30 stycznia 2026
Piątek
Piątek III tydzień zwykły
Czytania: (2 Sm 11,1-4a.5-10a.13-17.27c); (Ps 51,3-4.5-6ab.6cd-7.10-11); Aklamacja (Mt 11,25); (Mk 4,26-34);
Rozważania: Oremus , Bractwo Słowa Bożego
Książka na dziś: Tajemnica spowiedzi i Mszy św.
Czytania
(2 Sm 11,1-4a.5-10a.13-17.27c)
Na początku roku, gdy królowie zwykli udawać się na wojny, Dawid wyprawił Joaba i swoje sługi wraz z całym Izraelem. Spustoszyli oni ziemię Ammonitów i oblegali Rabba. Dawid natomiast pozostał w Jerozolimie. Pewnego wieczora Dawid, podniósłszy się z posłania i chodząc po tarasie swego królewskiego pałacu, zobaczył z tarasu kąpiącą się kobietę. Kobieta była bardzo piękna. Dawid zasięgnął wiadomości o tej kobiecie. Powiedziano mu: „To jest Batszeba, córka Eliama, żona Uriasza Chetyty”. Wysłał więc Dawid posłańców, by ją sprowadzili. Kobieta ta poczęła, posłała więc, by dać znać Dawidowi: „Jestem brzemienna”. Wtedy Dawid wyprawił posłańca do Joaba: „Przyślij do mnie Uriasza Chetytę”. Joab posłał więc Uriasza do Dawida. Kiedy się Uriasz stawił u niego, Dawid wypytywał się o powodzenie Joaba, ludu i walki. Następnie rzekł Dawid Uriaszowi: „Wstąp do swojego domu i umyj sobie nogi”. Uriasz opuścił pałac królewski, a za nim niesiono dar ze stołu króla. Uriasz położył się jednak u bramy pałacu królewskiego wraz ze wszystkimi sługami swojego pana, a nie poszedł do własnego domu. Przekazano wiadomość Dawidowi: „Uriasz nie wstąpił do swego domu”. Dawid zaprosił go, aby jadł i pił w jego obecności, aż go upoił. Wieczorem poszedł Uriasz, położył się na swym posłaniu między sługami swojego pana, a do domu swojego nie wstąpił. Następnego ranka napisał Dawid list do Joaba i posłał go za pośrednictwem Uriasza. W liście napisał: „Postawcie Uriasza tam, gdzie walka będzie najbardziej zażarta, potem odstąpicie go, aby został ugodzony i zginął”. Joab obejrzawszy miasto, postawił Uriasza w miejscu, o którym wiedział, że walczyli tam dzielni żołnierze nieprzyjacielscy. Ludzie z miasta wypadli i natarli na Joaba. Byli zabici wśród ludu i sług Dawida; zginął też Uriasz Chetyta. Postępek, jakiego dopuścił się Dawid, nie podobał się Panu.
(Ps 51,3-4.5-6ab.6cd-7.10-11)
REFREN: Zmiłuj się, Boże, bo jesteśmy grzeszni
Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego.
Uznaję bowiem nieprawość swoją
i grzech mój jest zawsze przede mną.
Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą.
Abyś okazał się sprawiedliwy w swym wyroku
i prawy w swoim sądzie.
Oto urodziłem się obciążony winą
i jako grzesznika poczęła mnie matka.
Spraw, abym usłyszał radość i wesele,
niech się radują kości, które skruszyłeś.
Odwróć swe oblicze od moich grzechów
i zmaż wszystkie moje przewinienia.
Aklamacja (Mt 11,25)
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.
(Mk 4,26-34)
Jezus mówił do tłumów: „Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarno w kłosie. A gdy stan zboża na to pozwala, zaraz zapuszcza sierp, bo pora już na żniwo”. Mówił jeszcze: „Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane, wyrasta i staje się większe od innych jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki powietrzne gnieżdżą się w jego cieniu”. W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli ją zrozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom.
Rozważania do czytań
Oremus
Dzisiejszy patron, św. Jan Bosko (1815-1888), wcześnie odczytał swoje powołanie do głoszenia Ewangelii. Już jako dziecko apostołował wśród rówieśników i starszych. Zaznawszy w dzieciństwie biedy, był szczególnie wrażliwy na niedolę dzieci i młodzieży. Ponieważ potrzeby były ogromne i sam nie mógł ich zaspokoić, założył zakony salezjanów i salezjanek, których charyzmatem jest praca wychowawcza wśród dzieci i młodzieży. Jako duszpasterz zachęcał do podejmowania drogi ascezy, dostępnej dla każdego, którą jest uświęcenie się w codzienności poprzez sumienne wypełnianie swoich obowiązków stanu.
WYPEŁNIAJĄC DZIEŁA OJCA
Patroni dnia:
Święta Hiacynta, dziewica
urodziła się w 1585 r. niedaleko Viterbo. Mając 19 lat została oddana przez ojca - zaniepokojonego jej zbyt swobodnym życiem - do klasztoru klarysek. Otrzymała tam imię Hiacynta. Przyzwyczajona wszakże do wielkopańskiego stylu życia i do wygód, nie mogła przywyknąć do surowego życia klasztoru. Pierwsze piętnaście lat przeżyła ku zgorszeniu i zatroskaniu sióstr bardzo swobodnie: przyjmowała licznych gości, bawiła ich i dbała o "należne" jej wygody. Klauzura, ubóstwo, posłuszeństwo nie były dla niej problemem. Przełożeni w obawie przed możną rodziną nie chcieli sytuacji zadrażniać. Wtedy Hiacynta bardzo ciężko zachorowała. Poznała wtedy, jak zawodne są w nieszczęściu przyjaźnie ludzkie, jak złudne i przemijające są rozkosze ziemskie. Zaczęła gorzko żałować zmarnowanych lat życia. Po ustąpieniu choroby podjęła życie modlitwy i pokuty. Stała się gorliwą czcicielką Chrystusa ukrzyżowanego, ubogiego i pokornego. Rozwijała szeroką działalność charytatywną. W nagrodę Pan Bóg obdarzył ją darem ekstaz, łaską proroctwa i czytania w sumieniach ludzkich. Zmarła 30 stycznia 1640 r.
Bractwo Słowa Bożego
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego
Komentarz do pierwszego czytania
W dzisiejszym pierwszym czytaniu słyszymy o grzechach Dawida. Najpierw o cudzołóstwie z Batszebą, a następnie zabójstwie jej męża, Uriasza. Jeden grzech pociąga za sobą kolejny; próba ukrycia skutków pierwszego doprowadza do śmierci niewinnego człowieka. Odpowiedzialność za drugi grzech, choć nie został on dokonany rękami Dawida, spadła jednak na niego, gdyż to właśnie on rozkazał, aby podczas walki postawiono Uriasza w miejscu, z którego nie mógł wyjść żywy. W tym tekście na jaw wychodzą wszystkie negatywne cechy Dawida i jego moralny upadek. We wcześniejszych czytaniach Boże wybraństwo Dawida było dla nas oczywiste, teraz natomiast zaczynamy wątpić – jak Bóg mógł wybrać sobie takiego krętacza pozbawionego jakichkolwiek skrupułów? Bóg jednak nie potrzebuje ideałów. Tak, jak Pan Jezus wybrał apostołów, którzy w chwili próby Go zdradzili i opuścili, tak też Bóg wybierał zwykłych ludzi z ich wszystkimi ułomnościami. Św. Paweł to zrozumiał, dlatego pisał do Rzymian: „Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5,20). Nie jest to bynajmniej zachęta do grzechu, ale do tego, by nie brnąć w nim dalej, lecz uchwycić się Bożego miłosierdzia i powstać z upadku.
Komentarz do psalmu
Dziś słyszymy pierwszą część psalmu Miserese. Psalm ten przypisywany jest Dawidowi pokutującemu po cudzołóstwie z Batszebą i zabójstwie jej męża Uriasza. W tej części widzimy człowieka pogrążonego w grzechu już od łona matki, w czym możemy dopatrywać się rzeczywistości grzechu pierworodnego. Człowiek analizuje tu swój grzech przed obliczem Boga. Grzech jawi się więc jako siła oddalająca nas od Boga, odstąpienie od dobra na rzecz zła, od światła na rzecz ciemności. Mimo wszystko, człowiek pokłada ufność w miłosierdziu Boga, którego niewątpliwie dostąpi, jeśli będzie szczerze żałował i błagał o przebaczenie.
Komentarz do Ewangelii
W dzisiejszej Ewangelii ponownie słyszymy przypowieści Jezusa. Tym razem są to przypowieści o królestwie Bożym: o zasiewie i o ziarnku gorczycy. Tak jak ziarno wrzucone w ziemię nie jest uzależnione od człowieka czy pory dnia lub nocy, lecz kiełkuje i wzrasta własną mocą, tak też królestwo Boże rozwija się własną mocą, stopniowo, etapami. Zostało zapoczątkowane na ziemi wraz z pojawieniem się Syna Bożego i będzie wzrastać aż do czasu żniw, czyli do dnia sądu, kiedy każdy się dowie, czy osiągnął to, do czego dążył, czy całą wieczność będzie radował się oglądaniem oblicza Bożego. Przypowieść o ziarnku gorczycy natomiast pokazuje, że chociaż początki królestwa Bożego są skromne, jak maleńkie ziarnko gorczycy, to efekty jego rozwoju są spektakularne. Jezus zapoczątkował je na ziemi wraz ze swym narodzeniem jako bezbronne niemowlę, Jego towarzyszami byli ludzie nie liczący się w społeczeństwie żydowskim, On sam był tylko Synem cieśli z Nazaretu i zmarł okryty hańbą. To wszystko jednak przerodziło się w Kościół trwający na całym świecie już ponad dwa tysiące lat. Ci, którzy do niego należą, są jak ptaki znajdujące schronienie w krzewie gorczycy i oni też znajdą swoje miejsce w wiecznym królestwie Bożym.
Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez dr Joannę Jaromin
Książka na dziś
Tajemnica spowiedzi i Mszy św.
Fragment pism boliwijskiej mistyczki Cataliny Rivas, posiadających aprobatę Kościoła. Książeczka zawiera niezwykły opis przeżyć Cataliny podczas Mszy świętej oraz pouczenie, jakie otrzymała od Jezusa Chrystusa i Jego Matki o znaczeniu poszczególnych jej części. W drugiej części znajduje się niezwykła wizja oraz refleksje pomagające zrozumieć znaczenie i głębię sakramentu spowiedzi św.
Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.