pobierz z Google Play

30 maja 2026

Sobota

Sobota VIII tygodnia zwykłego

Czytania: (Jud 17. 20b-25); (Ps 63 (62), 2. 3-4. 5-6); Aklamacja (Kol 3, 16a. 17c); (Mk 11, 27-33);

Rozważania: Ewangeliarz OP , ks. Wenancjusz Zmuda , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Po ślubie. Cztery struny serca, by wzrastała więź małżeńska

Czytania

(Jud 17. 20b-25)
Umiłowani: Przypomnijcie sobie te słowa, które były zapowiedziane przez apostołów Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Budując samych siebie na fundamencie waszej najświętszej wiary, w Duchu Świętym się módlcie i w miłości Bożej strzeżcie samych siebie, oczekując miłosierdzia Pana naszego, Jezusa Chrystusa, które wiedzie ku życiu wiecznemu. Dla jednych miejcie litość – dla tych, którzy mają wątpliwości: ratujcie ich, wyrywając z ognia; dla drugich zaś miejcie litość z obawą, mając w nienawiści nawet chiton zbrukany przez ciało. Temu zaś, który może was ustrzec od upadku i stawić wobec swej chwały bez zarzutu, w radości, jedynemu Bogu, Zbawcy naszemu, przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, chwała, majestat, moc i władza przed wszystkimi wiekami i teraz, i po wszystkie wieki. Amen.

(Ps 63 (62), 2. 3-4. 5-6)
REFREN: Ciebie, mój Boże, pragnie moja dusza

Boże, mój Boże, szukam Ciebie
i pragnie Ciebie moja dusza.
Ciało moje tęskni za Tobą
jak zeschła ziemia łaknąca wody.

Oto wpatruję się w Ciebie w świątyni,
by ujrzeć Twą potęgę i chwałę.
Twoja łaska jest cenniejsza od życia,
więc sławić Cię będą moje wargi.

Będę Cię wielbił przez całe me życie
i wzniosę ręce w imię Twoje.
Moja dusza syci się obficie,
a usta Cię wielbią radosnymi wargami.

Aklamacja (Kol 3, 16a. 17c)
Słowo Chrystusa niech w was mieszka w całym swym bogactwie; dziękujcie Bogu Ojcu przez Chrystusa.

(Mk 11, 27-33)
Jezus wraz z uczniami przyszedł znowu do Jerozolimy. Kiedy chodził po świątyni, przystąpili do Niego arcykapłani, uczeni w Piśmie i starsi i zapytali Go: "Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę, żebyś to czynił?" Jezus im odpowiedział: "Zadam wam jedno pytanie. Odpowiedzcie Mi na nie, a powiem wam, jakim prawem to czynię. Czy chrzest Janowy pochodził z nieba, czy też od ludzi? Odpowiedzcie Mi". Oni zastanawiali się między sobą: "Jeśli powiemy: „Z nieba”, to nam zarzuci: „Dlaczego więc nie uwierzyliście mu?” Powiemy: „Od ludzi”. Lecz bali się tłumu, ponieważ wszyscy rzeczywiście uważali Jana za proroka. Odpowiedzieli więc Jezusowi: "Nie wiemy". Jezus im rzekł: "Zatem i Ja wam nie powiem, jakim prawem to czynię".

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

ks. Wenancjusz Zmuda

Kiedy słucham Słowa Bożego, trzeba mi stanąć wobec wyzwań, które stawia święty Juda Apostoł. Budować samego siebie na fundamencie najświętszej wiary. W Duchu Świętym się modlić, w miłości Bożej strzec, mieć odwagę walczyć o tych, którzy mają wątpliwości. Ratować ich i siebie.
Oto razem z Jezusem wkraczamy ponownie do świątyni jerozolimskiej. Trwa Wielki Tydzień Jezusa. Jezusa, który wkroczył do Jerozolimy jako nowy Dawid, jako nowy Salomon. Hosanna synowi Dawidowemu – to doświadczenie Niedzieli Palmowej.
U Ewangelisty Marka kolejny dzień Jezus dokonuje oczyszczenia świątyni, a dokładnie dziedzińca pogan. W kolejnym dniu, kiedy Jezus znów pojawia się w Jerozolimie i naucza w świątyni, następuje – można powiedzieć – atak arcykapłanów i uczonych w piśmie, którzy się pytają: „Jakim prawem to czynisz? Kto dał Ci tę władzę, żebyś to czynił?”. Jezus zaprasza swoich adwersarzy do wyrażenia opinii o świętym Janie Chrzcicielu. Czy jego chrzest, jego działalność jest z nieba, czy też od ludzi? To ciekawy sposób rozmowy z przeciwnikiem, który często domaga się od nas całkowitego otwarcia. Natomiast warto stawiać także pytania, zapraszać drugą stronę do stawania w prawdzie.
ks. Wenancjusz Zmuda
Do góry

Patroni dnia:

Święty Jan Sarkander, prezbiter i męczennik

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

List św. Judy jest wezwaniem do trwania w wierze i czystości, skierowanym do członków pierwszych wspólnot chrześcijańskich, narażonych na wpływy i ataki ze strony „fałszywych nauczycieli”. We wczesnym Kościele pojawiało się wielu gorszycieli, odrzucających najwyższy autorytet Pana Jezusa jako Głowy i założyciela Kościoła. Autor z troską nawołuje do wierności i pomocy zagrożonym w wierze członkom wspólnoty chrześcijańskiej. Przypomina słowa Apostołów, zapowiadające pojawienie się fałszywych proroków i konieczność wystrzegania się ich, ponieważ ich działalność grozi rozłamem i zamętem pośród młodego Kościoła.
Autor przestrzega przed propagatorami niemoralnego postępowania. Namawia do wytrwania w wierze i miłości, do nieustającej modlitwy oraz okazywania współczucia i miłosierdzia błądzącym zamiast odrzucenia i pogardy.
List jest swoistym wezwaniem do obrony czystości wiary wobec działalności „fałszywych nauczycieli”, szerzących zło i nakłaniających do niemoralnego życia w oderwaniu od autorytetu Jezusa Chrystusa. Tylko pozostawanie w stanie łaski, uczestnictwo w Eucharystii, modlitwa i trwanie przy nauce Jezusa oraz fundamentach wiary chrześcijańskiej umocni i uodporni na złe wpływy.
Po ponad dwóch tysiącach lat istnienia Kościoła, zagrożenia pozostają te same, a wezwanie Świętego Judy wciąż nie traci na swej aktualności. Dzisiaj, my jesteśmy powołani do obrony nauki Jezusa i propagowania Jego Królestwa.

Komentarz do psalmu

Utwór jest wołaniem do Boga w ciężkim doświadczeniu i poczuciu osamotnienia, opuszczenia. Autor odczuwa pustkę wokół siebie, a także pustkę w swoim sercu. Nic go nie cieszy. Świadomy przyczyny tego stanu, woła do Pana, wzywa Go, szuka znaku Jego obecności i przychylności. Wie, że tylko bliskość Boga, zakończy jego udrękę i duchowe rozterki. Psalm przenikają ogromna wiara w Bożą moc i potęgę oraz głęboka tęsknota.

Komentarz do Ewangelii

Po triumfalnym wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i oczyszczeniu świątyni z przekupniów, członkowie Sanhedrynu podjęli próbę publicznego podważenia Jego autorytetu.
Fakt, że Pan cieszył się coraz większą popularnością i przyciągał do siebie rzesze ludzi, był im wielce nie na rękę. Stanowił zagrożenie dla istniejącego porządku, który w pełni aprobowali. Kapłani, powołani do sprawowania kultu w świątyni oraz do dbałości o godność miejsca świętego, w którym oddawano cześć Bogu Jahwe, zostali zdemaskowani przez Jezusa. Wykazał, jak dalece lekceważą swoje obowiązki, przez co obrażają Boga i umniejszają rangę miejsca, które wybrał na ziemski dom pośród swego ludu.
Pilnie szukano okazji do zdyskredytowania Jezusa, zastawiając na Niego słowne pułapki. Dla wysokich dostojników świątynnych nie był ani rabinem, ani kapłanem, lecz jedynie synem skromnego cieśli, stąd uważali, że mają prawo Go pouczać i żądać wyjaśnień.
Odpowiadając pytaniem na pytanie, Jezus postawił członków Sanhedrynu w niezwykle kłopotliwej sytuacji, ponieważ każda odpowiedź, jakiej by Mu udzielili, szkodziłaby ich pozycji. Chrzest, udzielany przez Jana Chrzciciela, o który Jezus zapytał kapłanów, był formą zmiany życia, nawróceniem, wyborem nowej drogi życiowej, zwróceniem się bezpośrednio do Boga, wzniesieniem się ponad metody i działania propagowane w świątyni. Po części także umniejszał rolę kapłanów jako pośredników w relacji człowieka z Bogiem Najwyższym.
Próba publicznego zdyskredytowania Pana Jezusa zakończyła się kompromitacją kapłanów, a w dalszej perspektywie doprowadziła do Jego procesu i skazania.

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez Teresę Pieczyńską


Do góry

Książka na dziś

Po ślubie. Cztery struny serca, by wzrastała więź małżeńska

Ojciec Louis OSB

Każdy mężczyzna ma serce syna, brata, męża i ojca, tak jak każda kobieta ma serce córki, siostry, żony i matki. Świętość polega na tym, by miłować całym sercem Boga i bliźniego, w całej pełni i czysto grając na tych czterech strunach serca. I nie tylko świętość, ale także nasze szczęście na ziemi. Czyż nieszczęścia naszego życia nie wynikają w znacznej mierze z fałszywych tonów czy wręcz z kakofonii w naszych relacjach, niezależnie od tego, czy jest to zerwanie więzi z dzieckiem, głęboki rozłam wśród rodzeństwa, kryzys małżeński, niewybrana bezżenność czy trudności w porozumieniu z teściami?

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.