pobierz z Google Play

20 lutego 2026

Piątek

Piątek po Popielcu

Czytania: (Iz 58, 1-9a); (Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 18-19); Aklamacja (Am 5, 14); (Mt 9, 14-15);

Rozważania: o. Mieczysław Łusiak SJ , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Bądź pochwalony, Panie mój

Czytania

(Iz 58, 1-9a)
Tak mówi Pan Bóg: "Krzycz na całe gardło, nie przestawaj! Podnoś głos twój jak trąba! Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa i domowi Jakuba jego grzechy! Szukają Mnie dzień za dniem, pragną poznać moje drogi, jak naród, który kocha sprawiedliwość i nie porzuca prawa swego Boga. Proszą Mnie o sprawiedliwe prawa, pragną bliskości Boga: „Czemu pościliśmy, a Ty nie wejrzałeś? Umartwialiśmy siebie, a Ty tego nie uznałeś?” Otóż w dzień waszego postu wy znajdujecie sobie zajęcie i uciskacie wszystkich swoich robotników. Otóż pościcie wśród waśni i sporów, i wśród niegodziwego walenia pięścią. Nie pośćcie tak, jak dziś czynicie, żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości. Czyż to jest post, jaki Ja uznaję, dzień, w którym się człowiek umartwia? Czy zwieszanie głowy jak sitowie i użycie woru z popiołem za posłanie – czyż to nazwiesz postem i dniem miłym Panu? Czyż nie jest raczej postem, który Ja wybieram: rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić na wolność uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać; dzielić swój chleb z głodnym, do domu wprowadzić biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać i nie odwrócić się od współziomków. Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On rzeknie: „Oto jestem!”

(Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 18-19)
REFREN: Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego.

Uznaję bowiem nieprawość moją,
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą.

Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz,
a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.
Boże, moją ofiarą jest duch skruszony,
pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.

Aklamacja (Am 5, 14)
Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli, a Pan Bóg będzie z wami.

(Mt 9, 14-15)
Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: "Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?" Jezus im rzekł: "Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć".

Do góry

Rozważania do czytań

o. Mieczysław Łusiak SJ

Najlepszy post
Post, rozumiany tradycyjnie, czyli jako powstrzymanie się od jakiś przyjemności, na przykład od jedzenia, jest czymś pożytecznym. Istnieje jednak post, który jest jeszcze pożyteczniejszy. Tym postem jest tak zwane „strapienie duchowe”. Cechuje się ono brakiem poczucia Bożej obecności i wyraźną niechęcią do czynienia jakiegokolwiek dobra, zwłaszcza takiego, które dużo kosztuje. To właśnie taki post, jeśli jest właściwie przeżywany, czyli bez ulegania zniechęceniu w wierze, nadziei i miłości, jest dobrą drogą do doskonałości.
o. Mieczysław Łusiak SJ


Do góry

Patroni dnia:

Święty Zenobiusz, prezbiter i męczennik
nie znamy daty narodzin św. Zenobiusza. Według relacji Euzebiusza z Cezarei „Zenobiusz, najlepszy z lekarzy, śmierć poniósł wśród strasznych męczarni, zadawanych mu w boki". Stało się to około 310 roku. Według tej relacji św. Zenobiusz miał ponieść śmierć męczeńską wraz ze swoim biskupem w Antiochii Syryjskiej

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Prorok Izajasz przekazuje nam słowa Boga, które nie pozwalają pozostać obojętnym: „Krzycz na całe gardło, nie przestawaj!”. To wezwanie do przebudzenia sumienia. Bóg widzi religijność swojego ludu, ale jednocześnie demaskuje jej pozorność. Lud pości, modli się, szuka Boga – a jednak jego serce pozostaje daleko. Stawia więc bardzo konkretne pytanie: „Czyż to jest post, jaki Ja uznaję?”. Post, który ogranicza się do zewnętrznych gestów, a nie prowadzi do przemiany serca i relacji z drugim człowiekiem, nie ma mocy. Jeśli obok naszej modlitwy istnieje krzywda, niesprawiedliwość, pogarda czy obojętność – post traci swój sens.
Pan objawia, jaki post jest Mu miły: „rozerwać kajdany zła, wypuścić wolno uciśnionych, dzielić swój chleb z głodnym”. To post, który wyraża się w miłości, miłosierdziu i konkretnej trosce o drugiego człowieka. Prawdziwa pokuta nie zamyka nas na sobie, ale otwiera na potrzeby innych.
Bóg składa też obietnicę: „Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza”. Gdy nasze nawrócenie staje się czynem, a nie tylko słowem, wtedy doświadczamy Bożej bliskości. „Zawołasz, a Pan odpowie: Oto jestem!”. Ten wielkopostny dzień zaprasza do pytania: czy mój post prowadzi mnie do miłości, czy tylko do poczucia religijnego obowiązku? A przecież Bóg pragnie serca, które przemienia świat wokół siebie.

Komentarz do psalmu

Psalmista staje przed Bogiem bez masek i usprawiedliwień: „Uznaję bowiem nieprawość swoją, a grzech mój jest zawsze przede mną”. To postawa prawdziwej pokuty – nie ukrywanie winy, lecz odważne uznanie prawdy o sobie. Wielki Post prowadzi nas właśnie do takiego spotkania z Bogiem: w prawdzie i pokorze.
Autor psalmu przypomina, że Bóg nie oczekuje jedynie zewnętrznych ofiar: „Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz… Boże, moją ofiarą jest duch skruszony”. Najważniejsze nie są gesty, praktyki czy nawet religijne obowiązki, ale serce, które potrafi się uniżyć i otworzyć na Boże miłosierdzie.
Skrucha serca nie jest poniżeniem, ale drogą do wolności. Człowiek, który uznaje swój grzech, przestaje uciekać i zaczyna żyć w świetle prawdy. „Pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz” – to obietnica, która daje nadzieję każdemu, kto wraca do Boga.
Ten wielkopostny dzień zaprasza do pytania: czy moja pokuta jest tylko zewnętrznym znakiem, czy prawdziwym zwrotem serca ku Bogu? Bo Bóg nie odrzuca tego, kto przychodzi do Niego z sercem skruszonym i otwartym na Jego miłość.

Komentarz do Ewangelii

Jezus odpowiada uczniom, którzy zwracają uwagę na praktyki postu: „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi?” Jego słowa przypominają, że w życiu duchowym istnieje równowaga między radością spotkania z Bogiem a czasem pokuty i umartwienia.
Nie chodzi o to, aby sam rytuał postu stał się celem, lecz o otwarcie serca na obecność Jezusa. Obecność Pana jest źródłem radości, a post, modlitwa i pokuta stają się narzędziami przygotowania, oczyszczenia i wyrażenia tęsknoty za Bogiem, zwłaszcza wtedy, gdy Jego obecność nie jest tak oczywista.
Jezus zapowiada, że: „przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć”. W ten sposób pokazuje Siebie jako Oblubieńca Kościoła, na którego odejście reakcją serca będzie tęsknota za Nim i świadomość, że Kościół, jako Jego Oblubienica potrzebuje Jego łaski, by była czysta i zawsze gotowa na spotkanie z Nim.
Ten wielkopostny dzień przypomina nam, że radość w Bogu i czas postu są ze sobą powiązane, a prawdziwa praktyka pokuty rodzi się z serca świadomego Bożej obecności i rozkochanego Jego miłością jak Oblubienica.

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez s. Tomaszę Marię Potrzebowską CSC


Do góry

Książka na dziś

Bądź pochwalony, Panie mój

ks. Krzysztof Grzywocz

Ta książka jest powrotem do spraw najważniejszych, do pytań, które ks. Krzysztof Grzywocz stawiał sobie i innym, towarzysząc ludziom w poszukiwaniu głębi duchowej. Jego życie i nauczanie przypominają, że istota chrześcijaństwa kryje się w spotkaniu z Bogiem i otwartości na Jego dzieło w świecie.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.