Niedziela
Czytania: (Iz 2,1-5); (Ps 122,1-2.4-5.6-7.8-9); (Rz 13,11-14); Aklamacja (Ps 85,8); (Mt 24,37-44);
Rozważania: Ewangeliarz OP , ks. Wenancjusz Zmuda , Bractwo Słowa Bożego
Książka na dziś: Cicha noc, święta noc. Kolorowanka na czas Bożego Narodzenia
Czytania
(Iz 2,1-5)
Widzenie Izajasza, syna Amosa, dotyczące Judy i Jerozolimy: Stanie się na końcu czasów, że góra świątyni Pana
stanie mocno na wierzchu gór i wystrzeli ponad pagórki. Wszystkie narody do niej popłyną, mnogie ludy pójdą i rzekną:
”Chodźcie, wstąpmy na górę Pana, do świątyni Boga Jakuba! Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami.
Bo Prawo wyjdzie z Syjonu i słowo Pana z Jeruzalem”. On będzie rozjemcą pomiędzy ludami i wyda wyroki dla licznych narodów. Wtedy swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny. Chodźcie, domu Jakuba, postępujmy w światłości Pana!
(Ps 122,1-2.4-5.6-7.8-9)
REFREN: Idźmy z radością na spotkanie Pana
Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano:
”Pójdziemy do domu Pana”.
Już stoją nasze stopy
w twoich bramach, Jeruzalem.
Tam wstępują pokolenia Pańskie,
aby zgodnie z prawem Izraela wielbić imię Pana.
Tam ustawiono trony sędziowskie,
trony domu Dawida.
Proście o pokój dla Jeruzalem:
Niech żyją w pokoju, którzy cię miłują.
Niech pokój panuje w twych murach,
a pomyślność w twoich pałacach.
Ze względu na braci moich i przyjaciół
będę wołał: ”Pokój z tobą”.
Ze względu na dom Pana, Boga naszego,
modlę się o dobro dla ciebie.
(Rz 13,11-14)
Bracia: Rozumiejcie chwilę obecną: teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła. Żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień: nie w hulankach i pijatykach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótni i zazdrości. Ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa i nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom.
Aklamacja (Ps 85,8)
Okaż nam, Panie, łaskę swoją, i daj nam swoje zbawienie.
(Mt 24,37-44)
Jezus powiedział do swoich uczniów: ”Jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, że przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”.
Rozważania do czytań
Ewangeliarz OP
ks. Wenancjusz Zmuda
„Idźmy z radością na spotkanie Pana”.Przed nami niezwykły dar Adwentu. Adwent rozpoczyna się Nieszporami pierwszej niedzieli Adwentu i zakończy się, kiedy będziemy przystępować do Nieszporów Wigilii Bożego Narodzenia.
I to już nas uczy tej postawy niezwykłej. Czuwać, wchodzić w doświadczenie Wigili. Vigilate-czuwajcie, bądźcie gotowi, bo Syn Człowieczy przyjdzie.
Przed nami zadanie, jak w ten Adwent przyoblec się w Jezusa Chrystusa? Przed nami zadanie Adwentu, by być gotowym jak Noe. Wszyscy z niego się śmiali, wręcz szydzili, a on budował Arkę.
Oto Syn Człowieczy przyjdzie, przyjdzie na pewno. Nie wiemy kiedy, ale zaprasza nas, abyśmy mieli w sobie umiejętność czuwania, umiejętność bycia gotowymi na przyjście Pana. Kiedy przyjdzie nie wiem. Wiem jedno, przyjdzie na pewno
Ks. Wenancjusz Zmuda
Patroni dnia:
Święty Andrzej, Apostoł
pochodził z Betsaidy nad Jeziorem Galilejskim. Mieszkał ze św. Piotrem, swoim starszym bratem i jego teściową w Kafarnaum. Andrzej był rybakiem. Początkowo był uczniem Jana Chrzciciela. Pod jego wpływem poszedł za Chrystusem, gdy Ten przyjmował chrzest w Jordanie. Andrzej nie tylko sam przystąpił do Chrystusa; to on przyprowadził do Niego Piotra. W tradycji usiłowano wybadać ślady jego apostolskiej działalności po Zesłaniu Ducha Świętego. Orygenes (+ 254) wyraża opinię, że św. Andrzej pracował w Scytii, w kraju leżącym pomiędzy Dunajem a Donem. Byłby to zatem Apostoł Słowian, których tu właśnie miały być pierwotne siedziby. Według św. Hieronima (+ 421) św. Andrzej miał także pracować w Poncie, w Kapadocji i w Bitynii, skąd udał się do Achai. Według tradycji został ukrzyżowany głową w dół na krzyżu w kształcie litery X około roku 65.
Bractwo Słowa Bożego
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego
Komentarz do pierwszego czytania
Izajasz wspomina, że na końcu czasów narody popłyną do góry świątyni Pana. Użyty tu hebrajski zwrot naharu jasno wskazuje ruch cieczy – o tyle interesujący, że w pobliżu Świętego Miasta, zarówno w starożytności, jak obecnie, brakowało naturalnego cieku wodnego. Rozwiązanie tego paradoksu znaleźć można w późniejszym proroctwie Ezechiela (Ez 47), w którym ukazany jest obraz wody wypływającej spod progu świątyni. Właśnie to źródło, które dalej zamienia się w życiodajną i uzdrawiającą rzekę stanie się też nośnikiem, dzięki któremu wszyscy będą mogli dotrzeć do świątyni Pańskiej. Spełnienie tych obietnic odnotowuje przy wypełnieniu czasów Ewangelia Jana, gdy opisuje, jak krew i woda wypłynęły z boku Ukrzyżowanego, wypełniając tym samym same słowa Jezusa głoszącego podczas Święta Namiotów, że z jego wnętrza popłyną strumienie wody dającej życie (J 7,47), a także po wjeździe do Jerozolimy, że gdy zostanie wywyższony nad ziemię, pociągnie wszystkich ku sobie (J 12,32). Jak wszystkie biblijne proroctwa, także i to znalazło swoje wypełnienie w życiu Jezusa, który jest nie tylko źródłem świętości, ale także drogą do niej prowadzącą, przyciągając wszystkich, którzy chcą oddać chwałę Najwyższemu.
Komentarz do psalmu
Psalm 122, będący jednym z tak zwanych Psalmów stopni lub wstępowań, jawi się jako naturalna odpowiedź przybywających. Ukazuje on radość pielgrzyma, który przybliża się do domu Pana – świątyni Jerozolimskiej, miejsca gdzie Bóg faktycznie mieszkał na ziemi (por. 1Krl 8,27). Radość ta, będąca owocem Ducha (por. Ga 5,22), oparta jest na dwóch filarach: wspólnotowości zebranych i sławieniu imienia Bożego. Wszyscy na ustach mają także modlitwę o pokój. Ma ona wymiar nie tylko liturgiczny, ale głęboko egzystencjalny – dotyczy bezpieczeństwa, pojednania i błogosławieństwa codziennego życia.
Ten akcent nabiera szczególnej mocy dzisiaj, gdy patrzymy na mapę świata, naznaczoną ponad trzydziestoma konfliktami zbrojnymi, a zwłaszcza w obliczu walk toczących się w samej Ziemi Świętej. Psalmista przypomina, że prawdziwym źródłem pokoju nie jest dyplomacja ani siła militarna, ale obecność Boga. Z tego powodu chrześcijanin, wsłuchując się w te słowa na progu Adwentu, kieruje wzrok ku Temu, którego prorocy nazywają Księciem Pokoju (Iz 9,5), do pamiątki przyjścia którego się przygotowujemy. On, przychodząc powtórnie w dniu zmartwychwstania, przynosił właśnie pokój.
Komentarz do drugiego czytania
Św. Paweł uderza w nutę lekkiego niepokoju, wskazując, że sposobny czas już nadszedł. Nie ma na co czekać! Czasy się wypełniły, noc przeminęła i dzień się przybliżył. To nie tyle chwila graniczna, rozdzielająca teraźniejszość od przyszłości, ale już przejście na drugą stronę, gdzie przyszłość staje się teraźniejszością. Adwent ma być nie tyle czasem oczekiwania, ale aktywnego przygotowania, nałożenia zbroi światła, którą Apostoł dokładnie opisuje w Liście do Efezjan (Ef 6,10-20). Tak gotowi, możemy kroczyć w blasku dnia – nie jako ci, którzy dają się uśpić złudzeniom nocy, lecz jako świadkowie tego Światła, które już wzeszło w Chrystusie. Adwent nie jest więc snem o przyszłości, ale decyzją na dziś, by żyć przejrzyście, w pokoju. Pokoju, ale nie spokoju – nie chodzi o pasywne czekanie, aż wszystko samo się rozwiąże, albo Bóg załatwi sprawę, lecz o przejście w ofensywę światła. W końcu to bramy piekieł mają Kościołowi ulec (por. Mt 16,18), tak jak ciemność rozprasza się w promieniach światła. Do takiej czujności wzywa Paweł u progu czasu przygotowania.
Komentarz do Ewangelii
Podobne wezwanie rozbrzmiewa w Ewangelii, która też przedstawia więcej konkretów, dotyczących Dnia Syna Człowieczego. Uderza pewien indywidualizm tego wydarzenia, mimo iż skutki jego są globalne. Pomimo zdawałoby się czytelnych i długotrwałych znaków jak podany przykład budowy arki (a także dość absurdalnych – ogromna łódź na środku pustyni (!)), współcześni pochłonięci są sprawami codziennymi i nie spostrzegają tego, co się dzieje. Co ciekawe, dalszy tekst nie neguje samego zajmowania się codziennością – zarówno dwaj, jak i dwie, pracowali przy zwykłych czynnościach. Coś jednak wpłynęło na to, że część została zabrana, a część pozostawiona. Była to zapewne czujność na niespodziewane, zasygnalizowana przez użyty tu grecki zwrot dokite. Nie mówi on jedynie o zwykłej obserwacji, ale o czujności nacechowanej teologiczną odpowiedzialnością: bycie gotowym w każdym momencie, aby rozpoznać i odpowiedzieć na działanie Boga. Podkreślona jest przez to nieprzewidywalność i brak możliwości przygotowania „z wyprzedzeniem”. Nagłość tego przyjścia uwypukla kontrast między tym, co trwałe, a tym, co przemija. Czuwanie staje się więc nie tylko praktyką, lecz sposobem istnienia, które pozwala ocalić sens pośród zmienności świata.
Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez dr Macieja Wacławika
Książka na dziś
Cicha noc, święta noc. Kolorowanka na czas Bożego Narodzenia
Ta wyjątkowa książeczka zawiera 20 kolorowanek inspirowanych Ewangelią oraz opowiedziane przystępnym dla dzieci językiem historie biblijne, które nie tylko uczą, ale są też świetną okazją, by najmłodsi przygotowali się do świąt Bożego Narodzenia i głębiej je przeżyli. To również doskonały sposób na wspólne spędzenie czasu w rodzinnym gronie przy rozmowach o Bogu, który stał się człowiekiem.
Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.