pobierz z Google Play

25 listopada 2025

Wtorek

Wtorek XXXIV tydzień zwykły

Czytania: (Dn 2,31-45); (Dn 3,57-58a.59a.60a.61a.62a.63a); Aklamacja (Ap 2,10c); (Łk 21,5-11);

Rozważania: Ewangeliarz OP , ks. Adam Łuźniak , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: C.S. Lewis: obrońca Chrystusa. Rozum, wyobraźnia i wiara

Czytania

(Dn 2,31-45)
Daniel powiedział do Nabuchodonozora: „Ty, królu, patrzyłeś: Oto posąg bardzo wielki, o nadzwyczajnym blasku stał przed tobą, a widok jego był straszny. Głowa tego posągu była z czystego złota, pierś jego i ramiona ze srebra, brzuch i biodra z miedzi, golenie z żelaza, stopy zaś jego częściowo z żelaza, częściowo z gliny. Patrzyłeś, a oto odłączył się kamień, mimo że nie dotknęła go ręka ludzka, i ugodził posąg w jego stopy z żelaza i gliny, i połamał je. Wtedy natychmiast uległy skruszeniu żelazo i glina, miedź, srebro i złoto, i stały się jak plewy na klepisku w lecie; uniósł je wiatr, tak że nie pozostał po nich nawet ślad. Kamień zaś, który uderzył posąg, rozrósł się w wielką górę i napełnił całą ziemię. Taki jest sen, a jego znaczenie przedstawimy królowi. Ty, królu, królu królów, któremu Bóg Nieba oddał panowanie, siłę, moc i chwałę, w którego ręce oddał w całym zamieszkałym świecie ludzi, zwierzęta polne i ptaki powietrzne i którego uczynił władcą nad nimi wszystkimi, ty jesteś głową ze złota. Po tobie jednak powstanie inne królestwo, mniejsze niż twoje, i nastąpi trzecie królestwo miedziane, które będzie panowało nad całą ziemią. Czwarte zaś królestwo będzie trwałe jak żelazo; żelazo, co wszystko kruszy i rozrywa w kawałki; jak żelazo, co miażdży; zetrze i zmiażdży ono wszystkie inne. To, że widziałeś stopy i palce częściowo z gliny, częściowo zaś z żelaza, oznacza, że królestwo ulegnie podziałowi; będzie miało coś z trwałości żelaza. To zaś, że widziałeś żelazo zmieszane z mulistą gliną, a palce u nóg częściowo z żelaza, częściowo zaś z gliny, oznacza, że królestwo będzie częściowo trwałe, częściowo zaś kruche. To, że widziałeś żelazo zmieszane z mulistą gliną, oznacza, że zmieszają się oni przez ludzkie nasienie, ale nie będą się odznaczać spoistością, podobnie jak żelazo nie da się pomieszać z gliną. W czasach tych królów Bóg Nieba wzbudzi królestwo, które nigdy nie ulegnie zniszczeniu. Jego władza nie przejdzie na żaden inny naród. Zetrze i zniweczy ono wszystkie te królestwa, samo zaś będzie trwało na zawsze, jak to widziałeś, gdy kamień oderwał się od góry, mimo że nie dotknęła go ludzka ręka, i starł żelazo, miedź, glinę, srebro i złoto. Wielki Bóg wyjawił królowi, co nastąpi później; prawdziwy jest sen, a wyjaśnienie jego pewne”.

(Dn 3,57-58a.59a.60a.61a.62a.63a)
REFREN: Chwalcie na wieki najwyższego Pana

Błogosławcie Pana, wszystkie dzieła Pańskie,
chwalcie i wywyższajcie Go na wieki.
Błogosławcie Pana aniołowie Pańscy,
błogosławcie Pana niebiosa.

Błogosławcie Pana, wszystkie wody pod niebem,
błogosławcie Pana, wszystkie potęgi.
Błogosławcie Pana, słońce i księżycu,
błogosławcie Pana, gwiazdy niebieskie.

Aklamacja (Ap 2,10c)
Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia.

(Łk 21,5-11)
Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział: „Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony”. Zapytali Go: „Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie?” Jezus odpowiedział: „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: "Ja jestem" oraz: "nadszedł czas". Nie chodźcie za nimi. I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec”. Wtedy mówił do nich: „Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie”.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

ks. Adam Łuźniak

Świątynia Jerozolimska czasów Jezusa mogła budzić autentyczny zachwyt. Odnowiona z rozmachem przez Heroda była przedmiotem dumy Żydów regularnie ją nawiedzających i składających w niej ofiary. Mogła też budzić poczucie pewności, stabilności i opieki Boga Izraela nad Narodem Wybranym. Jezus przestrzega dziś, aby nie budować swego zaufania w oparciu o piękno i rozmiar struktur materialnych. Wobec destrukcyjnej siły czasów ostatecznych wszelkie struktury materialne okażą się mało wytrzymałe. Mowa o niepokoju czasów ostatecznych – konfliktach międzyludzkich oraz katastrofach naturalnych – nie służy w ustach Jezusa temu, by wywoływać nasz lęk przed przyszłością. Jezus uprzedza nas o tym, co ma się zdarzyć, byśmy nie tracili ducha, nie dali się zastraszyć okolicznościom, ale zwracali swoją duchową uwagę stale na Niego samego. Szczególnie niebezpieczne może okazać się zwodzenie, owoc działania fałszywych proroków. Wobec takiego ryzyka Jezus jednoznacznie daje nam do zrozumienia, że we wszelkich okolicznościach jesteśmy wezwani do kroczenia cierpliwie i bez lęku za Jezusem i Jego Ewangelią. Nowego przesłania nie będzie, nowych zbawicieli Ojciec nie ma zamiaru posyłać na ziemię. To, co Jezus powiedział przed swoim odejściem z tego świata pozostaje aktualne aż do Jego powtórnego przyjścia. Natomiast prawdziwie opłacalnym trudem jest budowanie świątyni, która nigdy nie legnie w gruzach – tej, którą każdy ma w swoim sercu, która jako jedyna przetrwa wstrząs końca czasów i w której autentycznie możemy spotykać żywego Zmartwychwstałego Jezusa. Jest nią świątynia ludzkiego serca, zalążek Królestwa Bożego.
ks. Adam Łuźniak
Do góry

Patroni dnia:

Alojzy Quattrocchi i Maria Corsini
pierwsza beatyfikowana para małżeńska. Maria Ludwika Corsini urodziła się we Florencji 24 czerwca 1884 roku. Wielką rolę w jej wychowaniu, a później w kształtowaniu jej dzieci, odegrali dziadkowie. Ukończyła szkołę handlową. Wyróżniała się nieprzeciętną inteligencją. Podobnie jak mąż, Maria działała w Akcji Katolickiej i innych stowarzyszeniach, oddawała się także pracy charytatywnej, zwłaszcza opiece nad chorymi. Urodziła 4 dzieci. Zmarła 14 lat po mężu, w roku 1965. Przeżyła 81 lat. Alojzy Beltrame Quattrocchi urodził się w Katanii 12 stycznia 1880 roku. Po ukończeniu nauki został adwokatem. Obejmował coraz to wyższe, prestiżowe stanowiska w instytucjach państwowych. W 1939 roku odrzucił propozycję objęcia urzędu adwokata generalnego. Zaraz po wojnie wraz z żoną, Marią Corsini, zaangażował się w ruch "Odrodzenie chrześcijańskie" oraz "Front rodzinny". Zmarł w Rzymie 9 listopada 1951 roku. Maria i Alojzy byli rodzicami czworga dzieci: Filipa (1906 r.), Stefanii (1908 r.), Cezarego (1909 r.) i Enrichetty (1914 r.). W uroczystości beatyfikacji uczestniczyło ich troje dzieci: 95-letni Filip (ksiądz Tarcisio), 92-letni Cezar (ojciec Paolino, trapista), 87-letnia Enrichetta. Brakowało Stefanii (siostry Cecylii, benedyktynki) zmarłej w 1993 r. Enrichetta wybrała życie samotnej konsekrowanej osoby świeckiej.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Król babiloński Nabuchodonozor miał sen, który go bardzo zaniepokoił. Sny króla zwykle były interpretowane przez specjalnie do tego celu zatrudnianych mędrców. Jednak tym razem król postanowił zabezpieczyć się przed manipulacją z ich strony w ten sposób, że nie opowiedział treści snu. Oczekiwał, że osoba mędrca wykaże się znajomością snu, który następnie wyjaśni. W tej sytuacji mędrcy babilońscy okazali się bezradni. Nabuchodonozor wydał więc rozkaz wytracenia wszystkich mędrców. Miał zginąć również Daniel i jego towarzysze. Ci jednak nie ulegli zniechęceniu. Gdy wspólnie modlili się do Boga o miłosierdzie, Daniel otrzymał dar poznania treści snu króla. Z wdzięczności uwielbiał Boga i udał się do króla, aby przekazać mu treść snu i jego znaczenie. Daniel, wyjaśniając sen podkreśla, że to Bóg jest dawcą wszystkiego, co król posiada i nad czym ma panowanie, które pochodzi również od Niego. Zapowiada nastąpienie kolejnych królestw o różnej trwałości. Następnie Daniel mówi: „Bóg Nieba wzbudzi królestwo, które nigdy nie ulegnie zniszczeniu”.
Z perspektywy Nowego Testamentu możemy w tych słowach dostrzec zapowiedź Królestwa Jezusa Chrystusa, którego wyznajemy podczas liturgii słowami:
„Wstąpił do nieba; siedzi po prawicy Ojca. I powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych; a Królestwu Jego nie będzie końca”.
W aklamacji po przeistoczeniu zwracamy się do Pana Jezusa obecnego na ołtarzu: „i oczekujemy Twego przyjścia w chwale.”
Oczekujmy tego zapowiadanego powtórnego przyjścia traktując każdą chwilę jako dar i przeżywajmy ją w łączności z Chrystusem.

Komentarz do psalmu

Śpiewając dzisiaj w psalmie responsoryjnym różne części tzw. Pieśni Azariasza z Księgi Daniela zwróćmy uwagę na to, że te słowa uwielbienia śpiewali trzej młodzieńcy, będący jeszcze w piecu ognistym. Nie czekali z uwielbieniem Boga na moment, aż zostaną z pieca wyprowadzeni, już w samym środku trudnej sytuacji ich serca wielbią Boga. Nie rozważają, co z nimi stanie się, nie konstruują możliwych scenariuszy przyszłości, nie popadają w zniechęcenie ani rozpacz. Uwielbiają Boga nie za to, co dla nich zrobi, ale dlatego, że On jest najwyższym Panem. Refren psalmu brzmi: „Chwalcie na wieki najwyższego Pana”. Włączmy się do ich pieśni uwielbienia w tej sytuacji, w jakiej dzisiaj jesteśmy. Słowo Boże jest dla nas na dziś.

Komentarz do Ewangelii

Jezus skorzystał z sytuacji, że ludzie zachwycali się pięknem i bogactwem ozdób świątyni, aby wprowadzić do rozmowy temat końca czasów. Mówi uczniom, że to wszystko, czym się zachwycają, ulegnie doszczętnemu zniszczeniu. Powiedzenie, że z czegoś nie zostanie kamień na kamieniu do dziś jest używane i oznacza całkowite zniszczenie. Słuchacze nie wątpili, że to się stanie, zapytali jedynie o to, „kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie?” Jezus swoją odpowiedź zaczyna od przestrogi przed zwodzicielami, których będzie wielu i którzy będą zwodzić różnymi sposobami. Poleca uczniom, aby za nimi nie chodzili.
Wielka troska o uczniów widoczna jest w słowach Jezusa, gdy mówi im o trudnych do przyjęcia rzeczach, które mają nastąpić. Zaczyna od słów „nie trwóżcie się”. Nie straszy ich wojnami, kataklizmami i przewrotami, które wprawdzie muszą się stać, ale „nie zaraz nastąpi koniec”.
Świątynia rzeczywiście została zburzona w 70 r. po Chr. Na powtórne przyjście Jezusa wciąż czekamy, więc przestroga o zwodzicielach jest nadal aktualna, a słowa Jezusa „nie trwóżcie się” pozwalają nam to oczekiwanie przeżywać we właściwy sposób. Zwodziciele pojawiają się i będą pojawiać się nadal, lecz my wiemy, że nie należy zajmować się nimi. Warto pielęgnować w sobie wiarę, że Paruzja nastąpi w czasie znanym tylko Bogu, a zapowiedziane „wielkie znaki na niebie”, które ją poprzedzą będą czytelne dla każdego oczekującego.
Bez trwogi i z wiarą na powtórne przyjście Chrystusa wypowiadajmy słowa modlitwy Pańskiej: Przyjdź Królestwo Twoje.

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez Teresę Kołodziej


Do góry

Książka na dziś

C.S. Lewis: obrońca Chrystusa. Rozum, wyobraźnia i wiara

Art. Lindsley

Wiara może napotykać wiele przeszkód. Jak mówi Art Lindsley: „Lewis wiedział, jak to jest być niewierzącym, ponieważ na drodze do odkrycia prawdziwej wiary zmagał się z szeregiem problemów. Lewis do 31. roku życia był ateistą, a jego doświadczenie i wykształcenie przygotowały go raczej na dokładne zapoznanie się z argumentami nie za chrześcijaństwem, a przeciw niemu”. Jako naukowiec i wykładowca literatury na Oksfordzie Lewis stanął w obliczu wielu pytań:

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.