14 kwietnia 2026
Wtorek
Wtorek drugiego tygodnia okresu Wielkanocnego
Czytania: (Dz 4,32-37); (Ps 93,1.2-5); Aklamacja (J 3,15); (J 3,7b-15);
Rozważania: Ewangeliarz OP , o. Marcin Ciechanowski OSPPE , Bractwo Słowa Bożego
Książka na dziś: Eucharystia moją autostradą do nieba. Pierwsza Komunia święta z Carlem Acutisem
Czytania
(Dz 4,32-37)
Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne. Apostołowie z wielką mocą świadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wszyscy mieli wielką łaskę. Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je i przynosili pieniądze ze sprzedaży, i składali je u stóp apostołów. Każdemu też rozdzielano według potrzeby. Tak Józef, nazwany przez apostołów Barnabas, to znaczy „Syn Pocieszenia”, lewita rodem z Cypru, sprzedał ziemię, którą posiadał, a pieniądze przyniósł i złożył u stóp apostołów.
(Ps 93,1.2-5)
REFREN: Pan Bóg króluje, pełen majestatu
Pan króluje, oblókł się w majestat,
Pan odział się w potęgę i nią się przepasał.
Tak świat utwierdził,
że się nie zachwieje.
Twój tron niewzruszony na wieki,
Ty od wieków istniejesz, Boże.
Świadectwa Twoje bardzo godne są wiary,
Twojemu domowi przystoi świętość,
po wszystkie dni, o Panie.
Aklamacja (J 3,15)
Trzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne.
(J 3,7b-15)
Jezus powiedział do Nikodema: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha”. W odpowiedzi rzekł do Niego Nikodem: „Jakżeż to się może stać?” Odpowiadając na to rzekł mu Jezus: „Ty jesteś nauczycielem Izraela, a tego nie wiesz? Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, że to mówimy, co wiemy, i o tym świadczymy, cośmy widzieli, a świadectwa naszego nie przyjmujecie. Jeżeli wam mówię o tym, co jest ziemskie, a nie wierzycie, to jakżeż uwierzycie temu, co wam powiem o sprawach niebieskich? I nikt nie wstąpił do nieba oprócz Tego, który z nieba zstąpił - Syna Człowieczego. A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne”.
Rozważania do czytań
Ewangeliarz OP
o. Marcin Ciechanowski OSPPE
W rozmowie z Nikodemem Jezus objawia, że do wejścia w rzeczywistość Królestwa Bożego konieczne jest narodzenie się „z góry” (anothen), co oznacza nie tyle biologiczną poprawkę, ile radykalne zrodzenie z Boga poprzez działanie Ducha Świętego. Działanie to cechuje się absolutną wolnością, podobną do wiatru, który wieje tam, gdzie chce. – Duch Święty jest „Suwerenem”, którego nie można uwięzić w ludzkich schematach, a Jego obecność zmienia percepcję człowieka, pozwalając mu widzieć świat oczyma wiary.To, co rodzi się z ciała, pozostaje ciałem, lecz narodziny z Ducha wprowadzają nas w zupełnie nową jakość istnienia, uwalniając od lęku przed śmiercią i czyniąc nas dziećmi samego Boga. Duch Święty jest jak wiatr, który wieje kędy chce, oczyszczając duszę z zeschłych liści pozoru i zrzucając zgniłe owoce grzechów, aby ożywić nasze sparaliżowane wnętrze.
Gdy zdumiony Nikodem pyta o sposób, w jaki te nadprzyrodzone narodziny mogą się dokonać, Jezus wskazuje na figurę miedzianego węża, którego Mojżesz wywyższył na pustyni jako lekarstwo na śmierć. Tak jak Izraelici, wpatrując się w ten znak, odzyskiwali życie mimo śmiertelnych ukąszeń, tak wywyższenie Syna Człowieczego na krzyżu staje się dla nas jedynym źródłem ocalenia od duchowej martwoty. Wiara w tej optyce nie jest jedynie teoretyczną wiedzą o istnieniu Boga, lecz przylgnięciem do osoby Chrystusa, które sprawia, że człowiek zaczyna żyć nową jakością istnienia – życiem wiecznym, będącym darem płynącym z intymnej komunii z Bogiem.
To wywyższenie Pana na krzyżu, będącym najważniejszą „amboną” Jego nauczania, ukazuje, że droga do nieba nie wiedzie przez własne siłowania, lecz przez uznanie własnej nędzy i pełne zaufania otwarcie się na łaskę, która stwarza nas na nowo. Nikt nie może „dopchać się” do wieczności własnymi siłami; życie wieczne musi zostać nam podarowane przez Syna, który jako jedyny zstąpił z nieba, aby nas tam z powrotem wprowadzić.
o. Marcin Ciechanowski OSPPE
Patroni dnia:
Święty Walerian, męczennik
Walerian miał być poganinem, za którego miała być wydana św. Cecylia. Taka była wola jej rodziców. Ona jednak pragnęła poświęcić swe życie Bogu. W dniu zaślubin powiedziała o tym pragnieniu Walerianowi, przez co doprowadziła do jego nawrócenia. Zaprowadziła go do papieża św. Urbana I, który pouczył go i ochrzcił. Walerian z kolei powrócił do domu swych rodziców i nawrócił swego brata, Tyburcjusza. Obaj zginęli śmiercią męczeńską w II lub na początku III wieku. Zostali pochowani na cmentarzu przy Via Appia.
Bractwo Słowa Bożego
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego
Komentarz do pierwszego czytania
Świadectwo Apostołów o Chrystusie zmartwychwstałym było fundamentem duchowego i społecznego życia wierzących. W dzisiejszej perykopie Łukasz rozwija summarium z końca rozdziału drugiego w kwestii wspólnoty materialnej Kościoła. Podkreśla, że duchowa jedność powinna skutkować wspólnotą majątkową. W ten sposób Ewangelista wyjaśnia, na jakiej podstawie dobra bogatych stają się udziałem biednych oraz ilustruje przykładem Barnaby, który dzieli się własnymi dobrami. Podczas lektury tego fragmentu Dziejów może się zrodzić błędne przekonanie, że Łukasz pokazuje chrześcijańską komunę. Ludzi, którzy razem mieszkają i nikt nie posiada żadnej własności. Znane są zarówno wspólnoty helleńskie próbujące realizować taki ideał życia, jak i żydowskie np. wspólnota z Qumran. Jednak w przypadku pierwszych wspólnot chrześcijańskich pokazanie ich jako prawdziwych przyjaciół, pośród których panowała prawdziwa jedność i autentyczna miłość miało nieść teologiczne przesłanie. Łukasz chce wykazać, że właśnie wierzący w Jezusa Chrystusa wypełniają starotestamentalne proroctwa, zapowiadające, że w czasach ostatecznych nastanie nowy lud Boży, mający nowe serce i nowego ducha.
Komentarz do psalmu
Psalmista wyraża uwielbienie Boga za Jego królewskie panowanie od wieków. Jahwe nie tylko jest Królem, ale działa w majestacie i z mocą. Władza Boga jest powszechna i trwała. Jego „tron jest niewzruszony”, silniejszy niż wszystkie inne moce. Psalmista stwierdza, że wszystko, co mówi Bóg, jest godne wiary. Bóg nie ma ust i nie słyszymy dźwięku Jego słów. Ale wszystko, co możemy w naturalny sposób dostrzec jako dobre, piękne i uporządkowane, jest znakiem Bożej obecności. Podobnie świątynia jako dom Pański ma być godna swego Gospodarza. Liturgia Kościoła tą pieśnią sławi królestwo Chrystusa, a Kościół jest święty, ponieważ został odkupiony krwią Chrystusa przelaną na krzyżu.
Komentarz do Ewangelii
Działanie Ducha Świętego wymyka się spod kontroli człowieka, ale widać Jego dzieło w osobach, które wierzą. Pierwszym znakiem, który świadczy o nowym, duchowym życiu człowieka jest zdolność do rozumienia sensu duchowego nauczania Jezusa. Jezus nazywa Nikodema nauczycielem Izraela. To określenie w Ewangelii Jana ma pozytywny wydźwięk, ponieważ odnosi się do ludu wybranego, „reszty”, której będzie objawiony Mesjasz w Jezusie pod warunkiem, że zostanie przyjęte Jego świadectwo. Symeon z Ewangelii Łukasza, który w Dziecięciu przyniesionym do świątyni zobaczył Zbawiciela, należy właśnie do „reszty” Izraela.
„(…)powiadam ci, że to mówimy, co wiemy, i o tym świadczymy, cośmy widzieli, a świadectwa naszego nie przyjmujecie.” Jezus rozpoczyna zdanie, mówiąc od siebie, po czym dość nieoczekiwanie przechodzi na liczbę mnogą. Kim są ci, o których Jezus mówi „my”. To Duch Święty i uczniowie podejmują świadectwo Jezusa i kontynuują w świecie. Dalsze wersety to monolog Jezusa, którego treść stanowi istotę świadectwa chrześcijańskiego. W Jezusie z Nazaretu dokonuje się objawienie Boga. Przychodząc z nieba ma boską moc, ale żyjąc po ludzku można Go było dotykać, słuchać, widzieć. W Nim jest niebo otwarte dla człowieka.
Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez Klementynę Kot
Książka na dziś
Eucharystia moją autostradą do nieba. Pierwsza Komunia święta z Carlem Acutisem
Ta książka to nie tylko elegancka pamiątka, ale także duchowa droga przeżywana razem z Carlem Acutisem – młodym świętym, który mówił, że Eucharystia jest „autostradą do nieba”.
Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.