1 LUTEGO 2018

Czwartek

Dzień powszedni

Dzisiejsze czytania: 1 Krl 2, 1-4. 10-12; 1 Krn 29, 10b-11b. 11c-12; Mk 6, 7-13

Rozważania: Ewangeliarz OP, Oremus, O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

Książka na dziś: Patologia duchowości. Od niezdrowej religijności do wiary dojrzałej (CD-MP3)

Dzisiejsze czytania

(1 Krl 2, 1-4. 10-12)
Kiedy zbliżył się czas śmierci Dawida, wtedy rozkazał swemu synowi, Salomonowi, mówiąc: „Ja wyruszam w drogę przeznaczoną ludziom na całej ziemi. Ty zaś bądź mocny i okaż się mężem! Będziesz strzegł zarządzeń Pana, Boga twego, idąc za Jego wskazaniami, przestrzegając Jego praw, poleceń i nakazów, jak napisano w Prawie Mojżesza, aby ci się powiodło wszystko, co zamierzysz, i wszystko, czym się zajmiesz, ażeby też Pan spełnił swą obietnicę, którą mi dał, mówiąc: Jeśli twoi synowie będą strzec swej drogi, postępując wobec Mnie szczerze z całego serca i z całej duszy, to wtedy nie będzie ci odjęty mąż na tronie Izraela”. Potem Dawid spoczął ze swymi przodkami i został pochowany w Mieście Dawidowym. A czas panowania Dawida nad Izraelem wynosił czterdzieści lat. W Hebronie panował siedem lat, a w Jerozolimie panował trzydzieści trzy lata. Zasiadł więc Salomon na tronie Dawida, swego ojca, a jego władza królewska została utwierdzona.

(1 Krn 29, 10b-11b. 11c-12)
REFREN:Ty, Panie Boże, panujesz nad wszystkim

Bądź błogosławiony po wszystkie wieki,
Panie, Boże ojca naszego, Izraela,
Twoja jest wielkość, moc i sława, majestat i chwała,
bo wszystko, co jest na niebie i ziemi, Twoje jest, Panie.

Władza królewska należy do Ciebie,
i nawet ziemski monarcha jest Twoją własnością.
Bogactwo i chwała od Ciebie pochodzą.
Ty panujesz nad wszystkim,
w Twojej ręce spoczywa moc i siła,
Ty swoją ręką wywyższasz i utwierdzasz wszystko.

((Mk 1, 15)
Bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

(Mk 6, 7-13)
Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. „Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien”. I mówił do nich: „Gdy do jakiegoś domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakimś miejscu was nie przyjmą i nie będą was słuchać, wychodząc stamtąd, strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich”. Oni więc wyszli i wzywali do nawracania się. Wyrzucali też wiele złych duchów, a wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP

Do góry

Oremus

Oremus

Przykazując Apostołom, posłanym, by wzywali do nawrócenia, aby nie brali ze sobą na drogę ani chleba, ani torby, ani pieniędzy, Pan Jezus zwraca uwagę, że przed wyruszeniem w drogę sami muszą się nawrócić. Wyrażać się to będzie między innymi głębokim przekonaniem, że wystarczy im On, Jego słowo i moc oraz że w pierwszej kolejności mają zabiegać o szerzenie się Jego królestwa, a o rzeczy potrzebne do ich codziennego życia zatroszczy się sam Bóg.

Konrad Jędrzycki, „Oremus” styczeń/luty 2016, s. 148-149

Do góry

 

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

KOŚCIÓŁ

O Chryste, Tyś umiłował Kościół i wydałeś za niego samego siebie (Ef 5, 25), spraw, abym go miłował sercem syna

„Ten nie ma Boga za Ojca, kto nie ma Kościoła za matkę” — mówi św. Cyprian. Jezus przyszedł zbawić i uświęcić świat, lecz zwykle czyni to przez Kościół. Ofiarował za ludzi swoje życie i wylał swą krew, oddał do ich dyspozycji swoje nieskończone zasługi, dal im sakramenty i skarb swojej nauki, ale przechowywanie i rozdawnictwo tych skarbów złożył jedynie w ręce Kościoła. Chrystus, mówi Sobór, ustanowił Kościół „jako powszechny sakrament zbawienia” (KK 48), czyli „znak i narzędzie” uświęcenia ludzi i ich „wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem” (tamże 1). Istotnie Kościół, głosząc słowo Boże, szerzy wiarę, a udzielając sakramentów udziela i podtrzymuje życie łaski, dzięki której ludzie są wszczepieni w Chrystusa jako żywe członki Jego Mistycznego Ciała. W ten sposób każdy wierzący staje się ze swej strony „Kościołem”, czyli żywą komórką tej wielkiej rodziny, która łącząc ludzi z Bogiem, łączy ich także między sobą jako dzieci tego samego Ojca i tej samej matki, i braci związanych węzłami wzajemnej miłości.

Chrześcijanin, ponieważ jest żywym członkiem Kościoła, nie może zadowolić się korzystaniem z dobrodziejstw, które od niego otrzymuje, lecz, powinien czuć się zobowiązanym dzielić jego życie, troski, cierpienia i przyczyniać się do jego wzrostu, właśnie jako syn, który bierze czynny udział w życiu własnej rodziny, dzieląc jej losy.

Czuć i żyć z Kościołem, to znaczy czuć i żyć z Chrystusem, który w nim nieustannie żyje i działa, zbawia i uświęca, jednocząc wszystkich ludzi z sobą i z bliźnimi, aby osiągnęli życie wieczne. Zdążać do Kościoła, to znaczy dążyć do Chrystusa; miłować i służyć Kościołowi, to znaczy miłować i służyć Chrystusowi, jego głowie. A jak On umiłował Kościół aż do oddania za niego życia „przez własną krew” (Dz 20, 28), tak też chrześcijanin powinien miłować go przez posłuszeństwo i cześć synowską, przez całkowite oddanie się jego sprawie.

  • O Chryste, Panie nasz, przekazałeś swojemu Kościołowi władzę królewską, którą otrzymałeś. Dzięki swojej godności ustanowiłeś go królową i oblubienicą. Jego królewskiej władzy poddałeś cały wszechświat. W niebie postanowiłeś, aby ludzie uznawali sąd Kościoła. On jest matką wszystkich żyjących, jeszcze dostojniejszą dzięki mnóstwu dzieci.
    Każdego dnia ona Ci rodzi w Duchu Świętym nowe dzieci. Cały wszechświat jest pokryty liśćmi Twego szczepu. Gałązki podtrzymywane drzewem krzyża wznoszą się aż do Królestwa. Twój Kościół, o Chryste, jest miastem niezdobytym zbudowanym na górze, widocznym dla wszystkich i oświecającym każdego. Jego założycielem i jego pierwszym obywatelem jesteś Ty, Jezu Chryste, Synu Boży i Panie nasz (Liturgia ambrozjańska: prefacja).
  • O Boski Odkupicielu, umiłowałeś Kościół i wydałeś za niego samego siebie, aby go uświęcić... i uczynić przed sobą jaśniejącym chwałą. Rozjaśnij nad nim Twoje święte Oblicze! Niechaj Twój Kościół, zjednoczony w Twojej miłości, święty przez uczestnictwo w Twojej świętości, będzie i dzisiaj także na świecie sztandarem zbawienia dla ludzi, ośrodkiem jedności wszystkich serc, natchnieniem i motorem świętych postanowień dla powszechnej odnowy. Niechaj jego dzieci, wyzbywszy się wszelkiego podziału i niegodności, przynoszą mu cześć zawsze, i wszędzie aby wszyscy ludzie, którzy jeszcze nie należą do niego, patrząc nań odnajdywali Ciebie, drogę, prawdę i życie, i w Tobie zostali doprowadzeni do Ojca, w jedności Ducha Świętego! (Paweł VI).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 97

Do góry

Książka na dziś

Patologia duchowości. Od niezdrowej religijności do wiary dojrzałej (CD-MP3)

Patologia duchowości. Od niezdrowej religijności do wiary dojrzałej (CD-MP3)

KS. KRZYSZTOF GRZYWOCZ

Patologia duchowości to zbiór wykładów dla doktorantów, które ks. Krzysztof Grzywocz wygłosił na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Opolskiego wiosną 2017 r. Są one próbą postawienia odpowiedzi na pytanie, czy można mówić o chorej lub zdrowej religijności, a jeśli tak, to co stanowi jej termometr? Dzięki tym wykładom możemy zrozumieć, jak psychiczna kondycja człowieka wpływa na jego duchowość i w jaki sposób rodzą się patologiczne zachowania w sferze wiary. Ks. Grzywocz wskazuje przykłady takich zachowań, przypominając za papieżem Franciszkiem, że „każdy człowiek jest złożoną mieszaniną światła i cienia”.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.