pobierz z Google Play

21 czerwca 2026

Niedziela

XII niedziela zwykła

Czytania: (Jr 20,10-13); (Ps 69,8-10.14.17.33-35); (Rz 5,12-15); Aklamacja (J 15,26b.27a); (Mt 10,26-33);

Rozważania: Ewangeliarz OP , ks. Wenancjusz Zmuda , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Rozważania do Siedmiu Boleści Matki Bożej

Czytania

(Jr 20,10-13)
Słyszałem oszczerstwo wielu: Trwoga dokoła! Donieście, donieśmy na niego! Wszyscy zaprzyjaźnieni ze mną wypatrują mojego upadku: Może on da się zwieść, tak że go zwyciężymy i wywrzemy swą pomstę na nim! Ale Pan jest przy mnie jako potężny mocarz; dlatego moi prześladowcy ustaną i nie zwyciężą. Będą bardzo zawstydzeni swoją porażką, okryci wieczną i niezapomnianą hańbą. Panie Zastępów, Ty, który doświadczasz sprawiedliwego, patrzysz na nerki i serce, dozwól, bym zobaczył Twoją pomstę nad nimi. Tobie bowiem powierzyłem swą sprawę. Śpiewajcie Panu, wysławiajcie Pana! Uratował bowiem życie ubogiego z ręki złoczyńców.

(Ps 69,8-10.14.17.33-35)
REFREN: W dobroci Twojej wysłuchaj mnie, Panie

Dla Ciebie bowiem znoszę urąganie,
hańba twarz mi okrywa.
Dla braci moich stałem się obcym
i cudzoziemcem dla synów mej matki.

Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera
i spadły na mnie obelgi złorzeczących Tobie.
Lecz ja, o Panie, modlę się do Ciebie
w czas łaski, o Boże.

Wysłuchaj mnie, Panie, bo łaskawa jest Twoja miłość,
spojrzyj na mnie w ogromie swego miłosierdzia.
Patrzcie i cieszcie się, ubodzy,
niech ożyje serce szukających Boga.

Bo Pan wysłuchuje biednych
i swoimi więźniami nie gardzi.
Niech Go chwalą niebiosa i ziemia,
morza i wszystko, co w nich żyje.

(Rz 5,12-15)
Przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli... Bo i przed Prawem grzech był na świecie, grzechu się jednak nie poczytuje, gdy nie ma Prawa. A przecież śmierć rozpanoszyła się od Adama do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie zgrzeszyli przestępstwem na wzór Adama. On to jest typem Tego, który miał przyjść. Ale nie tak samo ma się rzecz z przestępstwem jak z darem łaski. Jeżeli bowiem przestępstwo jednego sprowadziło na wszystkich śmierć, to o ileż obficiej spłynęła na nich wszystkich łaska i dar Boży, łaskawie udzielony przez jednego Człowieka, Jezusa Chrystusa.

Aklamacja (J 15,26b.27a)
Świadectwo o mnie da Duch Prawdy i wy także świadczyć będziecie.

(Mt 10,26-33)
Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie bójcie się ludzi. Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie na świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach! Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

ks. Wenancjusz Zmuda

Otrzymać słowo na drogę. Kiedy przychodzę na liturgię w niedzielę, Pan daje mi słowo, abym nie umarł do następnej niedzieli, do ósmego dnia tygodnia, żeby pokonać wszelkie przeciwności, żeby mieć odwagę wziąć udział w trudach i zmaganiach na drodze Ewangelii.
Kolejny fragment Ewangelii św. Mateusza. Ciąg dalszy mowy misyjnej Jezusa. Rozsyłając uczniów, mówi do nich: „Posyłam was jak owce między wilki”. Posyła także, żeby dawali świadectwo pośród prześladowań.
To dlatego też pojawia się słowo: „Nie bójcie się”. Aż trzy razy w tym fragmencie Ewangelii.
Nie bójcie się. Miejcie odwagę. By mówić to, co jest Dobrą Nowiną.
Usłyszane w ciemności ma być powtarzane w świetle. Usłyszane na ucho ma być rozgłaszane na dachach.
Nie bać się tych, którzy zabijają ciało. Łatwo powiedzieć. Ale nie bać się to znaczy mieć w sobie moc Ducha Świętego, mieć w sobie odwagę.
Oto Pan przychodzi do nas z pomocą. I przyznaje się do nas. Przyznaje się do nas przed swoim Ojcem, abyśmy my mieli w sobie odwagę przyznawać się do Jezusa przed światem, w którym przychodzi nam żyć.
Żebyśmy się nie wstydzili Ewangelii. Nie bali się nią żyć.
ks. Wenancjusz Zmuda
Do góry

Patroni dnia:

Święty Alojzy Gonzaga, zakonnik

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Życie proroka Jeremiasza, mówiąc bardzo oględnie, nie było łatwe. Mimo, że bronił się przed tym, Pan Bóg postawił przed nim zadanie napominania niewiernych królów i kapłanów w czasach poprzedzających niewolę babilońską. Słyszymy dzisiaj jedno spośród wielu w księdze wyznań proroka, w których odkrywa on swoją duszę, pokazując, kim jest. Został powołany przez Boga w młodym wieku, był człowiekiem wrażliwym, pełnym delikatności, miłował pokój. Misja, którą powierzył mu Pan Bóg, wymagała natomiast wielokrotnego stawania w opozycji wobec sposobu życia współczesnych mu Izraelitów, poczynając od królów i kapłanów. Jeremiasz niejednokrotnie czuł, że nie jest to zadanie dla niego. Można powiedzieć, że przeżywał kryzys duchowy.
Słyszymy dziś jego skargę na tych, którzy chcą się na nim zemścić za to, że jego proroctwa nie są po ich myśli. Zaraz potem jednak prorok przechodzi do mocnego wyznania wiary w Boga, który, choć postawił przed nim trudne zadanie, nie zostawił go nigdy samego. Słyszymy, jak ten tragiczny prorok powierza swoje życie w ręce Boga. Najpiękniejszą częścią tego czytania jest ostatnie zdanie: Śpiewajcie Panu, wysławiajcie Pana! Uratował bowiem życie ubogiego z ręki złoczyńców, wypowiadane przez proroka z wyprzedzeniem uwielbienie Boga za ocalenie od prześladowców. Tajemnica wiary Jeremiasza tkwi w bardzo intymnej relacji z Bogiem, w tym, że nie było w jego życiu spraw, do których Pan Bóg nie miałby dostępu.

Komentarz do psalmu

W Jerozolimie, w Bazylice Narodów na zboczu Góry Oliwnej, jest Skała Konania, miejsce, gdzie według tradycji Jezus modlił się przed męką. Być może powtarzał wtedy właśnie słowa Psalmu 69, który dzisiaj Kościół śpiewa w liturgii mszalnej. Podobnie jak w czytaniu z Księgi Proroka Jeremiasza zadziwia zaufanie, jakim psalmista obdarza Boga, pomimo ciężkiej próby, której jest poddany.
Jego życie jest w niebezpieczeństwie z powodu gorliwości, z jaką troszczy się o Boże prawo, a on pełen ufności modli się do Boga o ocalenie i o umocnienie małodusznych. Nie myśli tylko o sobie, ale także o tych, którzy patrząc na wielkie dzieła Boże, które będą się dokonywały w jego życiu, będą mogli wzmocnić swoją wiarę. Wzór życia chrześcijańskiego – ufać Bogu i pragnąć umacniać braci.

Komentarz do drugiego czytania

Nieposłuszeństwo okazane Panu Bogu w raju przez pierwszego człowieka było brzemienne w skutkach. Grzech Adama spowodował, że niemal wszystkie dziedziny życia zostały skażone. Zło może na różne sposoby przenikać do życia człowieka, powodując jego śmierć, przede wszystkim tę najgorszą – duchową. Od urodzenia każdy z nas nosi w sobie skłonność do czynienia zła, którą nazywamy grzechem pierworodnym. Nie możemy rozpatrywać tej prawdy teologicznej jedynie w kategoriach historycznych – on-Adam zgrzeszył. Wydarzenia z raju są ilustracją skłonności, która prędzej czy później, w sposób bardziej czy mniej wyraźny, uwidacznia się w każdym z nas.
Nasz Bóg jest jednak większy niż grzech. Nasze nieposłuszeństwo nie jest w stanie skrępować Jego miłosiernych dłoni. Bezgraniczne posłuszeństwo Chrystusa jest Bożą odpowiedzią na nasze nieposłuszeństwo. To jest prawda o Bogu – to On zbawia, to On ofiarowuje siebie, oddaje życie swojego Syna, abym ja-grzesznik mógł żyć.

Komentarz do Ewangelii

W codziennym życiu łatwo dać się zastraszyć nieprzyjaznym ludziom, przygniatającym wydarzeniom. Codziennie odbieramy ze świata kolejną porcję „ciosów”, które chcą odebrać nam nadzieję, a przez to mogą również zachwiać naszą wiarą. Pan Bóg dba o najmniejsze detale naszego życia, jak włosy na głowie. Każdy z nas jest dla Niego najcenniejszy na świecie.
Moim zadaniem jest jedynie to, aby nie odbierać światu Dobrej Nowiny o tym, że Bóg naprawdę się troszczy o człowieka, że jego życie nie jest Mu obojętne. Masz odwagę przyznać się do Boga, kiedy ludzie Go znieważają? Nie lękasz się opowiedzieć tym, którzy poddają w wątpliwość Jego dobroć i wszechmoc? Jest w tobie pragnienie obrony dobrego imienia Pana Boga, nawet gdyby ludzie mieli cię za to wyśmiać?
Do każdego […], kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez ks. Łukasza Mroczka


Do góry

Książka na dziś

Rozważania do Siedmiu Boleści Matki Bożej

Miriam Mirosława Stopikowska

Z przesłania Maryi w Kibeho w Rwandzie (1981-1989): "Dzisiejszy świat w szczególny sposób potrzebuje modlitwy, jaką jest Różaniec do Siedmiu Boleści Matki Bożej" (słowa Marie-Claire, wizjonerki z Kibeho). Jeśli modlisz się na Różańcu do Siedmiu Boleści i rozważasz głęboko jego tajemnice, znajdziesz siłę potrzebną do nawrócenia z grzechu i przemiany twojego serca. Módl się na Różańcu do Siedmiu Boleści, aby odnaleźć drogę nawrócenia.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.