pobierz z Google Play
listopad 2021
14 XXXIII Niedziela zwykła (Dn 12,1-3); (Ps 16,518.9-10.11); (Hbr 10,11-14.18); (Łk 21,36); (Mk 13,24-32);
15 Poniedziałek XXXIII tydzień zwykły (1 Mch 1,10-15.41-43.54-57.62-64);(Ps 119,53.61.134.150.155.158);Aklamacja (J 8,12b);(Łk 18,35-43);
16 Wtorek XXXIII tydzień zwykły (2 Mch 6,18-31);(Ps 3,2-3.4-5.6-7);Aklamacja (1 J 4,10b);(Łk 19,1-10);
17 Środa XXXIII tydzień zwykły (2 Mch 7,1.20-31);(Ps 17,1.5-6.8.15);Aklamacja (J 15,16);(Łk 19,11-28);
18 Czwartek XXXIII tydzień zwykły (1 Mch 2,15-29);(Ps 50,1-2.5-6.14-15);Aklamacja (Ps 95,8ab);(Łk 19,41-44);
19 Piątek XXXIII tydzień zwykły (1 Mch 4,36-37.52-59);(1 Krn 29,10-11abc.11d-12);Aklamacja (J 10,27);(Łk 19,45-48);
20 Sobota XXXIII tydzień zwykły (1 Mch 6,1-13);(Ps 9,2-3.4 i 6.16 i 19) (Ps 9,2-3.4 i 6.16 i 19);Aklamacja (2 Tm 1,10b);(Łk 20,27-40);

14 listopada 2021

Niedziela

XXXIII Niedziela zwykła

Czytania

(Dn 12,1-3)
W owych czasach wystąpi Michał, wielki książę, który jest opiekunem dzieci twojego narodu. Wtedy nastąpi okres ucisku, jakiego nie było, odkąd narody powstały, aż do chwili obecnej. W tym czasie naród twój dostąpi zbawienia, każdy, kto się okaże zapisany w księdze. Wielu zaś, co posnęli w prochu ziemi, zbudzi się: jedni do wiecznego życia, drudzy ku hańbie, ku wiecznej odrazie. Mądrzy będą świecić jak blask sklepienia, a ci, którzy nauczyli wielu sprawiedliwości, jak gwiazdy przez wieki i na zawsze.

(Ps 16,518.9-10.11)
REFREN: Strzeż mnie, mój Boże, Tobie zaufałem

Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem,
to On mój los zabezpiecza.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy,
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.

Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje,
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,
bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.

Ty ścieżkę życia mi ukażesz,
pełnię Twojej radości
i wieczną rozkosz
po Twojej prawicy.

(Hbr 10,11-14.18)
W Starym Przymierzu każdy kapłan staje codziennie do pełnienia swej służby, wiele razy te same składając ofiary, które żadną miarą nie mogą zgładzić grzechów. Jezus Chrystus przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga, oczekując tylko, „aż nieprzyjaciele Jego staną się podnóżkiem nóg Jego”. Jedną bowiem ofiarą udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani. Gdzie jest odpuszczenie, tam już więcej nie zachodzi potrzeba ofiary za grzechy.

(Łk 21,36)
Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym.

(Mk 13,24-32)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „W owe dni, po wielkim ucisku słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte. Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba. A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo. Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach. Zaprawdę powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą. Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec”.

Do góry

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Słowa Chrystusa nigdy nie przeminą, ale wszystkie wypełnią się co do joty. On zapowiedział, że przyjdzie powtórnie na obłokach z wielką mocą i chwałą. Nie znamy dnia ani godziny Jego przyjścia, ale wiemy, że stanie się to po wielkim ucisku, jakiego nie było od początku świata i jakiego już nigdy nie będzie. Przybliża się koniec wszystkiego. A jakiż koniec czeka tych, którzy nie wierzą Ewangelii Bożej?
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Błogosławiona Maria Luiza Merkert, dziewica
urodziła się 21 września 1817 r. w Nysie. Wraz z siostrą Matyldą, ukończyła katolicką szkołę dla dziewcząt w Nysie. Po śmierci matki w 1842 r. obie sprzedały skromny majątek i wraz z Franciszką Werner oraz Klarą Wolff poświęciły się pomocy opuszczonym chorym i bezdomnym w Nysie. 19 listopada 1850 r. Maria Merkert rozpoczęła w Nysie organizowanie Stowarzyszenia św. Elżbiety dla pielęgnacji opuszczonych chorych w ich własnych domach. 4 września 1859 r. uzyskała dla stowarzyszenia zatwierdzenie diecezjalne. W tym też roku Maria Merkert została wybrana na pierwszą przełożoną generalną Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety. Zmarła w opinii świętości 14 listopada 1872 w Nysie.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Zapowiadane w Księdze Daniela ogromne cierpienie czasów ostatecznych otrzymuje po raz pierwszy w Piśmie Świętym wyraźną perspektywę zmartwychwstania umarłych i życia na wieki w Bożej chwale. Na wieki i na zawsze. Apokaliptyczna wizja malowana jaskrawymi obrazami jest rodzajem prorokowania (zrodziła się z natchnienia Bożego, którego prorok jest świadomy) czy owocem starożytnej mądrości (miała źródło w doświadczeniu i wnikliwej ludzkiej refleksji nad wielkością człowieka i jego nędzą)? Dla uczonych to kwestia sporna. Niektórzy twierdzą, że właśnie w apokaliptyce mądrość i proroctwo spotykają się ze sobą, by odsłonić tajemnice przyszłości. Dla nas, wierzących, fragment ten niesie cenne przesłanie, że Bóg jest Panem wszystkiego, że Jego opieka otacza ludzi każdego czasu, że zarówno zbawienie jak i nagroda życia po śmierci są Jego dziełem.
I choć bardzo trudno nam to przyjąć, cierpienie i ból, jakie przeżywamy, nie musi być końcem – z niego może narodzić się coś nowego. Taka jest wizja Jezusa, którą nie tylko głosił (ziarno musi obumrzeć, by wydało plon), ale i przeżył: krzyż - symbol śmierci stał się przecież symbolem życia. I tego się trzymajmy.


Komentarz do psalmu

Prawdopodobieństwo, że autor psalmu był z pokolenia Lewiego, jest kluczem do zrozumienia mistycznego przesłania tych wersetów. Po powrocie z niewoli egipskiej, przy podziale ziemi obiecanej już Abrahamowi, „pominięto” to jedno pokolenie, które miało być wolne od własności ekonomicznej, gdyż jego dziedzictwem miał być sam Pan: pełnia i jedyne dobro, bezpieczeństwo i szczęście teraz i na wieczność. Św. Teresa z Avila skomentowała ten psalm swoim wezwaniem: Bóg sam wystarczy!


Komentarz do drugiego czytania

Autor Listu do Hebrajczyków, na tle znanych im ofiar starotestamentalnych, poddaje głębokiej medytacji Chrystusową ofiarę z samego siebie, ofiarę doskonałą. W dzisiejszym fragmencie podkreśla jej skuteczność: złożona raz na zawsze jako ekspiacja za grzechy świata jest źródłem także naszego uświęcenia. Dzięki tej jedynej ofierze Chrystusa, my wszyscy, choć nadal żyjemy w czasie, uczestnicząc w Eucharystii, wchodzimy w wymiar wieczności, gdyż spożywamy chleb na życie wieczne.


Komentarz do Ewangelii

Eschatologiczna mowa poprzedzająca Markowy opis męki obejmuje jeden rozdział. Fragment na dziś nawiązuje do proroctw (obrazy te spotkać możemy zarówno u Iz 13,10; 34,4; Ez 32,7 jak i innych proroków mniejszych: Am 8,9; Jl 2,10; Ag 2,6) o kosmicznych znakach będących zapowiedzią nadejścia Syna Człowieczego. Jezus nawiązuje do tej apokaliptycznej postaci z Księgi Daniela, z którą wiele razy się utożsamia. Abyśmy mogli należeć do tych wybranych, których zbierze w dniu swego powtórnego przyjścia, trzymajmy się Jego słowa! Ono jest pewniejsze niż niebo i ziemia, które przeminą.

Komentarze zostały przygotowane przez s. Joannę Ewę Koszałek FMA


Do góry

Książka na dziś

Czułość Maryi i słowa napomnienia dla Jej dzieci

Ferdinando Carignani

Ostatnie miesiące przyniosły światu wiele dramatycznych wydarzeń. Wyraźnie widać ogromny kryzys wiary i upadek autorytetu Kościoła. Od kilku lat Matka Boża w przesłaniach z Trevignano Romano przestrzega nas wszystkich przed tym, co się już dzieje i co jeszcze może się wydarzyć. W słowach kierowanych do Giselli Cardii Maryja wyraźnie podkreśla

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.

15 listopada 2021

Poniedziałek

Poniedziałek XXXIII tydzień zwykły

Czytania

(1 Mch 1,10-15.41-43.54-57.62-64)
Wyszedł korzeń wszelkiego grzechu, Antioch Epifanes, syn króla Antiocha. Przebywał on w Rzymie jako zakładnik, a zaczął panować w sto trzydziestym siódmym roku panowania greckiego. W tym to czasie wystąpili spośród Izraela synowie wiarołomni, którzy podburzyli wielu ludzi, mówiąc: „Pójdźmy zawrzeć przymierze z narodami, które mieszkają wokoło nas. Wiele złego bowiem spotkało nas od tego czasu, kiedyśmy się od nich oddalili”. Słowa te w ich mniemaniu uchodziły za dobre. Niektórzy zaś spomiędzy ludu zapalili się do tej sprawy i udali się do króla, a on dał im władzę, żeby wprowadzili pogańskie obyczaje. W Jerozolimie więc wybudowali gimnazjum według pogańskich zwyczajów. Pozbyli się też znaku obrzezania i odpadli od świętego przymierza. Sprzęgli się też z poganami i zaprzedali się im, aby robić to, co złe. Król wydał dekret dla całego państwa: „Wszyscy mają być jednym narodem i niech każdy zarzuci swoje obyczaje”. Wszystkie narody przyjęły ten rozkaz królewski, a nawet wielu Izraelitom spodobał się ten kult przez niego nakazany. Składali więc ofiary bożkom i znieważali szabat. W dniu piętnastym miesiąca Kislew sto czterdziestego piątego roku na ołtarzu całopalenia wybudowano „ohydę spustoszenia”, a w okolicznych miastach judzkich pobudowano także ołtarze; ofiary kadzielne składano nawet przed drzwiami domów i na ulicach. Księgi Prawa, które znaleziono, darto w strzępy i palono ogniem. Królewskie polecenie zabijało tego, u kogo gdziekolwiek znalazła się Księga Przymierza albo jeżeli ktoś postępował zgodnie z nakazami Prawa. Wielu jednak spomiędzy Izraelitów postanowiło sobie i mocno się trzymało swego postanowienia, że nie będą jedli nieczystych pokarmów. Woleli raczej umrzeć aniżeli skalać się pokarmem i zbezcześcić święte przymierze. Oddali też swoje życie. Wielki gniew Boży strasznie zaciążył nad Izraelem.

(Ps 119,53.61.134.150.155.158)
REFREN: Broń mego życia, abym strzegł praw Twoich

Gniew mnie ogarnia z powodu grzeszników
porzucających Twe prawo.
Oplotły mnie więzy grzeszników,
nie zapomniałem o Twoim prawie.

Wyzwól mnie z ludzkiego ucisku,
a będę strzegł Twych postanowień.
Zbliżają się niegodziwi moi prześladowcy,
dalecy są oni od Twojego prawa.

Daleko od występnych jest zbawienie,
bo nie dbają o Twoje ustawy.
Na widok odstępców wstręt mnie ogarnia,
bo słowa Twojego nie strzegą.

Aklamacja (J 8,12b)
Ja jestem światłością świata, kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.

(Łk 18,35-43)
Kiedy Jezus zbliżył się do Jerycha, jakiś niewidomy siedział przy drodze i żebrał. Gdy usłyszał, że tłum przeciąga, dowiadywał się, co się dzieje. Powiedzieli mu, że Jezus z Nazaretu przechodzi. Wtedy zaczął wołać: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!” Ci, co szli na przedzie, nastawali na niego, żeby umilkł. Lecz on jeszcze głośniej wołał: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!” Jezus przystanął i kazał przyprowadzić go do siebie. A gdy się zbliżył, zapytał go: „Co chcesz, abym ci uczynił?” Odpowiedział: „Panie, żebym przejrzał”. Jezus mu odrzekł: „Przejrzyj, twoja wiara cię uzdrowiła”. Natychmiast przejrzał i szedł za Nim, wielbiąc Boga. Także cały lud, który to widział, oddał chwałę Bogu.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Otrzymaliśmy łaskę wiary, aby nią żyć, bo wiara bez uczynków jest martwa - żyje zaś, gdy owocuje czynami miłości. Wszystko od Boga otrzymujemy z łaski przez wiarę, która wyraża się w uczynkach miłości. Wiara Boża w nas jest żywa i skuteczna - prawdziwie zbawia, uzdrawia i przynosi wszelkie dobro z wysoka. Chrystus jest naszym Panem i dobrym pasterzem i niczego nam nie brakuje, bo On daje nam wszystko, o co Go z wiarą poprosimy.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święty Albert Wielki, biskup i doktor Kościoła
urodził się prawdopodobnie między 1193 a 1200 r. w Lauingen w Niemczech. Jego ojciec był rycerzem. Dzięki swemu pochodzeniu Albert mógł studiować w Padwie i w Bolonii. W Padwie w 1221 r. spotkał bł. Jordana z Saksonii i z jego rąk otrzymał habit dominikański. W latach 1234-1242 był lektorem w klasztorach: Hildesheim, Fryburgu, w Ratyzbonie i w Strasburgu. Potem wykładał w Paryżu. Od 1248 roku wykładał w Kolonii. Tutaj spotkał św. Tomasza z Akwinu. Albert jako pierwszy rozpoznał w młodym Tomaszu przyszłego wielkiego uczonego. W 1254 roku został prowincjałem klasztorów niemieckich. Urban IV mianował go kaznodzieją papieskim na rzecz krucjaty. W 1277 r. generał zakonu, bł. Jan z Vercelli, powierzył mu misję, by bronił Zakonu i św. Tomasza z Akwinu. Wziął także udział w soborze powszechnym w Lyonie w roku 1274. Zmarł 15 listopada 1280 r. w Kolonii.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Przez cały tydzień słuchać będziemy w pierwszym czytaniu fragmentów Ksiąg Machabejskich opowiadających o walkach Machabeuszów przeciwko dynastii Seleucydów, szczególnie z Antiochem IV Epifanesem, w obronie wolności religijnej i politycznej Izraela. Rozgrywały się one w II wieku przed Chrystusem. Narracja historyczna sprzed więcej niż dwudziestu wieków – nad czym chce zatrzymać naszą refleksję? W Biblii Objawienie nie ma formy mistycznej, wynoszącej nas z rzeczywistości, w jakiej żyjemy, ku bliżej nieokreślonym niebiosom. W dzieje ludzi wplatają się słowa i czyny Boga, są miejscem spotkania Boga z człowiekiem albo miejscem rozchodzenia się ich dróg. Historia zbawienia nadaje sens suchym, historycznym faktom – Bóg objawia się dzisiaj, Bóg, który sądzi i zbawia, a ponieważ jest ponad czasem, dwadzieścia jeden wieków nie ma dla Niego żadnego większego znaczenia. Bóg czyta nas i naszą obecną historię opowiadaniem o dekrecie królewskim, który ma na celu unifikację wszystkich narodów, o lekceważeniu i podeptaniu największych świętości Izraela, jakimi były Świątynia i Prawo, o zakazie sprawowania prawowitego kultu, itd.
Mam nieodparte wrażenie, że autor 1 i 2 Mch opisał nasz XXI wiek…


Komentarz do psalmu

Nie chodzi o to, że jestem lepszy od innych: od grzeszników porzucających Prawo, od tych, którzy są od niego dalecy, od zaniedbujących Boże ustawy, postępujących występnie czy tych, którzy ich nie strzegą. Dla miłujących słowa Boże, dla których są one lampą na drogach życia, ci, którzy jeszcze tego nie odkryli, po prostu błądzą.


Komentarz do Ewangelii

Ileż w nas jest pragnień, których nie dopuszczamy do głosu. Ile zranień, które nas zamykają, nie przestając krwawić. Ile w nas czasem lęku przed upokorzeniem, bo wcześniej zostaliśmy odstawieni przez opinię innych na margines. Niewidomy spod Jerycha miał wyostrzony słuch, nie przeszkadzało mu nic z tego, co nas często rozprasza, potrafił połączyć bezbłędnie komunikaty, jakie odbierał. Dlatego prosta odpowiedź: „Jezus z Nazaretu przechodzi”, wyzwoliła w nim reakcje nie do powstrzymania: wiedział, dlaczego krzyczy i do Kogo krzyczy.
Proszę o świadomość swojej słabości i wiarę, że usłyszysz.

Komentarze zostały przygotowane przez s. Joannę Ewę Koszałek FMA


Do góry

Książka na dziś

Vademecum liturgii gregoriańskiej

Vademecum liturgii gregoriańskiej to wyjątkowe dzieło. Stanowi unikatowy zbiór przepisów liturgicznych, rubryk, zasad sprawowania liturgii według Mszału Rzymskiego z 1962 roku oraz najnowszych wytycznych dotyczących celebracji tej liturgii współcześnie, do ostatnich papieskich dokumentów włącznie.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


16 listopada 2021

Wtorek

Wtorek XXXIII tydzień zwykły

Czytania

(2 Mch 6,18-31)
W czasie prześladowań Izraela przez króla Antiocha Eleazar, jeden z pierwszych uczonych w Piśmie, mąż już w podeszłym wieku, szlachetnego oblicza, był zmuszony do otwarcia ust i jedzenia wieprzowiny. On jednak wybierając raczej chwalebną śmierć aniżeli godne pogardy życie, dobrowolnie szedł na miejsce kaźni, a wypluł mięso, jak powinni postąpić ci, którzy mają odwagę odrzucić to, czego nie wolno jeść nawet przez miłość do życia. Ci, którzy byli wyznaczeni do tej bezbożnej ofiarnej uczty, ze względu na bardzo dawną znajomość z tym mężem wzięli go na osobne miejsce i prosili, aby zjadł przyniesione przez nich i przygotowane mięso, które wolno mu jeść. Niech udaje tylko, że je to, co jest nakazane przez króla, mianowicie mięso z ofiar. Tak postępując uniknie śmierci, a ze względu na dawną z nimi przyjaźń skorzysta z miłosierdzia. On jednak powziął szlachetne postanowienie, godne jego wieku, powagi jego starości, okrytych zasługą siwych włosów i postępowania doskonałego od dzieciństwa, przede wszystkim zaś świętego i od Boga pochodzącego prawodawstwa. Dał im jasną odpowiedź mówiąc, aby go zaraz posłali do Hadesu. „Udawanie bowiem nie przystoi naszemu wiekowi. Wielu młodych byłoby przekonanych, że Eleazar, który ma już dziewięćdziesiąt lat, przyjął pogańskie obyczaje. Oni to przez moje udawanie, i to dla ocalenia maleńkiej resztki życia, przeze mnie byliby wprowadzeni w błąd, ja zaś hańbą i wstydem okryłbym swoją starość. Jeżeli bowiem teraz uniknę ludzkiej kary, to z rąk Wszechmocnego ani żywy, ani umarły nie ucieknę. Dlatego jeżeli mężnie teraz zakończę życie, okażę się godny swojej starości, młodym zaś pozostawię piękny przykład ochotnej i wspaniałomyślnej śmierci za godne czci i święte prawa”. To powiedziawszy, natychmiast wszedł na miejsce kaźni. Ci, którzy go przyprowadzili, na skutek wypowiedzianych przez niego słów zamienili miłosierdzie na surowość. Sądzili bowiem, że one były szaleństwem. Mając już pod ciosami umrzeć, westchnął i powiedział: „Bogu, który ma świętą wiedzę, jest jawne to, że mogłem uniknąć śmierci. Jako biczowany ponoszę wprawdzie boleści na ciele, dusza jednak cierpi to z radością, gdy Jego się boję”. W ten sposób więc zakończył życie, a swoją śmiercią pozostawił nie tylko dla młodzieży, lecz także dla większości narodu przykład szlachetnego usposobienia i pomnik cnoty.

(Ps 3,2-3.4-5.6-7)
REFREN: Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Panie, jak liczni są moi prześladowcy,
jak wielu przeciw mnie powstaje.
Mnóstwo jest tych, którzy mówią o mnie:
„Nie znajdzie on w Bogu zbawienia”.

Ty zaś, o Panie, jesteś moją tarczą
i chwałą moją; Ty głowę mą wznosisz.
Głośno wołam do Pana,
a On mi odpowiada ze świętej swej góry.

Kładę się, zasypiam i znowu się budzę,
ponieważ Pan mnie wspomaga.
I nie ulęknę się wcale tysięcy ludzi,
którzy zewsząd na mnie nastają.

Aklamacja (1 J 4,10b)
Bóg pierwszy nas umiłował i posłał swojego Syna jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.

(Łk 19,1-10)
Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A był tam pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić. Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: „Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu”. Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. A wszyscy widząc to, szemrali: „Do grzesznika poszedł w gościnę”. Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: „Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie”. Na to Jezus rzekł do niego: „Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło”.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Chrystus przyszedł szukać i ocalić tych, którzy się zgubili. Wszyscy jesteśmy tymi, którzy się źle mają, są chorzy i zgubieni. Wszyscy potrzebujemy Bożego usprawiedliwienia, ponieważ nie ma ani jednego sprawiedliwego w oczach Bożych - wszyscy bowiem zgrzeszyli i są oddzieleni od Boga, a dostępują uniewinnienia darmo, z łaski Jego, przez dzieło odkupienia, którego dokonał dla nas Chrystus.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święta Małgorzata Szkocka
urodziła się w 1046 roku na Węgrzech jako córka angielskiego księcia Edwarda Wygnańca. W roku 1057 Małgorzata z ojcem powróciła do Anglii, kiedy królem tego kraju został jej kuzyn, św. Edward Wyznawca. W roku 1066 Małgorzata musiała wraz z matką i rodzeństwem ponownie uciekać z kraju. W 1070 r. Małgorzata poślubiła króla Szkotów, Malcolma III. Malcolm był niepiśmiennym poganinem. Żona modliła się o jego nawrócenie, uczyła go modlitwy, pokazywała, jak czynić miłosierdzie ubogim. 13 listopada 1093 r. w zasadzce nad rzeką Alne podczas wojny z Wilhelmem Rudym poległ Malcolm razem z synem Edwardem. Małgorzata była wtedy ciężko chora. Małgorzata zmarła trzy dni później 16 listopada 1093 roku na zamku w Edynburgu.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Obie Księgi Machabejskie opowiadają o tych samych wydarzeniach, wiele razy są komentowane wspólnie albo, tak jak w układzie czytań mszalnych, uzupełniają się ich relacje dotyczące prześladowań Żydów w II wieku przed Chrystusem i ich walk z okupantami o swobodę wyznawania judaizmu. Komentatorzy zauważają różnice: o ile Pierwsza Księga Machabejska skupia się bardziej na przedstawieniu faktów związanych z walkami, to Druga Księga Machabejska składa się z epizodów ukazujących znaczenie religijne tych wydarzeń. Eleazar jest dostojnym świadkiem, męczennikiem, wiernym wyznawcą Boga, który woli zginąć niż zaprzeć się wiary. Warto wspomnieć, że w judaizmie męczeństwo wiązało się ściśle z Prawem, bardziej z konkretnymi życiowymi postawami niż tym, w co wierzono. Charakterystyczne miejsce miały przepisy pokarmowe – pamiętamy przykład młodzieńców uprowadzonych na dwór Nabuchodonozora z początków Księgi Daniela. Eleazar jest mędrcem i doskonale zdaje sobie sprawę, że nie chodzi o kawałek wieprzowiny, ale o postawę udawania i zgorszenia, która zasiałaby zamęt w sercach młodych: młodym zaś pozostawię rzetelny przykład ochotnej i wspaniałomyślnej śmierci za godne czci i święte prawa.


Komentarz do psalmu

Nie możemy liczyć na życie pod kloszem, gdzie nie dosięgnie nas żadne złe słowo, posądzenie, zawiść, niesprawiedliwość czy po prostu głupota; nie możemy liczyć na to, że z naszej ścieżki życia ktoś usunie jakiekolwiek przeszkody. Bojowaniem jest żywot człowieka. Skoro jednak Bóg nazwał siebie tarczą, z ufnością otwierajmy oczy każdego następnego poranka.


Komentarz do Ewangelii

W obydwu opowiadaniach z dzisiejszej Liturgii Słowa, oprócz ich bohaterów, którzy mogą zweryfikować nasze życie, występuje tłum. Eleazara otaczają ludzie, którzy w przeszłości byli jego przyjaciółmi, zdawało się, że wyznawali tę samą wiarę, ale ulegli namowom hellenizującego władcy i szybko zrzucili jarzmo judaistycznej religii, a gdy odmówił zdecydowanie przejścia na ich stronę, zamienili miłosierdzie na surowość. Zacheusza raczej nie łączą więzy sympatii z tłumem. Ludzie ci mają określone zdanie o tym, który jest bogaty ze względu na współpracę z okupantem, pogardzają nim, choć pewnie mu się kłaniają. Otaczają Nauczyciela z Nazaretu nie dla wysłuchania, co ma im do przekazania, krytykują bowiem Jego postępowanie i wybory, a w tym wszystkim przeszkadzają Zacheuszowi, który pragnął Go chociaż zobaczyć.
W tłumie można się ukryć, gdy nie chcemy dać miejsca Prawdzie, gdy nie pozwalamy się zbawić.

Komentarze zostały przygotowane przez s. Joannę Ewę Koszałek FMA


Do góry

Książka na dziś

Dotykanie zranionego Boga. Tomasz

ks. Krzysztof Wons SDS

Biblia od pierwszej do ostatniej strony pełna jest naszych duchowych bliźniaków. Ich historie zapisane na stronicach Pism opowiadają o nas. Kryją w sobie naszą historię życia. Łączy ich coś najważniejszego: wszyscy prowadzą do spotkania z Jezusem.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


17 listopada 2021

Środa

Środa XXXIII tydzień zwykły

Czytania

(2 Mch 7,1.20-31)
Siedmiu braci zostało schwytanych razem z matką. Bito ich biczami i rzemieniami, gdyż król Antioch chciał ich zmusić, aby skosztowali wieprzowiny zakazanej przez Prawo. Przede wszystkim zaś godna podziwu i trwałej pamięci była matka. Przyglądała się ona w ciągu jednego dnia śmierci siedmiu synów i zniosła to mężnie. Nadzieję bowiem pokładała w Panu. Pełna szlachetnych myśli, zagrzewając swoje kobiece usposobienie męską odwagą, każdego z nich upominała w ojczystym języku. Mówiła do nich: „Nie wiem, w jaki sposób znaleźliście się w moim łonie, nie ja wam dałam tchnienie i życie, a członki każdego z was nie ja ułożyłam. Stwórca świata bowiem, który ukształtował człowieka i wynalazł początek wszechrzeczy, w swojej litości ponownie odda wam tchnienie i życie, dlatego że wy gardzicie nimi teraz dla Jego praw”. Antioch był przekonany, że nim gardzono, i dopatrywał się obelgi w tych słowach. Ponieważ zaś najmłodszy był jeszcze przy życiu, nie tylko dał mu ustną obietnicę, ale nawet pod przysięgą zapewnił go, że jeżeli odwróci się od ojczystych praw, uczyni go bogatym i szczęśliwym, a nawet zamianuje go przyjacielem i powierzy mu ważne zadania. Kiedy zaś młodzieniec nie zwracał na to żadnej uwagi, król przywołał matkę i namawiał ją, aby chłopcu udzieliła zbawiennej rady. Po długich namowach zgodziła się nakłonić syna. Kiedy jednak nachyliła się nad nim, wtedy wyśmiewając okrutnego tyrana, tak powiedziała w języku ojczystym: „Synu, zlituj się nade mną. W łonie nosiłam cię przez dziewięć miesięcy, karmiłam cię mlekiem przez trzy lata, wyżywiłam cię i wychowałam aż do tych lat. Proszę cię, synu, spojrzyj na niebo i na ziemię, a mając na oku wszystko, co jest na nich, zwróć uwagę na to, że z niczego stworzył je Bóg i że ród ludzki powstał w ten sam sposób. Nie obawiaj się tego oprawcy, ale bądź godny braci swoich i przyjmij śmierć, abym w czasie zmiłowania odnalazła cię razem z braćmi”. Zaledwie ona skończyła mówić, młodzieniec powiedział: „Na co czekacie? Jestem posłuszny nie nakazowi króla, ale słucham nakazu Prawa, które przez Mojżesza było dane naszym ojcom. Ty zaś, przyczyno wszystkich nieszczęść Hebrajczyków, nie uciekniesz z rąk Bożych”.

(Ps 17,1.5-6.8.15)
REFREN: Gdy zmartwychwstanę, będę widział Boga

Rozważ, Panie, moją słuszną sprawę,
usłysz moje wołanie,
wysłuchaj modlitwy
moich warg nieobłudnych.

Moje kroki mocno trzymały się Twoich ścieżek,
nie zachwiały się moje stopy.
Wołam do Ciebie, bo Ty mnie, Boże, wysłuchasz;
nakłoń ku mnie Twe ucho, usłysz moje słowo.

Strzeż mnie jak źrenicy oka,
ukryj mnie w cieniu Twych skrzydeł.
A ja w sprawiedliwości ujrzę Twe oblicze,
ze snu wstając nasycę się Twym widokiem.

Aklamacja (J 15,16)
Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili.

(Łk 19,11-28)
Jezus opowiedział przypowieść, dlatego że był blisko Jerozolimy, a oni myśleli, że królestwo Boże zaraz się zjawi. Mówił więc: „Pewien człowiek szlachetnego rodu udał się w kraj daleki, aby uzyskać dla siebie godność królewską i wrócić. Przywołał więc dziesięciu sług swoich, dał im dziesięć min i rzekł do nich: "Zarabiajcie nimi, aż wrócę". Ale jego współobywatele nienawidzili go i wysłali za nim poselstwo z oświadczeniem: "Nie chcemy, żeby ten królował nad nami". Gdy po otrzymaniu godności królewskiej wrócił, kazał przywołać do siebie te sługi, którym dal pieniądze, aby się dowiedzieć, co każdy zyskał. Stawił się więc pierwszy i rzekł: "Panie, twoja mina przysporzyła dziesięć min". Odpowiedział mu: "Dobrze, sługo dobry; ponieważ w drobnej rzeczy okazałeś się wierny, sprawuj władzę nad dziesięciu miastami". Także drugi przyszedł i rzekł: "Panie, twoja mina przyniosła pięć min". Temu też powiedział: "I ty miej władzę nad pięciu miastami". Następny przyszedł i rzekł: "Panie, tu jest twoja mina, którą trzymałem zawiniętą w chustce. Lękałem się bowiem ciebie, bo jesteś człowiekiem surowym: chcesz brać, czegoś nie położył, i żąć, czegoś nie posiał". Odpowiedział mu: "Według słów twoich sądzę cię, zły sługo. Wiedziałeś, że jestem człowiekiem surowym: chcę brać, gdzie nie położyłem, i żąć, gdziem nie posiał. Czemu więc nie dałeś moich pieniędzy do banku? A ja po powrocie byłbym je z zyskiem odebrał". Do obecnych zaś rzekł: "Odbierzcie mu minę i dajcie temu, który ma dziesięć min". Odpowiedzieli mu: "Panie, ma już dziesięć min". Powiadam wam: "Każdemu, kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach”. Po tych słowach ruszył na przedzie zdążając do Jerozolimy.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Gdy wstaniemy z martwych, będziemy widzieli Boga. Usprawiedliwieni sprawiedliwością Chrystusa, ujrzymy oblicze łaskawego Ojca, który tak umiłował świat, że Syna swego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Zostaliśmy wybrani przez Pana, abyśmy szli i owoc przynosili. Nasze życie należy do Pana, żyjemy dla Pana, naszym życiem jest Chrystus. Żyjemy z wiary w Chrystusa, która owocuje uczynkami miłości, przygotowanymi z góry od Boga, abyśmy w nich chodzili. Mamy być wytrwali i niewzruszeni, zawsze pełni zapału do pracy dla Pana, wiedząc, że nasz trud nie jest daremny w Panu.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święta Elżbieta Węgierska
urodziła się w 1207 r. w Bratysławie lub na zamku w Sarospatah jako trzecie dziecko Andrzeja II, króla Węgier, i Gertrudy, siostry św. Jadwigi Śląskiej. Wyszła za niego za mąż za Ludwika IV w wieku 14 lat. Urodziła troje dzieci. Po 6 latach, w 1227 r. Ludwik zmarł podczas wyprawy krzyżowej w Brindisi we Włoszech. Tak więc Elżbieta została wdową mając 20 lat. Oddała się wychowaniu dzieci, modlitwie, uczynkom pokutnym i miłosierdziu. W 1228 r. Elżbieta złożyła ślub wyrzeczenia się świata i przyjęła jako jedna z pierwszych habit tercjarki św. Franciszka. Zmarła w nocy z 16 na 17 listopada 1231 r. Sława jej świętości była tak wielka, że na jej grób zaczęły przychodzić pielgrzymki.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Według komentatorów opowiadanie o kolejnych męczennikach za panowania Antiocha IV Epifanesa może być oparte na źródłach historycznych z czasów okrutnych prześladowań, choć przekazane w bardzo „malowniczej” literackiej formie, w której wyczuwamy przesadę i jakby teatralny scenariusz – szczególnie, gdy czytamy cały 7 rozdział zawierający opis tortur pierwszych sześciu synów bohaterskiej matki. Jakie więc niesie przesłanie? Autor w wypowiedziach kolejnych synów zawarł bardzo precyzyjne wyznanie wiary w zmartwychwstanie. Dotyczy ono kilku aspektów: sprawiedliwy raczej umrze niż zgrzeszy; Bóg go uniewinni; Bóg go wskrzesi i ożywi; sprawiedliwi otrzymają odnowione ciała; śmierć świętych ma wartość przebłagalną; grzesznicy nie zmartwychwstaną do życia, a za swoje grzechy będą cierpieli, bo Bóg ich ukarze. Możemy porównać te prawdy do tekstu Daniela (Dn 12,2), jaki czytaliśmy w niedzielę. Czym były dla prześladowanych ludzi, takich jak odważna matka siedmiu synów, drażniąca władcę nawet mówieniem po hebrajsku? To była nadzieja, pozwalająca im przejść z podniesionym czołem, wolnymi, bo pewnymi, że Ten, który ich stworzył z niczego, wskrzesi ich na nowo i odnajdą się w tym nowym życiu.
My otrzymaliśmy tę nadzieję na chrzcie, potwierdzoną zmartwychwstaniem Jezusa.


Komentarz do psalmu

Nawet, jeśli jesteśmy przekonani o swojej słuszności, okazuje się, że ktoś obok widzi to inaczej. Wysłuchiwanie opinii innych, wyczytywanie w social mediach ich komentarzy stanie się w krańcowych przypadkach zniewoleniem. Kształtujmy nasze sumienia według Bożych słów, jakimi karmi nas codziennie a przeprowadzenie sprawiedliwości zostawmy Temu, którego oczy widzą to, co słuszne, który tak jak swojego Syna, wskrzesi nas do życia wiecznego.


Komentarz do Ewangelii

W wersji Łukaszowej każdy ze sług ma tyle samo na starcie, każdy dostał po jednej minie, by ją puścić w obrót. Skąd więc różnice po powrocie króla? Zależą od naszego zaangażowania, od współpracy z łaską, a najbardziej od tego, w jakiej relacji jesteśmy z Tym, który zaprosił nas do budowania swojego królestwa. Nie wiemy, kiedy wróci. Prośmy, by czekanie nas mobilizowało, ukazywało cel wszystkich wysiłków, jakie podejmujemy w drobnych rzeczach, dzień po dniu, mając na uwadze dobro tych, którzy są wokół nas.
Szukajcie wpierw królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a wszystko inne będzie wam przydane…

Komentarze zostały przygotowane przez s. Joannę Ewę Koszałek FMA


Do góry

Książka na dziś

Nie mamy prawa milczeć! Apologia Kościoła

ks. Janusz Królikowski

Zbyt wielu z nas milczy. Zbyt wielu najbardziej ceni sobie święty spokój, czyli spokój uzyskany kosztem przeróżnych ustępstw na polu moralności i zasad wiary. Poprawność polityczna nachalnie propagowana przez mass media i wymuszana coraz to nowymi rozporządzeniami prawnymi dotknęła także niektórych reprezentantów i członków Kościoła.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


18 listopada 2021

Czwartek

Czwartek XXXIII tydzień zwykły

Czytania

(1 Mch 2,15-29)
Do miasta Modin przybyli królewscy wysłańcy, którzy zmuszali do odstępstwa przez uczestnictwo w składaniu ofiary. Wielu spomiędzy Izraelitów przyszło do nich. Gdy jednak zebrali się Matatiasz i jego synowie, wtedy królewscy wysłańcy zwrócili się do Matatiasza słowami: „Ty jesteś zwierzchnikiem, sławnym i wielkim w tym mieście, a powagę twoją umacniają synowie i krewni. Teraz więc ty pierwszy przystąp i wykonaj to, co poleca dekret królewski, tak jak to uczyniły już wszystkie narody, a nawet mieszkańcy Judy i ci, którzy pozostali w Jerozolimie. Za to ty i synowie twoi będziecie należeli do królewskich przyjaciół, ty i synowie twoi będziecie zaszczytnie obdarzeni srebrem, złotem i innymi darami”. Na to jednak Matatiasz odpowiedział donośnym głosem: „Jeżeli nawet wszystkie narody, które mieszkają w państwie podległym królewskiej władzy, na znak posłuszeństwa swemu królowi odstąpiły od kultu swych ojców i zgodziły się na jego nakazy, to jednak ja, moi synowie i moi krewni będziemy postępowali zgodnie z przymierzem, które zawarli nasi ojcowie. Niech nas Bóg broni od przekroczenia Prawa i jego nakazów. Królewskim rozkazom nie będziemy posłuszni i od naszego kultu nie odstąpimy ani na prawo, ani na lewo”. Zaledwie skończył mówić te słowa, pewien człowiek, Judejczyk, przystąpił do ołtarza w Modin, ażeby złożyć ofiarę zgodnie z królewskim dekretem. Gdy zobaczył to Matatiasz, zapłonął gorliwością i zadrżały mu nerki, i zawrzał gniewem, który był słuszny. Pobiegł więc i zabił go obok ołtarza. Zabił wtedy także królewskiego urzędnika, który zmuszał do składania ofiar, ołtarz zaś rozwalił. Zapałał gorliwością o Prawo i tak uczynił, jak Pinchas Zambriemu, synowi Salu. Wtedy też Matatiasz zaczął w mieście wołać donośnym głosem: „Niech idzie za mną każdy, kto płonie gorliwością o Prawo i obstaje za przymierzem”. Potem zaś on sam i jego synowie uciekli w góry, pozostawiając w mieście wszystko, co tylko posiadali. Wtedy wielu ludzi, którzy szukali tego, co sprawiedliwe i słuszne, udało się na pustynię i tam przebywali.

(Ps 50,1-2.5-6.14-15)
REFREN: Temu, kto prawy, ukażę zbawienie

„Bogu składaj ofiarę dziękczynną,
spełnij swoje śluby wobec Najwyższego.
I wzywaj Mnie w dniu utrapienia,
uwolnię ciebie, a ty Mnie uwielbisz”.

Przemówił Pan, Bóg nad bogami,
i wezwał ziemię od wschodu do zachodu słońca.
Bóg zajaśniał z Syjonu,
korony piękności.

„Zgromadźcie Mi moich umiłowanych,
którzy przez ofiarę zawarli ze Mną przymierze”.
Niebiosa zwiastują Jego sprawiedliwość,
albowiem sam Bóg jest sędzią.

Aklamacja (Ps 95,8ab)
Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych, lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

(Łk 19,41-44)
Gdy Jezus był już blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: „O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi. Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami. Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, obiegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia”.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Jezus mówi: Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Jeśli się nie nawrócimy i nie uwierzymy w Ewangelię, zginiemy na wieki. Kto bowiem nie uwierzy w Ewangelię o Jezusie Chrystusie, będzie potępiony. Bóg posłał Syna, abyśmy wierząc w Niego, nie zginęli, ale mieli życie wieczne. Kto nie wierzy w Chrystusa, już jest potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego.
Marek Ristau


Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Biblijni powstańcy, stający w obronie wiary w jedynego Boga, Prawa przekazanego przez Mojżesza, kultu i tradycji ojców, to ludzie, którzy z obojętnością wysłuchali obietnicy awansu społecznego, politycznego, kulturowego niosącego kuszące korzyści materialne. Pochlebstwa i wskazówka, że teraz to normalne, że tak robią wszyscy, to jak widać stara i ciągle stosowana metoda pozyskiwania popleczników do swoich celów przez sprawujących władzę – tym razem Antioch się przeliczył. Matatiasz, kapłan z Modin, wraz ze swymi synami nie zamierzał uznawać legalności dokumentu królewskiego i stanął na czele powstania. Autor 1 Mch wyraźnie wskazuje, że podstawą patriotyzmu tych bohaterów jest wierność tradycji religijnej ojców. Grecy czy Rzymianie mogli tego nie odczuwać, bo wielobóstwo nie przeszkadzało im budować ołtarza jeszcze jednemu nieznanemu bogu. W naszej historii się to sprawdziło: naród przetrwa polityczną niewolę, zniknięcie z mapy świata tylko wówczas, gdy będzie miał świadomość własnych korzeni, tradycji i wartości, jakie niesie przekazywana wiara.
To ważne także, a może szczególnie dzisiaj, gdy panuje trend rozmywania odrębności i unifikacja na siłę.


Komentarz do psalmu

Mnożenie ofiar dla Tego, do którego należy cały wszechświat, nie jest zasadne: łaskawość Boga nie zależy od ilości ofiar. Zgromadźcie moich umiłowanych – Bóg wskazuje na relację miłości i wypełnianie tego, co ślubowaliśmy. Stworzył nas bowiem dla swojej chwały – tylko my możemy Go uwielbiać!


Komentarz do Ewangelii

Zapłakał nie tylko nad umiłowanym miastem, zburzonym ostatecznie w roku 70. Płakał nad swoim ludem, który odrzucił zapowiadanego Księcia Pokoju, choć On nigdy nie cofnął żadnej z obietnic danych przez proroków Wybranym. Płacze nad nami, gdy nasze wybory nas rujnują.

Komentarze zostały przygotowane przez s. Joannę Ewę Koszałek FMA


Do góry

Książka na dziś

Boży influencer. 14 dni z bł. Carlo Acutisem

10 października 2020 roku w bazylice św. Franciszka w Asyżu miała miejsce beatyfikacja Carla Acutisa. Od tego momentu miejsce to stało się celem licznych pielgrzymek z całego świata, a błogosławiony Carlo przez wielu został uznany za jednego z najważniejszych patronów młodego pokolenia

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


19 listopada 2021

Piątek

Piątek XXXIII tydzień zwykły

Czytania

(1 Mch 4,36-37.52-59)
Juda i jego bracia powiedzieli: „Oto nasi wrogowie są starci. Chodźmy, aby świątynię oczyścić i na nowo poświęcić”. Zebrało się więc wszystko wojsko i poszli na górę Syjon. Dwudziestego piątego dnia dziewiątego miesiąca, to jest miesiąca Kislew, sto czterdziestego ósmego roku wstali wcześnie rano i zgodnie z Prawem złożyli ofiarę na nowym ołtarzu całopalenia, który wybudowali. Dokładnie w tym samym czasie i tego samego dnia, którego poganie go zbezcześcili, został on na nowo poświęcony przy śpiewie pieśni i grze na cytrach, harfach i cymbałach. Cały lud upadł na twarz, oddał pokłon i aż pod niebo wysławiał Tego, który im zesłał takie szczęście. Przez osiem dni obchodzili poświęcenie ołtarza, a przy tym pełni radości składali całopalenia, ofiary pojednania i uwielbienia. Fasadę świątyni ozdobili złotymi wieńcami i małymi tarczami, odbudowali bramy i pomieszczenia dla kapłanów i drzwi do nich pozakładali. A między ludem panowała wielka radość z tego powodu, że skończyła się hańba, którą sprowadzili poganie. Juda zaś, jego bracia i całe zgromadzenie Izraela postanowili, że uroczystość poświęcenia ołtarza będą z weselem i radością obchodzili z roku na rok przez osiem dni, począwszy od dnia dwudziestego piątego miesiąca Kislew.

(1 Krn 29,10-11abc.11d-12)
REFREN: Chwalimy, Panie, Twe przesławne imię

Bądź błogosławiony, o Panie, Boże ojca naszego, Izraela,
na wieki wieków.
Twoja jest, o Panie, wielkość i potęga,
sława, majestat i chwała;
bo wszystko, co jest na niebie i na ziemi, jest Twoje.

Do Ciebie, Panie, należy królowanie.
Bogactwo i chwała od Ciebie pochodzi.
Ty nad wszystkim panujesz, a w ręku Twoim siła i potęga
i ręką Twoją wywyższasz i utwierdzasz wszystko.

Aklamacja (J 10,27)
Moje owce słuchają mojego głosu, Ja znam je, a one idą za Mną.

(Łk 19,45-48)
Jezus wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. Mówił do nich: „Napisane jest: "Mój dom będzie domem modlitwy", a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców”. I nauczał codziennie w świątyni. Lecz arcykapłani i uczeni w Piśmie oraz przywódcy ludu czyhali na Jego życie. Tylko nie wiedzieli, co by mogli uczynić, cały lud bowiem słuchał Go z zapartym tchem.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

Dom Boży jest Kościołem Boga Żywego, filarem i podwaliną prawdy. Dom Boży jest domem modlitwy, gdzie narodzeni na nowo z Ducha, prawdziwi czciciele, oddają cześć Ojcu w duchu i prawdzie, bo takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem, trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w duchu i prawdzie.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Błogosławiona Salomea, dziewica
urodziła się na przełomie 1211/1212 r. , była córką księcia małopolskiego z dynastii Piastów. Mając zaledwie 6 lat została zaręczona z księciem węgierskim Kolomanem. Od początku przyrzekła - za zgodą męża – zachować dziewictwo. W 1241 r. Koloman zmarł na skutek ran odniesionych w bitwie. Po jego śmierci niedoszła królowa Węgier wróciła do Polski. W 1245 r. wstąpiła do ufundowanego przez Bolesława Wstydliwego klasztoru klarysek w Zawichoście. Zmarła w opinii świętości 17 listopada 1268 r. i została pochowana pod kościołem klasztornym.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Ołtarze, na których składano ofiary, występują we wszystkich religiach. Ten z jedynej świątyni jerozolimskiej był znakiem obecności Boga. Sprofanowany przez pogan poprzez umieszczenie na nim „ohydy spustoszenia”, czyli wyobrażenia Zeusa Olimpijskiego, i składanie mu ofiar, został przez Judę Machabeusza i jego braci rozwalony (splugawione kamienie Juda kazał wynieść aż do czasu pojawienia się proroka, który nimi rozporządzi). Zbudowany na nowo z nieciosanych kamieni został poświęcony przez złożenie ofiary rankiem, dokładnie trzy lata po jego zbezczeszczeniu. Oczyszczenie i poświęcenie świątyni dało początek najmłodszemu ze świąt żydowskich, obchodzonemu od 25 dnia miesiąca Kislew przez osiem kolejnych dni.
W Janowej Ewangelii Jezus właśnie w czasie tego święta, przechadzając się w portyku Salomona, zapytany wprost czy jest mesjaszem, nawiązuje do obrazu pasterza i owiec, o którym mówił w święto Namiotów i wskazuje na swą jedność z Ojcem. On teraz jest znakiem widzialnym obecności Boga. Kiedy Jezus składa w ofierze samego siebie, jest równocześnie kapłanem i ołtarzem. A my możemy z Nim zasiadać do Jego stołu (1 Kor 10,16-21).


Komentarz do psalmu

Odpowiedzią na czytanie o oczyszczeniu i poświęceniu świątyni jest piękna modlitwa króla Dawida. Wypowiedział ją, gdy przygotował materiały na budowę świątyni i oddał je w ręce swego syna Salomona. A potem przy błogosławieństwie całego ludu oddał mu także tron. Jest jak najbardziej aktualna: wszystko to, co Tobie, Boże, ofiarujemy, pochodzi od Ciebie!


Komentarz do Ewangelii

Zadomowiliśmy się dzisiaj w świątyni – Jezus, który wjechał do Jerozolimy jako oczekiwany Syn Dawida, witany entuzjastycznie przez tłumy, udaje się na Syjon. Na rozległym dziedzińcu pogan sprzedawano zwierzęta przeznaczone na ofiary, wymieniano monety, gdyż podatek świątynny czy inne ofiary, przyjmowane były tylko w monetach żydowskich. Scena wypędzenia przekupniów z pewnością nie wynikała z odczuć estetycznych (to nie były generalne porządki przed świętem Paschy) – Jezus płonął gorliwością o dom swojego Ojca. Zależy Mu także na czystości naszych serc, bo jak ujął to św. Paweł: jesteśmy świątynią Ducha Świętego, a sam Jezus nabył nas za wielką cenę swojej krwi.

Komentarze zostały przygotowane przez s. Joannę Ewę Koszałek FMA


Do góry

Książka na dziś

Cuda błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego. Świadectwa

Gabriel Bartoszewski OFMCap

Polacy pamiętają go jako niezłomnego męża stanu, który wspierał rodaków w trudnych czasach komunizmu. Ta książka przypomina, że dla wielu był także dobrym ojcem, któremu można powierzyć troski dnia codziennego. Umieszczone tu świadectwa są tego niepodważalnym dowodem.

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.


20 listopada 2021

Sobota

Sobota XXXIII tydzień zwykły

Czytania

(1 Mch 6,1-13)
W czasie swojej wyprawy po górnej krainie król Antioch dowiedział się, że w Persji jest Elimais, miasto sławne z bogactwa, ze srebra i złota, że jest tam nadzwyczaj bogata świątynia, a w niej złote hełmy, pancerze i zbroja, którą pozostawił tam król macedoński Aleksander, syn Filipa, który panował najpierw nad Grekami. Udał się więc tam, usiłował zdobyć miasto i obrabować je, to mu się jednak nie powiodło, gdyż mieszkańcy miasta poznali jego zamiary. Stanęli do walki przeciwko niemu, a on musiał się wycofać. Z wielkim smutkiem powrócił stamtąd i udał się do Babilonu. Do Persji przybył do niego jakiś posłaniec z wiadomością, że pobite są te wojska, które były wysłane do ziemi judzkiej; przede wszystkim wyruszył Lizjasz na czele ogromnego wojska i został przez nich pobity; oni zaś stali się naprawdę mocni dzięki broni, wojsku, a także dzięki wielkim łupom, które zabrali pobitemu wojsku; zburzyli ohydę, którą wybudował na ołtarzu w Jerozolimie, świątynię wokoło otoczyli wysokimi murami jak poprzednio, a także jego miasto Bet-Sur. Gdy król usłyszał o tych wypadkach, zdumiał się i przeraził się do tego stopnia, że padł na łoże i ze smutku się rozchorował, bo nie tak się stało, jak sobie życzył. Przez wiele dni tam przebywał, gdyż przyszedł na niego ciężki smutek i nawet przypuszczał, że umrze. Przywołał więc wszystkich swoich przyjaciół i powiedział do nich: „Sen odszedł od moich oczu, a troska gniecie me serce; powiedziałem więc w swoim sercu: "Doszedłem do tak wielkiej udręki i niepewności, w jakiej obecnie się znajduję, a przecież w używaniu swej władzy byłem łaskawy i miłosierny. Teraz jednak przypominam sobie całe zło, którego dopuściłem się w Jerozolimie. Zabrałem bowiem wszystkie srebrne i złote naczynia, które tam się znajdowały, i bez przyczyny wydałem rozkaz, aby wytępić wszystkich mieszkańców ziemi. Wiem, że dlatego właśnie spotkało mnie to nieszczęście, i oto od wielkiego smutku ginę na obcej ziemi”.

(Ps 9,2-3.4 i 6.16 i 19) (Ps 9,2-3.4 i 6.16 i 19)
REFREN: Będę się cieszył z Twej pomocy, Boże

Chwalić Cię będę, Panie, całym moim sercem,
opowiem wszystkie cudowne Twe dzieła.
Cieszyć się będę i radować Tobą,
zaśpiewam psalm na cześć Twego imienia, Najwyższy.

Bo ustępują moi wrogowie,
padają i giną przed Twoim obliczem.
Rozgromiłeś pogan, wygubiłeś grzeszników,
na wieki wymazałeś ich imię.

Poganie wpadli do dołu, który sami kopali,
w sidle przez nich ukrytym noga ich uwięzła.
Bo ubogi nigdy nie będzie zapomniany,
a nieszczęśliwych ufność nie zawiedzie na wieki.

Aklamacja (2 Tm 1,10b)
Nasz Zbawiciel Jezus Chrystus śmierć zwyciężył, a na życie rzucił światło przez Ewangelię.

(Łk 20,27-40)
Podeszło do Jezusa kilku saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go w ten sposób: „Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: «Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę, a był bezdzietny, niech jego brat weźmie wdowę i niech wzbudzi potomstwo swemu bratu». Otóż było siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umarł bezdzietnie. Wziął ją drugi, a potem trzeci, i tak wszyscy pomarli, nie zostawiwszy dzieci. W końcu umarła ta kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc którego z nich będzie żoną? Wszyscy siedmiu bowiem mieli ją za żonę”. Jezus im odpowiedział: „Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani są za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania. A że umarli zmartwychwstają, to i Mojżesz zaznaczył tam, gdzie jest mowa o krzaku, gdy Pana nazywa "Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba". Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją”. Na to rzekli niektórzy z uczonych w Piśmie: „Nauczycielu, dobrze powiedziałeś”, bo o nic nie śmieli Go już pytać.

Rozważania do czytań

Ewangeliarz OP


Do góry

Marek Ristau

W Królestwie Niebieskim będziemy jako aniołowie... Nasze ciała będą duchowe, chwalebne i niezniszczalne. Nigdy nie umrzemy i będziemy żyć wiecznie. Jako dzieci Boże zmartwychwstaniemy do życia w królestwie miłości i światłości. Pierwsze rzeczy przeminą i wszystko stanie się nowe.
Marek Ristau


Do góry

Patroni dnia:

Święty Rafał Kalinowski, prezbiter
urodził się 1 września 1835 r. w Wilnie. Jego ojciec był profesorem matematyki. Józef podjął studia w Instytucie Agronomicznym w Hory-Horkach. Zrezygnował z nich po dwóch latach. W 1855 r. przeniósł się do Mikołajewskiej Szkoły Inżynierii Wojskowej w Petersburgu. Jednocześnie wstąpił do wojska. Rzadko chodził do kościoła i nie przystępował do sakramentów. W tym czasie przeżywał kryzys swojej wiary. Po ukończeniu szkoły (1855) został adiunktem matematyki i mechaniki budowlanej oraz awansował do stopnia porucznika. 1859 r. opuścił Akademię i podjął pracę przy budowie kolei żelaznej Odessa-Kijów-Kursk. Został członkiem Rządu Narodowego i objął stanowisko ministra wojny w rejonie Wilna. Z powodów zdrowotnych otrzymał zwolnienie z wojska w maju 1863 r. Jednocześnie, wspierany modlitwami matki i rodzeństwa, przeżywał nawrócenie religijne. Przyłączył się do powstania styczniowego. Po upadku powstania powrócił do Wilna, gdzie 24 marca 1864 r. został aresztowany i osadzony w więzieniu. Otrzymał karę dziesięcioletniej katorgi na Syberii. Po ciężkich robotach Józef Kalinowski powrócił do kraju w 1874 r. W lipcu 1877 r., mając już 42 lata, Józef Kalinowski wstąpił do nowicjatu karmelitów w Grazu (Austria). Święcenia kapłańskie 15 stycznia 1882 r. Został przeorem klasztoru w Czernej. Zmarł 15 listopada 1907 r. w Wadowicach, w opinii świętości.

Do góry

Bractwo Słowa Bożego

Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania

Autor Pierwszej Księgi Machabejskiej opowiada o wydarzeniach związanych ze śmiercią Antiocha IV – przyczyny wszystkich nieszczęść, jakie spotkały naród żydowski. Mówi o klęsce, jaka spotkała wojska pod wodzą Lizjasza z rąk powstańców machabejskich, i wskazuje ją jako przyczynę choroby króla. Dużo jest w tym elementów legendarnych, są też fakty historyczne, potwierdzone przez inne źródła – wszystkich używa jednak w jednym celu: czytelnik ma je zobaczyć jako wyraz kary Bożej za zło jakie spotkało lud Pana z jego rąk. Bóg jest wierny Przymierzu, mimo, że naród tak często je zrywał. Mowa przedśmiertna Antiocha IV zawiera oprócz podsumowania własnego życia i wyznaczenia następcy, co można uznać za historyczny akt woli umierającego monarchy, fragment refleksji na temat winy, jaką zaciągnął wobec Żydów. Komentatorzy proponują uznać to jako teologiczny zamysł autora, jako odczytanie historii w kluczu Bożego planu zbawienia. Zwróćmy uwagę na jeden szczegół: podsumowanie życia i zwierzenia kierowane do przyjaciół nie kończą się żalem, są wyrazem smutku i rezygnacji. Nawet na łożu śmierci zakłamywane przez całe życie sumienie nie jest w stanie wydać słusznego wyroku: „a przecież w używaniu władzy byłem bardzo łaskawy i miłosierny…”


Komentarz do psalmu

Chwalić Cię będę, Panie, nawet wtedy, a może szczególnie wtedy, gdy zło otacza mnie z każdej strony i po ludzku sytuacja zdaje się być przegrana: ubogi nie będzie zapomniany! Jezus, będąc bogaty, dla nas stał się ubogim, aby nas swoim ubóstwem ubogacić – komentuje św. Paweł.


Komentarz do Ewangelii

Nie wchodząc w szczegóły tej przykładowej dyskusji rabinistycznej, znając intencje rozmówców (może chcieli Go ośmieszyć, bo przecież nie wierzyli w zmartwychwstanie), Jezus skierowuje odpowiedź na inny poziom. Odpowiedział. I zrozumieli, o czym mówił, ale nie chcieli się przestawiać w swoim błędnym myśleniu. Uciekli więc z tego grząskiego terenu, wykorzystując odpowiedź jakiegoś uczonego w Piśmie – bali się Go pytać.
Czy nie zdarza się i nam, że wolimy nie wiedzieć niż nawrócić nasze myślenie?

Komentarze zostały przygotowane przez s. Joannę Ewę Koszałek FMA


Do góry

Książka na dziś

Liturgia domowa w trudnym czasie. Przewodnik

ks. Maciej Zachara MIC

Jak się modlić w odosobnieniu, z dala od wspólnoty lub świątyni? Jakie wybrać modlitwy i formy liturgii domowej? Jak samodzielnie posługiwać się Pismem Świętym i Liturgią godzin? Jak w kręgu rodziny trwać w Bożej obecności w okresie ograniczenia dostępu do sakramentów świętych

Książka do nabycia w Księgarni Mateusza.