pobierz z Google Play

05 września 2025

Piątek

Piątek XXII tydzień zwykły

Czytania: (Kol 1,15-20); (Ps 100,1-2.3.4-5); Aklamacja (J 8,12); (Łk 5,33-39);

Rozważania: Ewangeliarz OP , o. Michał Nowak OFM Conv , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Ku Jerozolimie. Polscy pielgrzymi do Ziemi Świętej

Czytania

(Kol 1,15-20)
Chrystus Jezus jest obrazem Boga niewidzialnego, Pierworodnym wobec każdego stworzenia, bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, Trony i Panowania, Zwierzchności i Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie. I On jest Głową Ciała, to jest Kościoła. On jest Początkiem, Pierworodnym spośród umarłych, aby sam zyskał pierwszeństwo we wszystkim. Zechciał bowiem Bóg, aby w Nim zamieszkała cała Pełnia i aby przez Niego i dla Niego znów pojednać wszystko ze sobą: i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach, wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża.

(Ps 100,1-2.3.4-5)
REFREN: Stańcie z radością przed obliczem Pana

Wykrzykujcie na cześć Pana, wszystkie ziemie,
służcie Panu z weselem!
Stawajcie przed obliczem Pana
z okrzykami radości.

Wiedzcie, że Pan jest Bogiem,
On sam nas stworzył,
jesteśmy Jego własnością,
Jego ludem, owcami Jego pastwiska.

W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem,
z hymnami w Jego przedsionki,
chwalcie i błogosławcie Jego imię.
Albowiem Pan jest dobry,
Jego łaska trwa na wieki,
a Jego wierność przez pokolenia.

Aklamacja (J 8,12)
Ja jestem światłością świata, kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.

(Łk 5,33-39)
Faryzeusze i uczeni w Piśmie rzekli do Jezusa: „Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, tak samo uczniowie faryzeuszów; Twoi zaś jedzą i piją”. Jezus rzekł do nich: „Czy możecie gości weselnych nakłonić do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli”. Opowiedział im też przypowieść: „Nikt nie przyszywa do starego ubrania łaty z tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki i samo wycieknie, i bukłaki się zepsują. Lecz młode wino należy lać do nowych bukłaków. Kto się napił starego wina, nie chce potem młodego, mówi bowiem: "Stare jest lepsze”.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

o. Michał Nowak OFM Conv

Szukałem niedawno adresu do pewnych sióstr. Kiedy już mi się wyświetlił, dostrzegłem pod nim jakiś napastliwy komentarz. Zaintrygowany wyświetliłem profil kobiety, która go zamieściła i… Okazało się, że innych 150 komentarzy tej pani było utrzymanych w podobnym tonie, a dotyczyły różnych sklepów, restauracji, instytucji. Nie zabrakło obietnic natychmiastowych donosów na Policję i szczerych przestróg przed wspomnianymi miejscami. Oczywiście, można powiedzieć – ktoś zaburzony, nie warto się przejmować.
Tylko myślę sobie, że ta gotowość do natychmiastowego „przyłożenia” komuś, jest wśród nas coraz częstsza. Czasem stanowi odpowiedź na rzeczywisty czy domniemany atak, a czasem jest „uderzeniem wyprzedzającym”.
Dziś rozmówcy Jezusa nie stawiają mu szczerego i przyjaznego pytania. Raczej formułują zarzut, stawiają go „do raportu”, oczekują, żeby się wytłumaczył. A On tak swobodnie mówi o nowości, świeżości, o zupełnie odmiennej perspektywie. Teraz jest czas wesela, bo skończył się czas oczekiwania. Przyszedł do was Ten, którego waszymi postami przyzywaliście. Popatrzcie, już nie trzeba! Ucieszcie się i rozpoznajcie nowe…
A oni? Za chwilę będą wymyślać sytuacje, którymi będą chcieli Go zdyskredytować w oczach ludzi, zaczną Go śledzić i czyhać na jakiekolwiek słowo, które zdołają wykorzystać przeciwko Niemu, będą się naradzać jak Go zgładzić. Nie szkoda życia panowie? Może warto posłuchać, zamknąć w sercu, przemyśleć, zrozumieć… Tak, to trudniejsze niż rozdawanie ciosów na lewo i prawo. A zawodowym hejterom i hejterom amatorom mogłoby wręcz odebrać sens życia… A może nie warto z owymi hejterami walczyć? Złość i nienawiść będą miały swój kres. Uczta miłości z Jezusem – nigdy…
o. Michał Nowak OFM Conv
Do góry

Patroni dnia:

Święta Matka Teresa z Kalkuty
urodziła się 26 sierpnia 1910 r. w Skopje (dzisiejsza Macedonia) w rodzinie albańskiej. Mając 18 lat Agnes wstąpiła do Sióstr Misjonarek Naszej Pani z Loreto i wyjechała do Indii. Składając pierwsze śluby zakonne w 1931 r., przyjęła imię Maria Teresa od Dzieciątka Jezus. Sześć lat później złożyła śluby wieczyste. W 1946 r. zetknęła się z wielką biedą w Kalkucie i postanowiła założyć nowy instytut zakonny, który zająłby się opieką nad najuboższymi. W 1948 r., po 20 latach życia zakonnego, postanowiła opuścić mury klasztorne. Chciała pomagać biednym i umierającym w slumsach Kalkuty. 7 października 1949 r. nowe zgromadzenie zostało zatwierdzone przez arcybiskupa Kalkuty Ferdinanda Periera na prawie diecezjalnym. Otrzymała wiele nagród i odznaczeń międzynarodowych, m.in. Pokojową Nagrodę Nobla w 1979 r. Dzięki temu wiele krajów otworzyło drzwi dla sióstr. Obecnie w ponad 560 domach w 130 krajach pracuje prawie 5 tys. sióstr. Gałąź męska zgromadzenia liczy ok. 500 członków w 20 krajach. Strojem zakonnym sióstr jest białe sari z niebieskimi paskami na obrzeżach. Matka Teresa zmarła w opinii świętości w wieku 87 lat na zawał serca w domu macierzystym swego zgromadzenia w Kalkucie 5 września 1997 r.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Liturgia Słowa przynosi nam dziś tekst zaliczany do teologicznie i literacko najważniejszych i najpiękniejszych passusów Nowego Testamentu. Hymn o Chrystusie – obrazie Boga niewidzialnego i głowie Kościoła - pozwala nam doświadczyć, jak w przepowiadaniu apostolskim głoszona była prawda o Jezusie Chrystusie, jedynym zbawicielu wszystkich ludzi. Mamy więc stwierdzenie preegzystencji Chrystusa i Jego równości z Bogiem Ojcem w chwale i w działaniu. Słyszymy również o niezwykłej więzi łączącej Chrystusa i Kościół. Zbawiciel sam jest dla wspólnoty uczniów głową mistycznego ciała, które stanowią zjednoczeni w Nim. W Nim jest pełnia – „bóstwo na sposób ciała”, jak potem dopowie w innym miejscu tego samego listu Apostoł (por. Kol 2,9).W Chrystusie również dokonało się kluczowe dla ocalenia ludzi pojednanie. To On przez krew ofiary krzyża wyjednał pokój całemu stworzeniu i potwierdził swoje uniwersalne panowanie nad wszystkim, co widzialne i niewidzialne. Poruszający jest fakt, że ten wielki hymn Chrystologiczny został wyśpiewany dla wspólnoty uczniów, którzy gromadzili się w domach na łamaniu Chleba, aby sprawować pamiątkę Pana, aby uświadomić im kosmiczny wręcz wymiar tego, co uczynił Bóg dla nich i jak bardzo włączeni są w tę uniwersalną wspólnotę stworzenia żyjącego pod opieką Pierworodnego. Dziś my słuchamy tych samych słów i, podobnie jak chrześcijanie z doliny rzeki Lykos, jesteśmy objęci tym samym spojrzeniem Ojca Stwórcy, Syna Odkupiciela i Ducha Miłości.

Komentarz do psalmu

Psalm 100, którym dziś się modlimy, jest klasycznym, liturgicznym hymnem dziękczynnym. Wydaje się, że nie przypadkiem znalazł swoje miejsce w dzisiejszej liturgii Słowa. W naturalny wręcz sposób dopełnia przesłania, jakie przyniósł Chrystologiczny hymn z listu do Kolosan. Oto jesteśmy zaproszeni, aby oddać cześć naszemu Bogu – Panu całego stworzenia. Jesteśmy Jego własnością, więc możemy czuć się bezpieczni: On nie tylko nas stworzył, ale troszczy się również o ocalenie naszego życia.

Komentarz do Ewangelii

Dzięki opowieści św. Łukasza towarzyszymy dziś Jezusowi w czasie kolejnej potyczki słowno-dogmatycznej z faryzeuszami i uczonymi w Piśmie. Tym razem kamieniem obrazy dla świętych mężów jest fakt, że uczniowie Jezusa zamiast pościć – jedzą i piją. Chociaż oskarżyciele nie wymieniają imienia Jezusa, lecz mówią o Jego uczniach, ostrze polemiki wymierzone jest jednak w Nauczyciela, który musi przecież afirmować postawę tych, którzy idą za Nim. W odpowiedzi Jezus próbuje skłonić serca adwersarzy do zrozumienia istoty praktyki takiej, jak post. Nie chodzi w niej o zewnętrzny gest, a nawet nie tylko o umartwienie ciała. Post ma wynikać z tęsknoty, z pragnienia serca, z poczucia głębokiego związku z Bogiem. Post jest oczekiwaniem przyjaciół Oblubieńca, a nie ponurym ćwiczeniem niewolników niechcianych tak naprawdę praktyk. Aby to zrozumieć, trzeba mieć serce gotowe na nowe spojrzenie na relację z Bogiem. Nie jest to już związek pan – podwładni, lecz Ten, który jest Miłością i ci, którzy za miłością tęsknią. Praktyki religijne to nie zakrywanie podartego dawno sukna nowymi łatami, ale nowe wino, które czeka na nowe bukłaki: serca stworzone na nowo nadzieją i miłością.

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez ks. dr Jarosława Kwiatkowskiego


Do góry

Książka na dziś

Ku Jerozolimie. Polscy pielgrzymi do Ziemi Świętej

Piotr Boroń

„Ku Jerozolimie” to niezwykle barwna i erudycyjna opowieść o pielgrzymowaniu Polaków do Jerozolimy – miasta świętego trzech wielkich religii monoteistycznych. Autor, historyk i publicysta Piotr Boroń, prowadzi czytelnika przez wieki – od średniowiecznych wypraw krzyżowych aż po współczesne pielgrzymki – ukazując nie tylko duchowy wymiar tych wędrówek, ale i polityczne, kulturowe oraz społeczne tło epok.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.