07 października 2025
Wtorek
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej
Czytania: (Dz 1, 12-14); (Łk 1, 46-48. 49-50. 51-53. 54-55); Aklamacja (Łk 1, 28); (Łk 1, 26-38);
Rozważania: Ewangeliarz OP , ks. Adam Łuźniak , Bractwo Słowa Bożego
Książka na dziś: Elementarz katechizmu
Czytania
(Dz 1, 12-14)
Gdy Jezus został wzięty do nieba, Apostołowie wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. Przybywszy tam, weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, brat Jakuba.
Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i Jego braćmi.
(Łk 1, 46-48. 49-50. 51-53. 54-55)
REFREN: Bądź pochwalona, Boża Rodzicielko
Wielbi dusza moja Pana,
i raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim.
Bo wejrzał na uniżenie swojej służebnicy.
Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą
wszystkie pokolenia..
Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny,
święte jest imię Jego.
Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie
nad tymi, co się Go boją.
Okazał moc swego ramienia,
rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich.
Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych.
Głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił.
Ujął się za swoim sługą, Izraelem,
pomny na swe miłosierdzie.
Jak przyobiecał naszym ojcom,
Abrahamowi i jego potomstwu na wieki.
Aklamacja (Łk 1, 28)
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami.
(Łk 1, 26-38)
Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: "Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami". Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: "Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca". Na to Maryja rzekła do anioła: "Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?" Anioł Jej odpowiedział: "Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swojej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego". Na to rzekła Maryja: "Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa". Wtedy odszedł od Niej anioł.
Rozważania do czytań
Ewangeliarz OP
ks. Adam Łuźniak
Od końca 9. Rozdziału ewangelii Jezus jest w drodze do Jerozolimy. W swej pielgrzymce przychodzi do domu, którego mieszkańców najprawdopodobniej bardzo dobrze zna nie tylko On sam, a także wspólnota wierzących do której św. Łukasz adresuje swój tekst ewangelii. Jest to powód, dla którego obie kobiety wspomniane są z imienia. Wsparcie kogoś z rodaków będącego w drodze do Jeruzalem było niewątpliwie odbierane przez Żydów zamieszkujących Palestynę jako obowiązek i przywilej. Zabieganie Marty o to, aby okazać gościnność nie jest w tym kontekście niczym zaskakującym. W jakiś sposób zrozumiałe staje się też jej pytanie skierowane do Jezusa, a zawierające ukrytą pretensję: „Nic Cię to nie obchodzi…?” W oczach Marty zachowanie Marii jest niewłaściwe, a brak reakcji Jezusa odbierany nawet jako niesprawiedliwy.Jezus wykorzystuje napięcie, jakie powstało w sercu Marty by opisać to, co dla Niego jest ważne. Reakcja Marii na obecność Jezusa nie wynikała z braku gotowości by pomóc Marcie, z chęci okazania lekceważenia, czy z zaniedbania. Postawa Marii jest znakiem głębokiego wejścia w ducha Prawa. Preambuła Dziesięciu Przykazań – samego serca Przymierza zawartego przez Boga z Izraelem – rozpoczyna się od nakazu: „Słuchaj, Izraelu!” Wszelkie zrozumienie Bożej woli, wszelka przemiana serca i nawrócenie rozpoczyna się od słuchania Boga, słuchania Jego Słowa. Otwarcie wypowiedział to Jezus już wcześniej w Łk 8, 21: ”Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wprowadzają je w czyn.” . W oparciu o tych, co idą za Nim, Jezus buduje nową rodzinę zjednoczoną przez wiarę i zaufanie Jego Słowu, a nie w oparciu o więzy krwi.
Dobra część, którą wybrała Maria może być rozumiana jako podwójna część udziału w dziedzictwie, jaka przysługiwała pierworodnemu. Maria, choć młodsza od Marty – jak wiele na to wskazuje w narracji Ewangelisty – otrzymuje część należącą do pierworodnego, bo potrafiła odkryć to, co jest kluczową wartością w Ewangelii – przyjęcie woli Jezusa zawartej w Jego Słowie.
Napięcie, jakie istnieje pomiędzy Martą a Marią odsłania możliwy stan naszego serca. Istnieje ryzyko, że będziemy się „zapracowywać dla Jezusa” zapominając, by wsłuchać się w Jego oczekiwania i priorytety. Bardzo ważne jest nieustanne rozeznawanie tego, jak Jezus chce być ugoszczony w konkretnych okolicznościach. Medytacja tego, co Bóg mówi do Kościoła jest podstawą do owocnego działania. I Marta i Maria mają w tym procesie swoje miejsce, kluczowy pozostaje jego porządek. Aby służyć Jezusowi najpierw jesteśmy wezwani do tego, by stać się w pokorze Jego gośćmi i dać się nakarmić Słowem, które pochodzi z Jego ust.
ks. Adam Łuźniak
Bractwo Słowa Bożego
Komentarze do czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego
Komentarz do pierwszego czytania
Jedną z charakterystycznych cech matczynej miłości jest wytrwałość. Znamy chociażby przykład św. Moniki, której wytrwała modlitwa doprowadziła do nawrócenia św. Augustyna. Do jej grobu pielgrzymuje wiele matek, które proszą o powrót do wiary swoich dzieci. Najlepszym przykładem modlitwy, która cechuje się wytrwałością, jest różaniec. Jego podstawową cechą jest trwanie na modlitwie w oczekiwaniu na wysłuchanie zanoszonych próśb. Różaniec uzdalnia nas także do pokornego przyjmowania woli Bożej.
Dzisiejsze wspomnienie zostało ustanowione przez św. papieża Piusa V, a rozszerzone na cały Kościół przez papieża Klemensa IX w XVIII wieku, po cudownym ocaleniu Europy przed najazdami tureckimi. Kościół zaprasza nas do refleksji nad wytrwałością w modlitwie. Możemy uczyć się tego od Maryi, która mimo śmierci swojego Syna, po zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu, pozostała pośród wspólnoty Jego uczniów. Autor Dziejów Apostolskich, opisując modlitwę uczniów z Maryją, używa słowa „jednomyślnie”, a dosłownie: jednym umysłem, jedną duszą. Wytrwała modlitwa potrafi jednoczyć i jest podstawą trwania każdej wspólnoty. Zobaczmy dzisiaj, pośród wspólnot, miejsc, w których żyjemy, gdzie potrzebujemy wytrwałej modlitwy o jedność, która jest fundamentem.
Komentarz do psalmu
Różaniec jest dobrym sposobem do nauki wytrwałej modlitwy prośby. Uzdalnia nas do spokojnego przyjmowania i większego zrozumienia tego, co daje nam Bóg. Jednakże, nasza modlitwa nie może wyłącznie opierać się na prośbie. Bardzo ważna jest także modlitwa dziękczynienia.
Hymn Magnificat, który słyszymy w ramach psalmu responsoryjnego, to dobry przykład takiej modlitwy. Czasem może nam się wydawać, że dziękczynienie jest niepotrzebne, ponieważ nie czyni niczego nowego. Jednakże uczy nas pokory w przyjmowaniu. Maryja nie traktuje misji Matki Syna Bożego jako swojej zasługi, ale widzi w tym darmową łaskę otrzymaną od Boga. Skłania Ją to do dziękczynienia, które słyszymy w hymnie Magnificat. Zastanówmy się, gdzie dziś możemy znaleźć okazję do dziękczynienia. Gdzie potrzeba więcej naszej uwagi na darmową łaskęą otrzymaną od Boga?
Komentarz do Ewangelii
Odpowiedź Maryi na wezwanie Anioła może być dla nas wielką inspiracją. Słyszymy, że Maryja „zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie”. Niewiasta z Nazaretu nie była przerażona, ale można powiedzieć, że doznała „wewnętrznego poruszenia”, które chwilowo wytrąciło Ją z równowagi. Usłyszane słowa świadczyły o niezwykłości Maryi, ale zostały wypowiedziane przez Anioła bez wyjaśnienia. Stąd logicznym następstwem było „rozważanie” słów Posłańca. Dopiero później Archanioł ujawnia Boży zamysł wobec życia Maryi.
Postawa Maryi jest pełna pokory i powagi wobec Bożego wezwania. To także inspiracja dla nas w życiu duchowym. Bóg ma bardzo ważne i piękne plany na nasze życie. Nie będą jednak skuteczne, gdy ich nie przyjmiemy i nie zaakceptujemy. Oczywiście jest czymś normalnym, że możemy czuć przejęcie czy nawet strach wobec Bożych planów. Postawa Maryi może być dla nas bardzo pomocna. Wspomniane wcześniej słowo „rozważała”, możemy także przetłumaczyć jako „dialogowała ze sobą”. Przyjmowanie Bożych planów nie dzieje się bez nas. Bóg chce, byśmy rozważali to, co dla nas przygotował, co jest procesem, który rozwija naszą relację z Nim.
Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez ks. Jakuba Zinkowa
Książka na dziś
Elementarz katechizmu to książka, która w prosty i przystępny sposób wprowadza młodych czytelników w świat wiary. Zachęca do modlitwy z serca i pomaga w przeżywaniu jej w sposób świadomy. Stanowi inspirację do budowania głębokiej więzi z Panem Bogiem poprzez codzienne modlitewne spotkania.
Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.