pobierz z Google Play

03 września 2025

Środa

Środa XXII tydzień zwykły

Czytania: (Kol 1,1-8); (Ps 52,10-11); Aklamacja (Łk 4,18); (Łk 4,38-44);

Rozważania: Ewangeliarz OP , o. Maciej Sierzputowski CSSp , Bractwo Słowa Bożego

Książka na dziś: Terminarz 2025 - B7 KOLOROWY - anioł

Czytania

(Kol 1,1-8)
Paweł, z woli Bożej apostoł Chrystusa Jezusa, i Tymoteusz, brat, do świętych i wiernych w Chrystusie braci w Kolosach: Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego. Dzięki czynimy Bogu, Ojcu Pana naszego Jezusa Chrystusa, zawsze ilekroć się za was modlimy, odkąd usłyszeliśmy o waszej wierze w Chrystusie Jezusie i o waszej miłości, jaką żywicie dla wszystkich świętych, z powodu nadziei nagrody odłożonej dla was w niebie. O niej to już przedtem usłyszeliście dzięki głoszeniu prawdy Ewangelii, która do was dotarła. Podobnie jak jest na całym świecie, tak również i u was owocuje ona i rośnie od dnia, w którym usłyszeliście o łasce Boga i poznaliście ją w prawdzie według tego, jak nauczyliście się od umiłowanego współsługi naszego Epafrasa. Jest on wiernym sługą Chrystusa zastępującym nas; on też nam ukazał waszą miłość w Duchu.

(Ps 52,10-11)
REFREN: Ufam na wieki łaskawości Boga

Ja zaś jak oliwka kwitnąca w domu Bożym,
na wieki zaufam łaskawości Boga.
Będę Cię sławił na wieki za to, coś uczynił,
polegał na Twym imieniu,
ponieważ jest dobre dla ludzi oddanych Tobie.

Aklamacja (Łk 4,18)
Pan posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność.

(Łk 4,38-44)
Po opuszczeniu synagogi w Kafarnaum Jezus przyszedł do domu Szymona. A wysoka gorączka trawiła teściową Szymona. I prosił Go za nią. On, stanąwszy nad nią, rozkazał gorączce, i opuściła ją. Zaraz też wstała i usługiwała im. O zachodzie słońca wszyscy, którzy mieli cierpiących na rozmaite choroby, przynosili ich do Niego. On zaś na każdego z nich kładł ręce i uzdrawiał ich. Także złe duchy wychodziły z wielu, wołając: „Ty jesteś Syn Boży”. Lecz On je gromił i nie pozwalał im mówić, ponieważ wiedziały, że On jest Mesjaszem. Z nastaniem dnia wyszedł i udał się na miejsce pustynne. A tłumy szukały Go i przyszły aż do Niego; chciały Go zatrzymać, żeby nie odchodził od nich. Lecz On rzekł do nich: „Także innym miastom muszę głosić Dobrą Nowinę o królestwie Bożym, bo na to zostałem posłany”. I głosił słowo w synagogach Judei.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

o. Maciej Sierzputowski CSSp


Jezus jest w swojej misji. Tyle się dzieje. Tylu cierpiących, dotkniętych przeróżnymi chorobami. Tłumy, które się cisną. Każdy chce dotrzeć do Jezusa. Każdy domaga się Jego uwagi. Wszyscy Go szukają. Są też opętani i złe duchy, które krzyczą.
W tym wszystkim, w tym natłoku i nawale spraw, Jezus… idzie na pustynię.
Wyjść na pustynię. Uczyć się tej drogi tak, aby przemierzać ją każdego dnia.
Po hebrajsku pustynia to midbar co dosłownie oznacza „miejsce słowa” lub „miejsce mówienia”, od hebrajskiego czasownika dabar – mówić. Pustynia nie jest miejscem „pustym”, ale miejscem słowa, miejscem, w którym słowo wybrzmiewa, w którym Bóg mówi. To miejsce zasłuchania, w którym rodzi się coraz większa tęsknota i pragnienie bliskości Boga. Pustynia to przestrzeń ciszy, odarcia, skupienia. To samotność, która nie jest osamotnieniem, lecz coraz głębszą więzią, bliskością, intymnością. Bóg mówi w ciszy. W ciszy…
Masz swoje „miejsce słowa”? Znasz do niego drogę?
Wiesz, Bóg jest przecudownym Pragnieniem Spotkania.
Spotkania z tobą…
Jednocześnie pustynia może być obrazem naszych ludzkich i duchowych spustoszeń, pustek, kryzysów, oschłości, zniechęceń, poranień, wypaleń… Tam też Bóg mówi. On ma konkretne słowo dla każdego twojego utrudzenia. On tam wszędzie z tobą jest. Nigdy cię nie opuszcza. Nigdy tego nie zrobił i nigdy tego nie zrobi. Współprzeżywa z tobą każde twoje doświadczenie. Współodczuwa każde twoje utrudzenie. I zawsze i nieustannie wyznaje tobie MIŁOŚĆ.
o. Maciej Sierzputowski CSSp
Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Rozpoczynamy dziś w liturgii lekturę Listu św. Pawła do Kolosan. To jeden z tzw. „listów więziennych”, które Apostoł pisał do wspólnot chrześcijańskich w czasie, kiedy przebywał pozbawiony wolności najprawdopodobniej w Efezie (chociaż zdania wśród egzegetów na temat miejsca, czasu i autentyczności tekstu są podzielone). Kolosy były jednym z miast w dolinie rzeki Lykos, położonym w odległości ok. 200 km od Efezu. Wspólnota chrześcijańska w tym mieście powstała najprawdopodobniej jako owoc działalności jednego z uczniów Pawłowych, o którym dziś słyszymy jako o „umiłowanym Epafrasie”. Paweł przedstawia się więc wspólnocie, używając imienia „apostoł Jezusa Chrystusa”. Nie jest to zwyczajny „nadruk na wizytówce.” Paweł pragnie powiedzieć tym, którzy będą czytać jego pismo, że oto nie zwraca się do nich tylko z własnej inicjatywy, lecz jest wobec nich Jezusowym posłańcem i pragnie, aby przez głoszenie Ewangelii wypełniła się wola Boża, której dawny uczeń Gamaliela czuje się heroldem. Słuchając tych słów, spróbujmy przyjąć na nowo do naszych serc prawdę o tym, że Ewangelia nie dotarła do nas przypadkiem i podziękujmy Bogu za wszystkich, którzy pełnili wobec nas posługę apostołów – posłańców Bożej miłości.

Komentarz do psalmu

Nie zdarza się często, że modlimy się psalmem responsoryjnym złożonym zaledwie z dwóch wierszy tekstu. Tak jest dzisiaj. Z Psalmu 52 zostały wybrane wersety 10 i 11, pomyślane jako modlitewna odpowiedź na usłyszane wcześniej Słowo. Sam Psalm 52 jest kompozycją złożoną, o niepewnej literackiej przeszłości. Nagłówek sugeruje, że redagujący ostatecznie tekst, zapewne kapłan, widział go jako modlitwę liturgiczną. Miałby ją ułożyć sam Dawid w czasach zmagań z Saulem, w chwili niebezpieczeństwa. Egzegeci są jednak zgodni, że mamy do czynienia z tekstem o wyjątkowo złożonym pochodzeniu, powstałym z pewnością po epoce Dawidowej. Psalmista modli się w świątyni, Domu Bożym, o sprawiedliwość. Stawia sam siebie w opozycji do tych, którzy popełniając zło, nie zaufali Panu. Modlący się zaś właśnie z Boga czyni swoją twierdzę ocalenia. Przywołane dziś wersety wieńczą cały psalm. Są wielkim aktem zawierzenia Bogu, na którym można całkowicie polegać. W ten sposób słowa psalmisty wzmacniają wypowiedzianą wcześniej słowami Apostoła modlitwę uwielbienia Pana za wiarę ludzi ufających w moc Bożą.

Komentarz do Ewangelii

Czas wypełniania się roku łaski od Pana trwa. Jezus wciąż jest w Kafarnaum, ale opuszcza już synagogę i przenosi się do domu Szymona. Tam jesteśmy świadkami kolejnych znaków Bożej mocy. Działanie łaski rozpoczyna się od najbliższych. Cierpiąca na gorączkę teściowa Szymona zostaje uzdrowiona. Stopniowo przychodzą kolejni potrzebujący, a Jezus z każdego zdejmuje kajdany zła i uwalnia ciała od ciężaru cierpienia, konsekwentnie zabraniając złym duchom, aby wchodziły w rolę objawiających ludziom Jego mesjańską tożsamość. Kiedy rodzi się nowy dzień, szukających Jezusa są już tłumy. On jednak najpierw oddala się na miejsce pustynne, a następnie oznajmia, że musi wyruszyć w drogę. Także inne miasta czekają na Dobrą Nowinę o tym, że wypełnił się czas zapowiadany przez dawnych proroków. Jezus więc nie zatrzymuje się, żeby dyskontować sukces lokalnej popularności. Jego misja to nie występy uzdrowiciela, przyjmującego pacjentów w prywatnym gabinecie. On Jest Bogiem, który stał się Człowiekiem po to, aby ocalić świat, musi więc być w drodze, aż do spełnienia się Jego wędrówki w najważniejszej podróży – do godziny ocalenia ludzkości.

Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez ks. dr Jarosława Kwiatkowskiego


Do góry

Książka na dziś

Terminarz 2025 - B7 KOLOROWY - anioł

Szukasz terminarza z przesłaniem? Wybierz kieszonkowy terminarz z piękną grafiką przedstawiająca anioła, który codziennie będzie przypominał Ci o anielskiej obecności w Twoim życiu. To praktyczny pomocnik, który pomoże Ci zorganizować swoją codzienność.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.