12 LUTEGO 2018

Poniedziałek

Dzień powszedni

Dzisiejsze czytania: Jk 1, 1-11; Ps 119 (118), 67-68. 71-72. 75-76; Mk 8, 11-13

Rozważania: Ewangeliarz OP, Oremus, O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

Książka na dziś: Matka Papieża. Poruszająca opowieść o Emilii Wojtyłowej

Dzisiejsze czytania

(Jk 1, 1-11)
Jakub, sługa Boga i Pana Jezusa Chrystusa, śle pozdrowienie dwunastu pokoleniom w diasporze. Za pełną radość poczytujcie sobie, bracia moi, ilekroć spadają na was różne doświadczenia. Wiedzcie, że to, co wystawia waszą wiarę na próbę, rodzi wytrwałość. Wytrwałość zaś winna być dziełem doskonałym, abyście byli doskonali i bez zarzutu, w niczym nie wykazując braków. Jeśli zaś komuś z was brakuje mądrości, niech prosi o nią Boga, który daje wszystkim chętnie i nie wymawiając, a na pewno ją otrzyma. Niech zaś prosi z wiarą, a nie wątpi o niczym. Kto bowiem żywi wątpliwości, podobny jest do fali morskiej wzbudzonej wiatrem i miotanej to tu, to tam. Człowiek ten niech nie myśli, że otrzyma cokolwiek od Pana, bo jest mężem chwiejnym, niestałym na wszystkich swych drogach. Niech się zaś ubogi brat chlubi z wyniesienia swego, bogaty natomiast ze swego poniżenia, bo przeminie niby kwiat polny. Wzeszło bowiem palące słońce i wysuszyło łąkę, a kwiat jej opadł i zniknął piękny jej wygląd. Tak też bogaty przeminie w swoich poczynaniach.

(Ps 119 (118), 67-68. 71-72. 75-76)
REFREN: Okaż mi litość, niech ożyję, Panie

Błądziłem, zanim przyszło utrapienie,
teraz jednak strzegę Twego słowa.
Dobry jesteś i dobrze czynisz,
naucz mnie ustaw swoich.

Dobrze to dla mnie, że mnie poniżyłeś,
bym się nauczył Twoich ustaw.
Prawo ust Twoich jest dla mnie lepsze
niż tysiące sztuk złota i srebra.

Wiem, Panie, że sprawiedliwe są Twoje wyroki,
że dotknąłeś mnie słusznie.
Niech Twoja łaska będzie mi pociechą
zgodnie z obietnicą daną Twemu słudze.

(J 14, 6)
Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

(Mk 8, 11-13)
Faryzeusze zaczęli rozprawiać z Jezusem, a chcąc wystawić Go na próbę, domagali się od Niego znaku. On zaś westchnął w głębi duszy i rzekł: "Czemu to plemię domaga się znaku? Zaprawdę, powiadam wam: żaden znak nie będzie dany temu plemieniu". A zostawiwszy ich, wsiadł z powrotem do łodzi i odpłynął na drugą stronę.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP

Do góry

Oremus

Oremus

Potrzebujemy mądrości w naszej relacji z Panem. Mądrości, która rodzi się z dopuszczenia żywego i skutecznego słowa Bożego do swoich pragnień i myśli serca. Gdy poddamy się słowu Bożemu, łatwiej będzie nam skierować naszą uwagę na samego Boga, zamiast wypatrywać Jego znaków. Łatwiej będzie nam upodobać sobie w codziennej wierności, poddawanej próbom, zamiast szukać duchowych fajerwerków.

Wojciech Jędrzejewski OP, "Oremus" luty 2006, s. 56

Do góry

 

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

OFIARA EUCHARYSTYCZNA

W łączności z ofiarą eucharystyczną przyjmij, o Ojcze, mnie samego jako ofiarę żywą, świętą, Tobie przyjemną (Rz 12, 1)

Sobór Watykański II twierdzi: „Wierni, na mocy swego królewskiego kapłaństwa, współdziałają w ofiarowaniu Eucharystii... Uczestnicząc w Ofierze eucharystycznej, źródle i szczycie całego życia chrześcijańskiego, składają Bogu boską Żertwę ofiarną, a wraz z Nią samych siebie; w ten sposób zarówno przez składanie ofiary, jak i przez komunię świętą wszyscy biorą właściwy sobie udział w czynności liturgicznej” (KK 10–11). To jest najwznioślejsze pełnienie kapłaństwa wiernych, które ściślej łączy ich z Jezusem–Kapłanem, szczególnie „obecnym w Ofierze Mszy świętej; czy to w osobie kapłana... czy też zwłaszcza pod postaciami eucharystycznymi” (KL 7). Wierni uczestnicząc we Mszy świętej łączą się z modlitwą uwielbienia, dziękczynienia, prośby i przebłagania, jaką Chrystus, najwyższy i wieczny Kapłan, zanosi do Ojca. Ponadto łączą się z samą Żertwą ofiarną, nie tylko przez słowa, lecz o wiele więcej przez postawę wewnętrzną. Tę czynność, jaką szafarz wyświęcony na kapłana spełnia na ołtarzu, składając Bogu „ofiarę czystą, świętą i niepokalaną” (1. modl. euch.) wierni mocą swego kapłaństwa duchowego spełniają w głębi serca, łącząc z nią osobistą ofiarę. Sobór święty zachęca właśnie, aby „ofiarując niepokalaną Hostię nie tylko przez ręce kapłana, lecz także razem z nią, uczyli się samych siebie składać w ofierze” (KL 48). Ofiara ta powinna być konkretna i obejmować wszystkie aspekty życia: modlitwę, pracę, obowiązki własnego stanu, cierpienia, przeciwności, wszystkie rzeczy, stające się w ten sposób „duchowymi ofiarami... które w eucharystycznym obrzędzie składane są z pobożnością Ojcu wraz z ofiarą Ciała Pańskiego” (KK 34).

Ofiara eucharystyczna ogarnia w ten sposób i uświęca całe życie wiernego. Uzupełnia to zaś i udoskonala uczestnictwo przy świętym stole, które jeszcze bardziej upodabnia chrześcijan do Jezusa–Kapłana i Żertwy, albowiem „nie co innego sprawia uczestnictwo w ciele i krwi Chrystusa, jak to właśnie, że się przemieniamy w to, co przyjmujemy” (KK 26).

  • We wszystkim i przez wszystko śpiewamy Tobie, błogosławimy Cię, dzięki Ci składamy, Panie, i wyznajemy Ciebie, Boże nasz.
    Przez tego Najświętszego Nauczyciela również my, którzy zostaliśmy uznani za godnych służyć Twojemu najświętszemu ołtarzowi, nie wskutek naszych zasług, nic bowiem nie uczyniliśmy dobrego na ziemi, lecz z Twojej dobroci i dzięki Twojemu niewyczerpanemu miłosierdziu, ośmielamy zbliżyć się do Twojego ołtarza, ofiarując Ci sakrament Ciała i Krwi Najświętszego Twojego Chrystusa...
    Wszyscy, którzy uczestniczymy w jednym chlebie i w jednym kielichu, możemy być złączeni jedni z drugimi w jednym Duchu Świętym, a nikt z nas niech nie uczestniczy w Najświętszym Ciele i Krwi Twojego Chrystusa na swój sąd i potępienie, lecz spraw, abyśmy dostąpili miłosierdzia i laski ze wszystkimi Świętymi, którzy od początku podobali się Tobie (św. Bazyli).
  • Wejrzyj z miłością, o Boże, na ofiarę, którą sam przygotowałeś swojemu Kościołowi, i spraw, aby wszyscy, którzy będą spożywali ten sam chleb i pili z jednego kielicha, zostali przez Ducha Świętego złączeni w jedno ciało i stali się w Chrystusie żywą ofiarą ku Twojej chwale (Mszał Polski: czwarta modlitwa eucharystyczna).
  • Podczas Przeistoczenia i Komunii będę składał siebie w ofierze z wielką miłością Tobie, mój Panie, mówiąc Ci z serca z głębokim uszanowaniem, że jak Ty ofiarujesz się Ojcu za mnie i dla mojego zbawienia, tak ja pragnę złożyć się w ofierze cały Twojemu Boskiemu Majestatowi i oddać wszystkie moje siły na służbę Twojego Królestwa.
    Panie, pokrusz mnie jak Chleb Twojego sakramentu, naginaj i wciągaj mnie, jeśli to jest konieczne, w tryby Twojej woli, bylebym tylko pozostał w łączności z Hostią pokruszoną w Kielichu, moim źródle jedynego pokoju (G. Canovai).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 140

Do góry

Książka na dziś

Matka Papieża. Poruszająca opowieść o Emilii Wojtyłowej

Matka Papieża. Poruszająca opowieść o Emilii Wojtyłowej

MILENA KINDZIUK

Cały świat poznał jej syna. Każdy, kto miał okazję z nim rozmawiać, podkreślał to, jak dobrym, ciepłym i niezwykłym człowiekiem był Jan Paweł II. A on często mówił o tym, jak wiele zawdzięcza swojej matce i rodzinie, którą udało jej się stworzyć. Kim była ta niezwykła kobieta? Jakie były jej losy? Jaki był dom, w którym wychowywał się Papież?

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.