pobierz z Google Play

13 września 2025

Sobota

Sobota XXIII tydzień zwykły

Czytania: (1 Tm 1, 15-17); (Ps 113 (112), 1b-2. 3-4. 5a i 6-7); Aklamacja (J 14, 23); (Łk 6, 43-49);

Rozważania: o. Mieczysław Łusiak SJ , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Maryja tryumfuje w Kodniu

Czytania

(1 Tm 1, 15-17)
Nauka to godna wiary i zasługująca na całkowite uznanie, że Chrystus Jezus przyszedł na świat zbawić grzeszników, spośród których ja jestem pierwszy. Lecz dostąpiłem miłosierdzia po to, by we mnie pierwszym Jezus Chrystus pokazał całą wielkoduszność jako przykład dla tych, którzy w Niego wierzyć będą na życie wieczne. A Królowi wieków, nieśmiertelnemu, niewidzialnemu, Bogu samemu – cześć i chwała na wieki wieków. Amen.

(Ps 113 (112), 1b-2. 3-4. 5a i 6-7)
REFREN: Niech imię Pana będzie pochwalone

Chwalcie, słudzy Pańscy,
chwalcie imię Pana.
Niech imię Pana będzie błogosławione
teraz i na wieki.

Od wschodu aż do zachodu słońca
niech będzie pochwalone imię Pana.
Pan jest wywyższony ponad wszystkie ludy,
ponad niebiosa sięga Jego chwała.

Kto jest jak nasz Pan Bóg,
co w dół spogląda na niebo i na ziemię?
Podnosi z prochu nędzarza
i dźwiga z gnoju ubogiego.

Aklamacja (J 14, 23)
Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego.

(Łk 6, 43-49)
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Nie ma drzewa dobrego, które by wydawało zły owoc, ani też drzewa złego, które by dobry owoc wydawało. Po własnym owocu bowiem poznaje się każde drzewo; nie zrywa się fig z ciernia, ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron. Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta. Czemu to wzywacie Mnie: „Panie, Panie!”, a nie czynicie tego, co mówię? Pokażę wam, do kogo podobny jest każdy, kto przychodzi do Mnie, słucha słów moich i wypełnia je. Podobny jest do człowieka, który buduje dom: wkopał się głęboko i fundament założył na skale. Gdy przyszła powódź, wezbrana rzeka uderzyła w ten dom, ale nie zdołała go naruszyć, ponieważ był dobrze zbudowany. Lecz ten, kto usłyszał, a nie wypełnił, podobny jest do człowieka, który zbudował dom na ziemi bez fundamentu. Gdy rzeka uderzyła w niego, od razu runął, a ruina owego domu była wielka".

Do góry

Rozważania do czytań

o. Mieczysław Łusiak SJ

Dobroć musi być głęboka
„Czemu to wzywacie Mnie: «Panie, Panie», a nie czynicie tego, co mówię?” Co powinniśmy czynić, zgodnie z nauką Jezusa? Powinniśmy przemieniać nasze serca, bo „dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło”. Kto przemienia naprawdę swe serce, czyniąc je dobrym, ten „buduje dom na skale”. W chwili trudnej nie będzie bowiem musiał się zastanawiać co czynić – podpowie mu serce. W chwilach trudnych myślenie bywa utrudnione, ale jeśli serce jest dobre, to człowiek bez zastanowienia zawsze postąpi dobrze. A to jest najważniejsze.
o. Mieczysław Łusiak SJ


Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

W słowach Listu do Tymoteusza (1Tm 1,15–17 ) odnajdujemy dwie jakże inspirujące kwestie. Pierwsza to przesłanie o nieograniczonym miłosierdziu i Bożej łasce, która może dotknąć każdego człowieka, w tym nawet największego grzesznika, a druga to osobiste, jakże głębokie wyznanie św. Pawła, będące potwierdzeniem działania tej łaski. Apostoł śmiało przyznaje się do grzesznej swojej przeszłości, kiedy to był zapiekłym przeciwnikiem Boga i chrześcijan, kiedy z własnej i nieprzymuszonej woli ścigał wierzących w Jezusa, uznając ten proceder za swoją misję. W tym wyznaniu stawia siebie jako przykład największego grzesznika. Św. Paweł podkreśla i wywyższa w ten sposób moc Bożego miłosierdzia, ukazując na swoim przykładzie, że nawet te epizody życia człowieka, które godzą w samego Boga, nie stanowią przeszkody dla Jego miłości.
„List…” skłania do zastanowienia się nad samym sobą i nad tym, jak postrzegamy bliźnich. Czy potrafimy spojrzeć na drugiego człowieka tak, jak Jezus patrzy na nas? Nikt nie jest zbyt daleko i nikt nie jest zbyt grzeszny, by dostąpić łaski Bożej. Św. Paweł daje nam przesłanie nadziei, jakże bardzo potrzebnej, gdy zmagamy się z poczuciem winy. Życie apostoła to znakomita ilustracja duchowej przemiany z woli Boga. Nie może zatem dziwić, iż dotknięty Jego miłosierdziem staje się nowym człowiekiem, o nowej tożsamości i przekonaniach. „List…” w tej części jawi się swoistym dziękczynieniem i pięknym wyrazem wdzięczności za dokonany cud. Czytanie uświadamia nam, że prawdziwe nawrócenie nie polega wyłącznie na odrzuceniu błędów i życiowych wypaczeń, ale także na zbudowaniu świadomości obecności Boga w życiu każdego człowieka i podjęciu wysiłku w głoszeniu Chrystusowej prawdy. „List…” inspiruje do głębokich przemyśleń nad własną osobowością i duchowością. Unaocznia, że Boże miłosierdzie działa ponad nasze słabości, grzechy, błędy i upadki… Otwarcie się człowieka na działanie łaski Bożej jest gwarancją prawdziwej i trwałej przemiany. Tylko, czy potrafimy ją należycie przyjąć?

Komentarz do psalmu

Psalm z dzisiejszej Liturgii Słowa jest wezwaniem do nieustannego uwielbienia Boga, panującego nad całym Wszechświatem, Boga, który jest niezwykle wrażliwy na los ludzi ubogich. To krótka pieśń przypominająca, by w codziennym życiu uwielbiać Boga i Jego miłosierdzie wobec najsłabszych.
Uwielbienie Boga każdego dnia to przede wszystkim postawa serca, a nie tylko słowa modlitwy w świątyni. To proces, który powinien nam towarzyszyć w codziennych obowiązkach i w chwilach odpoczynku, w radości i smutku, w każdej sytuacji. Czyniąc to kształtujemy swoją wrażliwość na Jego bliską obecność koło nas. Wołając „Chwalcie imię Pana” stwarzamy również sytuację wobec tych ludzi, dla których ta Jego obecność nie jest taka oczywista. A przecież trwa ona „odtąd i aż na wieki”.
Psalmista, malując słowem obraz słońca wschodzącego i zachodzącego, wnika w nasze życie wskazując na jego rytm. W każdym z elementów tego rytmu jest Bóg. On trwa niezmiennie na tronie w niebiosach. Autor nakłania nas, byśmy ku Niemu w każdej chwili kierowali nasze myśli, bo On daje poczucie bezpieczeństwa, pochylając się nad naszym życiem.
Szczególne dopełnienie tego psalmu odnajdujemy w dwóch ostatnich wersach. Słowa „proch” i „gnój” ukazują stan ludzkiej egzystencji, który wydaje się być krańcowy. Bóg jednak interweniuje i pozwala człowiekowi wydobyć się z tej niekorzystnej sytuacji. On pragnie przywrócić im godność.
Podnoszenie ubogich z ich egzystencjalnego niebytu, to także wezwania dla nas, dla każdego wierzącego w Jezusa Chrystusa. Ważny jest każdy człowiek. Przez małe gesty możemy przywracać godność tym, których tak łatwo się pomija. Naśladujmy Boga, nie musimy widzieć tylko ułomności i tego co nas odstręcza od bliźniego. Takie małe gesty miłosierdzia…

Komentarz do Ewangelii

W dzisiejszym fragmencie Ewangelii Jezus wyjaśnia, jak bardzo czyny człowieka odzwierciedlają jego wnętrze duchowe. Posługuje się przy tym obrazami drzewa i jego owoców oraz domów budowanych na skale i piasku. Tak jak drzewo poznaje się po zrodzonych owocach, tak też o człowieku świadczą owoce jego czynów. Wypowiedź Jezusa to także głębokie nawiązanie do naszej wiary, o której nie świadczą czcze deklaracje, lecz postepowanie w duchu głoszonej przez Niego nauki. On powiada: „dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro”. To ukazanie, że źródłem tego dobra jest serce, przepełnione prawdą i miłością, a nie zewnętrzna powierzchowność. Jezus nawołuje do autentyczności, a nade wszystko do utrzymywania i pielęgnowania naszej relacji z Bogiem.
Nie da się udawać dobra. Jeżeli ono w nas naprawdę jest, to da dobre owoce życia. Nie skupiajmy się wyłącznie na zewnętrznych gestach, ale pozwólmy temu sercu zrodzić owoc dobra. Nie deklarujmy wiary, ale ukazujmy ją przez nasze czyny w codzienności, przez służbę bliźniemu. Jezus wszak pragnie byśmy go naśladowali i wsłuchiwali się w Jego słowo. Ono jest drogą ku stabilności, jak dom na skale, który przetrwa wszelkie zawieruchy.

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez Damiana Jakubowskiego


Do góry

Książka na dziś

Maryja tryumfuje w Kodniu

o. Leonard Głowacki OMI

Poruszająca opowieść o wierze i miłości do Ojczyzny - zakorzeniona w niezwykłych losach Cudownego Obrazu Matki Bożej Kodeńskiej. Książka ukazuje dramatyczne dzieje wywiezienia wizerunku na rozkaz cara w 1875 roku oraz jego triumfalny powrót do Kodnia w wolnej Polsce w 1927 roku.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.