pobierz z Google Play

12 stycznia 2026

Poniedziałek

Poniedziałek I tydzień zwykły

Czytania: (1 Sm 1, 1-8); (Ps 116B (115), 12-13. 14-15. 16-17. 18-19); Aklamacja (Mk 1, 15); (Mk 1, 14-20);

Rozważania: Oremus , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: W punkt. Myśli kard. Grzegorza Rysia, które trafiają w sedno

Czytania

(1 Sm 1, 1-8)
Był pewien człowiek z Ramataim, Sufita z górskiej okolicy Efraima, imieniem Elkana, syn Jerochama, syna Elihu, syna Tochu, syna Sufa, Efratejczyka. Miał on dwie żony: jednej było na imię Anna, a drugiej Peninna. Peninna miała dzieci, natomiast Anna ich nie miała. Corocznie człowiek ten udawał się z miasta swego do Szilo, aby oddać pokłon i złożyć ofiarę Panu Zastępów. Byli tam dwaj synowie Helego: Chofni i Pinchas – kapłani Pana. Pewnego dnia Elkana składał ofiarę. Dał wtedy żonie swej, Peninnie, wszystkim jej synom i córkom po części ze składanej ofiary. Również Annie dał część, lecz podwójną, gdyż Annę bardzo miłował, mimo że Pan zamknął jej łono. Jej rywalka przymnażała jej smutku, aby ją rozjątrzyć z tego powodu, że Pan zamknął jej łono. I tak się działo przez wiele lat. Ile razy szła do świątyni Pana, tamta dokuczała jej w ten sposób. Anna więc płakała i nie jadła. I rzekł do niej jej mąż, Elkana: "Anno, czemu płaczesz? Dlaczego nie jesz? Czemu się twoje serce smuci? Czyż ja nie znaczę dla ciebie więcej niż dziesięciu synów?"

(Ps 116B (115), 12-13. 14-15. 16-17. 18-19)
REFREN: Złożę Ci, Boże, ofiarę pochwalną

Czym się Panu odpłacę
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia
i wezwę imienia Pana.

Wypełnię me śluby dla Pana
przed całym Jego ludem.
Cenna jest w oczach Pana
śmierć Jego wyznawców.

O Panie, jestem Twoim sługą,
Twym sługą, synem Twojej służebnicy.
Ty rozerwałeś moje kajdany,
Tobie złożę ofiarę pochwalną
i wezwę imienia Pana.

Wypełnię me śluby dla Pana
przed całym Jego ludem.
W dziedzińcach Pańskiego domu,
pośrodku ciebie, Jeruzalem.

Aklamacja (Mk 1, 15)
Bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

(Mk 1, 14-20)
Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: "Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!" Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich Jezus: "Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi". A natychmiast, porzuciwszy sieci, poszli za Nim. Idąc nieco dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni, zostawiwszy ojca swego, Zebedeusza, razem z najemnikami w łodzi, poszli za Nim.

Do góry

Rozważania do czytań

Oremus

Kiedy Pan wzywa i rozpozna się Jego głos, nie ma czasu na zwłokę. Szymon, Andrzej, Jakub i Jan bez namysłu porzucili zaczętą pracę, zostawili swoich bliskich i poszli za Jezusem. Czy jesteśmy gotowi tak jak oni zostawić wszystko, gdy usłyszymy w swym sercu słowa: "Pójdź za Mną" Czy potrafimy w naszej codzienności, w tysiącu spraw mniej i bardziej ważnych, wciąż na nowo wybierać Jezusa?

Halina Świrska, "Oremus" styczeń 2008, s. 57


Do góry

Patroni dnia:

Święty Elred z Rievaulx, opat
urodził się w 1110 r. w Hexham w Northumberland (Anglia) w rodzinie kapłana Eilafa (w tamtych czasach celibat jeszcze nie obowiązywał). Ojciec wysłał go na dwór króla Szkocji Dawida I. Około 1134 r. opuścił jednak dwór i wstąpił do opactwa cystersów w Rievaulx. Został opatem nowego klasztoru cystersów w Revesby, a w roku 1147 opatem samego Rievaulx, a tym samym przełożonym wszystkich cystersów w Anglii. Napisał wiele ważnych dzieł z zakresu duchowości; w naszych czasach najbardziej znany z nich to wzorowany na Cyceronie traktat O przyjaźni duchowej. Elred zmarł 12 stycznia 1167 r. w Rievaulx.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Historia Anny to opowieść o cierpieniu serca, które nie przestaje ufać Bogu. Jej bezpłodność nie jest tylko fizycznym doświadczeniem, ale głęboką raną duchową. W świecie, w którym płodność była znakiem błogosławieństwa, Anna czuła się odrzucona – przez ludzi, a może i przez Boga. Jednak zamiast uciekać od Niego, idzie ku Niemu ze swoim bólem. Nie walczy, nie oskarża – modli się, płacze, trwa.
Elkana, jej mąż, stara się ją pocieszyć, ale nie rozumie głębi jej pragnienia. Tylko Bóg potrafi wniknąć w to, co niewypowiedziane. Ten fragment uczy, że wiara dojrzewa w ciszy niezrozumienia – kiedy nikt nie może już pomóc, a serce trwa przed Bogiem. To właśnie w takim miejscu rodzi się nowy początek: zanim narodzi się Samuel, rodzi się w Annie nowa nadzieja.
Anna pokazuje nam, że Bóg słyszy modlitwę nie wtedy, gdy jest doskonała, ale gdy jest prawdziwa. Jej łzy stają się językiem modlitwy. To zaproszenie dla każdego z nas, byśmy nie bali się przynieść Bogu tego, co w nas najbardziej kruche i zawstydzające. Tam, gdzie kończy się nasza siła, zaczyna się Jego łaska.
Modlitwa:
Boże, który słyszysz cichy płacz serca,
naucz mnie ufać, gdy modlitwa wydaje się bezowocna.
Daj mi serce Anny – cierpliwe, pokorne i wierne.
Niech mój ból stanie się miejscem spotkania z Tobą,
a moja niemoc przestrzenią, w której objawisz swoją moc.
Niech zrodzi się we mnie nowe życie,
tak jak w Annie zrodziła się nadzieja. Amen.

Komentarz do psalmu

Psalm 116 to hymn dziękczynny, który wyraża wdzięczność człowieka wobec Bożej łaski i ratunku. Psalmista pyta retorycznie: „Cóż mogę oddać Panu za wszystko, co mi uczynił?”. To pytanie dotyka sedna życia duchowego — świadomości, że wszystko, co mamy i czym jesteśmy, pochodzi od Boga, a naszą odpowiedzią powinno być całkowite oddanie się Jemu.
Werset 13: „Wznoszę kielich zbawienia i wzywam imienia Pana” ukazuje gest osobistego i wspólnotowego dziękczynienia. Kielich staje się symbolem życia oddanego Bogu, całego naszego czasu, naszych radości i trudów. Psalmista nie tylko dziękuje za życie, ale i za doświadczenie wyzwolenia z cierpienia i śmierci, co widać w słowach: „Bo cenna jest w oczach Pana śmierć Jego wiernych”.
Psalm podkreśla również całkowitą gotowość człowieka do służby Bogu: „Ofiarę dziękczynienia złożę Tobie i imienia Pana wzywać będę” oraz „Wypełnię moje śluby Panu wobec całego ludu Jego”. To nauka, że wdzięczność nie jest tylko uczuciem, ale gestem, słowem i czynem — wyrazem życia oddanego Bogu w codzienności.
Psalm uczy, że radość z Bożego zbawienia rodzi odpowiedź miłości i posłuszeństwa. Każdy z nas może zastanowić się nad tym, co w swoim życiu wznosi, jako „kielich zbawienia” — jak w sposób świadomy oddawać Bogu to, czym obdarzył nas w darze życia, rodziny i wiary.
Modlitwa:
Panie, dziękuję Ci za dar życia i za wszystkie chwile, w których doświadczyłem Twojej obecności.
Niech moje serce, słowa i czyny staną się kielichem wdzięczności.
Pomóż mi wypełniać moje śluby Tobie, aby moje życie było świadectwem Twojej miłości.
Niech każdy dzień mojego życia będzie dziękczynieniem za Twoje łaski i obecność w moim sercu. Amen.

Komentarz do Ewangelii

Po uwięzieniu Jana Chrzciciela Jezus wkracza na scenę z prostym, ale przełomowym wezwaniem: „Czas się wypełnił, bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!”. Te słowa nie są tylko zaproszeniem, lecz wezwaniem do decyzji. „Czas” – w języku greckim kairos – oznacza moment łaski, chwilę, w której Bóg dotyka życia i mówi: teraz.
Na brzegu Jeziora Galilejskiego Jezus spotyka zwykłych ludzi – rybaków. Nie powołuje uczonych ani ludzi wpływu, ale tych, którzy codziennie zmagają się z ciężarem sieci i z trudem życia. To niezwykłe: Bóg przychodzi pośrodku codzienności, nie w świątyni, lecz nad wodą, w pracy, w prostocie. Jednym słowem wchodzi w ludzką historię i przemienia ją od środka.
Słowa Jezusa: „Pójdźcie za Mną” to nie tylko zaproszenie do wędrówki. To wezwanie, by zostawić to, co znane, i pozwolić, by On stał się centrum życia. Uczniowie zostawiają sieci „natychmiast” – bez kalkulacji, bez gwarancji. Ich serca rozpoznały głos, który daje życie. Właśnie w tej gotowości, w prostym „tak”, zaczyna się cud bycia uczniem.
Każdy z nas słyszy to wezwanie: dziś, nie jutro. Bo Bóg przechodzi także brzegiem naszego życia, w miejscu, gdzie najmniej się Go spodziewamy.
Modlitwa:
Jezu, który przechodzisz w codzienności,
daj mi serce gotowe porzucić własne sieci – przyzwyczajenia, lęki i schematy.
Naucz mnie rozpoznawać Twój głos pośród hałasu świata.
Niech moje „pójdź za Mną” stanie się początkiem prawdziwej wolności.
Prowadź mnie tam, gdzie Twoje słowo staje się życiem. Amen.

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez Andrzeja Kosińskiego


Do góry

Książka na dziś

W punkt. Myśli kard. Grzegorza Rysia, które trafiają w sedno

W punkt. Myśli kard. Grzegorza Rysia, które trafiają w sedno to wyjątkowa książka; gromadzi najciekawsze i najbardziej poruszające myśli kardynała Grzegorza Rysia historyka Kościoła i jednego z najbardziej rozpoznawalnych kaznodziejów naszych czasów.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.