27 sierpnia 2025
Środa
Środa XXI tydzień zwykły
Czytania: (1 Tes 2, 9-13); (Ps 139 (138), 7-8. 9-10. 11-12b); Aklamacja (1 J 2, 5); (Mt 23, 27-32);
Rozważania: Ewangeliarz OP , o. Maciej Sierzputowski CSSp , Bractwo Słowa Bożego
Książka na dziś: Oremus - teksty liturgii Mszy Świętej - październik 2025
Czytania
(1 Tes 2, 9-13)
Pamiętacie przecież, bracia, naszą pracę i trud. Pracowaliśmy dniem i nocą, aby nikomu z was nie być ciężarem. Tak to wśród was głosiliśmy Ewangelię Bożą. Sami jesteście świadkami, i Bóg także, jak bogobojnie, sprawiedliwie i nienagannie zachowaliśmy się pośród was, wierzących. Przecież wiecie, że każdego z was – jak ojciec swe dzieci – prosiliśmy, zachęcaliśmy i zaklinaliśmy, abyście postępowali w sposób godny Boga, który was wzywa do swego królestwa i chwały. Dlatego nieustannie dziękujemy Bogu, bo gdy przejęliście słowo Boże, usłyszane od nas, przyjęliście je nie jako słowo ludzkie, ale jako to, czym jest naprawdę – jako słowo Boga, który działa w was, wierzących.
(Ps 139 (138), 7-8. 9-10. 11-12b)
REFREN: Panie, przenikasz i znasz mnie całego
Gdzie ucieknę przed duchem Twoim?
Gdzie oddalę się od Twego oblicza?
Jeśli wstąpię do nieba, Ty tam jesteś,
jesteś przy mnie, gdy położę się w Otchłani.
Gdybym wziął skrzydła jutrzenki,
gdybym zamieszkał na krańcach morza,
tam również będzie mnie wiodła Twa ręka
i podtrzyma mnie Twoja prawica.
Jeśli powiem: "Niech więc mnie ciemność zasłoni
i noc mnie otoczy jak światło",
to nawet mrok nie będzie dla Ciebie ciemny,
a noc jak dzień będzie jasna.
Aklamacja (1 J 2, 5)
Kto zachowuje naukę Chrystusa, w tym naprawdę miłość Boża jest doskonała.
(Mt 23, 27-32)
Jezus przemówił tymi słowami: "Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości. Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo budujecie groby prorokom i zdobicie grobowce sprawiedliwych oraz mówicie: „Gdybyśmy żyli za czasów naszych przodków, nie bylibyśmy ich wspólnikami w zabójstwie proroków”. Przez to sami przyznajecie, że jesteście potomkami tych, którzy mordowali proroków. Dopełnijcie i wy miary waszych przodków!"
Rozważania do czytań
Ewangeliarz OP
o. Maciej Sierzputowski CSSp
Jak bardzo ta Ewangelia jest o człowieku. Każdym człowieku. O mnie na pewno… „Biada wam (…) bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa”. Dokładnie… Wszyscy mamy formę grobu. Na zewnątrz wymyta, wypolerowana, wymuskana płyta nagrobna, z najbardziej udanym zdjęciem, i wzniosłymi napisami. Twój aparat reprezentacyjny. To, co możesz pokazywać na zewnątrz. Co zostanie łaskawie przyjęte, zaakceptowane. Każdy z nas puszcza nieustannie zwiastuny samego siebie. Krótkie, umiejętnie zestawione najlepsze sceny z filmu o sobie. Żeby tylko się zainteresowali, żeby nie przeszli obojętnie, nie odrzucili, nie wyśmiali.Ciągłe czyszczenie nagrobnej płyty. Nieustanny wysiłek wybierania odpowiedniej maski. Ciągła gra i udawanie.
A wewnątrz? Wszystko to, czego nie możesz nikomu pokazać. Tego się nauczyłeś. To zostało ci wpojone. Uwierzyłeś, że musisz grzebać żywcem to wszystko, co w tobie słabe, kruche, nieporadne, to, co zawsze wytykane było palcami, to, co wyśmiewali i z czego drwili. Pogrzebałeś to wszystko i robisz to nieustannie. Dusisz i tłamsisz swoją wrażliwość, kruchość, bezradność. Uważasz to wszystko za niewłaściwe, za błędne. Grzebiesz żywcem swoją słabą część. Jesteś grobem samego siebie. Grobem pobielanym, który z zewnątrz wygląda pięknie, lecz wewnątrz…
Chrystus stoi przed tobą jak przed grobem swojego ukochanego przyjaciela Łazarza. Stoi głęboko wzruszony, z oczami pełnymi łez. I mówi: „Odsuńcie ten kamień!”. Nie interesuje mnie ta płyta, jej blask i czystość. Nie interesują mnie zwiastuny, piękne historie. „Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!”. Chodź do mnie moja Ukochana Nędzo. Chodź, moja Umiłowana Słabości, Kruchości i Bezradności. Chodź Cudowna Wrażliwości. Chodź do mnie!
„Chrystus w Tobie, to nie jest to, co bezskutecznie chcesz uwielbiać, ale właśnie to, co w Tobie jest najgorsze. I Chrystus prosi, abyś przebaczył temu najgorszemu w Tobie, bo zarazem przebaczasz Jemu, który wisi rozpięty w Tobie na krzyżu człowieczeństwa” - Tomasz Merton
o. Maciej Sierzputowski CSSp
Bractwo Słowa Bożego
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego
Komentarz do pierwszego czytania
Czasami, szczególnie wtedy, kiedy nie widzimy owoców naszej troski i zaangażowania na rzecz ważnych spraw, zadajemy pytanie o ich sens. Podobnie w pierwszych chwilach istnienia Kościoła pytano o owocność apostolatu Pawła.
Głoszenie Ewangelii wymaga wielkiej pracy i trudu. Bez nich nie byłoby nigdy żadnego owocu zaangażowania na rzecz proklamacji Ewangelii. Głosiciel Dobrej Nowiny nie powinien stać się ciężarem dla tych, do których kieruje słowa Bożej nauki. Praca „dniem i nocą” nie oznacza nie kończącego się trudu podejmowania działań, aż po wyczerpanie duchowych i fizycznych sił. Ważne jest wewnętrzne usposobienie apostołów, tych sprzed 2000 lat i tych dzisiejszych. Mają oni zachowywać się „bogobojnie, sprawiedliwie i nienagannie”. Wówczas będą wiarygodnymi świadkami nauki, którą głoszą, a nie aktorami odgrywającymi nie swoją rolę.
Trudne zadanie stawiali apostołowie przed tymi, do których poszli. Mieli oni postępować „w sposób godny Boga, który was wzywa do swego królestwa i chwały”. Spełni się ono, kiedy głoszone słowo przyjęte będzie przez adresatów Ewangelii „jako słowo Boga, który działa w was, wierzących”.
Komentarz do psalmu (autorem komentarza jest dr hab. Marek Kita)
Psalm podpowiada nam uwielbienie i wdzięczność dla „Ojca, który jest w ukryciu” (Mt 6, 6), ale ukazuje swoje oblicze w Chrystusie – Dobrym Pasterzu (por. J 14, 9-10) i podtrzymuje nas Jego ręką (naznaczoną raną po gwoździu, stygmatem Przymierza). Z kolei Pośrednikiem tego nieustannego kontaktu z Nieuchwytnym jest Duch Święty, przenikające nas i otulające Tchnienie źródlanego Życia. Dobrze wiedzieć, że „żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” w objęciach Boga (por. Dz 17, 28), w Jego nieuniknionej obecności – koniecznie pamiętając, że ta obecność jest od zawsze i na zawsze absolutnie życzliwa. Nie ma ucieczki od Jego uwagi pełnej akceptacji i troski pełnej wyczucia. Nawet mrok, jaki czasem sami wokół siebie roztaczamy, flirtując z ciemnością, nie stanowi przeszkody dla pełnego blasku spojrzenia Miłości, która (jak to odkrył św. Augustyn) jest z nami nawet wtedy, gdy my nie jesteśmy z nią. Obyśmy przestali uciekać przed własnym szczęściem.
Komentarz do Ewangelii
Ewangelista Święty Mateusz zapisał słowa Jezusa Chrystusa, który ocenił postępowanie uczonych w Piśmie i faryzeuszy, stanowiących ówczesną elitę duchową i intelektualną. Ich postępowanie nie licowało z godnością funkcji sprawowanych w społeczeństwie Izraela. Człowiek, który wewnątrz jest pełny „obłudy i nieprawości”, wydaje się tylko sprawiedliwym. Nie jest nim, bowiem czyny weryfikujące jego deklaracje i słowa rzucają nań cień. Jezus Chrystus nie bał się mocnych słów, wypowiadanych przez siebie, określających postawę tych, którzy podobni byli do „grobów pobielanych”.
Jezus zwrócił uwagę na dwa wymiary życia ludzkiego: zewnętrzny i wewnętrzny. Nie może być między nimi dysharmonii, rozbieżności. Konieczna jest synergia – współgranie tego, co jest deklaracją i tego, co stanowi jej wypełnienie. „Biada obłudnikom” – nieczęsto można dziś usłyszeć te słowa z ust kaznodziejów, czy ewangelizatorów. A przecież Jezus Chrystus – Wcielone Słowo Boże nie przestaje uczyć swoich wiernych słów prawdy.
Nie godzi się określać obłudników jako prawych i uczciwych. Byłby to akt kłamstwa. Często ludzie czyniący zło są mistrzami w jego kamuflowaniu. Jeszcze częściej zrzucają je na innych, niewinnych, chcąc w ten sposób zyskać satysfakcję i spokój sumienia. Zniesławianie ludzi o czystych sercach przez tych, którzy obrośli brudem moralnym, stanowi wielką apoteozę nienawiści. Słowa Jezusa winny wzbudzić wśród uczonych w Piśmie i faryzeuszów wrażliwość. Zło jednakże stało się ich instynktem życia, stąd woleli brnąć coraz mocniej w odmęty, jednocześnie grzechu nie widząc w sobie.
Komentarze do czytań i Ewangelii zostały przygotowane przez prof. dr hab. Eugeniusza Sakowicza
Książka na dziś
Oremus - teksty liturgii Mszy Świętej - październik 2025
- czytania i modlitwy mszalne na każdy dzień; ”:
Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.