pobierz z Google Play

13 kwietnia 2026

Poniedziałek

Poniedziałek drugiego tygodnia okresu Wielkanocnego

Czytania: (Dz 4, 23-31); (Ps 2, 1-2. 3-4. 5-6. 7-8); Aklamacja (Kol 3, 1); (J 3, 1-8);

Rozważania: Ewangeliarz OP , ks. Adam Łuźniak , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Eucharystia. Wielka tajemnica wiary

Czytania

(Dz 4, 23-31)
Piotr i Jan, uwolnieni, przybyli do swoich i opowiedzieli, co do nich mówili arcykapłani i starsi. A ci, wysłuchawszy tego, wznieśli jednomyślnie głos do Boga i mówili: "Wszechwładny Stwórco nieba i ziemi, i morza, i wszystkiego, co w nich istnieje, Ty przez Ducha Świętego powiedziałeś ustami sługi Twego, Dawida: „Dlaczego burzą się narody i ludy knują daremne spiski? Powstali królowie ziemi i książęta zeszli się razem przeciw Panu i przeciw Jego Pomazańcowi”. Zeszli się bowiem rzeczywiście w tym mieście przeciw świętemu Słudze Twemu, Jezusowi, którego namaściłeś, Herod i Poncjusz Piłat z poganami i pokoleniami Izraela, aby uczynić to, co ręka Twoja i myśl zamierzyły. A teraz spójrz, Panie, na ich groźby i daj sługom Twoim głosić słowo Twoje z całą odwagą, gdy Ty wyciągać będziesz swą rękę, aby uzdrawiać i dokonywać znaków i cudów przez imię świętego Sługi Twego, Jezusa". Po tej ich modlitwie zadrżało miejsce, na którym byli zebrani; a wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym i głosili odważnie słowo Boże.

(Ps 2, 1-2. 3-4. 5-6. 7-8)
REFREN: Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu

Dlaczego się burzą narody,
czemu ludy żywią daremne zamysły?
Buntują się królowie ziemi
i władcy wraz z nimi spiskują
przeciw Panu i Jego Pomazańcowi.

"Stargajmy ich pęta,
a więzy precz odrzućmy od siebie!"
Śmieje się Ten, który mieszka w niebie,
Pan się z nich naigrawa.

A potem do nich mówi w gniewie swoim
i w swej zapalczywości wzbudza w nich trwogę:
"Oto Ja ustanowiłem swego Króla
na Syjonie, świętej górze mojej".

Wyrok Pański ogłoszę:
On rzekł do Mnie: "Ty jesteś moim Synem,
Ja dzisiaj zrodziłem Ciebie.
Żądaj, a dam Ci w dziedzictwo narody
i krańce ziemi w posiadanie Twoje".

Aklamacja (Kol 3, 1)
Jeśli razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus, zasiadający po prawicy Boga.

(J 3, 1-8)
Był wśród faryzeuszów pewien człowiek, imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. Ten przyszedł do Jezusa nocą i powiedział Mu: "Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić takich znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z nim". W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego". Nikodem powiedział do Niego: "Jakżeż może się człowiek narodzić, będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się?" Jezus odpowiedział: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem. Nie dziw się, że powiedziałem ci: Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha".

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

ks. Adam Łuźniak

Życie Boże i nowe narodzenie to tematy ważne dla Ewangelii św. Jana. Znalazło się dla nich miejsce już w samym Prologu. Słowo dzieli się życiem z całym stworzeniem, zwłaszcza z człowiekiem. Dzięki wierze w Syna Bożego dokonuje się w człowieku nowe narodzenie. I to do tego tematu odwołuje się Jezus w dzisiejszej nocnej rozmowie z Nikodemem. Charakterystyczny w tej rozmowie już od samego początku jej trwania jest nieporozumienie pomiędzy Nikodemem a Jezusem. Myślenie o nowym narodzeniu i nowym życiu do jakiego zaprasza Jezus, Nikodemowi kojarzy się z powtórnym wejściem do łona ziemskiej matki i przyjściem na świat. Jezus wykorzystuje zaskoczenie, jakie towarzyszy Nikodemowi gdy słyszy o nowym narodzeniu, by przekierować jego myślenie – a także nasze myślenie i wszystkich późniejszych słuchaczy ewangelii – na narodzenie z wody i Ducha. Bramą do Królestwa Bożego są narodziny duchowe, dokonujące się w wodzie chrztu świętego, której towarzyszy udzielanie Ducha Świętego przyjmującym chrzest. Wobec tych narodzin wszyscy są równi, znajomość, czy nieznajomość Prawa, sprawiedliwość legalna, czy brak znajomości szczegółów Prawa nikogo nie przekreślają, ani nie faworyzują. Istotna okazuje się relacja z Synem Człowieczym. Kilka wersetów dalej Jezus określi to słowami: „Trzeba, aby wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne” (w.15).
Woda sakramentu chrztu i Duch Święty zstępujący w tym momencie na człowieka, to owoce Jezusowego uniżenia i wywyższenia w czasie Męki, Śmierci i przy Zmartwychwstaniu. Woda i Krew wypływające z przebitego boku Jezusa to obraz sakramentów Kościoła. Ta woda da początek praktyce chrztu, a Ducha Jezus udzieli uczniom zaraz po swoim Zmartwychwstaniu tchnąc na nich podczas spotkania w Wieczerniku.
Wszystko, czego potrzebuje człowiek do nowego narodzenia Kościół otrzymał od Chrystusa po Jego zmartwychwstaniu i trwa to w tej wspólnocie po dzień dzisiejszy. Podobnie jak narodziny według ciała są dane człowiekowi za darmo, tak sakrament chrztu i działanie Ducha Świętego jest dla wierzącego w pełni darmowe, bez konieczności uprzednich zasług. W przypadku narodzenia z wody i Ducha owocność Bożego obdarowania wymaga od człowieka współpracy przez wiarę i zaufanie Synowi Bożemu. Im większa wdzięczność nam towarzyszy za to Boże to obdarowanie, tym bardziej nasze serce i całe nasze życie są otwarte na owocowanie i na bliskość Królestwa Bożego.
ks. Adam Łuźniak
Do góry

Patroni dnia:

Święty Marcin I, papież i męczennik

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Dlaczego burzą się narody i ludy knują rzeczy próżne? Jest pytaniem aktualnym dla apostołów wszystkich czasów, od starożytności po czasy współczesne. Apostołowie modlą się słowami psalmu drugiego, którym dzisiaj modli się również cały Kościół. Tajemnica Trójcy Świętej przekracza możliwości poznawcze ludzkiego rozumu. Cud, chociaż widoczny, również jest podważany, nie przyjmowany jako dzieło Boga. Cud może w nas wywołać efekt „wow!”. Ale sam zachwyt niczego nie zmienia. „Wow” jest nieskończenie pojemne, możemy tam zmieścić wszystko, co chcemy i w ten sposób wewnętrznie przymknąć oczy na złe rzeczy, które robimy i jacy jesteśmy. Musimy na siebie spojrzeć z zewnątrz, a najlepiej zobaczyć siebie w oczach Boga, miłującego człowieka aż do szaleństwa krzyża. Wydarzenia, które bezpośrednio poprzedzają modlitwę związane są z pierwszym cudem, których dokonali Apostołowie Piotr i Jan przy Bramie Pięknej. Uzdrowienie mocą Chrystusa było znakiem Jego działania. W konsekwencji narazili się starszyźnie żydowskiej, która miała swój rozum, i wiedziała lepiej, jaki jest Bóg i jaki ma być Mesjasz. Aby świat przestał knuć, potrzebna jest przemiana serca, ale ona dokonuje się wtedy, kiedy to, czym się zachwycimy, spróbujemy zinterpretować w świetle zmartwychwstałego Chrystusa.

Komentarz do psalmu

Pierwsze dwa psalmy stanowią wprowadzenie do całego Psałterza. Podejmują ważne tematy, które będą rozwijane w kolejnych utworach. Tematem kluczowym Psalmu drugiego jest królestwo. W Piśmie Świętym oznacza ono panowanie Boga w każdej sferze ludzkiego życia, a ci, którzy sprzeciwiają się Bogu, burzą porządek na ziemi. Od czasu niewoli babilońskiej psalm wyraża nadzieję na przyjście Mesjasza, która się wypełniła w Chrystusie Synu Bożym, który od Ojca otrzymał godność królewską i władzę sądzenia.

Komentarz do Ewangelii

Nikodem, żydowski dostojnik, a więc osoba obdarzona autorytetem religijnym, przychodzi do Jezusa, aby zrozumieć Jego nauczanie. Scena rozgrywa się w nocy, ponieważ ewangelista Jan często wykorzystuje symbolikę nocy i ciemności na oznaczenie zła, fałszu i niewiedzy. Nikodem reprezentuje środowisko rabiniczne, które uznało boskie pochodzenie misji Jezusa ze względu na czynione przez Niego znaki, ale mimo swojej pewnej otwartości, trudno mu było zrozumieć słowa Jezusa. Ewangelista chce przez to pokazać, że sama wiara jest niewystarczająca. Konieczny jest jej dalszy rozwój zainicjowany chrztem z wody i Ducha Świętego. Dialog między Nikodemem a Jezusem jest prowadzony na dwóch poziomach. Nikodem nie potrafi wyjść poza ludzki, cielesny wymiar wiary, który jest mocno zakorzeniony w rytuałach żydowskich. Natomiast odpowiedzi Jezusa mają, po pierwsze charakter uniwersalny, a po drugie znaczenie duchowe. Dla współcześnie żyjących chrześcijan może to być przestrogą przed redukowaniem życia duchowego do procesów psychicznych i nadmiernego skupieniu się na ciele. To spotkanie z Bogiem w Duchu Świętym w głębi naszej duszy daje prawdziwą wolność, która jest jak wiatr, który wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża.

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez Klementynę Kot


Do góry

Książka na dziś

Eucharystia. Wielka tajemnica wiary

ks. Jacek Froniewski

Wierzę i Rozumiem to seria niewielkich objętościowo książek na wielkie tematy. Jej celem jest formacja osób, które chcą zgłębić treść wiary katolickiej, aby rozwijać się i bardziej świadomie żyć nią na co dzień. Zwięzłej formie towarzyszą pytania do refleksji, zachęcające do zastanowienia się, jak poruszone kwestie wyglądają w naszym życiu.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.