pobierz z Google Play

16 stycznia 2026

Piątek

Piątek I tydzień zwykły

Czytania: (1 Sm 8, 4-7. 10-22a); (Ps 89 (88), 16-17. 18-19); Aklamacja (Łk 7, 16); (Mk 2, 1-12);

Rozważania: Oremus , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: W punkt. Myśli kard. Grzegorza Rysia, które trafiają w sedno

Czytania

(1 Sm 8, 4-7. 10-22a)
Zebrała się cała starszyzna izraelska i udała się do Samuela do Rama. Odezwali się do niego: "Oto ty się zestarzałeś, a synowie twoi nie postępują twoimi drogami; ustanów raczej nad nami króla, aby nami rządził, tak jak to jest u innych narodów". Nie podobało się Samuelowi to, że mówili: "Daj nam króla, aby nami rządził". Modlił się więc Samuel do Pana. A Pan rzekł do Samuela: "Wysłuchaj głosu ludu we wszystkim, co mówi do ciebie, bo nie ciebie odrzucają, lecz Mnie odrzucają jako króla nad sobą". I powtórzył Samuel wszystkie słowa Pana ludowi, który od niego zażądał króla. Mówił: "Oto jest prawo króla mającego nad wami panować: Synów waszych będzie on brał do swego rydwanu i swych koni, aby biegali przed jego rydwanem. I uczyni ich tysiącznikami, pięćdziesiątnikami, robotnikami na swojej roli i żniwiarzami. Przygotowywać też będą broń wojenną i zaprzęgi do rydwanów. Córki wasze zabierze do przyrządzania wonności oraz na kucharki i piekarki. Zabierze również najlepsze wasze ziemie uprawne, winnice i sady oliwkowe, a podaruje je swoim sługom. Zasiewy wasze i winnice obciąży dziesięciną i odda ją swoim dworzanom i sługom. Weźmie wam również waszych niewolników, niewolnice, waszych najlepszych młodzieńców i osły wasze i obarczy pracą dla siebie. Nałoży dziesięcinę na trzodę waszą, wy zaś będziecie jego sługami. Sami będziecie narzekali na króla, którego sobie wybierzecie, ale Pan was wtedy nie wysłucha". Odrzucił lud radę Samuela i wołał: "Nie, lecz król będzie nad nami, abyśmy byli jak wszystkie narody, aby nas sądził nasz król, aby nam przewodził i prowadził nasze wojny!" Samuel wysłuchał wszystkich słów ludu i przekazał je do uszu Pana. A Pan rzekł do Samuela: "Wysłuchaj ich głosu i ustanów im króla!"

(Ps 89 (88), 16-17. 18-19)
REFREN: Na wieki będę sławił łaski Pana

Błogosławiony lud, który umie się cieszyć
i chodzi, Panie, w blasku Twojej obecności.
Cieszą się zawsze Twym imieniem,
Twoja sprawiedliwość ich wywyższa.

Bo Ty jesteś blaskiem ich potęgi,
a przychylność Twoja dodaje nam mocy.
Bo do Pana należy nasza tarcza,
a król nasz do Świętego Izraela.

Aklamacja (Łk 7, 16)
Wielki prorok powstał między nami i Bóg nawiedził lud swój.

(Mk 2, 1-12)
Gdy po pewnym czasie Jezus wrócił do Kafarnaum, posłyszano, że jest w domu. Zebrało się zatem tylu ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę. I przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili nosze, na których leżał paralityk. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: "Dziecko, odpuszczone są twoje grzechy". A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w sercach swoich: "Czemu On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga?" Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: "Czemu myśli te nurtują w waszych sercach? Cóż jest łatwiej: powiedzieć paralitykowi: Odpuszczone są twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje nosze i chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje nosze i idź do swego domu!" On wstał, wziął zaraz swoje nosze i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga, mówiąc: "Nigdy jeszcze nie widzieliśmy czegoś podobnego".

Do góry

Rozważania do czytań

Oremus

Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, rozdaj ubogim i chodź za Mną, usłyszał pewnego dnia podczas niedzielnej Mszy świętej młody, zamożny Kopt. Te słowa poruszyły go tak głęboko, że wypełnił je dosłownie. Rozdał majątek i wyszedł na pustynię szukać Boga przez modlitwę i umartwienia. Tym młodzieńcem był św. Antoni Pustelnik, ojciec potężnego ruchu monastycznego, który żył na przełomie III i IV wieku. W ślad za nim podążyły na pustynię egipską tysiące ludzi pragnących prawdziwie żyć wiarą. Także my, choć żyjemy zanurzeni w zgiełku świata, jesteśmy zaproszeni do spotykania się z Bogiem na pustyni naszego życia.

Halina Świrska, "Oremus" styczeń 2008, s. 68


Do góry

Patroni dnia:

Święty Marceli I, papież i męczennik
urodził się około 250 roku. Jako archiprezbiter odgrywał kluczową rolę w Kościele po śmierci papieża Marcelina, kiedy to przez trzy i pół roku na skutek prześladowań chrześcijan nie wybierano nowego biskupa Rzymu. Pontyfikat Marcelego I trwał krótko - od maja 306 roku do 16 stycznia 307 roku. Dużo przykrości doznał ze strony tzw. lapsi - chrześcijan, którzy w czasie prześladowań wyrzekli się wiary, a potem powracając do Kościoła nie chcieli poddać się wymaganym warunkom pokuty. Cesarz Maksencjusz oskarżył papieża Marcelego I o wywołanie publicznych niepokojów. Obito go rózgami, a następnie zesłano na wygnanie. Zmuszono go, by został pasterzem bydła. Po wielu udrękach zakończył swoje życie w nędzy. Zmarł około 309 roku

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Lud Izraela przychodzi do Samuela z prośbą: „Nadaj nam króla, aby nami rządził”. To moment napięcia między Bożą opieką a ludzkim pragnieniem władzy. Samuel doświadcza niepokoju, bo wie, że wybór człowieka może przesłonić Boże prowadzenie. Bóg jednak mówi wyraźnie: „Nie ty odrzucasz Mnie, lecz oni Mnie odrzucają”. To głębokie przesłanie: często pragnienia ludzi — choć uzasadnione — odsuwają wiarę w pierwszym miejscu.
Fragment ten pokazuje, że pragnienie władzy i bezpieczeństwa nie może zastąpić zaufania Bogu. Lud chce króla „jak inne narody”, szuka stabilności, niezależności i siły zewnętrznej, zapominając, że Bóg był ich prawdziwym władcą i przewodnikiem. Pojawia się też przestroga: władza ludzka zawsze niesie konsekwencje – podatność na nadużycia, obciążenie podatkami, przymusową służbę.
To doświadczenie jest uniwersalne: często w naszym życiu próbujemy „samodzielnie” rozwiązywać problemy, ignorując Bożą obecność. Historia Izraela uczy pokory i otwartości na Boże prowadzenie, nawet gdy nasze ludzkie oczekiwania są inne. Bóg akceptuje nasz wybór, ale przypomina, że Jego droga jest lepsza niż nasze schematy i lęki.
Modlitwa:
Panie, naucz mnie ufać Tobie w decyzjach i wyborach mojego życia.
Niech moje serce nie odrzuca Twojej woli dla łatwiejszych, pozornie pewnych rozwiązań.
Pomóż mi widzieć, że Twoje przewodnictwo daje prawdziwe bezpieczeństwo i mądrość.
Niech moje życie stanie się miejscem posłuszeństwa i zaufania Tobie,
a nie jedynie poszukiwania własnej niezależności. Amen.

Komentarz do psalmu

Psalm 89 to hymn uwielbienia i refleksji nad wiernością Boga. Werset 16–17 zachęca: „Błogosławiony człowiek, który zna Twoją moc i oddaje Ci serce całe w Twe ręce”. Psalmista pokazuje, że prawdziwa radość i bezpieczeństwo płyną ze świadomego oddania życia Bogu, z uznania Jego mocy i miłości. To błogosławieństwo nie zależy od bogactwa czy pozycji, lecz od postawy serca otwartego na Boże prowadzenie.
Werset 18–19 przypomina, że Bóg jest potężnym i sprawiedliwym władcą, który ustanawia władców i wypełnia swoje obietnice. Psalm uczy, że prawdziwa siła człowieka wynika z zaufania Bogu, a nie z własnych zasobów. Historia Izraela jest tu symbolem więzi między Bogiem a ludem: ludzie powinni szukać w Nim swojego przewodnictwa i bezpieczeństwa.
Psalm w tych fragmentach staje się zaproszeniem do życia w zaufaniu i oddaniu, świadomego przyjmowania Bożej władzy w codzienności. Nasze serce, nasze decyzje i nasza wierność stają się miejscem, gdzie objawia się Boże błogosławieństwo i moc. To zachęta do refleksji nad własnym życiem: czy naprawdę powierzamy Bogu nasze talenty, decyzje i codzienne troski, uznając Go za przewodnika i źródło siły?
Modlitwa:
Panie, który jesteś źródłem mocy i bezpieczeństwa,
naucz mnie oddawać Ci całe moje serce i życie.
Pomóż mi ufać Twojej wierności i prowadzeniu,
aby moja codzienność była świadectwem Twojej obecności.
Niech moje decyzje i moje serce pozostaną w Twoich rękach,
a ja znajdę w Tobie pokój, radość i siłę. Amen.

Komentarz do Ewangelii

W Kafarnaum tłum gromadzi się wokół Jezusa. Do domu nie można wejść, więc przyjaciele paralityka decydują się na niezwykły gest: przez dach spuszczają go na noszach przed Jezusa. To obraz niezwykłej determinacji, wiary i współpracy. Czasami droga do Bożej łaski wymaga wytrwałości innych — a także naszej gotowości przyjęcia pomocy w najtrudniejszych momentach.
Jezus widzi w człowieku nie tylko ciało sparaliżowane, ale przede wszystkim duszę spragnioną wolności. Zanim uzdrowi, mówi: „Odpuszczają ci się grzechy twoje”. Najpierw przywraca życie duchowe, potem fizyczne. To przypomnienie, że prawdziwe uzdrowienie człowieka zaczyna się w sercu, w relacji z Bogiem.
Niektórzy nauczyciele prawa zgorszeni pytają w myślach: „Kto może odpuszczać grzechy, tylko Bóg.” Jezus odpowiada mocno: przez cud uzdrowienia paralityk wstaje, bierze nosze i wychodzi, a wszyscy zdumiewają się i wielbią Boga. Cud staje się świadectwem władzy Boga działającego w Jezusie — w mocy Słowa i miłości.
Ten fragment zachęca nas, byśmy nie bali się przynosić przed Jezusa naszych ograniczeń i słabości, a także byśmy wspierali innych w drodze do łaski. Bóg działa tam, gdzie serca są otwarte, a dłonie gotowe podtrzymać potrzebujących.
Modlitwa:
Jezu, Ty widzisz mnie w mojej słabości.
Pomóż mi ufać, że Twoja moc przewyższa każdą przeszkodę.
Ucz mnie wstawiać się za innymi i przyjmować pomoc, gdy jej potrzebuję.
Niech moje serce otworzy się na przebaczenie i uzdrowienie,
aby życie w Tobie stało się moją codzienną wolnością. Amen.

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez Andrzeja Kosińskiego


Do góry

Książka na dziś

W punkt. Myśli kard. Grzegorza Rysia, które trafiają w sedno

W punkt. Myśli kard. Grzegorza Rysia, które trafiają w sedno to wyjątkowa książka; gromadzi najciekawsze i najbardziej poruszające myśli kardynała Grzegorza Rysia historyka Kościoła i jednego z najbardziej rozpoznawalnych kaznodziejów naszych czasów.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.