04 lipca 2026
Sobota
Sobota XIII tygodnia zwykłego
Czytania: (Am 9, 11-15); (Ps 85 (84), 9. 11-12. 13-14); Aklamacja (J 10, 27); (Mt 9, 14-17);
Rozważania: Bractwo Słowa Bożego
Książka na dziś: Andzia i Miłek. Pierwsza spowiedź
Czytania
(Am 9, 11-15)
Tak mówi Pan: "W tym dniu podniosę szałas Dawidowy, który upada, zamuruję jego szczeliny, ruiny jego podźwignę i jak za dawnych dni go zbuduję, by posiedli resztę Edomu i wszystkie narody, nad którymi wzywano mojego imienia – mówi Pan, który to uczyni. Oto nadejdą dni – mówi Pan – gdy będzie postępował żniwiarz zaraz za oraczem, a depczący winogrona za siejącym ziarno; z gór moszcz spływać będzie kroplami, a wszystkie pagórki będą w niego opływać. Uwolnię z niewoli lud mój izraelski – odbudują miasta zburzone i będą w nich mieszkać; zasadzą winnice i pić będą wino; założą ogrody i będą jedli z nich owoce. Zasadzę ich na ich ziemi, a nigdy nie będą wyrwani z ziemi, którą im dałem – mówi Pan, twój Bóg".
(Ps 85 (84), 9. 11-12. 13-14)
REFREN: Pan głosi pokój swojemu ludowi
Będę słuchał tego,
co Pan Bóg mówi:
oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom,
którzy się zwracają ku Niemu swym sercem.
Łaska i wierność spotkają się z sobą,
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie,
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.
Pan sam szczęściem obdarzy,
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Sprawiedliwość będzie kroczyć przed Nim,
a śladami Jego kroków zbawienie.
Aklamacja (J 10, 27)
Moje owce słuchają mego głosu, Ja znam je, a one idą za Mną.
(Mt 9, 14-17)
Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: "Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?" Jezus im rzekł: "Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć. Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie, i gorsze staje się przedarcie. Nie wlewają też młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki przepadają. Ale młode wino wlewają do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje".
Rozważania do czytań
Bractwo Słowa Bożego
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego
Komentarz do pierwszego czytania
W ostatnich dniach w liturgii słyszeliśmy od Amosa wiele trudnych słów. O tym, że nasz kult i nasze ofiary nie są miłe Bogu. O tym, że zostaniemy wytraceni mieczem, a nasza ziemia podzielona. Były też słowa o kobietach, które staną się prostytutkami i o dzieciach, które będą zabite.
Ale każdy prorok przekazuje to, co poleca mu Pan. A Bóg jest miłosierny. Starotestamentowa idea sprawiedliwości idzie zawsze w parze z miłosierdziem. Bóg nie jest surowym sędzią, który liczy nasze złe i dobre uczynki. On jest sędzią, który chce nam przywrócić niewinność. Precyzyjniej – przywracać, wciąż i na nowo przywracać, usprawiedliwiać, przebaczać.
Usprawiedliwienie dzieje się zawsze, gdy do Niego wracamy, pozostawiwszy grzechy za sobą. Wtedy nastąpi dzień, o którym mówi Amos – Bóg nas podźwignie, odbuduje, obdarzy dobrymi plonami winogron i ziarna. Będziemy pić wino w takiej obfitości, jak w Kanie Galilejskiej. A dobrze wiemy, że obfitość wina jest symbolem czasów mesjańskich.
Innymi słowy – wraz z nadejściem Chrystusa wypełniło się to, co zapowiadał Amos. „Ten dzień” już nastąpił. Zostaliśmy usprawiedliwieni. I zawsze, gdy zgrzeszymy i będziemy wracali do śmierci, Bóg będzie na nas czekał, by nas podźwignąć. Dobrze wiemy, że sami przecież nie damy rady.
Komentarz do psalmu
Psalm 85 w poetycki sposób kontynuuje myśl przekazaną nam przez Amosa – pokój został ogłoszony ludowi Pana. Spróbujmy po chrześcijańsku odczytać ten psalm. Po chrześcijańsku, czyli reinterpretując go w popaschalnym świetle.
Łaska i wierność, sprawiedliwość i pokój. A gdyby tak odczytać te słowa jako opis dzieła Jezusa Chrystusa? Dojrzeć wspaniałość odkupienia, którego dokonał. Obdarzając nas łaską zbawienia, jak napisał Paweł w Liście do Efezjan. Będąc wiernym, jak Go określił List do Hebrajczyków. Usprawiedliwiając, jak to ujął Apostoł Narodów w Liście do Rzymian. Obdarzając pokojem, jak zapowiadał Izajasz, nazywając Mesjasza Księciem Pokoju.
A gdybyśmy chcieli pójść jeszcze dalej, w duchu egzegezy alegorycznej szkoły aleksandryjskiej? „Wierność z ziemi wyrośnie” – czy to nie zapowiedź zmartwychwstania i wyjścia Pana z grobu? „Sprawiedliwość spojrzy z nieba” – jest i wniebowstąpienie Chrystusa.
A jeśli to zbyt dużo, to warto na pewno wrócić do ostatniego wersetu dzisiejszego Psalmu: „śladami Jego kroków zbawienie”. Bez wątpienia zbawienie kroczy śladami Pana. Podążmy tym samym szlakiem, który przetarł nam Chrystus, zmartwychwstając jako pierwszy spośród tych, co pomarli (por. 1 Kor 15,20).
Komentarz do Ewangelii
Chrześcijaństwo rozsadziło system. Jak młode wino rozsadza stare bukłaki. Gdy nastała pełnia czasów, Jezus został posłany przez Ojca na ziemię i odtąd nic już nie jest takie samo.
Zmienił się post. Zmieniło myślenie. Zmieniła religia. Być może uczniowie, którzy chodzą za Jezusem po Galilei jeszcze tego nie rozumieją, ale wkrótce – po śmierci i zmartwychwstaniu – również i do ich świadomości dotrze, że nic już nie będzie takie samo, ponieważ wszystko się wypełniło.
Jezus, gdy nauczał, uzdrawiał i… po prostu żył na ziemi, burzył utarte schematy myślenia. Inaczej traktował kobiety, inaczej patrzył na Prawo, inaczej zwracał się do Boga, swojego Ojca. Radykalna zmiana już się wydarza, gdy w dzisiejszej ewangelii Jezus odpowiada na pytanie uczniów. Ostatecznie wypełni się wraz ze śmiercią, pogrzebaniem i zmartwychwstaniem, ale już teraz Pan zapowiada, że przychodzi nowe. Że stare nie da rady utrzymać w ryzach nowej wiary. Dlatego obrzezanie się skończyło. Skończyły się krwawe ofiary. Skończyło się myślenie podziałem – my wybrani i oni niewybrani.
Chrześcijaństwo wlane w ramy judaizmu rozsadziło system. Kościół musiał wyjść z synagogi. Nie możemy być niewolnikami tradycji. Jeśli staje się ona zbyt sztywna, wtedy nowa wiara – tak, zawsze nowa i świeża – rozsadzi ten bukłak.
Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez dr Mateusza Krawczyka
Patroni dnia:
Święta Elżbieta Portugalska, królowa
urodziła się w Saragossie w 1271 r. Była córką Piotra III, króla Aragonii. Kiedy miała 12 lat, wydano ją za Dionizego, króla Portugalii. W 1290 roku dała Dionizemu córkę, a w rok potem syna, następcę tronu, Alfonsa. Małżeństwo jednak nie było szczęśliwe. Dionizy był hulaką i typowym awanturnikiem. Elżbieta znosiła wybryki męża z heroiczną cierpliwością. Ponieważ Dionizy miał kilku nieślubnych synów, syn pierworodny Elżbiety, Alfons, poczuł się zagrożony. W obawie, by któregoś syna z nieprawego łoża król nie mianował swoim następcą, Alfons wypowiedział ojcu wojnę. Elżbieta rzuciła wtedy na szalę cały swój autorytet, by nie dopuścić do rozlewu krwi. Legenda głosi, że pewien przewrotny paź oskarżył Elżbietę, że ta ma grzeszne kontakty z innym paziem. Król, który sam postępował wiarołomnie, uwierzył słowom oskarżyciela i nakazał żywcem spalić podejrzanego pazia. Przez pomyłkę wszakże do dołu z niegaszonym wapnem został wrzucony sam oszczerca. Po dokładnym zbadaniu sprawy, niewinność Elżbiety okazała się nie do podważenia. Dionizy zmarł na rękach Elżbiety w 1325 r., zaopatrzony sakramentami i skruszony w sercu za lata niewierności. Elżbieta poświęciła się opiece nad chorymi, starcami i opuszczonymi. Wstąpiła do III Zakonu św. Franciszka. Wiele czasu poświęcała modlitwie i uczynkom pokutnym. Pieszo odbyła pielgrzymkę do Compostelli. Wystawiła szereg klasztorów. Zmarła w Estremoz 4 lipca 1336 r.
Książka na dziś
Andzia i Miłek. Pierwsza spowiedź
Jak mówić dzieciom o spowiedzi w prosty i zrozumiały sposób? To wyzwanie, przed którym stoją zarówno rodzice, księża, jak i katecheci.
Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.