pobierz z Google Play

01 września 2026

Wtorek

Wtorek XXII tygodnia zwykłego

Czytania: (1 Kor 2, 10b-16); (Ps 145 (144), 8-9. 10-11. 12-13. 14 i 17); Aklamacja (Łk 7, 16); (Łk 4, 31-37);

Rozważania: kardynał Grzegorz Ryś , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: O siłach zła

Czytania

(1 Kor 2, 10b-16)
Bracia: Duch przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego. Kto zaś z ludzi zna to, co ludzkie, jeżeli nie duch, który jest w człowieku? Podobnie i tego, co Boskie, nie zna nikt, tylko Duch Boży. Otóż my nie otrzymaliśmy ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, dla poznania dobra, jakim Bóg nas obdarzył. A głosimy to nie za pomocą wyszukanych słów ludzkiej mądrości, lecz korzystamy z pouczeń Ducha, przedkładając duchowe sprawy tym, którzy są z Ducha. Człowiek zmysłowy bowiem nie pojmuje tego, co jest z Bożego Ducha. Głupstwem mu się to wydaje i nie może tego pojąć, bo tylko duchem można to zrozumieć. Człowiek zaś duchowy rozsądza wszystko, lecz sam przez nikogo nie jest sądzony. Któż więc poznał zamysł Pana tak, by Go mógł pouczać? My właśnie znamy zamysł Chrystusowy.

(Ps 145 (144), 8-9. 10-11. 12-13. 14 i 17)
REFREN: Pan sprawiedliwy na wszystkich swych drogach

Pan jest łagodny i miłosierny,
nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.
Pan jest dobry dla wszystkich,
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.

Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła
i niech Cię błogosławią Twoi wyznawcy.
Niech mówią o chwale Twojego królestwa
i niech głoszą Twoją potęgę.

Aby synom ludzkim oznajmić Twoją potęgę
i wspaniałość chwały Twojego królestwa.
Królestwo Twoje królestwem wszystkich wieków,
przez wszystkie pokolenia Twoje panowanie.

Pan podtrzymuje wszystkich, którzy upadają,
i podnosi wszystkich zgnębionych.
Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach
i łaskawy we wszystkich swoich dziełach.

Aklamacja (Łk 7, 16)
Wielki prorok powstał między nami i Bóg nawiedził lud swój.

(Łk 4, 31-37)
Jezus udał się do Kafarnaum, miasta w Galilei, i tam nauczał w szabat. Zdumiewali się Jego nauką, gdyż słowo Jego było pełne mocy. A był w synagodze człowiek, który miał w sobie ducha nieczystego. Zaczął on krzyczeć wniebogłosy: "Och, czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: Święty Boga". Lecz Jezus rozkazał mu surowo: "Milcz i wyjdź z niego!" Wtedy zły duch rzucił go na środek i wyszedł z niego, nie wyrządzając mu żadnej szkody. Wprawiło to wszystkich w zdumienie, i mówili między sobą: "Cóż to za słowo, że z władzą i mocą rozkazuje nawet duchom nieczystym, i wychodzą". I wieść o Nim rozchodziła się wszędzie po okolicy.

Do góry

Rozważania do czytań

kardynał Grzegorz Ryś

Komentarze do Ewangelii z książki "Klucz do Ewangelii św. Łukasza" Wydawnictwo M

Tym, co mnie najpierw uderzyło, kiedy otwarłem tę Ewangelię, jest pierwsze zdanie: A potem przyszedł do Kafarnaum. Święty Hieronim, który był człowiekiem niesłychanie wrażliwym na tekst biblijny, tłumaczy to miejsce dokładnie. Tam, gdzie czytamy „przyszedł” albo „udał się”, u św. Hieronima w Wulgacie jest łacińskie descendit, czyli „zstąpił”. Zszedł, zstąpił. Nie udał się, nie poszedł, tylko wybrał drogę, która była traktem schodzenia, uniżenia. Wcześniej u św. Łukasza słowo to występuje w zakończeniu drugiego rozdziału, kiedy jest mowa o dwunastoletnim Jezusie, zstępującym ze świątyni w Jerozolimie do Nazaretu.
Komentatorzy podkreślają, że nie chodzi o topografię, o to, że Nazaret jest niżej niż Jerozolima, tylko o to, że odejście z Jerozolimy do Nazaretu jest czynem wymagającym wielkiej pokory. Nazaret to miejsce, gdzie nic się nie dzieje; miejsce, z którego ludzie najchętniej by uciekli. W czasach Jezusa – mówiąc dosłownie – to była dziura: kilka domostw najczęściej pomieszczonych w tamtejszych grotach. W Nazarecie nic nie ma: nie ma szans do życia i do rozwoju; nie można się niczego nauczyć, nie ma z kim pogadać. Iść z Jerozolimy do Nazaretu to znaczy zstąpić, upokorzyć się, czyli wybrać nie to, co małe, ale to, co najmniejsze.

Kardynał Grzegorz Ryś

Tutaj kupisz książkę: "Klucz do Ewangelii św. Łukasza"


Do góry

Patroni dnia:

Święta Dulcelina
urodziła się około r. 1214 w Digne. Po śmierci matki przeniosła się z ojcem do Hyeres, gdy tymczasem jej brat, bł. Hugo z Digne, przywdział habit franciszkański. Za jego radą założyła pierwszy dom beginek. Były to pobożne niewiasty, często wdowy, które nie tworzyły zgromadzenia zakonnego, ale pragnęły realizować ideały św. Franciszka. Około 1250 r. Dulcelina przeniosła się do Marsylii i tam założyła drugi dom beginek. Przeżyła w nim dwadzieścia ostatnich lat swego życia. W kościele franciszkanów doznawała wówczas licznych ekstaz. Zmarła w czasie ostatniej ze swoich ekstaz, 1 września 1274 r.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Teologia chrześcijańska podaje dwie kluczowe cechy jakie możemy powiedzieć o Bogu, czyli transcendencja i immanentność. Pierwsza wyjaśnia, że Bóg przekracza nas i jest od nas doskonalszy. Mamy nadzieję Go poznać, takiego jakim jest w pełni chwały (por. 1 J 3,2), ale nigdy nie będzie dla nas w pełni pojmowalny. Druga cecha mówi o tym, że Bóg przenika wszystko, to znaczy, że nie ma przestrzeni, w rozumieniu materialnym czy duchowym, która byłaby dla Niego niedostępna. Oczywiście, nie oznacza to, że nie mamy wolnej woli w działaniu, ponieważ zawsze możemy być zamknięci na działanie Boga.
Dzisiejszy fragment opowiada właśnie o drugiej cesze – immanencji. To cecha szczególnie przypisywana działaniu Ducha Świętego. Jego dzieło, które opisuje Paweł jest dwoiste. Z jednej strony Duch Święty jest Duchem samego Boga, co oznacza, że zna Go doskonale. Nic nie jest przed Nim ukryte, gdyż sam Duch jest Bogiem. Natomiast pojawia się tu druga bardzo piękna informacja dla nas. Jako chrześcijanie posiadamy w sobie tego Ducha. On uzdalnia nas do poznania Boga nie tylko na zasadzie faktów i wydarzeń. Daje nam możliwość zobaczenia w wydarzeniach zbawczych działanie Boga, co najbardziej przejawia się w zrozumieniu sensu krzyża i zmartwychwstania.

Komentarz do psalmu

Psalm 145 jest rodzajem pieśni pochwalnej. Jako adresata przepięknej inwokacji można ukazać miłosiernego Boga, a w interpretacji chrystologicznej Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Pomocne w interpretacji tego psalmu jest wyobrażenie sobie jakby był on śpiewany przez poddanych wobec króla. Wszystko działoby się w pałacu królewskim przepełnionym poddanymi. Pieśń wznosiłaby serca do swojego króla. Wyśpiewywane słowa byłyby streszczeniem najpiękniejszych cech króla. Przy takim królu wzrastałoby także poczucie godności jaką mają poddani.
Takim królem jest nasz Dobry Bóg. Sprawiedliwy Król, który zawsze chce dobra swoich poddanych i jest wierny na wieki.

Komentarz do Ewangelii

Cudowne działania Jezusa mają uwiarygadniać Jego naukę. Szczególnie na początku Jego działalności było ich wiele. Wzrastała przez to popularność Jezusa w Galilei. W dzisiejszym opisie cudu wyrzucenia złego ducha warto zauważyć dwie rzeczy.
Po pierwsze, to wydarzenie w piękny sposób pokazuje jak Bóg troszczy się o człowieka. Opętany był całkowicie poddany działaniu ducha nieczystego. Działanie Jezusa objawia Jego miłosierne Serce. Stanowczo przerywa mękę bezbronnego człowieka. Zły duch jest bezbronny wobec mocy Jezusa i nie wyrządza człowiekowi zupełnie żadnej szkody.
Także warto zwrócić uwagę na słowa ducha nieczystego. Można powiedzieć, że jest na swój sposób wierzący. Objawia przecież podwójną naturę Jezusa Chrystusa – człowieka i Boga. Jednak Zbawiciel przerywa to wyznanie. Objawienie chwały Bożej bowiem, nie będzie ujawnione przez słowa demona, ale przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Także dzisiaj wiele razy możemy słyszeć: „jestem wierzący”, „jestem pewien, bo mi tak powiedział Bóg” etc. Warto wobec siebie i innych zadać pytanie: „czy takie wyznanie pokrywa się rzeczywiście z czynami i decyzjami w życiu, które świadczą o wierności nauce Chrystusa?”

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez ks. Jakuba Zinkowa


Do góry

Książka na dziś

O siłach zła

Abp Fulton J. Sheen

Co dzieje się ze światem, gdy przestaje odróżniać dobro od zła? „O siłach zła” to określana mianem „zaginionej” książka abp. Fultona J. Sheena – dzieło odtworzone po latach z jego rozproszonych tekstów, kazań i notatek przez ks. Dave’a Tomaszyckiego. Już ponad pół wieku temu abp Sheen ostrzegał przed kulturą, która odrzuca Boga, relatywizuje prawdę i ucieka od krzyża. Dostrzegał rodzący się zamęt moralny, fascynację przemocą, kult przyjemności oraz coraz wyraźniejszą obecność tego, co tradycja chrześcijańska nazywa działaniem sił zła. Książka prowadzi czytelnika przez historię działania szatana: od kuszenia Chrystusa, przez dzieje Kościoła, aż po wizję czasów ostatecznych i przyjścia Antychrysta. Przede wszystkim uczy jednak rozpoznawać zło tam, gdzie najłatwiej je przeoczyć: w ideologiach, kulturze i codziennych wyborach człowieka.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.