życia maryjnego. Tylko Jezus jest „drogą”, która wiedzie do Ojca, On jest jedynym wzorem. Lecz któż bardziej od Maryi jest podobny do Jezusa? Któż bardziej niż Ona może mieć te same uczucia, co Chrystus? „O Pani — woła Św. Bernard — Bóg mieszka w Tobie, a Ty w Nim. Ty okrywasz Go swoim ciałem, a On Cię okrywa chwałą majestatu swego”. Jezus, przebywając w najczystszym łonie Dziewicy, przyodział Ją sobą, udzielił Jej swoich doskonałości, swoich uczuć, pragnień, swoich afektów i swojej woli. Maryja zaś, zdając się całkowicie na Jego działanie, została w pełni przemieniona w Niego i stała się najwierniejszą Jego podobizną. „Maryja — śpiewa dawna liturgia — jest najdoskonalszym obrazem Chrystusa, namalowanym na żywo przez Ducha Świętego”. Duch Święty, jako Duch Jezusa, biorąc w posiadanie najczystszą i najmilszą duszę Maryi, wyrzeźbił w Niej, w sposób piękny, doskonały i miły wszystkie rysy i cechy duszy Chrystusa i dlatego można śmiało powiedzieć, że naśladować Maryję — to znaczy naśladować Jezusa. Dlatego właśnie Kościół obiera Ją i podaje jako wzór. Jak nie miłujemy Maryi dla Niej samej, lecz poprzez odniesienie do Chrystusa, którego jest Matką, tak też nie naśladujemy Jej dla Niej samej, lecz w związku z Chrystusem, jest bowiem Jego najwierniejszym obrazem. Jezus jest jedyną drogą wiodącą nas do Ojca, a Maryja najpewniejszą i najłatwiejszą drogą do Jezusa. Jezus, wyrażając w sobie na sposób ludzki doskonałości Ojca, umożliwił nam naśladowanie ich; Maryja, odtwarzając w sobie doskonałości Jezusa, uczyniła nam je przystępniejszymi i łatwiejszymi. Z drugiej zaś strony nikt słuszniej niż Ona nie może powiedzieć: „Bądźcie naśladowcami moimi, jak ja jestem naśladowczynią Chrystusa” (I Kor 11, 1). Jak Jezus przyszedł do nas przez Maryję, tak słuszną jest rzeczą, aby i wierzący przez Nią szli do Jezusa.

  • O Matko najmiłościwsza, Ty mówisz: błogosławieni ci, którzy przy pomocy łaski Bożej praktykują moje cnoty i idą


    śladami mojego życia. Tak, o Matko, oni są szczęśliwi na tym świecie w ciągu życia, dzięki obfitości łask i słodyczy, jakich im udzielasz ze swojej pełności. Szczęśliwi w chwili śmierci, która jest słodka i spokojna. Jesteś bowiem wtedy obecna, aby ich zaprowadzić do radości niebieskich. Szczęśliwi na koniec w wieczności, bo nigdy nie zginął Twój wierny sługa, który naśladował Twoje cnoty.
    O Najświętsza Panno Maryjo, moja dobra Matko, jak są szczęśliwi ci, powtarzam to z gorącym uniesieniem serca, jak są szczęśliwi ci i te, co nie dając się zwodzić fałszywej pobożności ku Tobie, idą wiernie Twoimi śladami, słuchają Twoich rad, są posłuszni Twoim rozkazom! (Sw. Ludwik Grignon de Montort: Traktat o prawdziwym nabożeństwie 6, 1)

  • Miłość ku Tobie, o Maryjo, wnosi cudowną delikatność w nasze życie duchowe... Sprowadza do serca poczucie ufności i uległości. Miłość ku Tobie niespostrzeżenie przygotowuje nas, abyśmy znosili z radością, uznawali i kochali liczne przykrości i krzyże. Z powodu Ciebie, o Maryjo, jestem dłużnikiem wielu rzeczy, dłużnikiem wszystkiego. Bóg w Tobie dał mi wszystko. Czyż więc mógłbym pozostać niewdzięcznym? O Maryjo!... Kocham Cię...
    Kto Cię miłuje, Maryjo, idzie dobrą drogą. Kto Cię nie kocha, choćby nawet czynił cuda, nie zasługuje na wiarę. Jak może lękać się ten, kto szczerze Cię miłuje, o Maryjo? Kto pozwolił się schwytać w Twoje sieci, pozostaje bezpieczny na wieki, o Matko Boga. Im więcej szatani mię kuszą i chcą pociągnąć, tym mocniej sieć Twoja, o Maryjo, oplata mnie. Nie znam żadnej innej matki, podobnej do Ciebie, o Maryjo. Matko przedziwna, módl się za nami.
    Quam suavis es! Dlaczego Twoi słudzy są tak prości, o Maryjo, i posłuszni z tak wielką radością? Jak się to dzieje, że Twoi słudzy, o Maryjo, odznaczają się czułością dziecięcą w obcowaniu z Bogiem i odnoszą się z niezwykłą uprzejmością i słodyczą nawet do ludzi najgorszych? Powód jest ten, że obcując z nimi, o Maryjo, czynisz ich rzeczywiście, chociaż nieświadomie, uczestnikami Twojej najgłębszej pokory i niezrównanej łagodności (E. Poppe)

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, 531

Do góry

Książka na dziś

Bóg wie lepiej. Życie Józefa, męża Maryi

Bóg wie lepiej. Życie Józefa, męża Maryi

KS. MANUEL FERNANDO SILVA

Poznaj moc modlitwy: „Bóg wie lepiej!" Bóg wie lepiej. Życie Józefa, męża Maryi to napisana z polotem i pasją książka o Świętym, który może pozostaje w cieniu, ale jednocześnie inspiruje życie wielu ludzi, widzących w nim zakochanego w Bogu prawego człowieka. Do ich grona należy między innymi M. Fernando Silva, znany już polskim czytelnikom jako autor bestsellerowej biograficznej książki Dzieci, które widziały Maryję...

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.