pobierz z Google Play

15 lipca 2026

Środa

Środa XV tygodnia zwykłego

Czytania: (Iz 10,5-7.13-16); (Ps 94,5-10.14-15); Aklamacja (Mt 11.25); (Mt 11,25-27);

Rozważania: o. Maciej Sierzputowski CSSp , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Oremus - teksty liturgii Mszy Świętej - wrzesień 2026

Czytania

(Iz 10,5-7.13-16)
To mówi Pan: Ach, ten Asyryjczyk, rózga mego gniewu i bicz w mocy mej zapalczywości! Posyłam go przeciw narodowi bezbożnemu, przykazuję mu, aby lud, na który się zawziąłem, ograbił i złupił doszczętnie, by rzucił go na zdeptanie, jak błoto na ulicach. Lecz on nie tak będzie mniemał i serce jego nie tak będzie rozumiało: bo w jego umyśle plan zniszczenia i wycięcia w pień narodów bez liku. Powiedział bowiem: Działałem siłą mej ręki i własnym sprytem, bom jest rozumny. Przesunąłem granice narodów i rozgrabiłem ich skarby, a mieszkańców powaliłem, jak mocarz. Ręka moja odkryła jakby gniazdo bogactwa narodów. A jak zbierają porzucone jajka, tak ja zagarnąłem całą ziemię; i nie było, kto by zatrzepotał skrzydłem, nikt nie otworzył dzioba, nikt nie pisnął. Czy się pyszni siekiera wobec drwala? Czy się wynosi piła ponad tracza? Jak gdyby bicz chciał wywijać tym, który go unosi, i jak gdyby pręt chciał podnosić tego, który nie jest z drewna. Przeto Pan, Bóg Zastępów, ześle wycieńczenie na jego tuszę. Pod jego świetnym wyglądem rozpali się gorączka, jakby zapłonął ogień.

(Ps 94,5-10.14-15)
REFREN: Pan nie odrzuca ludu wybranego

Depczą Twój lud, o Panie,
uciskają Twoje dziedzictwo,
mordują wdowę i przybysza,
zabijają sieroty.

Mówią: „Pan tego nie widzi,
nie dostrzega tego Bóg Jakuba”.
Zrozumcie to, głupcy w narodzie,
kiedy zmądrzejecie bezrozumni?

Czy nie usłyszy Ten, który ucho wszczepił,
Ten, który stworzył oko, nie zobaczy?
Czy nie ukarze Ten, który napomina ludy,
który ludzi naucza mądrości?

Pan bowiem nie odpycha swego ludu
i nie porzuca swojego dziedzictwa.
Sąd zwróci się ku sprawiedliwości,
pójdą za nią wszyscy ludzie prawego serca.

Aklamacja (Mt 11.25)
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

(Mt 11,25-27)
W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić.

Do góry

Rozważania do czytań

o. Maciej Sierzputowski CSSp

Prostaczek, jakie to piękne słowo… Prostaczek to nie prostak, gbur, człowiek niewychowany, nieokrzesany. Prostaczek to słowo pełne czułości, to ktoś prosty, uproszczony, nieskomplikowany, prawdziwy, pokorny. Pierwszym, podstawowym znaczeniem słowa „nepios”, które użyte jest w tekście greckim jest małe, malutkie dziecko, niemowlę, które nie potrafi niczego, dlatego potrzebuje wszystkiego. Właśnie tacy mamy być przed Bogiem. Zamiast spinać się, nadludzko wysilać, tracić czas i siły, żeby pokazać, udowodnić, zasłużyć, mamy być jak malutkie nic nie potrafiące dzieci, które od Boga potrzebują wszystkiego. Jezus, prawdziwy człowiek, który doświadcza słabości ludzkiej natury, tak bardzo raduje się, że właśnie tak jest. Tylko słabi doświadczają cudowności miłości Boga, Jego bliskości, czułości, przebaczenia. Ci mądrzy, naszpikowani wiedzą, którzy myślą, że pozjadali wszystkie rozumy świata, że wiedzą wszystko najlepiej, że już wszystko wiedzą… tacy… nigdy nie spotkają Boga, nigdy nie doświadczą Jego miłości. Nie dlatego, że Bóg ich nie kocha. On kocha ich nad życie. Ale dlatego, że miłość Ojca odbija się od nich jak piłka od betonowego muru. Wobec Boga mamy być prostaczkami, biednymi, słabymi, kruchymi, nieporadnymi, potrzebującymi wszystkiego. Po prostu prawdziwymi. To takie proste, a jednocześnie takie skomplikowane dla nas poważnych, wykształconych, zakochanych w dorosłości. Pozwólcie, pozwól, żeby dziecko żywe w tobie, żeby ta twoja nieporadność, słabość, kruchość, przytuliła się do serca kochającego Ojca…
o. Maciej Sierzputowski CSSp
Do góry

Patroni dnia:

Święty Bonawentura, biskup i doktor Kościoła

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Dzisiejsze czytanie ukazuje Imperium Asyryjskie, dominujące w czasach proroka Izajasza (w VIII wieku przed Chrystusem), jako „bicz mocy Bożej zapalczywości”, „rózgę Bożego gniewu”, jako element Bożej pedagogiki względem jego narodu, który dopuszcza się nieprawości. Taka teologia, bardzo trudna dla człowieka dzisiejszych czasów, stanowiła ważną część nauczania prorockiego i była przede wszystkim mocnym wezwaniem do nawrócenia i wiary w Boga, który jest Panem dziejów. Wielokrotnie w historii zbawienia Pan Bóg posługiwał się obcymi narodami, by wymierzyć swoją sprawiedliwość wobec Izraelitów. W czasach, gdy nie było już innego sposobu dotarcia do ludu, Pan Bóg posługiwał się nawet jego wrogami, by go pouczyć i skłonić do nawrócenia.
Mimo iż nie jesteśmy dziś, jako chrześcijanie, przyzwyczajeni do słuchania takich słów, mogą i powinny one dać nam do myślenia. Nie chodzi o strach, który mogą wzbudzić owe zapowiedzi, ale o rachunek sumienia, robiony nie innym (narodom czy grupom społecznym), ale sobie: czy i na ile nasze życie społeczne opiera się na wierze w Boga, któremu nie są obojętne losy świata? Nawrócenie do Boga i Jego dróg jest zawsze początkiem ocalenia.

Komentarz do psalmu

Psalm responsoryjny dobitnie ukazuje, że Bóg nie odrzuca swego ludu, mimo utrapień, które na niego spadają (za Jego dopustem). Psalmista pyta retorycznie: „Czy nie usłyszy Ten, który wszczepił ucho?” Czyż Bóg nie miałby wysłuchać ludzi prawego serca lub opuścić swój lud? Nie. Pan widzi cierpienia swego ludu i w swoim czasie przyniesie odkupienie. A głupi i bezrozumni są ci, którzy oskarżają Boga w trudnym czasie, mówiąc, iż On „nie widzi” i „nie dostrzega” cierpienia swego ludu. Psalm 94 ukazuje Bożą pedagogikę i nakazuje ludowi cierpliwość wobec Bożych dróg, nawet trudnych. Bo Pan zawsze jest wierny swoim obietnicom. Nawet mimo niewierności swego ludu.

Komentarz do Ewangelii

Kolejna perykopa ukazująca paradoks nauczania Jezusowego. W Ewangelii według św. Mateusza owe paradoksy mają swoje ogromne znaczenie. Na nich opiera się także wyjątkowość Jezusowego nauczania. Oto Jezus czyni wszystko nowe. A Jego drogi są inne niż te, do których przywykli lub których oczekiwali Jego uczniowie i słuchacze. Takie nowe nauczanie może łatwiej przyjmują i rozumieją ci, którzy nie są wykształceni. Jezus mówi: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom”. Komuś, kto określił i nazwał swój system wartości, trudniej mu go odrzucić czy zmienić, niż temu, który przyjmuje je w prostocie serca. Ale kluczem do bycia uczniem Jezusa jest przyjęcie nowości Jego nauczania. Także prawdy o Synostwie Jezusa i Jego relacji do Ojca, która w optyce monoteizmu żydowskiego czasów Jezusa była czymś szokującym, czymś, co musiało budzić sprzeciw lub co najmniej zdziwienie. Ale, jak mówi dziś Jezus, „Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, któremu Syn zechce objawić”. Jakże trudno taką prawdę przyjąć tym, którzy doskonale poukładali swój świat wiedzy o Bogu Jedynym i te nowe kategorie stawały się jak oścień. Jakże trudno przyjąć pełnię wymagającego nauczania Jezusa nam, którzy wolelibyśmy Go rozumieć według własnego upodobania czy oczekiwania.

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez dr hab. Barbarę Strzałkowską


Do góry

Książka na dziś

Oremus - teksty liturgii Mszy Świętej - wrzesień 2026

czytania i modlitwy mszalne na każdy dzień

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.