pobierz z Google Play

10 kwietnia 2026

Piątek

Piątek w oktawie Wielkanocy

Czytania: (Dz 4,1-12); (Ps 118,1.4.22-25); Aklamacja (Ps 118, 24); (J 21,1-14);

Rozważania: o. Mieczysław Łusiak SJ , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Przyjaciel, który wybacza. Książeczka z zabawami i kolorowanka

Czytania

(Dz 4,1-12)
Gdy Piotr i Jan przemawiali do ludu, po uzdrowieniu chromego, podeszli do nich kapłani i dowódca straży świątynnej oraz saduceusze oburzeni, że nauczają lud i głoszą zmartwychwstanie umarłych w Jezusie. Zatrzymali ich i oddali pod straż aż do następnego dnia, bo już był wieczór. A wielu z tych, którzy słyszeli naukę, uwierzyło. Liczba mężczyzn dosięgała około pięciu tysięcy. Następnego dnia zebrali się ich przełożeni i starsi, i uczeni w Jerozolimie: arcykapłan Annasz, Kajfasz, Jan, Aleksander i ilu ich było z rodu arcykapłańskiego. Postawili ich w środku i pytali: Czyją mocą albo w czyim imieniu uczyniliście to? Wtedy Piotr napełniony Duchem świętym powiedział do nich: Przełożeni ludu i starsi! Jeżeli przesłuchujecie nas dzisiaj w sprawie dobrodziejstwa, dzięki któremu chory człowiek uzyskał zdrowie, to niech będzie wiadomo wam wszystkim i całemu ludowi Izraela, że w imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka - którego ukrzyżowaliście, a którego Bóg wskrzesił z martwych - że przez Niego ten człowiek stanął przed wami zdrowy. On jest kamieniem, odrzuconym przez was budujących, tym, który stał się głowicą węgła. I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni.

(Ps 118,1.4.22-25)
REFREN: Kamień wzgardzony stał się fundamentem

Dziękujcie Panu, bo jest dobry,
bo Jego łaska trwa na wieki.
Niech bojący się Pana głoszą:
„Jego łaska na wieki”.

Kamień odrzucony przez budujących
stał się kamieniem węgielnym.
Stało się to przez Pana
i cudem jest w naszych oczach.

Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się w nim i weselmy.
O Panie, Ty nas wybaw,
o Panie, daj nam pomyślność.

Aklamacja (Ps 118, 24)
Oto dzień, który Pan uczynił, radujmy się w nim i weselmy.

(J 21,1-14)
Jezus znowu ukazał się nad Morzem Tyberiadzkim. A ukazał się w ten sposób: Byli razem Szymon Piotr, Tomasz, zwany Didymos, Natanael z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza oraz dwaj inni z Jego uczniów. Szymon Piotr powiedział do nich: Idę łowić ryby. Odpowiedzieli mu: Idziemy i my z tobą. Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie złowili. A gdy ranek zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus. A Jezus rzekł do nich: Dzieci, czy macie co na posiłek? Odpowiedzieli Mu: Nie. On rzekł do nich: Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie. Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć. Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: To jest Pan! Szymon Piotr usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę - był bowiem prawie nagi - i rzucił się w morze. Reszta uczniów dobiła łodzią, ciągnąc za sobą sieć z rybami. Od brzegu bowiem nie było daleko - tylko około dwustu łokci. A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli żarzące się na ziemi węgle, a na nich ułożoną rybę oraz chleb. Rzekł do nich Jezus: Przynieście jeszcze ryb, któreście teraz ułowili. Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął na brzeg sieć pełną wielkich ryb w liczbie stu pięćdziesięciu trzech. A pomimo tak wielkiej ilości, sieć się nie rozerwała. Rzekł do nich Jezus: Chodźcie, posilcie się! żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu pytania: Kto Ty jesteś? bo wiedzieli, że to jest Pan. A Jezus przyszedł, wziął chleb i podał im - podobnie i rybę. To już trzeci raz, jak Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał

Do góry

Rozważania do czytań

o. Mieczysław Łusiak SJ

„Od nowa” nie oznacza „od początku”
Wrócili na ten sam brzeg jeziora Galilejskiego, na którym Jezus powołał parę lat wcześniej Piotra i Andrzeja. Znów spotkali Jezusa i aby wiedzieli, że wszystko mogą zacząć od nowa, doświadczyli cudu obfitego połowu ryb. Wszystko mogą zacząć od nowa, ale na pewno już są bogatsi o doświadczenie krzyża i zmartwychwstania, a także o doświadczenie własnej słabości. Choć zaczynają jakby od nowa, to jednak nie są w punkcie wyjścia.
Być chrześcijaninem to ciągle zaczynać od nowa, ale jednocześnie nigdy nie wracać do punktu wyjścia. Chrześcijanin bowiem to człowiek, który doświadcza działania Boga, nawet gdy sam ugina się pod ciężarem własnej słabości.
o. Mieczysław Łusiak SJ


Do góry

Patroni dnia:

Święty Fulbert z Chartres, biskup

Święty Fulbert z Chartres, biskup
urodził się w 960 r. w ubogiej rodzinie we Francji. Jego mistrzem był Gerbert, późniejszy papież Sylwester II. Około 990 r. Fulbert przybył do Chartres, by podjąć pracę nauczyciela w szkole katedralnej. Po śmierci biskupa Raula wybrano Fulberta jego następcą w 1006 roku. Swoją wiedzą, gorliwością, a przede wszystkim umiejętnością obcowania z ludźmi rychło pozyskał sobie serca wiernych i duchowieństwa. Był wnikliwym teologiem, łączył mądrość ze świętością. Wyróżniał się szczególnym darem jednania zwaśnionych. Fulbert zostawił po sobie także szereg cennych pism. Fulbert zmarł 10 kwietnia 1028 r. w wieku ok. 68 lat.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Głoszenie zmartwychwstania Jezusa spotyka się z oporem osób związanych ze świątynią. W czym im przeszkadzało to nauczanie, które przy okazji uczynionego cudu przedstawił Piotr? Słowa Piotra były wiarygodne, ponieważ oprócz nauczania i argumentów retorycznych, uprawomocniało je uzdrowienie dokonane przez apostołów. Było to więc nauczanie żywe, w którym objawiała się moc Boga. Boleśnie kontrastowało ono z rytualizmem i rutyną kultu świątynnego, który był poprawny i zgodny z literą prawa, ale trudno w nim było doszukać się elementów Ducha i mocy Bożej.
Ten konflikt między skostniałymi formami religijnymi a żywą religijnością zdarza się wszędzie tam, gdzie instytucje religijne zaczynają żyć sobą i dla siebie. Często chronią się za językiem legalizmu, rzekomego autorytetu, tak, jakby miały jakikolwiek autorytet własny, a nie miały służyć autorytetowi i czci Boga. Moc Boża jest jednak tam, gdzie jest, a nie tam, gdzie chcemy ją wprząc w interes doczesnych instytucji. Budowniczy, który o tym zapominają, ryzykują fatalny błąd, ponieważ „nie dano ludziom pod niebem żadnego imienia, przez które moglibyśmy być zbawieni”.

Komentarz do psalmu

Na naszych oczach dzieją się cuda: nawrócenia, uzdrowienia, pojednania i tak długo można by wymieniać. Jednak nie te nadzwyczajne dzieła Bożej łaski są godne naszej uwagi i uwielbienia, ale On sam, Jego miłość, która nas zbawia.

Komentarz do Ewangelii

Cudowny połów na zakończenie Ewangelii św. Jana jest znakiem, po którym zagubieni i zdezorientowani uczniowie odzyskują stabilność i pokój, a przede wszystkim świadomość, że ich Pan i Nauczyciel nie porzucił ich, ale jest blisko nich i będzie z nimi aż do skończenia świata (Mt 28,20). Rozpoznanie Jezusa przychodzi im z trudem i każdy z nich dokonuje go na swój sposób. Bardziej szczegółowo przedstawiony został ten proces w przypadku Piotra. Uczniowie poznają Jezusa po trosce, jaką ich otacza, po posiłku, który dla nich przygotowuje: po Jego miłości. Skoro ta miłość żyje i ich otacza, to i On żyje.

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez o. dr hab. Waldemara Linke CP


Do góry

Książka na dziś

Przyjaciel, który wybacza. Książeczka z zabawami i kolorowanka

Czy zdarza Ci się powiedzieć coś, zanim pomyślisz? Czy czasem popełniasz błędy? Czy zdarzyło Ci się zawieść przyjaciela? Piotr dobrze to znał — wciąż coś mu nie wychodziło. Mylił się raz za razem. Kto chciałby przyjaźnić się z kimś takim?! Poznaj Przyjaciela, który wybacza! Koloruj, rozwiązuj wykreślanki i łamigłówki w tej pełnej przygód książce z zadaniami.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.